No to zaczynamy kolejną rundę Grand Prix. Wczorajszą odsłonę na Markecie w Pradze wygrał Maciej Janowski, a jak będzie dzisiaj? Czy tor po każdym równaniu będzie inny? Kto może zagrozić Magicowi? Mam nadzieję, że dziś zobaczymy jeszcze lepsze ściganie i Polaka na najwyższym stopniu podium. Na dziś przygotowaliśmy dwa typy z Grand Prix Czech, które są pokryte odpowiednią argumentacją. Jestem pełen nadziei, że nasz kupon zaświeci się na zielono! Przypominam o możliwości zgarnięcia bonusu. W tym celu należy wykorzystać nasz kod promocyjny. Zapraszam do analizy. 

1200 PLN od depozytu +230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet  
STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 1200 zł od depozytu
+ 200 234 zł bez ryzyka + 25 30 zł freebet

standardowa oferta to 1200 zł, a z naszym kodem: 1504 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 1200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 234 zł
FREEBET: 30 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Grand Prix Czech – Praga (2. runda)

Sobota, 17.07.2021 – 19:00

O godzinie 19 na stadionie w Pradze zaczniemy drugą rundę Grand Prix. Wczoraj najlepszy okazał się Maciej Janowski, lecz chętnych było wielu. Już dawno nie pamiętam, aby po 4. serii był taki ścisk w górnej części. Magic pokazał jednak, że na tak zmiennym torze, gdzie bardzo trudno było się dopasować był po prostu najlepszy. Ja pod lupę biorę jednak Roberta Lamberta, który moim zdaniem powinien być lepszy od Andersa Thomsena. Lambo zdobył wczoraj 7 punktów, które w sumie zgarnął w trzech biegach (0,3,2,2,0). Był bardzo bliski, aby wejść do półfinałów, lecz w jego ostatnim biegu były straszne tasowania i spadł z drugiej pozycji na ostatnią. Oglądając jak jedzie Robert, bardzo mi się podobało, że trzymał kredy i nie wynosił się pod bandę, gdzie w pierwszych biegach było bardzo dużo materiału. Tak jak wspomniałem, co równanie to tor był zmienny, ponieważ raz lali a następnym razem bronowali. Dziś Robert pojedzie z numerem 1. Oznacza to, że będzie musiał bacznie obserwować na to jakie są wykonywane prace na torze, ponieważ wystąpi w każdych pięciu biegach, który będą zaraz po pracach torowych. Uważam, że może być to plus dla Anglika, ponieważ lubi i przede wszystkim umie jeździć na torach, które są wymagające tak jak miało to miejsce wczoraj. Dodatkowym plusem będzie dwukrotny start z pola A. Jak wiemy wczoraj kask czerwony był zdecydowanie najlepszy. Każdy kto wygrał start i dobrze rozegrał pierwszy łuk i nie popełnił błędu na trasie to bez problemu wygrywał. Przykładem mógł być Emil Sajfudtinov czy Maciej Janowski z półfinałów. 

Jeżeli chodzi o Andersa Thomsena to wczorajszych zawodów nie może zaliczyć do udanych. Zdobył 4 punkty (0,1,0,1,2), zajmując dzięki temu 14. pozycję. Tak naprawdę ostatni start, gdzie zdobył te dwa oczka to był duży prezent, którego nie mógł nie wykorzystać. Całe dwa okrążenia jechał ostatni, lecz Matej Zagar niesamowicie namieszał i otworzył drzwi dla Duńczyka. Oprócz tego jego występ był bezbarwny. Przykładem może być nawet przegrana z Janem Kvechem, z którym umówmy się, ale powinien sobie poradzić bez problemu. Nie wiem w czym tkwił problem, lecz prawdopodobnie zderzył się z rzeczywistością i dowiedział się, że jest to Grand Prix a nie PGE Ekstraliga. Nawet w lidze, jeżeli mecz jest rozgrywany na innym obiekcie od Gorzowa to również widać, że coś nie gra. 

