Asseco Resovia zatrzyma rozpędzoną ZAKSĘ w Kędzierzynie – Koźlu? Typujemy PlusLigę z AKO 2.24

Asseco Resovia Rzeszow - Grupa Azoty ZAKSA Kedzierzyn-Kozle

Niedzielne granie w PlusLidze rozpoczniemy od ligowego hitu kolejki. Jest to szlagier, w którym nie sposób wyróżnić faworyta. W końcu ZAKSA wreszcie wróciła na właściwe tory. I teraz można by dodać, że rzeszowska Resovia zaliczyła 3 porażki w ostatnich 5 spotkaniach w PlusLidze. Tyle tylko, że zanim się tak powie, to trzeba też wziąć pod uwadze ich występ w środku tygodnia przeciwko Warcie w Pucharze CEV. Niewiele wskazuje na to, by ktokolwiek obstawiał, że pokonają zawiercian bez straty seta! Zwłaszcza, że w przedostatniej kolejce ulegli właśnie Warcie po rozegraniu 4 setów. Kiedy zakończy się to spotkanie, to rozpocznie się to zapowiadające się na dużo bardziej jednostronne, czyli Warty z „Wojskowymi”.

Fuksiarz koszulka do baneru
Fuksiarz koszulka do baneru
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

Zakład bez ryzyka 100% do 50 zł (od razu do wypłaty) + freebet 20 zł na LALIGA + codziennie cashback do 200 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

BEZ RYZYKA: 100% do 50 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

ZAKSA Kędzierzyn – Koźle – Asseco Resovia Rzeszów: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (04.02.2024 r.)

Będzie to spotkanie między dwiema bardzo utytułowanymi zespołami. Nie bez powodu to właśnie ta konfrontacja została uznana za szlagier 20. kolejki PlusLigi! A decyduje o tym nie tylko fakt, jak szło im przed laty, ale również jak radzą sobie w tym sezonie. Na potrzeby przykładu przypomnę, że chociażby w tym tygodniu ZAKSA i Resovia występowały w europejskich pucharach. Do tego obie drużyny wygrały swoje mecze.

Z tym, że dużo spokojniejszy triumf zanotował drugi z wyróżnionych teamów. W końcu to oni pokonali w Pucharze CEV do zera Wartę Zawiercie. Z kolei kędzierzynianie uporali się na dystansie 5 setów z Halkbankiem Ankarą – z tym, że to spotkanie było rozgrywane w ramach play-off w Champions League. Z racji tego, że każda z tych ekip walczy o przejście do kolejnej rundy w europejskich pucharach, to logicznym jest, że już wybiegają myślami do starć, które będą miały miejsce w środku tygodnia.

Jednak właśnie – nie mogą ulgowo potraktować występowania w PlusLidze. W końcu oboje jeszcze walczą o znalezienie się w gronie ośmiu najlepszych polskich drużyn w sezonie 2023/2024. Owszem, Asseco Resovia znajduje się w lepszej sytuacji niż ZAKSA. Mają większy zapas punktowy nad zespołami niżej notowanymi. Tylko, że to właśnie… Różnica jest taka, że rzeszowianie przegrali, a kędzierzynianie zwyciężali w 2 ostatnich spotkaniach w PlusLidze. Pierwsi nie poradzili sobie kolejno z: Wartą oraz Jastrzębskim Węglem. Natomiast drudzy rozbili PSG Stal Nysę i uporali się z Indykpolem AZS-em Olsztyn.

Obie drużyny znajdują się w jeszcze o tyle podobnej sytuacji, że i u jednych, i u drugich kontuzjowani są w większości kluczowi gracze. Mało tego, i Asseco Resovia, i ZAKSA zaczęły się zgrywać i zwyciężać dzięki zespołowości. A to wszystko zapowiada nam iście królewskie widowisko! Z tego też powodu pierwszych z typów dnia po prostu „musi” odwoływać się do tego, na ile będzie to wyrównana konfrontacja między wielkimi markami w światowej siatkówce.

Statystyki:

  • Rzeszowska Asseco Resovia przegrała 3 z 5 ostatnich meczów ligowych, w tym 2 z rzędu.
  • Kędzierzyńska ZAKSA zdobywała mniej niż 94 oczka 7 razy w ostatnich 8 konfrontacjach ligowych.
  • Asseco Resovia w tym sezonie poniosła łącznie 5 porażek. W każdym z tych spotkań rozegrano dokładnie 4 odsłony.
  • Kiedy ZAKSA konfrontowała się we własnej hali w 5 ostatnich meczach, to zawsze rozgrywano więcej niż 3 partie.
  • Te drużyny mierzyły się ze sobą w PlusLidze w tym sezonie w 5. kolejce. Wówczas ZAKSA przegrała wynikiem 0:3.
  • Asseco Resovia Rzeszów zdobywała więcej niż 92 punkty w 6 z ostatnich 7 meczów wyjazdowych.
  • W ostatnich 8 wyjazdowych meczach Asseco Resovia z ówczesnymi przeciwnikami zdobywała więcej niż 181 oczek.
  • ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrywała pierwszego seta w 5 z ostatnich 6 domowych meczów.
  • Dotychczas w lidze te drużyny walczyły ze sobą 85 razy. Łącznie o 3 razy częściej, czyli 44 w sumie lepszymi byli dzisiejsi gospodarze.

Co obstawiać?

Bukmacherzy za faworytów postrzegają siatkarzy reprezentujących barwy kędzierzyńskiej ZAKSY. Tylko, że dysproporcje w wycenach są de facto minimalne. Wycena triumfu dzisiejszych gospodarzy wynosi 1.77. Natomiast na analogiczne wskazanie względem Asseco Resovii mamy kurs na poziomie 2.11. Powyżej nawiązywałem już do tego, co ma wpływ na taką różnicę. Ostatnim, co jeszcze można dodać względem tej rywalizacji, to którzy poszczególni gracze będą mogli błysnąć poprowadzić swoje zespoły do wygranej.

W tym meczu zostanie rozegrane więcej niż 3 sety: TAK
Kurs: 1.40
Graj!

Po stronie ZAKSY za takich uchodzi trójka składająca się z: Łukasza Kaczmarka, Bartosza Bednorza oraz Marcina Janusza. Natomiast po „rzeszowskiej stronie siatki” duży wkład punktowy powinni wnieść Stephen Boyer oraz Torey DeFalco. Reasumując, co obstawiam względem tej rywalizacji? Mianowicie to, że w tym pojedynku zostaną rozegrane co najmniej 4 sety. Mimo, że pierwsze zdarzenie wygląda na bezpieczniejsze do obstawienia względem drugiego, to i tak chętnie korzystam z kodu promocyjnego Fuksiarza do dzisiejszego kuponu.

Aluron CMC Warta Zawiercie – Cerrad Enea Czarni Radom: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (04.02.2024 r.)

Z pewnością nie w takich nastrojach do tej gry chcieli przystępować dzisiejsi gospodarze. Nie byli w stanie wywalczyć ani jednej odsłony w pierwszym ze spotkań z Asseco Resovią w Pucharze CEV. Tym samym bardzo mocno utrudnili sobie drogę do następnej rundy w tamtejszych rozgrywkach. Z racji tego mecz z „Wojskowymi” będzie z pewnością służył jako ten, który ma poprawić nastroje w szatni. Czy dokonają tego?

Powinno być to formalnością. W końcu zmierzą się z najsłabszymi w lidze, czyli Cerradem Eneą Czarnymi Radom. Przypominam, że to zawiercianie wciąż pozostają w grze o uplasowanie się na pozycji medalowej przed rozpoczęciem zmagań w play-off’ach PlusLigi. Na dziś znajdują się na najniższym stopniu wirtualnego podium. Tyle tylko, że mają na koncie tyle samo oczek, co drugi zespół, czyli Projekt Warszawa. Owszem, nawet ewentualna – co byłoby nota bene sensacją – przegrana z „Wojskowymi” nie zrzuciłaby ich z tej pozycji. Tyle tylko, że tego rodzaju sytuacja dosłownie z marszu zyskałaby miano siatkarskiego cudu. Takiego, na który tak naprawdę się nie zapowiada.

Faktem jest to, że zawiercianie przegrywali 3 razy w tym sezonie. Tyle tylko, że wtedy konfrontowali się z przeciwnikami dużo wyższej klasy niż dzisiejsi rywale. Mianowicie, ulegali kolejno: AZS-owi Olsztyn, rzeszowskiej Asseco Resovii oraz Projektowi Warszawa. A jak dotychczas szło „Wojskowym”? Ano tak, że oni dla odmiany w 19. kolejkach to zaliczyli raptem… 3 wygrane. Mają na koncie raptem 9 punktów i już teraz tracą do przedostatniego Cuprumu 5 punktów. Prawdą jest to, że w ostatniej serii pokonali suwalski Ślepsk. Tyle tylko, że to ówcześni przeciwnicy raczej mało skoncentrowani podeszli do rywalizacji, aniżeli wybitnie zagrali „Czarni”. Owszem, ich trener może w ciemno zakładać, że solidnie spiszą się: Bartosz Gomułka i Wiktor Rajsner. Tyle tylko, że nawet oni we dwójkę fizycznie nie są w stanie przełamać drużyny, która mknie rozpędzona przez PlusLigę.

Jakie szanse daję „Wojskowym”? Są w stanie wyrwać seta. W końcu Warta musi się jednocześnie pozbierać po porażce w środku tygodnia i przygotować do kolejnego starcia przeciwko Asseco Resovii. A wiadomo, że to właśnie ta rywalizacja jest dla nich dużo ważniejszą. Jednak finalnie różnica klas między tymi teamami jest tak wielka, że śmiało można mówić o przepaści w umiejętnościach poszczególnych graczy. Dlatego sądzę, że triumf Warty za 3 punkty jest formalnością. Pytaniem otwartym odnośnie do drugiego siatkarskiego typu jest to, czy zwyciężą bez, czy ze stratą jednej odsłony.

Statystyki:

  • Dzisiejsi gospodarze zdobywali dokładnie po 75 punktów we wszystkich 5 ostatnich grach przeciwko „Czarnym”.
  • „Wojskowi” zwyciężaliby ostatnie 5 spotkań przeciwko zawiercianom dopiero wtedy, kiedy doliczano by im 21 i więcej oczek przewagi do tamtych występów.
  • Zawiercianie w sumie zwyciężali 10 razy w ostatnich 11 meczach domowych granych w PlusLidze.
  • W ostatnich 5 meczach Warty z „Wojskowymi” drużyny te zdobywały w sumie mniej niż 137 punktów.
  • Z kolei „Wojskowi” ulegali 10 razy w ostatnich 11 wyjazdowych i ligowych konfrontacjach.
  • „Czarni” przegrywali drugiego seta we wszystkich 5 ostatnich spotkaniach granych w PlusLidze.
  • „Czarni” przegrywali w pierwszych odsłonach w 9 ostatnich wyjazdowych i ligowych grach.
  • Drużyna „Wojskowych” przegrywała wynikiem 0:3 ostatnie 3 mecze ligowe przeciwko Warcie.
  • We wszystkich ostatnich 7 spotkaniach Warta z ówczesnymi rywalami zdobywała więcej niż 136 oczek.

Co obstawiać?

Gospodarze są tak dużymi faworytami, że kurs na ich wygraną wynosi 1.03 względem 10.00 na triumf „Wojskowych”. Naprawdę, nie ma podstaw, by sądzić, że „Czarni” nagle postawią się Warcie. Chyba, że sami zawiercianie wezmą przykład ze Ślepska i odpuszczą jedną kolejkę ligową na rzecz lepszego przygotowania do starcia rewanżowego z rzeszowską Asseco Resovią.

1. set - handicap punktowy - Warta Zawiercie (-4.5 punktu): TAK
Kurs: 1.60
Graj!

Tylko, że jednak trzeba mieć na uwadze fakt też jaka jest różnica między Wartą a Ślepskiem. Z tego też powodu zakładam, że już w premierowej odsłonie zawiercianie okażą się lepszymi od „Wojskowych”. Mało tego, obstawiam, że triumfowaliby w tej odsłonie nawet wtedy, gdyby odjąć im co najmniej 5 punktów. Kurs na wybrane przeze mnie zdarzenie w Fuksiarzu wynosi 1.60.

Propozycja kuponu:

Asseco Resovia Rzeszow - Grupa Azoty ZAKSA Kedzierzyn-Kozle

fot. Łukasz Laskowski/PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze