fot. Marco Iacobucci / IPA

Sobota na boiskach włoskiej Serie A przynosi nam cztery pojedynki. Tym razem wezmę na warsztat dwa z nich: Atalanta – Torino oraz hit dnia, czyli Juve – Roma. Luty udało mi się otworzyć profitem, ponieważ mój ostatni trebel na Coppa Italia i Ligue 1 okazał się zielony. Czy podobnie będzie tym razem? Przekonamy się już niebawem. Dziś gramy razem z Betclic, który ma bardzo ciekawy voucher dla nowych graczy. Gotowi? To startujemy!

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

Betclic

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Atalanta BC vs Torino FC

Na początek przyjrzymy się rozpoczynającemu się już o 15:00 starciu Atalanty z Torino, które odbędzie się na Gewiss Stadium w Bergamo. Od sezonu 2017/18 drużyny te spotkały się ze sobą siedmiokrotnie, zawsze w rozgrywkach ligowych. Trzykrotnie górą była La Dea, dwa razy Granata, zaś dwa razy doszło do podziału punktów. W 2. kolejce bieżącej kampanii padł wynik 4-2 dla zespołu Giana Piero Gasperiniego.

Atalanta w ostatnich tygodniach znów gra w kratkę. Wydawało się, że po słabszej pierwszej części sezonu Bogini wróciła do swojej skutecznej i porywającej gry, wszak pokonała Milan aż 3-0, nie zostawiając mu żadnych złudzeń co do tego, kto był w tym starciu lepszy. W podobnym stylu rozprawiła się także z Lazio w ćwierćfinale Coppa Italia, ponieważ wygrała 3-2, zwycięskiego gola strzelając podczas gry w dziesiątkę (w 54. minucie czerwoną kartkę otrzymał José Palomino), a w dodatku zmarnowała karnego, który mógł przypieczętować tamtą wygraną. W rozegranym cztery dni później starciu ligowym z drużyną Biancocelestich role się jednak odwróciły i to Lazio schodziło z placu gry zwycięskie, a Atalanta zagrała tego dnia bardzo nieskutecznie. Kryzys strzelecki było widać także w niedawnym spotkaniu z Napoli, w którym ekipa trenera Gasperiniego oddała aż sześć celnych strzałów, a wynik końcowy i tak brzmiał 0-0. Wskutek tych zawirowań, klub z Bergamo jest siódmy w ligowej tabeli, choć jego strata do trzeciej w tabeli Romy wynosi raptem cztery oczka.

Byki prezentują się w tym sezonie w gruncie rzeczy zgodnie z przedsezonowymi przewidywaniami. Są bowiem ekipą, która walczy o utrzymanie i na ten moment znajduje się tuż nad kreską, a więc na siedemnastym miejscu. Ich przewaga nad ostatnim w tabeli Crotone jest jednak skromna, bo wynosi trzy punkty, więc podopieczni Davide Nicoli muszą cały czas mieć się na baczności i punktować. Z tym jest ostatnio spory problem, bo na dwanaście ostatnich meczów ligowych tylko raz udało się im wyrwać komplet oczek. Trzy poprzednie spotkania w Serie A to remisy, choć patrząc na przebiegi tychże meczów, powinny one skończyć się zwycięstwami Granaty. Przeciwko Spezii grała ona w przewadze jednego gracza niemal od początku meczu, z Fiorentiną, przez ostatnie dwadzieścia minut nawet w przewadze dwóch! Jak na dłoni widać więc, że problem tego zespołu leży przede wszystkim w skuteczności pod bramką rywala, bowiem nie jest on w stanie realnie wykorzystać wytworzonej przewagi. Przeciwko Atalancie o takową będzie naprawdę trudno, więc przed ekipą Byków naprawdę trudna przeprawa.

Co typuję?

Pomimo swego rodzaju zadyszki, jaka złapała ostatnio Boginię, to ona będzie bezsprzecznym faworytem tego spotkania. Klub z Bergamo walczy w tym sezonie o najwyższe cele i ma ogromny potencjał boiskowy, zaś przyjezdni znajdują się po drugiej stronie barykady: walczą o utrzymanie i daleko im do wysokiej formy. Nietrudno zatem zgadnąć, że typując, pójdę tutaj w kierunku zwycięstwa gospodarzy. Moim zdaniem Atalantę stać na to, aby dziś się przełamać i zanotować bardzo ważny w kontekście walki o najwyższe lokaty komplet oczek. Do „jedynki” dołożę także over 1,5 gola, który biorąc pod uwagę problemy defensywne gości oraz odważną, przewidującą straty z tyłu grę ekipy trenera Gasperiniego, spokojnie powinien zostać pokryty.

Typ: 1/+1,5 gola (Atalanta wygra i w meczu padną minimum trzy gole)

Kurs: 1,57

Grupa Zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Juventus FC vs AS Roma

Przechodzimy do dania głównego dzisiejszego dnia na włoskich boiskach, czyli do starcia Juventusu z Romą. Mecz ten odbędzie się o godzinie 18:00 na Allianz Stadium w Turynie. Od kampanii 2017/18 zespoły te zmierzyły się ze sobą ośmiokrotnie. Cztery razy zwyciężała Stara Dama, dwa razy Roma, a dwukrotnie padał rezultat remisowy. W taki właśnie sposób zakończył się ostatni mecz, bowiem zanotowano wówczas wynik 2-2.

Bianconeri wydają się być nieco podrażnieni niedawną ligową porażką 0-2 z Interem i od tamtej pory prezentują się wprost kapitalnie. Cztery kolejne mecze to zwycięstwa okraszone czystym kontem, a rozegrany w ubiegły wtorek pierwszy półfinałowy mecz Coppa Italia przeciwko Nerazzurim okazał się rewanżem za wspomnianą wyżej porażkę, bowiem podopieczni Andrei Pirlo zwyciężyli ten mecz 2-1, po dwóch trafieniach obchodzącego niedawno 36. urodziny Cristiano Ronaldo. Po pierwszej części sezonu, w której Juventus grał w kratkę i zdarzała mu się spora ilość wpadek, teraz wyraźnie wziął się do pracy i z niesłychaną regularnością punktuje, pnąc się w ligowej tabeli. W tym momencie jest już czwarty i dziś stanie przed szansą wyprzedzenia Romy i wskoczenia na trzecie miejsce, tuż za plecy Milanu i Interu. Tak jak wspominałem: ostatnio zespół ten gra bardzo skutecznie w defensywie i na ten moment jego liczba straconych bramek (zaledwie 18) jest najniższa w całej lidze.

Forma Giallorossich stanowi odwrotność dotychczasowej dyspozycji Juventusu. Zespół Paulo Fonseki od początku kampanii prezentował się bardzo dobrze, a jego ogromnym atutem była ofensywa i skuteczność pod bramką rywala. Pierwszy symptom słabszej formy otrzymaliśmy podczas przegranego 1-4 meczu z Atalantą, który wówczas wydawał się wypadkiem przy pracy. Braki Giallorossich bezlitośnie zostały jednak obnażone przez Lazio podczas Derbów Rzymu, które Roma przegrała aż 0-3, w dodatku mając piłkę przy nodze przez niemal 60% czasu gry. Świadczy to zarówno o kryzysie skuteczności, jak i brakach w obronie, które ostatnio uwidoczniły także Spezia (porażka 0-3 w Pucharze Włoch oraz zwycięstwo 4-3 w rozegranym cztery dni później meczu w lidze), jak również Hellas Verona, który pomimo porażki zdołał Romie strzelić jednego gola. Dziś Roma stanie do walki o obronę zajmowanego aktualnie trzeciego miejsca w ligowej tabeli, na które czai się właśnie Juventus.

Co typuję?

Ostatnie trendy boiskowej dyspozycji obu zespołów pozwalają myśleć, że faworytami w ich bezpośrednim starciu powinna być Stara Dama. Eksperci również wychodzą z podobnego założenia, bowiem większe szanse na zanotowanie kompletu oczek dają właśnie gospodarzom. Typując, nie zaryzykuję jednak typu na wygraną Bianconerich, a zastosuję klasyczną podpórkę. Dorzucę do niej znajdujący się już na naszej taśmie na weekend typ na gola z obu stron. Pomimo dobrej dyspozycji podopiecznych Andrei Pirlo, widać jest, że w meczach z topowymi ekipami zdarza im się często stracić przynajmniej jednego gola, a przecież Roma pomimo ostatnich kłopotów potencjał ofensywny ma bardzo duży. Spodziewam się więc otwartego, ofensywnego widowiska, w którym Bianconeri wywalczą przynajmniej punkt.

Typ: 1X/BTTS (Juventus nie przegra i obie drużyny strzelą gola)

Kurs: 1,97

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
kupon double serie a, 06.02.2021

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!