Środę rozpoczynamy od zapowiedzi Carabao Cup. Trzeba przyznać, że będzie się działo. Na początek starcie Chelsea z Derby, czyli wielki powrót Franka Lamparda na Stamford Bridge. Do tego dokładamy derby Londynu w rywalizacji West Hamu z Tottenhamem. Jak widać, dwie ciekawe rywalizacje, które bierzemy na tapetę i tworzymy kupon double.

Dołącz do grona typerów piłkarskich i podziel się opinią -> Grupa Zagranie – darmowe typy

Odbierz specjalny prezent na start dla czytelników Zagranie! Kod rejestracyjny w Fortunie: 20free

Chelsea vs Derby County

Można powiedzieć, że to spotkanie zostało zapisane w gwiazdach, po tym jak Frank Lampard objął posadę trenera Derby. Los bardzo często płata takie figle, dlatego też prędzej czy później taka rywalizacja musiała mieć miejsce. Chelsea w tym sezonie przegrała tylko jedno spotkanie z Manchesterm City o Tarczę Wspólnoty. Poza tym piłkarze The Blues są niepokonani na boiskach ligowych. Maurizio Sarri stał się pierwszym trenerem Chelsea, który nie przegrał w 10 pierwszych spotkaniach ligowych. Zwracając uwagę na grę The Blues, warto spojrzeć na statystyki tego zespołu bez Edena Hazarda. W ostatnim czasie rozegrali dwa spotkania, w których Belgijski magik nie wyszedł na boisko, a mimo to Londyńczycy zdobyli aż siedem bramek. Dobrą formą w zeszłym tygodniu błysnął Ruben Loftus-Cheek, który uzbierał aż cztery trafienia. Imponuje również Ross Barkley, który przeżywa reinkarnację swojej formy pod wodzą Maurizio Sarriego. Chelsea w tym spotkaniu będzie miała spory problem na skrzydłach. Kontuzjowany jest Eden Hazard, problemy z brzuchem ma Pedro, a Willian występuje w każdym spotkaniu. Może to zwiastować szansę do Victora Mosesa oraz Calluma Hudsona-Odoi. Czy będzie to odpowiednia jakość w ofensywie?

Derby z pewnością nie będzie łatwym rywalem, co pokazali już na Old Trafford, gdzie pokonali po rzutach karnych Manchester United. Co ciekawe, o sile zespołu Franka Lamparda stanowi dwóch piłkarzy The Blues – Mason Mount, świeżo powołany do reprezentacji Anglii oraz Fikayo Tomori, który rozegrał wszystkie spotkania od czasu wypożyczenia. Obaj panowie za zgodą Chelsea będą mogli zagrać w dzisiejszym spotkaniu. Derby w pięciu ostatnich meczach ligowych jest niepokonane. W każdym z tych spotkań ekipa Franka Lamparda kończyła z wynikiem BTTS. Obecnie Derby zajmuje szóstą pozycję w Championship, jednak do lidera z Sheffield tracą zaledwie cztery punkty. Po raz ostatni oba zespoły spotkały się w rozgrywkach Carabao Cup w 2014 roku. Grudniowe spotkanie zostało rozegrane na obiekcie Derby, ale to Chelsea była górą w stosunku 1:3. Goście z pewnością mogą upatrywać swoich szans w grze defensywnej The Blues przed własną publicznością. Do tej pory piłkarze Maurizio Sarriego rozegrali siedem spotkań domowych, w których rywale tylko dwa razy nie zdobyli bramki. Mimo to trzeba przyznać, że zarówno Bournemouth, jak i MOL Vidi zmarnowali doskonałe sytuacje do zdobycia gola.

Statystyki:

  • Derby jest niepokonane w pięciu ostatnich meczach.
  • Piłkarze Derby w każdym z pięciu ostatnich spotkań zdobywali przynajmniej jednego gola.
  • Poprzednie spotkanie tych drużyn miało miejsce w grudniu 2014 roku w ramach Carabao Cup. Chelsea wygrała na obiekcie Derby 1:3.
  • Cztery z sześciu ostatnich zmagań tych drużyn w meczach bezpośrednich to wyniki BTTS. The Blues w każdym z ostatnich 12 spotkań z tym rywalem zdobywali bramkę.
  • Chelsea w każdym z ostatnich siedmiu spotkań zdobywała przynajmniej jedną bramkę.
  • The Blues w czterech poprzednich meczach wygrywali pierwsze połowy. W ostatnim meczu z Derby w Carabao Cup, również wygrali pierwszą część gry.
  • Chelsea nie przegrała meczu na Stamford Bridge pod wodzą Sarriego.
  • Derby straciło dokładnie jednego gola w pięciu ostatnich meczach.
  • Chelsea wygrała pięć ostatnich potyczek z tym rywalem.
  • The Blues w czterech ostatnich meczach notowali wynik +2,5 gola.
  • Chelsea w tym sezonie na Stamford Bridge tylko dwa razy zachowała czyste konto.

Co obstawiać?

Chelsea w tym meczu zagra bez Eden Hazarda. Dodatkowo pod znakiem zapytania stoi występ Pedro. Willian grał w każdym z ostatnich spotkań, więc też może dostać wolne. W tym przypadku licząc na sporą rotację, idziemy w stronę wyniku na -3,5 gola. Kurs tego zdarzenia wynosi 1.60 i myślę, że warto spróbować, ponieważ nie mam przekonania do zachowania czystego konta przez Chelsea, ani strzelonej bramki przez Derby.

Zdarzenie: Chelsea vs Derby

Typ: -3,5 gola

Kurs: 1.60

West Ham vs Tottenham

Na drugie spotkanie przenosimy się na London Stadium, gdzie Tottenham zmierzy się z West Hamem. Oba zespoły miały w tym sezonie ze sobą do czynienia. Dokładnie dwa tygodnie temu Koguty pokonały Młoty 0:1. Show w tym pojedynku skradł Hugo Lloris, który kilka razy poważnie uratował skórę swoich kolegów. West Ham w ostatnim meczu zremisował z Leicester 1:1. Młoty nie wygrały w kolejnych trzech starciach ligowych, a w poprzednich czterech meczach straciły dokładnie jednego gola. W zespole gospodarzy panuje niezły szpital, jednak trzeba przyznać, że najważniejsza będzie kwestia zdrowia Marko Arnautovića. Austriak daje drużynie ogromną jakość w linii ataku. Koguty wygrały w dwóch ostatnich spotkaniach na London Stadium, jednak warto pamiętać, że przed rokiem w ramach Carabao Cup górą w starciu tych ekip były Młoty, które wygrały 2:3 na Wembley. West Ham w poprzedniej rundzie tego pucharu pewnie rozprawił się z Macclesfield – 8:0, jednak trzeba brać poprawkę na poziom rywala. Ciekawostką niech będzie fakt, że w żadnym z kolejnych dziesięciu starć tych drużyn na obiektach WHU kibice nie oglądali podziału punktów. Bilans z ostatnich ośmiu spotkań jest na remis. Cztery wygrane gospodarzy i cztery triumfy gości. Jak będzie tym razem?

Koguty podejdą do tego meczu po bolesnej porażce 0:1 z Manchesterem City. Spurs przegrali swoje trzecie spotkanie na Wembley z mocnym rywalem. W tym sezonie ulegli już Liverpoolowi, Barcelonie i właśnie Obywatelom. Mauricio Pochettino z pewnością nie mógł być zadowolony z postawy swoich piłkarzy. Koguty w tym meczu stworzyły sobie zaledwie jedną sytuację bramkową, w której pomylił się Erik Lamela. Na usprawiedliwienie Argentyńczyka trzeba wspomnieć, że piłka mu wyraźnie skoczyła, a murawa przypominała kartofliska. Tottenham ma mniej niż 48 godzin na przygotowanie do tego spotkania. W ostatnim meczu na ławce rozpoczęli Eriksen i Alli, którzy powoli wracają po kontuzjach. Myślę, że w tej rywalizacji wolne może dostać Harry Kane, ponieważ Anglik gra wszystko od deski do deski i na pewno Poch nie będzie chciało go zajechać. Co ciekawe, Tottenham wygrał we wszystkich meczach wyjazdowych w Premier League, oprócz wizyty na Vicarage Road, ale z drugiej strony nie zwyciężyli obu rywalizacji Champions League, tracąc w nich dokładnie po dwa gole.

Statystyki:

  • W zeszłym sezonie oba zespoły również zmierzyły się w ramach Carabao Cup. W tamtym starciu na Wembley padł wynik 2:3 dla Młotów.
  • W dwóch kolejnych rywalizacjach tych drużyn kibice oglądali wyniki -2,5 gola.
  • Młoty w swoich trzech ostatnich meczach ligowych zanotowały wynik -2,5 gola.
  • Koguty w czterech kolejnych rywalizacjach Premier League kończyli z rezultatem -2,5 gola i bez BTTS’u.
  • Tottenham nie przegrał w czterech kolejnych meczach wyjazdowych.
  • Koguty w każdej delegacji tego sezonu zdobywały przynajmniej jedną bramkę.
  • Spurs wygrali w dwóch ostatnich meczach na London Stadium.
  • Oba zespoły zmierzyły się już raz w tym sezonie i górą byli piłkarze Pochettino 0:1.
  • Pięć z sześciu ostatnich rywalizacji tych drużyn to wyniki bez BTTS’u.
  • Cztery z pięciu poprzednich starć Młotów na własnym boisku zakończyły się bez BTTS’u.

Co obstawiać?

W tym przypadku bierzemy pod uwagę wszystkie czynniki okołoboiskowe. Wynika z nich, że Tottenham miał mniej niż 48 h na przygotowanie do tej rywalizacji. Dodatkowo po kontuzjach wracają Alli i Eriksen. Harry Kane grał w większości ostatnich meczów od deski do deski. Myślę, że można się spodziewać sporych korekt w ekipie gości. Spotkanie odbędzie się na London Stadium, dlatego West Ham nie stoi na straconej pozycji. W meczu ligowym gości uratował Lloris, dzisiaj prawdopodobnie zagra Vorm. Statystyki bezpośrednie odmawiają wyniku BTTS, dlatego idziemy w stronę wyrównanej rywalizacji i typujemy podwójną szansę 0-0.

Zdarzenie: West Ham vs Tottenham

Typ: podwójna szansa 0-0

Kurs: 1.66

kupon