fot. Xinhua

Dziś, jak to w poniedziałek, nie mamy zbyt wielkiego pola manewru, jeśli chodzi o piłkarskie zmagania. W Premier League odbędzie się jedno, ciekawie zapowiadające się starcie. Leeds United na Ellan Road podejmie Crystal Palace i patrząc na ostatnie poczynania obu zespołów, wieczorne zawody mogą okazać się niezłym widowiskiem. Tym razem, korzystam z oferty bukmachera Superbet, o którym wszystkie informacje i opinie znajdziecie klikając tutaj. Czy goście dzisiejszych zawodów wobec wysypu kontuzji zdołają powalczyć z beniaminkiem o ligowe punkty? Zapraszam do lektury.

Odbierz bonus powitalny do 580 złotych u legalnego bukmachera SuperBET!

Załóż konto i odbierz bonus -> LINK

Koszulka Superbet
Koszulka Superbet
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 50 zł od depozytu, 500 zł bez ryzyka, 34 zł darmowy zakład!

Dodatkowe środki za pierwszą wpłatę!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 50 zł, TYDZIEŃ BEZ RYZYKA: do 500 zł, DARMOWY ZAKŁAD: 34 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Leeds United vs Crystal Palace (08.02. godz. 21:00)

Gdybyśmy mieli wskazać najbardziej nieprzewidywalną ekipę w Premier League, zapewne wybór większości kibiców byłby oczywisty – beniaminek z Ellan Road. Myślę, że najbardziej znani jasnowidze na świecie mieliby nie lada problem z prawidłowym wytypowaniem wyniku Leeds United. I tak oto drużyna prowadzona przez Marcelo Bielsę miesiąc temu odpadła z pucharu Anglii po fatalnym występie przeciwko 4-ligowemu Crawley Town, aby 3 tygodnie później pojechać na King Power Stadium i ograć tam walczący o europejskie puchary zespół Leicester City. W ostatniej kolejce po raz kolejny mieliśmy okazję obejrzeć Leeds United w swojej najlepszej, jak i najgorszej odsłonie. W pierwszej odsłonie meczu z Evertonem, gospodarze byli kompletnie zagubieni, tracili piłkę na własnej połowie, popełniali karygodne błędy i do szatni schodzili przegrywając 2:0. Po zmianie stron beniaminek kompletnie zdominował przyjezdnych, stworzył sobie 3-4 kapitalne okazje do zdobycia gola, ostatecznie jednak uległ „The Toffies” wynikiem 1:2.

Na plus z pewnością zaliczyć trzeba bardzo dobre występy Patricka Bamforda, a także Raphinii, którzy to napędzali akcje ofensywne zespołu. Nie po raz pierwszy w obecnej kampanii ta dwójka pokazała się z kapitalnej strony, angielski snajper ma na ten moment 11 bramek w Premier League, zaś cały zespół „Pawi” zdobył ich 36. Beniaminek jest 5. Najbardziej bramkostrzelną ekipą w całej stawce, ale do tego zdążyliśmy już przywyknąć. Jednocześnie defensywa Leeds wymaga wzmocnień i pracy na treningach, bowiem 38 wpuszczonych goli to wynik gorszy od Fulham, czy Sheffield. W spotkaniach z udziałem ekipy Marcelo Bielsy pada średnio 3,5 bramki i jest to najwyższy wskaźnik w Premier League. Gorzej w tym zestawieniu wypada najbliższy rywal beniaminka, a więc Crystal Palace. „Orły” pod wodzą najstarszego szkoleniowca w lidze, czyli Roya Hodgsona nie latają zbyt wysoko, nie wydaje się też, aby nagle miały spaść na ziemię. Spokojne 13. miejsce i 14 oczek przewagi nad strefą spadkową – tak na ten moment wygląda sytuacja podopiecznych 73 – latka.

Angielski szkoleniowiec może mieć pod górkę w najbliższych tygodniach. Z gry wypadło mu bowiem już 10 piłkarzy, a zdecydowanie największym osłabieniem okazać się może brak Wilfrieda Zahy. Iworyjczyk doznał lekkiej kontuzji w spotkaniu przeciwko Newcastle, a Hodgson zapytany o zdrowie najlepszego strzelca drużyny oświadczył, iż nie będzie on gotów na poniedziałkowe zawody. Pod znakiem zapytania stoją też występy McArthura, McCarthy’ego i Schluppa, a więc żołnierzy drugiej linii w ekipie z Londynu. „Orły” w ostatnich tygodniach bardzo przeciętnie radzą sobie w spotkaniach wyjazdowych. Od grudniowego zwycięstwa z WBA zaliczyli oni 2 remisy i 3 porażki. Tydzień temu udało się ograć Newcastle na St. James’ Park, jednak to gospodarze byli zespołem prowadzącym grę i stwarzającym sobie więcej okazji podbramkowych. Mierząc się z ekipami nastawionymi ofensywie, Crystal Palace zwykle traci sporo bramek. Choćby w meczach przeciwko Manchesterowi City, czy West Hamowi, Vincente Guaita kapitulował w sumie 7 razy.

grupa 37

Statystyki:

  • Leeds United zajmuje 11. miejsce w lidze, ma na koncie 29 oczek.
  • „Pawie” wygrały 2 z 3 ostatnich spotkań.
  • Beniaminek po 21 kolejkach ma bilans bramkowy 36:38 – średnio 3,5 gola na mecz.
  • 14/21 gier z udziałem Leeds kończyło się overem 2,5 goli.
  • Crystal Palace również ma 29 punktów, zajmuje 13. pozycję.
  • Podopieczni Roya Hodgsona straciły 19 bramek w 11 wyjazdowych meczach.
  • W drużynie z Londynu kontuzjowanych jest 10 piłkarzy.
  • Goście wygrali 1 z 6 ostatnich meczów w delegacji.
  • W meczach z udziałem Crystal Palace pada średnio 2,9 bramki.

Podsumowanie:

Wobec znacznych osłabień kadrowych w ekipie przyjezdnych, to Leeds wydaje się być faworytem poniedziałkowego starcia. Beniaminek jest jednak ekipą kompletnie nieprzewidywalną, dlatego nie odważę się postawić na ich zwycięstwo. Wydaje się za to, że tak jak w większości spotkań z udziałem „Pawi” padnie dziś kilka bramek. Defensywa Crystal Palace jest jedną ze słabszych w Premier League, podobnie z resztą jak formacja obronna gospodarzy. Sensowną opcją wydaje się więc zakład na zwycięstwo miejscowych lub remis i na co najmniej 3 trafienia w owym meczu.

Typ: 1X/+2,5 gola

Kurs: 2,06

Dodatkowe 580 PLN bonusu w Superbet!

  • Załóż konto w Superbet z linku zagranie.com/go/superbet
  • Wypłać depozyt o wysokości minimum 50 PLN, a otrzymasz 100% tej kwoty w formie bonusu
  • Obrót bonusem jest jednokrotny
  • Kurs minimalny podczas obrotu bonusem wynosi 1,80, a na kuponie muszą być przynajmniej dwa zdarzenia
  • Czas na obrót bonusem: 7 dni
  • Dodatkowo możesz otrzymać „tydzień bez ryzyka” do 500 PLN oraz freebet w wysokości 30 PLN

kupon PL - superbet 08.02