W sobotę o 19:00 kolejna, już siódma runda cyklu o Indywidualne Mistrzostwo Świata. Walka o zwycięstwo w całym cyklu jest zacięta. W tym momencie trójka żużlowca wyraźnie przewodzi w klasyfikacji generalnej. Samodzielnym liderem jest Jason Doyle. Jednak po jego piętach stąpają Polacy. Maciej Janowski oraz Patryk Dudek tracą do Australijczyka 3 punkty. Oboje reprezentują na co dzień barwy miejscowej Dackarny Mallila. W opinii bukmacherów z LVBet, faworytem zawodów jest Jason Doyle.

forbet typy żużelOczy większości kibiców na całym świecie będą zwrócone na trójkę żużlowców przodujących w klasyfikacji generalnej. Czwarty Fredrik Lindgren traci już 17 punktów do drugich Polaków. Jest to bardzo duża różnica, szczególnie patrząc na to, jak bardzo w tym roku cykl jest zacięty. W związku z tym, odpukać, jeżeli nie przydarzy się żadna kontuzja, rywalizacja o indywidualnego mistrza świata w 2017 roku rozegra się pomiędzy trzema zawodnikami. Analizując zawody, wydaje się, że każdy z nich ma szansę dojść do finału, co byłoby nie lada gratką dla fanów.

LVBet ma swojej ofercie powitalnej bonus bez depozytu 20PLN.

Możesz go wykorzystać na wytypowanie wygranego SGP. Przeczytaj naszą opinię o LVBecie

Przyjrzyjmy się głównie tym trzem zawodnikom. Zawody odbędą się na torze, gdzie na co dzień swoje mecze ligowe odjeżdża Dackarna Mallila. Kto może mieć przewagę na tej nawierzchni? Zacznijmy od lidera. Gdy w tym sezonie jego ekipa w Szwecji jeździła na tym stadionie, Australijczyk akurat pauzował, więc nie miał okazji sprawdzenia się na tym torze w ligowym boju. Jednak przed rokiem czuł się na tej nawierzchni wspaniale. Wygrał rundę zasadniczą, a całe zawody zakończył na drugim stopniu podium. W 2015 roku udała mu się runda zasadnicza, gdzie zdobył 11 punktów, ale kompletnie zawiódł w półfinale. Można stwierdzić, że Jason Doyle raczej lubi ten tor i cieszy się, że dzisiejsze zawody na szwedzkiej ziemi odbędą się właśnie tutaj.

Patryk Dudek i Maciej Janowski w lidze szwedzkiej reprezentują barwy miejscowej Dackarny. Wiadomo, że nawierzchnia na zawody GP będzie przygotowana inaczej niż ta na ligę. Jednak można to uznać za mały plus Polaków. Zdecydowanie lepiej w spotkaniach domowych poczyna sobie Maciej Janowski, który jest liderem swojego zespołu. Od początku lipca Mallila jechała dwa spotkania na własnym stadionie. Zobaczmy jak wtedy radzili sobie wiceliderzy cyklu. Patryk Dudek zdobywał 13 i 7 punktów, natomiast Maciej Janowski 7 i 14. Jak widać, na przemian prezentowali przeciętną i znakomitą formę. Magic przed rokiem w GP Szwecji uzbierał 12 punktów, czyli bardzo przyzwoity wynik.

Porównując całą trójkę, ciężko jest znaleźć przewagę toru dla któregokolwiek. Przyznać trzeba, że tor w Mallili jest zawsze dobrze przygotowany do ścigania. Nie powinien faworyzować nikogo. Zwycięży ten, kto będzie po prostu danego dnia najszybszy i najlepiej dysponowany. Znajomość toru może być małym ułamkiem dającym przewagę. Czy ktoś z innych uczestników czuje się jeszcze na tym torze wyśmienicie? Patrząc na ostatnie turnieje, nie widać żadnej konsystencji, co potwierdza moje słowa. Jednak uważam, że przewagę będzie miała wspominana, liderująca trójka.

Rzucając okiem na zeszłotygodniową formę zawodników, widzimy, że trójka liderów pojechała na podobny i dobrym poziomie. Ostatnie dwa turnieje GP padły łupem Macieja Janowskiego. Czyżby miał kontynuować swoją fantastyczną serię? W sumie w ostatnich dwóch turniejach tak przedstawia się suma zebranych punktów przez tych trzech żużlowców:

Maciej Janowski              34 punkty

Jason Doyle                       28 punktów

Patryk Dudek                   24 punkty

Widzimy, że różnice są niewielkie. Uważam, że walka o zwycięstwo może rozegrać się między Maciejem Janowskim oraz Australijczykiem. Nawet jeżeli ktoś inny zgarnie wygraną w GP Szwecji, to i tak najważniejsze dla żużlowych fanów będzie to, jakie wystąpią różnice punktowe między wspomnianą trójką. Osobiście widzę nawet szansę, żeby liderujący znaleźli się w finale. O ile mogę mieć wątpliwości co do Dudka, to Maciej Janowski i Jason Doyle powinni zameldować się na podium zawodów. Jeżeli ktoś może dzisiaj im zagrozić, to uważam, że może to być Bartosz Zmarzlik, który złapał ostatnio mocny wiatr w żagle, a w tegorocznym ligowym występie w Malilli przywiózł cztery wygrane.

Typ dnia:

Tak jak przytoczyłem w zapowiedzi. Moim zdaniem w tym roku walka o mistrzostwo rozegra się między liderem Doylem oraz Maciejem Janowskim. Polak reprezentuje barwy miejscowej Malilli, więc tor zna dobrze. Przed rokiem zdobył tutaj 12 punktów. Ostatnie dwa turnieje GP to zdobycze po 17 punktów i końcowe triumfy. W tych zawodach nie powinien mieć problemu z przekroczeniem linii punktowej na poziomie 10, za co forBet wystawił kurs 1,85.

typ na żużel


Wszystkich chętnych do luźnych dyskusji o analizach i typach bukmacherskich w żużlu, serdecznie zapraszam do grupy na facebooku —->Bukmacherka – typy na żużel.


Dodatkowo, możesz spróbować szczęścia w LVBet, który proponuje bonus bez depozytu 20PLN dla nowych użytkowników. Obstaw za darmowe środki, że Maciej Janowski będzie w TOP3 i emocjonuj się dzisiejszą rundą GP jeszcze bardziej.

typ na żużel

Bonus powitalny LvBet