Jubileuszowy 70. Turniej Czterech Skoczni przeszedł do historii, czas wrócić do regularnej rywalizacji w Pucharze Świata. Nigdzie się jednak nie ruszamy – w ten weekend rywalizacja nadal będzie toczyć się na skoczni im. Paula Ausserleitnera w Bischofshofen. Czy uda nam się dziś zarobić? Zapraszam do wspólnego typowania!

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 60 zł bonus za zadania

standardowa oferta to 1560 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1660 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Jan Hoerl vs Yukiya Sato: typy i kursy bukmacherskie (08.01.2022)

Znajdujemy się dopiero na półmetku sezonu, a już możemy powiedzieć, że dla Jana Hoerla będzie to najlepszy sezon w dotychczasowej karierze. Austriak zgromadził do tej pory 380 punktów Pucharu Świata – to o 170 więcej niż w edycji 2019/2020, która w jego wykonaniu była do tej pory najlepsza. Na ten stan rzeczy złożyło się kilka świetnych wyników ze zwycięstwem w Wiśle na czele. Oprócz tego Jan jeszcze czterokrotnie kończył zawody w pierwszej dziesiątce. Jesteśmy w na tyle dobrej sytuacji, że mamy za sobą trzy dni treningowo-konkursowej rywalizacji w Bischofshofen i jest możliwość swobodnie przyjrzeć się jak dany skoczek radził sobie na tej skoczni. Spójrzmy więc na wyniki Jana Hoerla. W środowym treningu Austriak uplasował się na 18. miejscu oddając próbę na odległość 122,5 metra. Chwilę później zakończył kwalifikacje na 10. lokacie po skoku na 128,5 metra. Im dalej w las, tym lepiej. Środowy konkurs Jan zakończył na piątej pozycji skacząc kolejno: 138 i 132,5 metra. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. W czwartkowych kwalifikacjach Jan skoczył 133,5 metra, co przełożyło się na czwarte miejsce. Rozgrywany jeszcze tego samego dnia konkurs zakończył na siódmym miejscu po skokach na 130 i 136 metrów.

Jego dzisiejszym rywalem będzie Japończyk Yukiya Sato. Dla niego ten sezon nie układa się najlepiej. Choć pięciokrotnie kończył zawody w pierwszej dziesiątce to jednak nie były to miejsca czołowe. Jego najlepszy dotychczasowy występ to czwarta lokata wywalczona przedwczoraj. Poza tym był szósty w Ga-Pa oraz trzykrotnie dziesiąty: w Niżnym Tagile, Ruce oraz pierwszym konkursie w Bischofshofen. Przeanalizujmy jednak szerszy obraz jego ostatnich skoków na skoczni im. Paula Ausserleitnera. Środowy trening Japończyk zakończył na dalekim 30. miejscu po skoku na 117 metrów. W kwalifikacjach był 22. lądując na 124 metrze. Środowy konkurs zakończył na 10. miejscu po skokach na 137 oraz 126,5 metra. Czwartkowe kwalifikacje to próba oddana na 134,5 metra, która przełożyła się na zajęcie 12. lokaty. W konkursie Yukiya odpalił i zajął czwarte miejsce po skokach oddanych na 139 i 134,5 metra. Czy jest w stanie powtórzyć ten wynik? Przejdźmy do podsumowania.

Co obstawiać?

Ogromną wartością jest możliwość analizy tak wielu prób oddanych w ostatnich dniach na skoczni im. Paula Ausserleitnera w Bischofshofen. Pozwala nam to zobaczyć pełniejszy obraz dyspozycji zawodników na danym obiekcie. Z tego obrazu wyłania się dosyć mocno poparty dowodami wniosek – lepiej prezentuje się tutaj Jan Hoerl. Zwodniczym może być czwarte miejsce Japończyka w przedwczorajszym konkursie, jednak jeżeli spojrzymy na ogół jego prób można dojść do wniosku, że był to pewnego rodzaju wyskok formy. Poza czwartkowymi zawodami Sato kończył serie na miejscach: 10., 12., 22. i 30. Nie są to rewelacyjne wyniki. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda u Hoerla, który wykazuje się dużą stabilnością. Austriak był: czwarty, piąty, siódmy, 10. oraz 18. Trzy ostatnie konkursy kończył w pierwszej dziesiątce. Dlatego też to Jan Hoerl jest moim faworytem w tym starciu. Kurs oferowany przez STS na jego zwycięstwo w parze wynosi 1.57.

STS
1.57
Hoerl będzie lepszy od Sato

Killian Peier vs Severin Freud: typy i kursy bukmacherskie (08.01.2022)

Killian Peier swój powrót do Pucharu Świata po kontuzji może na razie zaliczyć do bardzo udanych. Szwajcar pięciokrotnie meldował się w pierwszej dziesiątce zawodów. Jego najlepszymi dotychczas wynikami były dwa czwarte miejsca zajęte w swoim rodzimym Engelbergu. Poprzednie dwa konkursy w Bischofshofen zakończył pod koniec trzeciej dziesiątki, ale spójrzmy dokładniej jak się prezentował w ostatnich dniach. Środowy trening Szwajcar zakończył na wysokim dziewiątym miejscu po skoku oddanym na odległość 127,5 metra. Chwilę później w kwalifikacjach uplasował się na 23. lokacie skacząc 122,5 metra. Środowy konkurs zakończył na 26. miejscu, jednak po dwóch dobrych próbach oddanych na 130 i 133 metry. W czwartkowych kwalifikacjach Szwajcar był piąty. Na zajęcie tak wysokiej lokaty pozwolił mu skok na 135 metrów. W konkursie znów było nieco gorzej. Killian zajął 28. miejsce po skokach na 124 i 123,5 metra. Jego występy w Bischofshofen należy określić jako zmienne.

O występach Severina Freunda w tym sezonie powiedzieć możemy naprawdę niewiele. Niemiec dołączył do rywalizacji dopiero w Oberstdorfie, gdzie jednak został zdyskwalifikowany. W Ga-Pa udało mu się zakwalifikować do drugiej serii, lecz zakończył zawody na dosyć odległym 28. miejscu. Zdecydowanie lepiej zaprezentował się w pierwszym konkursie w Bischofshofen, gdzie był 12. Tak dobrze nie było jednak dzień później, bowiem rywalizację zakończył na 46. pozycji. Spójrzmy więc bardziej szczegółowo na jego występy z ostatnich dni. W środowym treningu Severin uplasował się na 24. miejscu po skoku na 119 metrów. W kwalifikacjach zdołał znacznie poprawić lokatę. 125,5 metra i 12. miejsce. W konkursie powtórzył ten wynik – 12. lokata po skokach na 131,5 oraz 133,5 metra. W kwalifikacjach do czwartkowego konkursu Severin uplasował się na 19. miejscu skacząc 131 metrów. Zdecydowanie gorzej było w zawodach, które zakończył na pierwszej serii. 121,5 i 46. miejsce.

Co obstawiać?

Tutaj wybór jest nieco mniej oczywisty niż w przypadku poprzedniej pary. Mamy dwóch zawodników, którzy prezentują zmienną formę – potrafią zająć wysoką lokatę, by za chwilę znaleźć się w trzeciej dziesiątce. Bardziej zaufałbym jednak Killianowi Peierowi. Szwajcar, choć dwa ostatnie konkursy kończył w trzeciej dziesiątce to na treningach pokazywał, że jest w stanie skakać na poziomie TOP 10. Plasował się w nim dwukrotnie. Freud do pierwszej dziesiątki nie zawitał ani razu. Forma Severina Freuda jest na ten moment nieustabilizowana. Niemiec dopiero, co wrócił do Pucharu Świata i skacze w kratkę. Pomimo lekkiego obniżenia lotów ostatnia postawiłbym na stabilniejszą formę Killiana Peiera. Jest on również faworytem bukmacherów. Kurs na jego zwycięstwo w tej parze wynosi 1.50. Zanim zagracie pamiętajcie o możliwości skorzystania z kodu promocyjnego od STS. Życzę powodzenia!

STS
1.50
Peier będzie lepszy od Freunda

Kupon na PŚ w Bischofshofen - 08.01.2022

Fot. Vid Ponikvar / PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze