Ostanie analizowane przeze mnie spotkania przyniosły całkiem miły zysk w postaci 262PLN. Dziś nasze rodzime ligi nie grają, ale jest kilka ciekawych spotkań do rozpatrzenia. Przyjrzymy się włoskiej Serie A1, gdzie bić się o punkty będzie mającą w tym sezonie problemy Perugia prowadzona przez Vitala Heynena oraz przyjrzymy się spotkaniom kwalifikacyjnym do Ligi Mistrzów.

 

Załóż konto w STS – 1259 złotych na start + 20 PLN Freebet w Typomanii + voucher 1500 PLN
Przejdź do rejestracji w STS
KOD PROMOCYJNY: 1259PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Padova – Perugia

Rozpoczniemy od czwartkowego spotkania na najwyższym poziomie. Włoska Seria A1 to obecnie najlepsza liga w siatkarskim świecie. Ostatni finał Ligi Mistrzów był wewnętrznym włoskim pojedynkiem, w którym walczył dzisiejszy gość, oraz Lube Civitanova. Zwycięsko z tego pojedynku wyszli ci drudzy. Padova zeszły sezon zakończyła na siódmej lokacie, a w fazie play-off odpadła w ćwierćfinale, przegrywając 2:1 (w pojedynku do dwóch zwycięstw) z dużo wyżej notowanym Trentino. Mimo porażki ekipa gości pokazała się z naprawdę dobrej strony, szczególnie w zwycięskim spotkaniu rozgrywanym na własnym parkiecie. W którym to okazali zdecydowanie lepsi, kończąc spotkanie szybkim 3:0. Patrząc na ich ostatnie wyniki, można stwierdzić, że na własnym parkiecie czują się najlepiej i jest to ich domenom, pięć ostatnich meczów u siebie to 5 zdecydowanych zwycięstw, mało tego nawet nie stracili w nich seta! W spotkaniach z Perugią, na własnym parkiecie, w ostatnich pięciu, co prawda czterokrotnie okazali się gorsi, ale aż 4 z nich to były pojedynki co najmniej 4 setowe. W tym sezonie zdołali zgromadzić do tej pory sześć punktów w trzech spotkaniach. Dwukrotnie odnieśli zwycięstwo 3:0 oraz raz okazali się słabsi, przegrywając w tym samym stosunku z bezbłędną w tym sezonie Modeną. Grają na naprawdę dobrym poziomie i z taką postawą mogą spokojnie liczyć na kolejne play-offy.

Perugia to zdecydowany faworyt dzisiejszego spotkania, nie ma się co dziwić, w zeszłym sezonie brylowali zarówno w rodzimej lidze, jak i na arenie międzynarodowej. W obu przypadkach zakończyli zmagania na drugich lokatach. W tym roku zmienili trenera i to znany wszystkich Vital Heynen miał być gwarancją sukcesu. Do tej pory Perugia jednak zdecydowanie zawodzi, po pięciu spotkaniach mają zaledwie 7 punktów! Wygrali, co prawda trzy spotkania, ale dwa z nich kończyły się w tie-breaku. Odnieśli również dwie bolesne porażki 1:3 z odwiecznym rywalem Lubą Civitanova oraz 0:3 z Milano. Po tak nieudanym początku sezonu zaczęły pojawiać się głosy, że posada naszego polskiego trenera stoi na włosku. Oczywiście portale plotkarskie dodały wiele od siebie i nie do końca jest to prawda, niemniej jednak na pewno właściciele klubu oczekiwali czegoś więcej. Zwycięstwo w Super Pucharze Włoch trochę broni polskiego selekcjonera, po bardzo trudnym spotkaniu Perugia pokonała Modenę 3:2, a w spotkaniu po obu stronach siatki mierzyło się dwóch polskich zawodników w postaci Wilfredo Leona i Bartosza Bednorza.

Statystyki:

  • W tym sezonie Perugia odniosła 3 zwycięstwa oraz dwukrotnie poniosła porażkę
  • Padova w tym sezonie wygrała dwa spotkania oraz raz okazała się gorsza
  • Padava wygrała ostatnie pięć spotkań na własnym obiekcie
  • W ostatnich pięciu spotkaniach pomiędzy obiema drużynami cztery razy lepsza okazała się Perugia, oraz raz Padova
  • W ostatnich pięciu spotkaniach pomiędzy obiema drużynami kibice oglądali co najmniej 4 sety trzykortnie

Co grać?

W tym spotkaniu liczę na to, że Padova wykorzysta przewagę swojego parkietu i postawi twarde warunki, notabene w ostatnich pięciu spotkaniach pomiędzy obiema drużynami, gdy to właśnie Padova była gospodarzem, wynik 3:1 padł, aż czterokrotnie. Perugia nie jest w najlepszej dyspozycji i tylko raz w tym sezonie nie straciła seta, dlatego typuję powyżej 3.5 seta po bardzo ładnym kursie.

TYP: powyżej 3.5 seta

Kurs: 1.8

Baner - skubiemy bukmachera

VaLePa – Soligorsk

Drugim spotkaniem przeze mnie analizowanym będzie mecz rewanżowym w ćwierćfinale kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem gości 3:0. Gospodarze pochodzą z Finlandii, goście zaś są drużyną białoruską. Soligorsk w pierwszym spotkaniu faktycznie był faworytem, jednak raczej nikt nie spodziewał się, że mecz ten zakończy się tak szybko. Wygrana 3:0 mocno urządza dzisiejszych gości, wygranie jednego seta już daje im awans do kolejnej fazy rozgrywek, a gospodarzom zamyka szansę na grę w tych prestiżowych zmaganiach. Ekipa z Białorusi w pierwszym spotkaniu przeważała na każdej płaszczyźnie, o ile jeszcze pierwsze dwie partię były bardzo wyrównane (29:27, 25:22), o tyle ostatni set to już totalna dominacja Soligorska, wygrali bowiem aż do 13! Ciężko porównywać oba zespoły pod względem występów w rodzimych ligach, gdyż obie mocno się od siebie różnią. Można tylko powiedzieć, że oba zespoły dominują zdecydowanie swoje ligi, a poziom reprezentacji Białorusi i Finlandii stoi na podobnym poziomie. Przewaga swojego parkietu na pewno dużo dała Soligorskowi, obiektywnie patrząc, uważam, jednak, że są nieco lepszym zespołem niż ich dzisiejszy rywal, dlatego moim zdaniem to oni awansują do półfinałów.

Co grać?

Ciężko w takich spotkaniach jest wyciągać jakieś statystyki, wyglądałyby one niemal, że identycznie, gdyż oba zespoły dominują naprawdę zdecydowanie w swoich ligach, a niestety nie jest to piłka nożna, by można było je tak wprost porównywać. Spotkanie to może potoczyć się różnie i tak naprawdę nie widzę w nim zdecydowanego faworyta. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że gościom wystarczy jeden set do awansu, uważam, że zdecydowanie presja będzie ciążyła na VaLePa i niestety dla nich jej nie wytrzymają.

TYP: powyżej 3.5 seta

Kurs: 1.42

 

Budvanska Rivijera – Benfica

Ostatnie spotkanie przeze mnie analizowane będzie również meczem rewanżowym w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Tym razem jednak mamy w nim zdecydowanego faworyta. Benfica we własnej hali nie zawiodła i pewnie rozprawiła się z dzisiejszymi gospodarzami, pokonując ich 3:0, w dodatku Budvanska Rivijera w żadnym z setów nie zdołała nawet przekroczyć bariery 20 punków. Przegrali odpowiednio do 15, 17 i 18. Widać zatem, że różnica między zespołami jest znacząca. Portugalska liga jest dużo mocniejsza niż czarnogórska, skąd pochodzi dzisiejszy gospodarz. Benfica sama w sobie jest naprawdę dobrym zespołem, może jeszcze nie są na poziomie drużyn z Polski, Włoch czy Rosji, ale powoli zaczyna pukać do światowych rozgrywek. Mistrz Portugalii w pierwszym spotkaniu przeważał w każdym elemencie, dziś może być nieco inaczej. Wystarczy im jeden set do awansu, dlatego, gdy już go sobie zagwarantują, trener może rotować składem. Nie wyobrażam sobie, by Benfica mogła dzisiaj odpaść, może nie wygrają tego spotkania, ale tylko dlatego, że nie muszą go wygrać.

Co grać?

Ponownie ciężko statystycznie porównać oba zespoły, liga portugalska jest dużo mocniejsza i nie tylko Benfica się w niej liczy, ale także, chociażby Sporting. W Czarnogórze natomiast sytuacja jest raczej klarowna. Niemniej jednak wyciągam całkiem ciekawy typ. Nie będę typował zwycięstwa gości, ponieważ boję się ryzyka, które może podjąć trener po zagwarantowaniu sobie awansu. Uważam, jednak, że są na tyle mocną drużyną, że awans mogę wywalczyć już w pierwszym secie.

TYP: Benfica wygra pierwszego seta

Kurs: 1.42

Kupona na siatkarskie spotkania!

Konto w STS z kodem promocyjnym 1259PLN ✅
Konto na Typomanii – jeszcze nie?!
Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!