W niedzielne popołudnie i wieczór czekają nas kolejne interesujące spotkania w siatkarskiej PlusLidze. Pierwszym meczem będzie starcie katowickiej „Gieksy” z Projektem Warszawa, a zakończymy oglądając zmagania Trefla Gdańsk z Politechniką Lublin. W tym przypadku kupon stawiamy w STS.

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1600 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

GKS Katowice vs Projekt Warszawa: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (12.12.2021 r.)

W ostatniej kolejce Katowiczanie przegrali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, co było ich drugą porażką z rzędu. Jest to istotne, ponieważ „Gieksa” ponownie przegrała do zera z zespołem z czołówki. Rundę wcześniej w takim rozmiarze ulegli Jastrzębskiemu Węglowi. Czy tak będzie i tym razem? Odpowiedź nie jest tak oczywista, jak może się wydawać.

Kiedy patrzymy w tabelę, faworyt tego spotkania wydaje się oczywisty. Zespół ze stolicy zajmuje trzecie miejsce w lidze (stan na 11.12.2021 r. przed sobotnimi meczami PlusLigi) i po jedenastu grach ma na koncie dwadzieścia cztery oczka. Z kolei Katowiczanie plasują się na dziesiątym miejscu i mają dokładnie tyle samo punktów, co rozegranych spotkań, czyli dziesięć. W alegorycznej sytuacji jest Trefl Gdańsk, który znajduje się oczko niżej tylko dlatego, że przegrał o mecz więcej od „Gieksy”. Jednak skupiając się już wyłącznie na gospodarzach tego spotkania, należy zauważyć, że ich problemem nie jest tylko to, że są w trakcie serii gier z samymi najlepszymi zespołami PlusLigi. Katowiczanie potrafią szybko wyjść nawet na czteropunktowe prowadzenie na początku partii, czego dowodem jest, choćby ostatni set w meczu z ZAKSĄ, ale później błyskawicznie ją trwonią. I mimo woli walki, zwłaszcza przy siatce, „Gieksa” cierpi przez nieskuteczne ataki i niepunktowe bloki. Pojawiają się również przestoje przy przyjęciu, a przez to do coraz głośniejszego brzmienia dochodzi stare porzekadło siatkarskie: im więcej błędów, tym trudniej je zamaskować nawet wolą walki.

Odmienne nastroje panują w Warszawie, gdzie Projekt odbija się raz po raz po porażce z Asseco Resovią Rzeszów z siódmej kolejki. Do niedzielnej potyczki przystąpią podbudowani trzema z rzędu zwycięstwami, odpowiednio nad: Treflem Gdańsk, Ślepskiem Malow Suwałki i Wartą Zawiercie. O ile zespoły wymienione jako dwa pierwsze, nie prezentują w ostatnim czasie konkurencyjnej formy do Projektu, tak mecz z Wartą wszyscy kibice i siatkarscy eksperci śledzili z przysłowiowymi wypiekami na twarzy. Dość powiedzieć, że trzy sety z czterech były szalenie zacięte, a zwłaszcza pierwszy, który skończył się wynikiem trzydzieści trzy do trzydziestu jeden dla siatkarzy z Zawiercia. I tu, w przeciwieństwie do „Gieksy”, wola walki warszawskiej drużyny znajduje odzwierciedlenie w rzeczywistości. O dyspozycji i mentalnym nastawieniu zespołu mogą świadczyć słowa Bartosza Kwolka, który w wywiadzie dla Strefy Siatkówki powiedział: „Chcielibyśmy wygrywać szybciej i bardziej sprawnie, nie czekać do końcówek. (…) Cieszymy się z tych trzech punktów, stylu nie będzie nikt pamiętał za jakiś czas, a trzy punkty w tabeli zawsze są ważne”.

Historia gier obu drużyn uczy, że na dwanaście rozegranych dotychczas spotkań, aż jedenastokrotnie lepsi okazywali się siatkarze warszawskiego zespołu. Jedyną porażką w starciach z „Gieksą” zanotowali w 2017 roku. Jednak, co sądzę, że jest istotniejsze, to fakt, że w ostatnich dziesięciu meczach, tylko raz (w ostatniej ich rywalizacji) byliśmy świadkami trzysetowej potyczki. Stąd też moje obstawienie, że czwarty set w tym spotkaniu się odbędzie, co zostało wycenione przez bukmacherów STS na poziomie 1.72.

