Wtorek już rozpoczął się dla nas pięknie, bo dwójka kajakarek zdobyła srebrny medal. Dziś przed nami kolejne szanse medalowe – walka o brąz Tadeusza Michalika, ale przede wszystkim to, co może dziać się na stadionie lekkoatletycznym – startują dziś młociarki oraz tyczkarze, a to oznacza szanse medalowe dla reprezentacji Polski. Czy Anita Włodarczyk (a może dołączą do niej także Malwina Kopron i Joanna Fiodorow?) i Piotr Lisek sięgną po upragnione krążki? Gramy lekkoatletyczne AKO 2,75 w STS!

Załóż konto w STS i graj bez ryzyka do 234PLN!

Zwrot na konto depozytowe z kodem: ZAGRANIE

Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/stsbezryzyka

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 0 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1504 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

 

Anita po trzecie złoto olimpijskie

Od 2012 roku na każdej imprezie europejskiej, czy światowej złoty kolor nie opuszczał naszej wielkiej mistrzyni i rekordzistki świata. Anita Włodarczyk bije konkurencję raz za razem nie mając równych w kole. W tym sezonie po raz pierwszy może czuć się zagrożona – głównie przez Amerykanki, które zawładnęły światowymi listami – DeAnna Price przekroczyła 80 metrów, co było niemal zarezerwowane dla Anity, a za jej plecami czają się także Brooke Andresen (78.18 w tym sezonie) i Gwen Berry (76.79). Włodarczyk nie ma jednak zbyt wielu startów na swoim koncie w tym sezonie, a forma – patrząc na wyniki – rośnie z czasem. Podczas Memoriału Ireny Szewińskiej rzuciła swój season best – 77,93, co daje jej trzecie miejsce na światowych listach, a już w Tokio w kwalifikacjach jej wynik to 76,99 co tylko pokazuje, że ma jeszcze rezerwy i będzie liczyć się w walce o medale, również o ten złoty. Nasza młociarka to multimedalistka wszystkich możliwych imprez lekkoatletycznych – gdyby dziś zdobyła złoty medal zapisałaby się w historii lekkoatletyki – jeszcze żadna atletka nie zdobyła trzech złotych medali w jednej konkurencji podczas Igrzysk Olimpijskich. 

Sprawdźcie nasz kod promocyjny z nim czekają na was specjalne bonusy!

Co gramy?

Główną konkurentką będzie Price, czyli aktualna mistrzyni świata. Amerykanka zdobyła ten tytuł pod nieobecność Włodarczyk, ale miała ciężki bój z inną Polką – Joanną Fiodorow, która została w Dosze wicemistrzynią globu. Gwen Berry, która także zaliczana jest dziś do faworytek do medalu w 2019 roku spaliła wszystkie trzy próby w finale. Za Polką stoi doświadczenie, obycie się z presją, która towarzyszy przy imprezach tej rangi. DeAnna Price już wielokrotnie startowała w tego typu imprezach, ma 28 lat i dopiero przed dwoma laty udało jej się przebić do tej najważniejszej grupy – wcześniej bywała ósma, dziewiąta, a w 2015 roku nawet nie przeszła eliminacji. Podczas pierwszej próby w Tokio było widać luz u Włodarczyk, która ma jeszcze w zanadrzu może nawet i kilka metrów do dołożenia rywalkom. Sądzę, że Anita zdobędzie dziś złoto i nie jest to tylko typ poparty myślą kibica, ale jej progres w tym sezonie wskazuje na to, że dziś może wycisnąć z siebie wszystko – być może na jej ostatnich igrzyskach. Kolejne złoto dla Polski na stadionie lekkoatletycznym? Byłoby pięknie!

STS
1,62
Anita Włodarczyk wygra konkurs rzutu młotem
grupa

Duplantis poza zasięgiem wszystkich

Wciąż młodziutki Szwed zaskakuje świat tyczki z każdym kolejnym konkursem. Rok temu pobił rekord świata oraz osiągnął najlepszy wynik w historii światowej lekkoatletyki na otwartym stadionie. Barierę sześciu metrów w ostatnim czasie potrafi złamać tylko on – w tym sezonie zrobił to czterokrotnie – najwyżej skoczył w Hengelo – 6.10m. Ten sezon w tyczce wygląda bardzo solidnie – mamy aż 53 rezultaty na poziomie 5.80m i wyżej. Liczymy bardzo na Piotra Liska w tej konkurencji, ale rywali ma naprawdę godnych. Jeśli będzie chciał zdobyć medal, to musi przekroczyć swój season best, czyli 5.82. Prawdopodobnie czeka nas równie szalony konkurs, co w Rio przed pięcioma laty, gdzie Renaud Lavillenie podchodząc do wysokości 6.03 nie miał gwarancji złotego medalu, który ostatecznie wywalczył Thiago Braz z właśnie tym wynikiem. Duplantis może dziś zaatakować kolejny rekord świata – ten szalony chłopak nie wie co to jest presja i świetnie bawi się na skoczni. Bardzo byśmy chcieli zobaczyć medal na szyi Piotrka, ale będzie piekielnie ciężko, jednak wiemy że Lisek to walczak i na pewno łatwo nie odpuści.

Co gramy?

To, że Duplantis zdobędzie złoto jest pewne. Nic nie wskazuje na to, by ktoś zdołał go pokonać, a sam siebie również nie powinien. Głowa jest na miejscu, a nie będzie chociażby Sama Kendricksa – wiadomo, że sam Duplantis był również bliski wykluczenia, ale przez rozmowę telefoniczną udało mu się uniknąć kontaktu z Amerykaninem i zarazem izolacji. Pytanie powinno bardziej brzmieć – czy Armand Duplantis pobije rekord świata, a nie czy zdobędzie złoty medal. Sądzę, że selekcja medalowa odbędzie się na poziomie 5.85, a być może i 5.90. Duplantis jeśli będzie z pewnością próbował pobić rekord świata, ale najpierw zaatakuje pewnie sześć metrów i rekord olimpijski wynoszący 6.03. STS wyszedł z bardzo ciekawą propozycją zakładu na to, czy Duplantis wygra z przewagą co najmniej 15 centymetrów i sądzę, że mu się to uda. Jeśli zaatakuje 6.05 na rekord olimpijski, co w tym sezonie już przekraczał, to drugi zawodnik musiałby skoczyć maksymalnie 5.90. Brzmi jak realny scenariusz. Strach pomyśleć, jaka będzie różnica, jeśli Szwed pobije rekord świata…

STS
1,70
Armand Duplantis wygra z przewagą co najmniej 15 cm

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry
  • Sprawdź opinie o STS

lekkoatletyka typy tokio 3.08.2020

fot. Rafal Oleksiewicz

Zaloguj się aby dodawać komentarze