fot. Daniel Hambury

Kończymy zmagania 24. kolejki Premier League dwoma poniedziałkowymi spotkaniami. O godzinie 19. polskiego czasu w Londynie West Ham United podejmie Sheffield United i zdobycz punktowa w tym spotkaniu dla każdej z drużyn będzie na wagę złota. Dwie godziny później na Stamford Bridge Chelsea zagra z Newcastle United i tym samym postara się o 5. zwycięstwo z rzędu? Jak potoczą się poniedziałkowe starcia w angielskiej elicie? Przed sprawdzeniem typów zachęcam do skorzystania z bonusów, jakie oferują legalni, polscy bukmacherzy. Miłej lektury i samych zielonych kuponów!

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100 PLN! (Zwrot na konto bonusowe)

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
BETFAN Zakłady Bukmacherskie na koszulce
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000 zł od depozytu + 600 zł bez ryzyka

oferta z naszym kodem promocyjnym: 1600PLN

Kod rejestracyjny
1600PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł OD 2. DEPOZYTU: 100% do 1000 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do Grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Chelsea vs Newcastle (15.02. godz. 21:00)

Zaczynamy od wycieczki na Stamford Bridge, gdzie Chelsea podejmie Newcastle i poszuka kolejnych 3 punktów w walce o europejskie puchary. Początek pracy Thomasa Tuchela w Londynie można określić mianem bardzo pozytywnego. Oprócz wyników, które osiąga ekipa „The Blues” zmienił się też sam sposób gry, a Niemiec na konferencjach prasowych okazuje swoje podekscytowanie pobytem na Wyspach Brytyjskich. Atmosfera w szatni zdaje się być o niebo lepsza niż za kadencji Lamparda, kiedy to drużyna de facto podzielona była na dwie grupy. Pod wodzą nowego trenera Londyńczycy nie zaznali jeszcze smaku porażki, wygrali bowiem 4 spotkania i raz podzielili się punktami z Wolves. Co więcej, zespół ze Stamford Bridge w owych starciach stracił zaledwie 1 bramkę po nieporozumieniu Rudigera i Mendy’ego. Jeśli obecna dyspozycja Chelsea zostanie podtrzymana do końca kampanii, to jest wielce prawdopodobne, że w przyszłym sezonie piłkarze w niebieskich koszulkach regularnie wysłuchiwać będą hymnu Ligi Mistrzów.

W zupełnie innym położeniu znajduje się ekipa Newcastle, która dzięki kapitalnemu Wilsonowi wydaje się zmierzać do utrzymania w Premier League. Oprócz Wilfrieda Zahy nie ma w lidze piłkarza, który ma tak kolosalny wpływ na grę i sytuacje punktową zespołu. Były napastnik Bournemouth zapisał na swoim koncie 10 trafień i 5 asyst, nie raz w pojedynkę wygrywając spotkania dla klubu z St. James’ Park. Podopieczni Steve’a Bruce’a w ostatnim okresie odbili się od dna i zdołali zwyciężyć 2 z 3 ubiegłych gier ligowych. Tryumfy te miały miejsce przeciwko Evertonowi i Southampton, jednak o wywiezienie jakichkolwiek oczek z Londynu będzie niezwykle trudno. Aby tak się stało, „Sroki” z pewnością muszą popracować nad grą w defensywie, bowiem 38 straconych bramek w 23 meczach ligowych to 3. najgorszy wynik w całej stawce. Co więcej, goście dzisiejszego spotkania pozwalają rywalom na ponad 14 strzałów przez 90 minut.

Co do uderzeń, moją uwagę przykuł zakład na celną próbę Masona Mounta. Pojawiały się głosy, iż po zmianie trenera, młody Anglik może nieco spuścić z tonu, był on przecież ulubieńcem Franka Lamparda. Nic z tych rzeczy, 22-latek wciąż pokazuje się z bardzo dobrej strony i wydaje się, że ma wszystko, aby w przyszłości stać się legendą klubu ze Stamford Brigde. Pomocnik w obecnej kampanii Premier League zapisał na swoim koncie 3 bramki i 3 asysty, a jego wpływ na grę ofensywną zespołu jest niezwykle znaczący. Mount oddaje średnio 2 strzały na bramkę rywali, zaś w każdym z 3 poprzednich meczów ligowych przynajmniej jedna jego próba była celna. W zawodach przeciwko Burnley, Anglik oddał aż 4 celne uderzenia i myślę, że dzisiejsze zmagania mogą wyglądać podobnie. Newcastle cofnie się głęboko i będzie czekać na kontry, podobnie jak zrobiła to drużyna z Turf Moor. Taki scenariusz sprzyja naszej propozycji, Mount często szuka uderzeń z dystansu, potrafi też znaleźć się w polu karnym i zaskoczyć bramkarza, o czym przekonał się w ostatniej kolejce golkiper Sheffield United.

Statystyki:

  • Chelsea ma na koncie 39 punktów i jest na 5. pozycji w Premier League.
  • Londyńczycy wygrali 4 ostatnie spotkania, stracili w nich 1 gola.
  • Newcastle z dorobkiem 25 oczek zajmuje 17. miejsce w lidze.
  • „Sroki” są 3. najgorszą obroną ligi, stracili 38 goli w 23 meczach.
  • Zespół Steve’a Bruce’a dopuszcza średnio do 14 strzałów na swoją bramkę.
  • Mason Mount oddaje średnio 2 strzały na mecz.
  • 22-latek zapisał na swoim koncie 3 bramki i 3 asysty w bieżącym sezonie ligowym.
  • W 3 poprzednich meczach ligowych, Anglik 6 razy uderzył w światło bramki.

Podsumowanie:

Defensywa Newcastle jest dziurawa jak ser szwajcarski, traci mnóstwo goli, dopuszcza rywali do dużej ilości strzałów na swoją bramkę, a niektóre „popisy” tej formacji przypominają akcje z boisk szkolnych. Goście zapewne zamurują się dziś na swojej połowie, a taki stan rzeczy pozwala przypuszczać, iż ekipa Chelsea odda multum uderzeń na bramkę Karla Darlowa. My proponujemy zakład na celną próbę Masona Mounta, który w obecnej kampanii wygląda bardzo dobrze, a w 3 poprzednich meczach ligowych oddał aż 6 celnych strzałów.

Typ: celne strzały M. Mounta – 1+

Kurs: 1,50

grupa 37

West Ham United vs Sheffield United (15.02. godz. 19:00)

Pozostajemy w Londynie, przenosimy się jednak na Stadion Olimpijski, na którym to West Ham powalczy o kolejne zwycięstwo z pogrążonym w bezradności Sheffield United. „The Blades” pomimo dwóch zwycięstw w 4 poprzednich kolejkach wciąż znajdują się na ostatniej pozycji w Premier League, a do bezpiecznej strefy tracą aż 14 oczek. Pomimo nieciekawej sytuacji Chris Wilder wydaje się być pewnym swojej pozycji, a na konferencjach prasowych bije od niego spokój i cierpliwość wobec swoich piłkarzy. Aby pozostać w grze o utrzymanie, piłkarze z Bramall Lane muszą zacząć punktować już w najbliższych meczach. Dziś przyjdzie im się mierzyć z walczącym o europejskie puchary West Hamem. Podopieczni Davida Moyesa w obecnej kampanii bardzo rzadko tracą punkty z ekipami z dolnych rejonów tabeli, tym bardziej dziwić może bezbramkowy remis z Fulham, jaki zespół Łukasza Fabiańskiego zaliczył w ubiegłej kolejce. W środku tygodnia „Młoty” odpadły z pucharu Anglii za sprawą porażki z Manchesterem United, teraz nie pozostaje więc nic innego jak ostra walka o czołową szóstkę.

Żadna z ekip nie należy do tych grających piękny futbol. Obaj menadżerowie stawiają przede wszystkim na zabezpieczenie dostępu do własnej bramki i twardy, angielski futbol. Z tegoż powodu można spodziewać się dziś często przerywanej, być może ostrej gry. Piłkarze West Hamu oglądają w obecnym sezonie średnio 1,2 kartek na spotkanie, statystyka ta jest wyższa jeśli chodzi o ekipę gości, bowiem zawodnicy Sheffield są napominani 2 razy na mecz. Arbitrem wieczornych zawodów będzie stosunkowo niedoświadczony na angielskich boiskach Simon Hooper. Będzie to dopiero 29. spotkanie w Premier League prowadzone przez tego sędziego. Jak dotąd, Anglik pokazywał średnio 2,7 napomnień na 90 minut, zaś w dwóch ostatnio prowadzonych meczach Premier League sięgał on do kieszeni po 3 razy. Wydaje się, że również dziś rozjemca nie będzie narzekał na nudę, obie ekipy mają bowiem swoje cele i dla każdej z drużyn punkty zdobyte w wieczornym spotkaniu mogą okazać się niezwykle istotne w końcowym rozrachunku.

Statystyki:

  • West Ham plasuje się na 6. miejscu w lidze, ma na koncie 39 oczek.
  • „Młoty” wygrały 1 z 4 poprzednich spotkań.
  • Sheffield United zamyka tabelę Premier League, zdobyło póki co 11 punktów.
  • Podopieczni Chrisa Wildera wygrali 2 z 4 ostatnich meczów.
  • Londyńczycy oglądają średnio 1,2 kartek na mecz.
  • Goście dostają 2 napomnienia na spotkanie.
  • Sędzia Simon Hooper pokazuje średnio 2,7 napomnień w Premier League.
  • W 4/6 sędziowanych meczach obecnego sezonu sędzia sięgał do kieszeni co najmniej 3 razy.

Podsumowanie:

Ekipa West Hamu w poprzednich starciach nie imponowała formą, Sheffield ujrzało natomiast światełko w tunelu za sprawą 2 ligowych wygranych w 4 poprzednich kolejkach. Wydaje się, że bezpieczną propozycją na omawiane spotkanie jest over kartek. Istotnym jest fakt, iż sędzia dzisiejszych zawodów regularnie sięga do kieszeni, zaś obydwa zespoły nie należą do tych grających najczystszy futbol. Naszym typem są więc minimum 3 napomnienia pokazane przez Pana Simona Hoopera.

Typ: +2,5 kartki

Kurs: 1,70

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 2961PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 20 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu otrzymasz zwrot w bonusie. Obrót 3 x 2.00 – minimum 3 zdarzenia.
  6. Przy drugiej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 200 zł – zwrot na konto bonusowe.
  7. Przy trzeciej wpłacie możesz zagrać bez ryzyka do 300 zł – zwrot na konto bonusowe.

kupon Betfan PL 15.02