Przed nami kozacka noc na parkietach NBA. Tak się dzieje, kiedy na parkiet wyjdą dwie potencjalnie najlepsze drużyny w lidze, ale o tym meczu napiszę więcej nieco później. W tym tekście przeanalizuję dla Was drugi teoretycznie najciekawszy pojedynek soboty na amerykańskich parkietach: Denver Nuggets z Philadelphią 76ers. Gotowi? To jedziemy. 

Denver Nuggets – Philadelphia 76ers (3:00) 

Dokładnie tydzień temu 76ers grali o 21:30 z Oklahomą City Thunder i był to zdecydowanie jeden z najlepszych meczów sezonu: 

Ale było. 

Przegrana z Thunder była dopiero piątą porażką Szóstek przed własną publicznością i jest to czwarty wynik w całej NBA. Jedną z drużyn, która spisuje się lepie we własnej hali, są… Denver Nuggets, dzisiejszy przeciwnik 76ers. 

Bryłki w Pepsi Center są bardzo mocni i niech to, co się wydarzyło w pojedynku z Golden State Warriors, nie zmieni Twojego zdania. Z 25 spotkań tylko cztery razy to przyjezdni wyszli zwycięską ręką ze starcia w Denver. 

Dzięki tak dobrej formie we własnej hali i niezłej na wyjazdach (bilans 11-11) Nuggets ustępują tylko Warriors z tabeli Zachodu. Jest to o tyle imponujące, że ten zespół nawet przez minutę nie był w pełnym składzie, a dużo czasu opuścili podstawowi gracze. Na szczęście Mike Malone ma Nikolę Jokicia i Jamala Murraya i na dobrą sprawę to ta dwójka jest przyczyną, dla którego Bryłki są tak wysoko. 

Bilans 76ers jest bardzo dobry (32-17), ale starcza na czwartą pozycję na Wschodzie. Nie lekceważ jednak tego zespołu, w którym grają trzy gwiazdy: Joel Embiid, Ben Simmons i Jimmy Butler. W playoffach to będzie miało olbrzymie znaczenie. W kluczowych momentach to ci najważniejsi decydują o losach meczów, a w składzie Szóstek nie ma czegoś takiego jak brak talentu. 

Ozdobą tej potyczki będzie, a raczej miała być rywalizacja pomiędzy dwoma, czołowymi podkoszowymi: Nikolą Jokiciem i Joelem Embiidem. Embiid nie wystąpi w dzisiejszym spotkaniu, a do tego zabraknie jeszcze Jimmy’ego Butlera.

Ostatni mecz obu drużyn (26 marca 2018) wygrali 76ers 123-104, tylko że zrobili to we własnej hali, a jak pokazują wyniki, przewaga parkietu ma olbrzymie znaczenie. 

Kursy i bonusy bukmacherskie na Nuggets – 76ers 

Faworytem tego spotkania są gospodarze, co przy absencjach po stronie Szóstek jest jak najbardziej sensowne:

typy nba kursy

Rozumiem logikę takich kursów. Trzeba jednak pamiętać, że dla Nuggets będzie to występ drugą noc z rzędu. Fakt, że wczoraj grali z Phoenix Suns, ale wiesz, to zawsze jest jakiś wysiłek. Na koniec dnia Szóstki bez Embiida i Butlera tracą bardzo dużo.

I teraz przejdźmy do promocji bukmacherskich, które można wykorzystać na obstawianie koszykówki.

forBET Zakłady Bukmacherskie przygotował ciekawą propozycją, którą jak najbardziej można wykorzystać na NBA. O czym mowa? O promocji ,,Kto rano wstaje temu forBET daje”, w której bukmacher podwyższa Twoją wygraną o 14%.  

Co należy zrobić, że dostać 14% więcej?  

  • Wysłać kupon przedmeczowy lub live w godzinach 06:00 – 12:00
  • Dodać specjalne zdarzenie o kursie 1.14 z zakładki ,,Wygrywaj więcej” 
  • Kupon powinien się składać z co najmniej czterech zdarzeń (w tym jednego ,,Wygrywaj +14%”), a jego kurs minimalny to 1.50 
  • Pod uwagę nie są brane zakłady na Sporty Wirtualne i zagrane za środki bonusowe 

I to wszystko!  

Teraz nie pozostaje Ci nic innego, jak czekać z niecierpliwością na nadchodzącą noc na parkietach w NBA. No i może przy okazji wysłać jakiś kuponik dla podwyższenia emocji.