Memphis Grizzlies – Minnesota Timberwolves: typy, kursy i zapowiedź, 20.04.2022

typy nba; piłka, parkiet; nba 19.04

Wczorajszy kupon trafiony! Solidnie zaczynamy NBA Play-offs, w końcu na naszym koncie pojawiło się już ponad 444 PLN profitu w kilka dni! Dziś po raz kolejny celuję jedynie w singla, choć mocno rozbudowanego, który w mojej ocenie ma naprawdę bardzo spore szanse! Wybierzemy się dziś ponownie do FedExForum, gdzie Memphis Grizzlies powalczy o pierwsze zwycięstwo w serii z Minnesotą Timberwolves. W pierwszym pojedynku zobaczyliśmy kawał dobrej koszykówki i dziś możemy liczyć na jeszcze więcej. Czy Niedźwiadki wyrównają swój bilans w starciu z Wilkami? Kto zwycięży w dzisiejszym pojedynku? Kto zdobędzie najwięcej punktów dla swojego zespołu? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją dzisiejszą analizę! Let’s go!

Koszulka bukmachera forBET
Koszulka bukmachera forBET
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1000  1200  bez ryzyka + 2000 2080 zł od drugiego depozytu + 30 dni bez podatku

standardowa oferta 3000 zł. z naszym kodem: 3280 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 2080 zł ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 1200 zł BEZ PODATKU: 30 dni

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Memphis Grizzlies – Minnesota Timberwolves: typy i kursy bukmacherskie (20.04.2022)

Stan serii: 0-1

Podobnie jak wczoraj, swoją uwagę skupię głównie na poprzednim pojedynku obu ekip. Na tym etapie sezonie nie ma za bardzo potrzeby odwoływać się do części zasadniczej NBA, choć w skrócie zaznaczę parę ważnych uwag. Dla Memphis Grizzlies postseason nie zaczął się najlepiej! Faworyci serii zostali ściągnięci na ziemie i to przez zespół, który bił się w play-inach, by w ogóle zagrać w play-offach! Kubeł zimnej wody wylany na głowy podopiecznych Taylora Jenkinsa na pewno zrobi im dobrze, w końcu dzisiejszy pojedynek będzie kluczowy przed wyjazdem do zimnej Minnesoty. Bardzo podoba mi się basket Memphis Grizzlies, lecz samo piękno nie jest wyznacznikiem jakości oraz zwycięstw. Niedźwiadki muszą dziś wyjść na parkiet w pełni naładowani z myślą o wyrównaniu serii, co na pewno dobrze wpłynie na dwa kolejne starcia z dzisiejszym rywalem. Po raz kolejny w dzisiejszym spotkaniu zabraknie Killiana Tillie, który miewa problemy z kolanem. W dodatku niepewny występu jest Santi Aldama, lecz nie jest on pierwszym wyborem Taylora Jenkinsa. Czy Niedźwiadki powalczą dziś o wyrównanie serii? Zagramy dziś w Forbet, gdzie skorzystamy z BetArchitekta, który pozwala na łączenie różnych zakładów z jednego spotkania. Zachęcam do skorzystania z bonusów, które przygotował dla nas właśnie ten bukmacher!

Minnesota zaskoczyła! Spodziewałem się wyrównanego pojedynku, a otrzymałem wybitny występ podopiecznych Chrisa Fincha! Zobaczyliśmy kawał koszykówki w najlepszym tego słowa znaczeniu. Przede wszystkim Wilki nie odczuwają na parkiecie strachu! Są w pełni zdyscyplinowani i każdy gracz zna swoje zadania, które ma wykonać. Nawet Patrick Beverley świetnie się odnajduje w układance Fincha, choć w swojej głowie nie do końca ma wszystko na swoim miejscu. Trzeba przyznać, że seria z Memphis Grizzlies może się skończyć nawet i w siódmym pojedynku. Obie drużyny wiedzą, czego chcą, a w dodatku mają potencjał na wygrywanie, który napędza zawodników. Dziś na parkiecie w Memphis najprawdopodobniej nie zobaczymy Taurena Prince’a, lecz skrzydłowy Wilków jest jedynie którymś z kolei zmiennikiem w oczach Chrisa Fincha! Czy Minnesota Timberwolves ustawi sobie wynik przed pojedynkami we własnej hali?

grupa_nba_promo_button_negChcesz więcej typów z koszykówki?
Dołącz do Typy NBA – Zagranie na koszykówkę!

W pierwszym pojedynku Minnesota Timberwolves ograła Memphis Grizzlies aż trzynastoma oczkami! Przez większość spotkania to właśnie dzisiejsi goście byli na prowadzeniu. W sumie bez problemu wygrali trzy kwarty, pozwalając rywalom zdobyć najwięcej nieco ponad trzydzieści oczek w jednej kwarcie. Zwycięstwo Wilków to zasługa wyśmienitej skuteczności z gry oraz przewadze na łuku. T-Wolves nie tylko okrasili występ lepszą celnością, a przede wszystkim zdobyli aż dziewięć trójek więcej aniżeli Memphis Grizzlies! Do tego trzeba dodać lepszą grę w trumnie gości oraz większą ilość zespołowych akcji.

Kluczem do sukcesu okazał się Anthony Edwards, który zdobył aż trzydzieści sześć punktów, dwie zbiórki oraz sześć asyst. Dzięki temu zapisał się na kartach historii NBA jako czwarty najlepszy punktujący w debiutanckim meczu w play-offach! Karl Anthony Towns zainkasował dwadzieścia dziewięć punktów, trzynaście reboundów oraz trzy kluczowe podania. Dobre zawody rozegrał Malik Beasley, który popisał się dorobkiem dwudziestu trzech punktów, pięciu zbiórek oraz dwóch asyst. Jaden McDaniels zakończył spotkanie z piętnastoma oczkami, siedmioma zebranymi piłkami oraz dwoma kluczowymi zagraniami. Patrick Beverley zdobył dziesięć punktów, sześć zbiórek oraz sześć asyst. Nieco słabsze zawody rozegrał D’Angelo Russell, który zainkasował dziesięć oczek, trzy reboundy oraz dziewięć kluczowych podań.

W barwach Memphis Grizzlies szalał Ja Morant, który zdobył trzydzieści dwa punkty, zebrał cztery piłki oraz rozdał osiem asyst. Co ciekawe, lider Niedźwiadków połowę swojego dorobku zainkasował poprzez rzuty osobiste! Akompaniował mu Dillon Brooks, który zainkasował dwadzieścia cztery oczka. Desmond Bane popisał się siedemnastoma oczkami oraz trzema zbiórkami. Trzynaście punktów wpadło na konto Brandona Clarke’a, który niespodziewanie zebrał aż dwanaście piłek oraz rozdał dwie asysty. Jaren Jackson Jr. popisał się dwunastoma oczkami, czterema zbiórkami oraz aż siedmioma blokami! Reszta zespołu poniżej oczekiwań, co na pewno musi się dziś zmienić, jeżeli Memphis Grizzlies chcą wyjechać do Minnesoty z remisowym bilansem serii!

Co typuję w tym spotkaniu?

Stworzyłem dziś naprawdę potężny singiel z aż trzech zdarzeń! W pierwszej kolejności celuję w zwycięstwo Memphis Grizzlies z handicapem -3,5! Skąd taki pomysł? Przede wszystkim dzisiejszy mecz dla Misków będzie najważniejszym być może w całej serii. Wyrównanie stanu serii przed wyjazdowymi pojedynkami w Minnesocie to minimum Taylora Jenkinsa i marzenie wszystkich sympatyków Niedźwiadków. Grizzlies czeka trudne spotkanie, lecz w tym sezonie potrafili już ograć rywali na własnym parkiecie i to aż dwa razy! Za każdym razem ich przewaga wynosiła minimum siedem oczek, więc spokojnie pokrywa się z moim handicapem. Wydaję mi się, że pierwszy mecz w FedExForum to jedynie wypadek przy pracy Memphis Grizzlies i już dziś będą mogli się cieszyć z cennego zwycięstwa. Miśki, gdy już wygrywają, to raczej robią to z przytupem lub przynajmniej bezpieczną przewagą nad rywalami, dlatego wydaję mi się, że spokojnie ograją Wilki z przewagą minimum czterech punktów.

Dorzucam do tego powyżej 27,5 punktów Ja Moranta! Skąd ten pomysł? Lider Memphis Grizzlies w pięciu ostatnich pojedynkach przebił dzisiejszy próg dokładnie trzy razy. W pierwszym pojedynku z Minnesotą Timberwolves zainkasował aż trzydzieści dwa punkty, co jest naprawdę dobrym wynikiem, patrząc na jego poprzednie występu przeciwko T-Wolves. Wydaję mi się, że Ja Morant będzie dziś aktywny na parkiecie od pierwszej syreny. Lider Memphis Grizzlies powinien oddać dziś nieco więcej prób rzutowych i jeszcze częściej penetrować trumnę, co wychodzi mu naprawdę wyśmienicie. Tylko w poprzednim meczu miał okazje aż do dwudziestu prób z linii rzutów osobistych. Myślę, że dziś spokojnie odda przynajmniej dziesięć rzutów wolnych, a resztę punktów dołoży po prostu z gry. Na barkach Ja Moranta spocznie dziś ogromny ciężar, lecz młody gwiazdor doskonale wie, jak sobie z takimi rzeczami radzić. Liczę, że zakręci się wokół trzydziestu oczek, a na pewno przekroczy próg 27,5 punktów!

Na koniec dorzucam powyżej 7,5 zbiórek Karla Anthony’ego Townsa! Skąd taki pomysł? Deska to miejsce, gdzie Wilki mają największą przewagę nad Wilkami, a w szczególności po broniącej stronie kosza. KAT w pierwszym pojedynku zainkasował aż trzynaście reboundów. W dwudziestu ostatnich starciach jedynie dwa razy nie przekroczył dzisiejszego progu! W dodatku w starciach z Memphis Grizzlies w dziesięciu kolejnych starciach aż osiem razy zdobył minimum osiem zbiórek! Wydaję mi się, że po raz kolejny zobaczymy słaby występ Stevena Adamsa, który niezbyt dobrze czuje się w walce z KAT’em. Zresztą jak tylko pojawią się linie na środkowego Grizzlies, to polecam jeszcze dorzucić jego undery pod względem punktów czy zbiórek. Liczę, że Karl Anthony Towns zrobi po raz kolejny różnice na tablicy i zbierze minimum osiem piłek, które nie powinny być dla niego wyzwaniem. Powodzenia!

Memphis Grizzlies handicap -3,5 punktów + Ja Morant powyżej 27,5 punktów + Karl Anthony Towns powyżej 7,5 zbiórek
Kurs: 3.31
Zagraj

kupon singiel na nba 19.04.22

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Fot. z okładki: Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze