Puchar Świata w Sapporo: typy i zapowiedź | 21.01.2023

Typy na PŚ w skokach

Puchar Świata w Sapporo: typy na skoki narciarskie. Po pierwszym niezwykle emocjonującym konkursie w Japonii, czekają nas jeszcze dwie potyczki. W sobotni poranek po raz drugi na Okurayamie w Sapporo z pewnością zobaczymy wyrównaną walkę o ostateczny triumf. W piątek niespodziewanie najlepszy okazał się Ryoyu Kobayashi, który na swojej skoczni nie dał większych szans Kubackiemu i Granerudowi. Jak będzie tym razem? Zapraszam do mojej analizy tego konkursu.

STS ZBR do 100 PLN

Andreas Wellinger vs Michael Hayboeck

Dzisiaj przygotowałem dwie ciekawie zapowiadające się pary zawodników – mianowicie starcie Niemca z Austriakiem oraz Austriaka z Norwegiem. W pierwszej z nich zmierzy się ze sobą Andreas Wellinger oraz Michael Hayboeck. Obaj skoczkowie w ostatnich tygodniach radzą sobie coraz lepiej. Który z nich okaże się jednak lepszy w sobotę?

Wellinger w piątkowych zawodach spisał się naprawdę nieźle – zajął w nich 8. pozycję, po skokach na odległość 133.5, a także 122 metrów. Wydaje się więc, że japońska skocznia sprzyja niemieckiemu skoczkowi, bowiem w ostatnim czasie aż tak dobrych rezultatów nie miał. W trzech ostatnich konkursach przed Sapporo zajmował odpowiednio 18, 20 i 11 pozycję. Jeżeli chodzi o jego wyniki w tym sezonie, to aktualnie plasuje się na 12. pozycji w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 276 punktów po 14 zawodach. Czy będąc w takiej dyspozycji poradzi sobie w starciu z austriackim skoczkiem?

Austriak w tym sezonie skacze mocno w kratkę. Początek tegorocznego Pucharu Świata miał wręcz fatalny (m. in. 41. i 23. pozycja w Wiśle czy 13. w Ruce), następnie nieco lepsze zawody w Niemczech i 4. oraz 10. lokata w Titisee-Neustadt, a potem znów 39. miejsce w Engelbergu. Od kilku tygodni forma Hayboecka zaczyna się klarować, bowiem stale plasuje się w drugiej dziesiątce zawodów. Austriacki skoczek dobrze spisał się w dwóch ostatnich konkursach Turnieju Czterech Skoczni, gdzie zajął 7. i 4. pozycję, natomiast w ostatnim konkursie w Sapporo – po skokach na 131 i 123 metr zakończył zawody na 12. lokacie. Podsumowując – w klasyfikacji generalnej Michael Hayboeck zajmuje 8. miejsce z dorobkiem 347 punktów. Na ten moment jest więc o blisko 80 punktów nad Wellingerem. Czy jednak w nadchodzących zawodach również okaże się lepszy?

Co obstawiać?

Co zatem obstawiać w parze Wellinger – Hayboeck? Kursy bukmacherskie jasno wskazują, że faworytem jest Niemiec. Przede wszystkim liczy się aktualna forma i pozycja w ostatnim konkursie na Okurayamie, gdzie widać, że podopieczny Horngachera radzi sobie naprawdę dobrze i przede wszystkim czuje się pewnie. Ostatnia zwyżkowa forma Andreasa Wellingera także sama mówi za siebie. Austriak poza świetnymi występami przed własną publicznością w Innsbrucku i Bischofshofen skacze stosunkowo nierówno i właśnie dlatego zdecyduję się na wygraną Niemca. Natomiast jeśli chciałbyś obstawić zbliżające się zawody u bukmachera, to warto rozważyć opcję przygotowaną przez STS. Wystarczy skorzystać z linku https://zagranie.com/go/sts/, a także wpisać kod promocyjny STS, aby cieszyć się z ciekawej oferty powitalnej, w skład której wchodzi między innymi zakład bez ryzyka do 100 PLN. Jeżeli chciałbyś poznać więcej informacji na temat tego bonusu, ale i samego założenia konta, to wszelkie potrzebne informacje znajdziesz na naszej stronie internetowej.

Wellinger będzie lepszy od Hayboecka
Kurs: 1.47
Zagraj!

Jan Hoerl vs Marius Lindvik

W drugiej parze zmierzą się ze sobą Jan Hoerl oraz Marius Lindvik. Zarówno Austriak, jak i Norweg plasują się zwykle w okolicach drugiej dziesiątki konkursów i z tego też względu myśle, że czeka nas ciekawe starcie pomiędzy nimi. Czego należy się jednak spodziewać?

Austriak w ostatnich tygodniach jest w bardzo dobrej formie. Widać to przede wszystkim po miejscach, które zajmował w kilku zawodach wstecz. Poczynając od Ga-Pa plasował się kolejno na 5, 9, 5, 5 i 11 lokacie. Dzięki tym kilku występom mocno podskoczył również w klasyfikacji generalnej, gdzie aktualnie zajmuje 9. miejsce z dorobkiem 324 punktów. Co prawda w konkursie na Okurayamie wypadł z pierwszej dziesiątki, jednak cały czas wydaje się mocny – oddał dwa równe skoki – na odległość 128.5 oraz 130.5 metra i gdyby nie punkty za wiatr, to z pewnością zająłby wyższą lokatę. A czy będzie w stanie poprawić ją w najbliższych zawodach?

Lindvik natomiast nie jest w zbyt dobrej formie w tym sezonie. Poza kilkoma zawodami, w których zajmował miejsce w czołowej “10” (w Wiśle był nawet na podium), to jego miejsce oscyluje w okolicach końca drugiej dziesiątki. Nie inaczej było także w ostatnich jego występach – 17. w Oberstdorfie, dyskwalifikacja w Ga-Pa, 19. lokata w Bischofshofen oraz Sapporo. Co prawda w Innsbrucku i Zakopanem był kolejno 6 i 8, ale widać, że nie jest w najlepszej dyspozycji i stać go zwykle na jeden mocny skok, a drugi bardzo średni. Na Okurayamie co prawda jego skoki były dość równe (125 i 128.5 metra), aczkolwiek zbyt krótkie. W klasyfikacji generalnej natomiast Norweg zajmuje 13. miejsce z 264 punktami na koncie. A jak spisze się w sobotnim konkursie?

Co obstawiać?

Kto zatem ma większe szanse na zwycięstwo w parze Hoerl – Lindvik? Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję, a także miejsca zajmowane w ostatnich konkursach, to wydaje się, ze austriacki skoczek nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem norweskiego zawodnika. Lindvik tylko w 1 z 5 ostatnich konkursów plasował się wyżej od Hoerla. Biorąc zatem to wszystko pod uwagę, to myślę że Austriak powinien zwyciężyć – i taki właśnie będzie mój typ na tę parę.

Hoerl będzie lepszy od Lindvika
Kurs: 1.57
Zagraj!
Kupon na PŚ w Sapporo
  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze