Poza meczem Barcelony z Juventusem mamy dziś jeszcze jedno bardzo ciekawe i wyrównane starcie. Na Stadio Olimpico w Rzymie, AS Roma podejmie Atletico Madryt. Dla gospodarzy jest to piekielnie ważny mecz, ponieważ muszą punktować u siebie, jeśli marzą o awansie do dalszej fazy. Podopieczni Diego Simeone w ostatnich latach Ligi Mistrzów idą jak burza, po czym zatrzymują się na Realu. Z pewnością zależy im na mocnym wejściu w rozgrywki, jednak o trzy punkty nie będzie łatwo.

Bonus powitalny LvBet

AS Roma

W klubie z Rzymu sporo się pozmieniało. Z klubu odszedł Luciano Spaletti, a w jego miejsce przyszedł Eusebio Di Francesco. Młody szkoleniowiec wyszedł ze swojej strefy komfortu, którą miał w Sassuolo. Rzymianie wygrali pierwszy mecz ligowy przeciwko Atalancie 1:0, taki wynik trzeba docenić, zwłaszcza po ubiegłorocznej kampanii gospodarzy. W drugiej serii gier ulegli Interowi, za którego sterami stanał poprzedni trener. Di Francesco przegrał to starcie taktycznie, ale miał też sporo pecha, bo gdyby nie słupki to w pewnym momencie byłoby 3:0, a nie 1:0. W trzeciej kolejce spotkanie Romy z Sampdorią zostało odwołane z powodu złych warunków atmosferycznych. W wyniku tego, Rzymianie swoją złość po porażce z Nerrazurri będą mogli pokazać na Atleti. AS Roma wraca do Champions League po rocznej przerwie. W ubiegłym sezonie odpadli w eliminacjach przeciwko FC Porto. Ostatecznie zespół trafił do Ligi Europy, w której radził sobie całkiem nieźle. Udział zakończyli na 1/8 finału, gdzie katem okazała się drużyna Olimpique  Lyon. Giallorossi starają się odbudować swoją potęgę, jednak nie jest to proste zadanie. Na ten moment są traktowani jako zespół z historią, ale bez szans na wygraną w Lidze Mistrzów. Mózgiem przebudowy został Monchi, a więc były dyrektor sportowy Sevilli, z którą święcił europejskie triumfy. Pod jego rządami hiszpański klub zyskał monopol na zwycięstwa w drugim najważniejszym trofeum Europy. Swoją pracę w Rzymie rozpoczął z wysokiego C. Sporo się zmieniło, bowiem z klubu odeszli Szczęsny, Salah i Rudiger, a więc trzej czołowi gracze, którzy w poprzedniej kampanii dali wicemistrzostwo. Najbardziej bolesny jest brak Egipcjanina, który szaleje na boiskach Premier League, ale trzeba przyznać, że niemiecki stoper również bardzo dobrze wygląda w tej lidze. Z tego co można zauważyć po ruchach do klubu, to dyrektor sportowy postawił na mieszankę młodości i doświadczenia. Wśród talentów, którzy dołączyli do zespołu są: Cengiz Under, Patrik Schick, Rick Karsdorp czy Lorenzo Pellegrini. Przed każdym z nich maluje się świetlana przyszłość i być może już za dwa lata usłyszymy, o którymś, że zostaje bohaterem gigantycznego transferu. Co by nie mówić, Roma umie w transfery, Rudiger przyszedł za 8 mln, odszedł za 35, podobnie Salah i Pjanić, a przykładów z ostatnich latach jest więcej. Tak więc te inwestycje wyglądają na bardzo przemyślane, ale przyszli też gracze bardziej doświadczeni jak: Aleksandar Kolarov, Maxime Gonalons czy Hector Moreno. Każdy z nich będzie miał za zadanie poprowadzić młodszych kolegów na bazie swego ogrania. Uważam, że jest to bardzo przemyślany model budowania drużyny i za kilka lat, Roma znowu może być wielka.

Atletico Madryt

Tego lata podopieczni Cholo nie mogli się wzmocnić, jednak teoretycznie są mocniejsi niż mogło się wydawać. Odejście Griezmanna było praktycznie przesądzone, a w klubie myślano już jak go zastąpić. Luki po odejściu gracza z takim potencjałem i umiejętnościami nie da się załatać od tak, jednak w związku z zakazem transferowym, Francuz zdecydował się odrzucić przejście na Wyspy. Lojalności wielu piłkarzy mogłoby się od niego uczyć, a ta cecha w dzisiejszych czasach jest rzadko spotykana. Nie opuścił klubu w kłopotach i za rok będzie mógł zmienić drużynę za jedyne 100 mln euro. Napisałem „jedyne”, ponieważ przy obecnych cenach, gdzie za Coutinho woła się 200 mln, a za Mbappe czy Dembele płaci się zdecydowanie ponad 100, to uważam to za świetną cenę. Antoine jest dwie klasy lepszy od wszystkich wyżej wymienionych graczy, więc zapowiada się bitwa w przyszłym okienku. Nikt z kluczowych piłkarzy nie odszedł, a projekt Cholo i tak się rozwija. Na zimę mają zaklepany transfer Vitolo, a być może także i Diego Costy. Saga z udziałem piłkarza Chelsea ciągnie się od roku, jednak powoli zbliżamy się do końca. W dniu dzisiejszym hiszpańskie media podały informację, iż kluby są coraz bliżej dogadania, ostatecznie ma stanąć na około 60 milionach euro. W przypadku przypieczętowania tej umowy, snajper będzie mógł grać w fazie pucharowej, oczywiście jeśli Atleti awansuje do kolejnej rundy.

Konferencja prasowa:

Di Francesco: Musimy walczyć taką samą bronią jak oni i dać z siebie wszystko. Chcę widzieć zdeterminowany zespół, gdyż będzie to prawdziwa bitwa. Roma wygrała ostatnio bardzo mało w Lidze Mistrzów i trzeba dobrze wystartować, gdyż ten mecz może być kluczowy. Atletico posiada swoją tożsamość. Jest mało estetyczne, ale bardzo praktyczne. Z mentalnego punktu widzenia Simeone wykonuje nieprawdopodobną pracę.

Simeone: Jestem dumny z tego, czego dokonałem jako zawodnik Lazio. Spędziłem w tym klubie trzy wyjątkowe lata, ale bardzo szanuję Romę. Teraz myślę o „Giallorossich” tylko jako naszym najbliższym rywalu, grze tego zespołu, hierarchii w środku pola, umiejętności jego piłkarzy. Wszyscy zdajemy sobie sprawę ze znaczenia tego spotkania. Roma to świetna drużyna, jest estetyczna, gra wspaniałą piłkę i trzeba na nią bardzo uważać.

 

Przewidywane składy:

ROMA (4-3-3): Alisson – Florenzi, Manolas, Fazio, Kolarov, Nainggolan, De Rossi, Strootman, Defrel, Perotti, Dzeko

ATLETICO (4-4-2): Oblak – Juanfran, Gimenez, Godin, Luis Filipe, Koke, Gabi, Saul Niguez, Carrasco, Torres, Griezmann.

Statystyki:

  • Atletico Madryt jest niepokonane w ostatnich 13 meczach.
  • AS Roma strzeliła co najmniej jedną bramkę w 25 kolejnych pojedynkach.
  • Rzymianie wygrali tylko jedno z siedmiu poprzednich starć na Stadio Olimpico w Lidze Mistrzów.
  • Do tej pory obydwie drużyny spotkały się w europejskich pucharach tylko raz, w sezonie 1988/1999. W ćwierćfinale lepsi okazali się piłkarze Atletico, którzy wygrali ten dwumecz.
  • Mecz poprowadzi Mirolad Mazic. Serb prowadził do tej pory jeden mecz udziałem Giallorossich. Roma przegrała to starcie, 0:2 z Manchesterem City. Atleti również zagrało raz z udziałem tego arbitra. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:0 z Realem Madryt.
  • Na trzy mecze ligowe, Atletico aż dwa zremisowało.
  • W poprzednich sześciu meczach o punkty na Stadio Olimpico z udziałem Romy, zawsze padał wyniki BTTS.

Bonus powitalny LvBet

Co obstawiać?

Przechodząc do typu na to spotkanie, stawiam na typ, że oba zespoły zdobędą bramkę. Statystyki potwierdzają tę regułę w rywalizacjach Rzymian na Olimpico. Atleti na ten moment nie wygląda na tak stabilną drużynę, jak w poprzednich rozgrywkach, więc sądzę, że takie Zagranie to dobry wybór w tej rywalizacji. Kurs LV BET wynosi 1.77.