Toronto Raptors – Philadelphia76ers: typy, kursy i zapowiedź, 23.04.2022

nba play-off zagranie kosz, tablica; NBA 23.04

Być może już dzisiaj w nocy poznamy pierwszy zespół, który awansuje do kolejnej fazy NBA Play-offs! Philadelphia 76ers stoi przed szansą na sweep przeciwko Toronto Raptors. To właśnie na ten pojedynek przygotowałem dla was analizę wraz z singlem godnym uwagi. Wybierzemy się zatem do Kanady, bo być może Dinozaury pożegnają się z tegorocznym postseason. W pierwszych trzech starciach serii zobaczyliśmy zwycięstwa podopiecznych Doca Riversa. W pierwszym pojedynku w Scotiabank Arena doszło do dogrywki! Czy dziś czeka nas powtórka? Czy Joel Embiid zdeklasuje przeciwników? Czy Toronto Raptors ma jakieś szanse na choć jedno zwycięstwo? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją dzisiejszą analizę! Let’s go!

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

Bonus 200% od 1. depozytu = potrojenie wpłaty do 450 PLN!

oferta z naszym kodem promocyjnym: ZAGRANIE

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

OD 1. DEPOZYTU: 200% do 450 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Toronto Raptors – Philadelphia 76ers: typy i kursy bukmacherskie (23.04.2022)

Stan serii: 0-3

Zagramy dzisiaj w Betfanie, gdzie skorzystamy z zakładu specjalnego, który nie jest dość często spotykany u innych bukmacherów. Zachęcam do skorzystania z bonusów, które przygotował dla nas właśnie ten buk! Zacznę tym razem od gości, którzy są w niezwykłym gazie. Philadelphia 76ers to jedna z tych ekip, która śmiało powalczy o mistrzostwo NBA! Swój potencjał pokazują nam od pierwszego meczu postseason, w dodatku wygrywając z rywalem do tej pory wszystkie trzy pojedynki. Nie mam wątpliwości, że kluczowy był transfer Jamesa Hardena, który nieco poukładał i rozrzucił grę na resztę kolegów. W PO widzimy świetne występy zarówno Brodacza, jak i Tyrese Maxeya czy Tobiasa Harrisa. Nie muszę chyba wspominać o Joelu Embiidzie, który w trzecim spotkaniu trafił przepiękną trójkę w ostatnich sekundach spotkania. Sixers mogą już powoli patrzeć na zmagania Miami Heat oraz Atlanty Hawks. To właśnie z tej pary wyłoniony zostanie kolejny rywal Philly. Rzadko w play-offach zdarza się, by zespół nie wygrał serii w momencie, gdy wygrywają wszystkie trzy mecze z rzędu. Doc Rivers nie będzie mógł dziś skorzystać Charlesa Basseya oraz Matisse Thybulle. Czy Philadelphia 76ers zakończy dziś serie przeciwko Toronto Raptors?

Toronto Raptors zaskoczyło nas w sezonie zasadniczym i to naprawdę w pozytywnym znaczeniu słowa. Wszystko jednak zmieniło się w czasie trwania play-offów. Dwie znaczące porażki na parkiecie rywala oraz tragiczny finał domowego starcia sprawiły, że Dinozaury znajdują się w bardzo trudnej sytuacji. Można powiedzieć, że sytuacja jest wręcz tragiczna, bo w końcu każda kolejna porażka to move out z walki o mistrzowski pierścień. Podopieczni Nicka Nurse’a mają problem w defensywie, lecz mam wrażenie, że jest to związane z nieco słabszą dyspozycją rzutową, która odbija się na moralach zawodników. Do tego dochodzą kontuzje w składzie, które ograniczają pole manewru szkoleniowca Toronto Raptors. Na dodatek w dalszym ciągu nie zobaczymy Scottiego Barnesa, a niepewny występu jest Pascal Siakam. Brak tych zawodników to spory cios dla gospodarzy. Czy Kanadyjczycy tym razem zaskoczą Sixers?

grupa_nba_promo_button_negChcesz więcej typów z koszykówki?
Dołącz do Typy NBA – Zagranie na koszykówkę!

W trzecim pojedynku obu ekip zobaczyliśmy naprawdę wyrównany pojedynek, w którym doszło do dogrywki. W ostatnich sekundach najważniejszy rzut oddał Joel Embiid, który trafił przepiękną trójkę. Co ciekawe, to gospodarze przez większość spotkania byli na prowadzeniu, by w końcówce oddać solidną przewagę. Przede wszystkim Sixers nieco lepiej spisali się w ofensywnie, gdzie zainkasowali zdecydowanie lepszą skuteczność z gry. Kanadyjczycy tym razem wcale nie byli słabsi pod każdym względem. Co prawda zebrali mniej piłek, lecz częściej asystowali oraz popełnili mniej błędów własnych. Najlepszy na parkiecie w barwach 76ers okazał się Joel Embiid, który wbił rywalom trzydzieści trzy punkty, zebrał trzynaście piłek oraz rozdał dwa kluczowe podania. Akompaniował mu James Harden, który zdobył dziewiętnaście oczek, sześć reboundów oraz dziesięć asyst. Tyle samo punktów wpadło na konto Tyrese Maxeya, który zebrał jeszcze cztery cenne piłki. Tobias Harris zanotował swoje kolejne double double, zdobywając jedenaście oczek, dwanaście zbiórek oraz dwie asysty. Bliski dwucyfrowego wyniku był Danny Green oraz Georges Niang. Obaj koszykarze zanotowali po dziewięć punktów. W barwach Toronto Raptors szalał OG Anunoby, który wbił Philly dwadzieścia sześć oczek, zebrał pięć piłek oraz rozdał cztery asysty. Akompaniował mu Gary Trent Jr., który zainkasował dwadzieścia cztery oczka, dwie zbiórki oraz dwa kluczowe podania. Precious Achiuwa popisał się dorobkiem dwudziestu punktów oraz sześciu reboundów. Dwanaście oczek wpadło na konto Freda VanVleeta oraz Pascala Siakama. Obaj zebrali również po pięć piłek. Dodatkowo Fred asystował dziewięć razy, a Pascal cztery razy. Czy Toronto wygra dzisiejszy mecz numer cztery?

Co typuję w tym spotkaniu?

Dziś trochę inaczej, bo będę polował na wysoki kurs w singlu. Celuję w double double Tobiasa Harrisa! Skąd taki pomysł? Wybitna dyspozycja zawodnika Philly to główny argument przemawiający za kolejnym DD właśnie tego gracza. W starciach z Toronto nasz bohater zakładu świetnie odnajduje pozycje na parkiecie, a w dodatku pod nieobecność Matisse Thybulle spędza na parkiecie nieco więcej minut. Tobias w trzech spotkaniach serii zanotował aż dwa double double. Za każdym razem inkasował minimum dziesięć punktów oraz dziesięć zbiórek. Nawet w poprzednim meczu nie była mu potrzebna dogrywka, by osiągnąć DD! Harris świetnie czuje się w starciach z Toronto Raptors. W siedmiu tegorocznych pojedynkach zainkasował trzy razy double double, czyli dokładnie 25% swoich wszystkich podwójnych zdobyczy w tym sezonie! Wydaję mi się, że Dinozaury rzucą się dziś do ataku. Nie pozostało im już nic innego. Muszą zagrać nieco szybciej, a to nie zawsze idzie w parze ze skutecznością. Liczę, że właśnie dlatego Tobias Harris zbierze dziś minimum dziesięć piłek, choć nie wykluczam, że będzie dziś równie często asystował. Kurs na to zdarzenie jest naprawdę solidny, więc w singlu jak najbardziej do gry! Powodzenia!

Tobias Harris zdobędzie double double
Kurs: 4.75
Zagraj!

Baner BETFAN

kupon singiel nba 23.04.22

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Fot. z okładki: Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze