Wracamy z klasycznym Ekstraklasowym piątkiem. Dzisiaj czekają nas dwa spotkania. W grupie mistrzowskiej Lech Poznań podejmie na własnym obiekcie Koronę Kielce, a w dolnych rejonach tabeli derby Trójmiasta. W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego Lechia pokonała Arkę 4:2, ale teraz spotkanie odbędzie się w Gdyni. Do wygrania z kuponem double mamy 240 PLN.

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Nie masz konta w Milenium? Złóż pierwszy depozyt, a dostaniesz podwojoną sumę wpłaconej kwoty aż do 760 PLN!

Lech Poznań

Kolejorz w ostatnim czasie prezentuje się wyśmienicie. Podopieczni Nenada Bjelicy odzyskali blask i trzeba przyznać, że grają najlepiej w tym sezonie. Przełamali nawet passę wyjazdowych wtop na ciężkim terenie przy Reymonta. W ostatniej kolejce zmierzyli się na własnym obiekcie z Górnikiem Zabrze. Chorwacki trener od pierwszej minuty postawił na młodość na skrzydłach. Na bokach pomocy zagrali Kamil Jóźwiak i Tymoteusz Klupś. Trzeba przyznać, że odważna decyzja popłaciła. Pierwszy zdobył bramkę na 1:0, a drugi trafił w słupek i od utraty gola Zabrzan uratował jedynie Dani Suarez. Jak widać można stawiać na Polaków, a przy tym być liderem tabeli. Koniem trojańskim w tym meczu okazał się Nikolas Barkroth, który kilka chwil po wejściu na boisku sprokurował rzut karny. Na boisku zrobiło się 1:1, a Lech w  tabeli live spadł na trzecią pozycję. Wielkie zespoły poznaje się po tym jak radzą sobie z problemami. Sprawy w swoje ręce wziął Łukasz Trałka, który rozgrywa sezon życia. Rządzi i dzieli w środkowej strefie, a gdy potrzeba strzela decydujące bramki. Tak samo było tym razem, a po bramce Trały, Kolejorz wyszedł na prowadzenie w meczu i ligowej tabeli, którego nie oddał już do końca rundy zasadniczej.

Korona Kielce

Pierwszy wniosek jaki nasuwa się przy analizie tej drużyny to z pewnością słabsza forma na wiosnę niż jesienią. W pierwszej połowie sezonu skradli serca wielu neutralnych fanów, grali do przodu z polotem i fantazją. W tym sezonie już raz mierzyli się z Lechem w Poznaniu. Ostatecznie przegrali tamto starcie 1:0, ale będąc całkowicie obiektywnym piłkarsko byli lepszym zespołem. Po prostu zabrakło szczęścia, wykończenia i chłodnej głowy. Mimo wszystko skoro nie potrafili pokonać Lecha w okresie najlepszej formy to jak mają to uczynić, gdy losy się odwróciły? Teraz to Kolejorz jest w gazie. Nie przegrał na własnym obiekcie przez równo rok. Na własnym boisku Kielczanie pokonali zespół Nenada Bjelicy, jednak trzeba pamiętać, że Christian Gytkjaer zmarnował rzut karny w doliczonym czasie gry. Spójrzmy w stronę statystyk. Trzy ostatnie wyjazdy Korony do Poznania to trzy porażki z rzędu. Co więcej, odkąd Kielczanie są w Ekstraklasie, czyli od 2005 roku, nigdy nie wygrali przy Bułgarskiej. Na 13 spotkań, Kolejorz wygrał 10, więc te liczby mówią wiele odnośnie faworyta tej rywalizacji. Korona swój cel minimum już osiągnęła,  dostała się do grupy mistrzowskiej. Lech dopiero zaczyna realizowanie postawionych zadań przed sezonem. Celem jest tytuł, a spotkanie z ekipą Lettieriego ma być dobrą rozgrzewką przed kolejnymi wyzwaniami.

Statystyki:

  • Korona przegrała trzy razy z rzędu w Poznaniu
  • Korona nigdy nie wygrała przy Bułgarskiej
  • Na 13 spotkań bezpośrednich w Poznaniu, Lech wygrywał 10 razy z Koroną.
  • Kolejorz jest niepokonany w tym sezonie u siebie.
  • Przy Bułgarskiej nie przegrali już równo rok.
  • Lech Poznań wygrał osiem kolejnych spotkań przed własną publicznością.
  • W sześciu przypadkach mieliśmy over bramkowy +2,5 gola.
  • Korona wygrała tylko jeden z poprzednich ośmiu wyjazdów.

Zdarzenie: Lech Poznań vs Korona Kielce

Typ: 1/+1,5 gola

Kurs: 1.56

Arka Gdynia

Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego nie będą dobrze wspominać ostatniej kolejki sezonu zasadniczego. Udali się do Gdańska na spotkanie z Lechią i już po pierwszej połowie schodzili z czterobramkowym bagażem. Chyba nikt nie spodziewał się takiego scenariusza i było to widać po minach piłkarzy Arki. Po przerwie męska rozmowa podziałała i byli w stanie zdobyć dwa gole, jednak zwycięzca się nie zmienił. Derby dla Lechii, ale piłka ma to do siebie, że zazwyczaj szybko daje opcję do poprawy. Los tak chciał, że obie drużyny spotkają się już w pierwszej kolejce rundy spadkowej. Gdynianie do samego końca rywalizowali o miejsce w czołowej ósemce, które zapewniłoby im bezpieczne lato i spokojne głowy. Po porażce w Gdańsku misja skończyła się niepowodzeniem. W tabeli mają nad dzisiejszym rywalem 10 punktów przewagi i zajmują najwyższą pozycję wśród ekip walczących o utrzymanie. Arka w rundzie wiosennej cechowała się tym, że na własnym terenie nie przegrywała. Co więcej, nie stracili nawet jednej bramki, a mierzyli się z Lechem i Legią. Przed własną publicznością w całym sezonie doznali tylko dwóch porażek, więc widać, że potrafią wykorzystać ten atut. Średnia bramek na własnym boisku to 2,13 gola, więc potwierdza nam się opcja grania underowego. Trzy z czterech spotkań w Gdyni kończyli rezultatem -2,5 bramki, więc mój typ będzie w myśl tej statystyki.

Lechia Gdańsk

Podopieczni Piotra Stokowca obudzili się w najmniej oczekiwanym momencie. Co więcej, zrobili to w fantastycznym stylu, ponieważ zaaplikowali derbowemu rywalowi cztery bramki. Teraz czeka ich rewanż, ponieważ grupę spadkową otworzą z jej liderem w Gdyni. Na tym terenie Lechia w poprzednich latach radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Na sześć spotkań przegrali tylko raz, w 2007 roku w ramach 1 ligi. Od tej pory pięć starć, trzy wygrane i dwa remisy. Arka jeszcze nie wygrała z Lechią w ramach Ekstraklasy u siebie. Tym razem może się wydawać, że będą mieli do tego dobrą okazję. Na własnym boisku nie stracili bramki w czterech spotkaniach i nie przegrali. Co więcej, wygrali dwie ostatnie rywalizacji, w tym pojedynek z Legią. Lechia musi zagrać jak o życie. Przewaga nad zajmującą pozycję spadkową Termalicą wynosi…jeden punkt. W grupie spadkowej nie będzie miejsca na błędy, dlatego też muszą postawić ciężkie warunki.

Statystyki:

  • Arka nie straciła gola w czterech ostatnich meczach u siebie.
  • Arka nie przegrała u siebie w czterech poprzednich starciach.
  • Gdynianie wygrali dwie ostatnie bitwy na własnym terenie.
  • Arka nie wygrała z Lechią u siebie od 2007 roku.
  • Lechia nie zdobyła gola w trzech kolejnych wyjazdach.
  • Trzy z czterech spotkań Arki u siebie to wyniki -2,5 gola.
  • W tym sezonie Lechia pokonała Arkę w Gdyni 1:0.
  • Lechia ma passę siedmiu meczów bez wygranej na wyjeździe, od wspomnianego wcześniej spotkania derbowego.

Zdarzenie: Arka Gdynia vs Lechia Gdańsk

Typ: -2,5 gola

Kurs: 1.75