Dwójka panów zmierzy się razem już w pierwszej gonitwie dnia. Dodatkowo zobaczymy Fredrika Lindgrena oraz Martina Vaculika. Tutaj dużą przewagę nad Duńczykiem powinien mieć Lambo, który startuje z krawężnika. Tak jak wspominałem jest to zdecydowanie najlepsze pole a na starcie zawodów tym bardziej, co udowodnił wczoraj Artiom Łaguta. Dziś Anglik powinien zacząć o wiele lepiej niż wczoraj, co może poprowadzić go nawet do półfinałów. Jeśli chodzi o Thomsena to tutaj nie widzę zbyt dużej poprawy. Dodatkowo Duńczyk startuje dziś dwukrotnie na polu D, gdzie już zobaczymy go w pierwszym swoim starcie. Krótko mówiąc, wszystko wskazuje, że w tym pojedynku lepszy będzie Robert Lambert. Kurs na to zdarzenie wynosi 1.52. Uważam, że jest to dobra propozycja do dzisiejszego dubla.

STS
1.52
R. Lambert lepszy od A. Thomsena

typy  

Grand Prix Czech – Praga (2. runda)

Sobota, 17.07.2021 – 19:00

Drugim typem na dziś będzie również zakład z żużlowego Grand Prix na Markecie. Tym razem pod lupę biorę dziką kartę, czyli Jana Kvecha. Uważam, że Czech zdobędzie maksymalnie 3 punkty w dzisiejszym turnieju. Jeżeli spojrzymy na statystyki wczorajszego GP to zobaczymy, że Jan zdobył 4 oczka, więc dlaczego idę dziś w stronę undera 3,5 pkt? Tak naprawdę pierwsze dwa wyścigi to były darmowe trzy punkty dla czeskiej dzikiej karty. W pierwszej odsłonie Kvech zaskoczył nawet zaskoczył sam siebie, ponieważ wyszedł ze startu jak z procy, lecz na wyjściu z pierwszego wirażu popełnił błąd. Nie trzymał ani kredy, ani nie wyniósł się pod bandę, co mogło wykorzystać dwóch zawodników. Niestety Fredrik Lindgren, który wszedł pod łokieć Kvechowi, zahaczył go tylnym kołem, co spowodowało jego upadek. W efekcie Szwed został wykluczony. W powtórce Czech miał również dobry start, lecz jego dojazd do łuku nie był już zbyt dobry i został wypchnięty pod bandę. Spowodowało to, że jeden punkt przywiózł na “trupa” z bardzo dużą stratą do rywali. W drugim swoim biegu miał również masę szczęścia. Start kolejny raz udany, lecz upadek zanotował nasz KK, czyli Krzysztof Kasprzak. W powtórce bez Polaka, taśmy dotknął Jason Doyle, za którego posłany do boju był Daniel Klima. Oczywiście Kvech to wykorzystał i nie pozostało mu nic innego jak przywieźć spokojne dwa oczka. Tak naprawdę pierwszy wywalczony punkt, gdzie przywiózł za plecami zawodnika był w trzeciej odsłonie. Kvecha nie zdołał pokonać Anders Thomsen, co było dużym zaskoczeniem. Następne dwa starty to już kompletna deklasacja rywali, którzy nie pozostawili złudzeń, kto tu jest lepszy.

Dziś Jan będzie mieć trudniejsze zadanie. To, że zna tor, ponieważ jeździ tu na co dzień w lidze czeskiej to w takiej stawce mu raczej nie pomoże. Przede wszystkim odstaje sprzętowo oraz umiejętnościami. Trzeba pamiętać, że jest to tak naprawdę junior i wystąpienie w turnieju najwyższej rangi jest już dla niego wielkim wyróżnieniem. Nie mogę sobie wyobrazić, że w dzisiejszych zawodach będzie mieć znów tyle szczęścia i pozbiera punkty po swoich lepszych kolegach, którzy zostali wykluczeni lub dotknęli taśmy. Każdy jest już mądrzejszy od wczoraj, dlatego jeżeli nie przyjedzie znów na trupa to nie widzę tego, aby zdobył więcej niż 3 punkty. Szczerze mówiąc nawet pokonanie jednego zawodnika będzie dla niego potężnym sukcesem a co dopiero czterech. Przed Janem jeszcze dużo nauki i jazdy, dlatego proponuje tutaj under 3,5 pkt w turnieju. Jeżeli Czech zdobyłby tutaj 4 punkty lub więcej, czego sobie nie wyobrażam to będę niesamowicie zdziwiony. Limit szczęścia raczej został wykorzystany, więc będą to dla niego bardzo trudne zawody. STS daje nam możliwość zagrania tego zakładu z kursem 1.80, co w mojej opinii jest małym prezentem.

STS
1.80
J. Kvech -3,5 pkt

 

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Sprawdźcie nasz kod promocyjny z nim czekają na was specjalne bonusy!

typy

Zaloguj się aby dodawać komentarze