Dzisiaj oprócz ESL Pro League do gry wraca też FLASHPOINT, czyli Counter Strike’owa Liga Europy, która jest bezpośrednią konkurencją dla EPL. Co ciekawe, rywalizuje w niej MIBR, które walczy również w rozgrywkach organizowanych przez ESL. Jednak dzisiaj nie o Brazylijczykach, a o meczu legendarnych zawodników grających w Dignitas, a także starciu G2 z Virtus.pro, czyli meczu, w którym Francuzi muszą, a Kazachowie mogą.

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100PLN!
Zwrot na konto depozytowe z kodem: 3100PLN
Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

G2 Esports – Virtus.pro

Środa, 01.04.20 – 18:00

Zacznijmy jednak od spotkania Francuzów z Kazachami. G2 Esports jest niewątpliwie faworytem w meczu z Virtus.pro. Trójkolorowi mają w swoim składzie wielkie gwiazdy, jak np. Kenny “KennyS” Schrub, znany snajper. Oprócz nieźle grających jednostek, cechują się też dobrym zgraniem zespołowym, co pokazali m.in. podczas Intel Extreme Masters Katowice, gdzie dotarli aż do wielkiego finału. W nim co prawda ulegli rozpędzonemu Natus Vincere, jednak Na’Vi podczas IEM Katowice było w fenomenalnej formie. G2 zaczęło ESL Pro League w dobrym stylu. Zwycięstwa z TYLOO oraz FaZe dały Francuzom sześć punktów i dobre perspektywy przed starciem z OG. Jednak ekipa Mateusza “mantuu” Wilczewskiego okazała się zbyt silna i G2 Esport uległo 0:2. Teraz czas na spotkanie z Virtusami, w którym trójkolorowi są zdecydowanym faworytem. Przemawia za nimi nie tylko tragiczna forma Virtus.pro w ostatnim czasie, ale też historia spotkań między tymi ekipami, gdzie drużyna KennyS’a wygrała pięć z siedmiu starć.

Na korzyść G2 przemawia też map pool. W ostatnich trzech miesiącach G2 ma większy procent zwycięstw od Virtus.pro na każdej mapie za wyjątkiem Overpassa, gdzie nie zagrało ani razu. Warto też dodać, że Virtusi nie potrafili się we wtorek przeciwstawić mousesports, które grało słabo, a wygrało tylko dlatego, że Niedźwiedzie prezentowały się jeszcze gorzej. Dla Francuzów będzie to bardzo ważny mecz, gdyż aktualnie zajmują drugie miejsce w tabeli i walczą o przepustkę do kolejnego etapu. Z kolei Virtus.pro gra już jedynie o honor. Scenariusz, w którym Niedźwiedzie wskakują na trzecie lub drugie miejsce wydaje się niemal niemożliwy do zrealizowania, biorąc pod uwagę terminarz VP. Betfan na dzisiejsze starcie przygotował ciekawe typy. Postanowiłem wybrać zakład, w którym KennyS zdobywa więcej fragów w całym meczu niż Jame’i. Kurs na to wynosi 1.50, co jest dobrą okazją. 

Moja propozycja:

Typ: Kto więcej zabójstw w całym meczu (kennyS)

Kurs 1.50

Team Dignitas – Orgless

Środa, 01.04.20 – 19:00

W wieczornej ofercie jest też ciekawe spotkanie Dignitas z Orgless. W drużynie pierwszej z tych organizacji są legendarni zawodnicy Counter Strike’a. W jej skład wchodzą m.in. Christopher “GeT_RiGhT” Allesund i Adam “friberg” Friberg. Szwedzi reprezentowali w przeszłości Ninjas in Pyjamas. Po zmianach w formacji postanowili wrócić do wspólnej gry, tym razem pod banderą nowej organizacji. Podczas FLASHPOINT gra z nimi też Ladislaw “GuardiaN” Kovacs, były snajper Natus Vincere. Dignitas nie prezentuje w trakcie FLASHPOINT wybitnej formy. Tylko jedno zwycięstwo w czterech starciach nie jest dobrym prognostykiem przed spotkaniem z Orgless. Co ciekawe, w pierwszej fazie ligi DGN grało już dwukrotnie z Kanadyjczykami. Raz górą była ekipa GeT_RiGhT’a, a drugim razem lepsze okazało się ORG. W historii meczów między tymi zespołami mamy wynik 3:3. Warto też dodać, że dla Szwedów FLASHPOINT jest ważną ligą, a dodatkowo potrzebują punktów w rankingu HLTV, żeby wskoczyć chociaż do TOP 30. Jest to ważne w kontekście zaproszeń do turniejów, gdyż organizatorzy często sugerują się zestawieniem prowadzonym przez popularny serwis. 

Co ciekawe, z wypowiedzi zawodników Dignitas można wywnioskować, że wreszcie odzyskali zapał do gry i mają motywację jakiej mogło im wcześniej brakować. Doświadczenie również przemawia po stronie Szwedów, jednak widać, że najlepsze lata już mają za sobą, a młodsi zawodnicy Orgless nie ustępują im umiejętnościami i pomysłem na grę. Różnica wieku między obydwoma ekipa jest dość znacząca. W DNG średnia to 27,8 lat, z kolei w ORG jest to już “tylko” 23,2 lata. Warto jednak wspomnieć też o wynikach Orgless, które również nie są wybitnie dobre. 34. zespół świata wygrał tylko jedno z czterech spotkań, a w meczu z FPX dostał punkty przez walkower rywali. Porażki z będącymi w słabej formie MIBR i Cloud9 nie stawiają Kanadyjczyków w dobrym świetle przed meczem z Dignitas. W ostatnich tygodniach najlepszą formę po stronie Dignitas pokazuje Patrik “f0rest” Lindberg, którego rating wynosi 1.15. Co ciekawe,  f0rest już w przeszłości pokazywał duże umiejętności, a od 2013 do 2016 roku był w TOP 20 najlepszych zawodników na świecie. 31-letni Szwed wygrał nawet raz Majora, najważniejszy turniej w Counter Strike’a. 

Z kolei po stronie Orgless to Yassine “Subroza” Taoufik ma największy rating, który wynosi 1.18, co jest dość dobrym wynikiem, szczególnie, że jego formacja nie odnosi spektakularnych sukcesów, często będąc underdogiem w meczach.. Starcie ze Szwedami zapowiada się na bardzo wyrównane i być może zobaczymy trzy mapy, co już wcześniej miało miejsce w grach między tymi ekipami. Osobiście skłaniałbym się ku temu, że w całym spotkaniu będzie więcej niż 56.5 rundy. Betfan proponuje w tym wypadku kurs 1.47, co w połączeniu z poprzednim typem na KennyS’a, daje nam ponad dwukrotny zysk. 

Moja propozycja:

Typ: Powyżej 56.5 rund w całym meczu

Kurs 1.47

Zakład bez ryzyka w BETFAN – zwrot na konto główne!

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 3100PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 10 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu przyznamy Ci bonus na saldo główne, który będzie równy stawce zakładu.