STS
1.72
Będzie czwarty set - TAK

Trefl Gdańsk vs Politechnika Lublin: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (12.12.2021 r.)

Z kolei wieczorem będziemy świadkami spotkania w Gdańsku, w którym Trefl będzie chciał udowodnić, że ostatnie zwycięstwo nad Asseco Resovią Rzeszów nie było dziełem przypadku. Siatkarze Politechniki będą dążyli do piątego zwycięstwa z rzędu.

„Gdańskie Lwy” mają za sobą trudny miesiąc, ponieważ w listopadzie rozegrali cztery mecze i w każdym przegrali do zera. Mierzyli się kolejno z Jastrzębskim Węglem, ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, Projektem Warszawa i PGE Skrą Bełchatów. I choć zdarzały się takie sety, kiedy byli blisko ich wygrania, pojawiały się również takie, kiedy przegrali do trzynastu, czternastu. Nic więc dziwnego, że kibice nie pałali optymizmem, kiedy nadszedł czas meczów grudniowych. I wtedy siatkarze Trefla zaskoczyli i wygrali trzy do zera nad Asseco Resovią Rzeszów, czyniąc to w pięknym stylu! Zupełnie nie przypominali „listopadowego zespołu”. Nieistotne, czy spojrzymy na statystyki ataku, zagrywki, przyjęcia, czy bloku – Trefl zaczął grać na miarę oczekiwań kibiców, którzy od razu zaczęli głosić, że kryzys został zażegnany. Czy rzeczywiście tak jest? Lukas Kampa dla portalu sport.trojmiasto.pl powiedział: „Mam nadzieję, jednak po jednej wygranej chyba za wcześnie na takie słowa. (…) Oby to był początek serii, tym razem zwycięskiej”.

Plany „Gdańskich Lwów” będą starali się pokrzyżować siatkarze Politechniki Lublin. Goście przyjeżdżają rozpędzeni, ponieważ zanotowali w ostatnim czasie cztery zwycięstwa z rzędu; kolejno nad: PGE Skrą Bełchatów, Cuprumem Lubin, Asseco Resovią Rzeszów i Czarnymi Radom. Dzięki temu Lublinianie zajmują siódme miejsce (stan na 11.12.2021 r. przed sobotnimi meczami) w PlusLidze. Jednak na szczególne wyróżnienie zasługuje ich dyspozycja w formacji blok-obrona, zwłaszcza w ostatnim spotkaniu. Dzięki blokowi Lublinianie punktowali bowiem, aż osiemnaście razy! Do tego na bardzo dobrym poziomie utrzymywało się przyjęcie, wybloki, a także gra z kontry, co w ostatnim czasie wyróżnia drużynę z Lublina na tle całej PlusLigi. Wyniki rzutują na mentalność zawodników, o czym świadczą, chociażby słowa Dustina Wattena – libero lublinian z wywiadu, którego udzielił dla LUK-u Lublin TV: „Inne kluby mają większe nazwiska w składzie, a my pokazujemy, że codzienna ciężka praca przynosi efekty”.

Oznacza to, że z jednej strony siatki będziemy mieli zespół, który wraca powoli na właściwe tory, a z drugiej ten, który demoluje (zwłaszcza formacją blok-obrona) następnych rywali. Z tego też powodu nie typuję dokładnego wyniku, a to, że tu również będziemy świadkami rozegranego czwartego seta. Bukmacherzy STS przygotowali na to zdarzenie może nie za wysoką wycenę, gdyż tylko na poziomie 1.50, ale na podbicie pierwszego typu wydaje się ta opcja będącą w sam raz. Tak samo, jak skorzystanie z naszego kodu promocyjnego u tego bukmachera i przejrzenia mych pozostałych siatkarskich typów: TUTAJ.

STS
1.50
Będzie czwarty set - TAK

Propozycja kuponu:

fot. Adam Starszyński/PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze