W czwartek udajemy się na boiska Ligi Europy, gdzie przeanalizujemy spotkanie Arsenalu z Rennes pod kątem opinii forBET’u. Co przygotował bukmacher na ten mecz?

Arsenal vs Rennes – analiza spotkania

Kluczowym czynnikiem przed rozpoczęciem analizy meczu rewanżowego będzie szybki powrót do poprzedniego tygodnia. Przypomnijmy, że Arsenal już w trzeciej minucie wyszedł na prowadzenie, żeby później skomplikować swoje losy. Aktualna sytuacja jest taka, że Kanonierzy muszą na Emirates odrobić straty z wyniku 3:1 w pierwszej rywalizacji. Zadanie trudne, jednak możliwe do zrealizowania, ponieważ w każdym z ostatnich czterech meczów domowych wygrali z różnicą, która zapewniłaby im awans w czwartkowy wieczór.

Arsenal ma na swoim koncie pięć kolejnych zwycięstw na własnym boisku. Ogólnie wygrali osiem z dziewięciu poprzednich pojedynków na Emirates, dlatego też Rennes ma się czego obawiać. Kanonierzy od początku sezonu przegrali zaledwie trzy razy na własnym boisku. W każdym przypadku był to mecz z czołową drużyną Premier League. Podopieczni Unaia Emery’ego w trzech z czterech poprzednich spotkań domowych zagrali na zero z tyłu, a zachowanie czystego konta będzie kluczowym zadaniem w czwartkowym meczu.

Francuzi są ofensywnym zespołem, co pokazują liczby. W trzech ostatnich meczach Ligi Europy zdobyli po trzy bramki, co pokazuje ich potencjał w ataku. Sporą rolę na takich wynikach odegrał Hatem Ben Arfa, który jest kluczowym piłkarzem tego zespołu. Jak prezentują się kursy główne i opinie forBET o tym meczu?

forbet opinie

Zdecydowanym faworytem tego spotkania będzie drużyn Arsenalu. Za wygraną Kanonierów bukmacher oferuje przelicznik 1.30, remis – 6.00, a zwycięstwo gości – 10.00.

Zdarzenie dodatkowe w forBET

Wynik pierwszego meczu ma spory wpływ na propozycje bukmachera. Wiemy już, że zwycięstwo gospodarzy jest tutaj swego rodzaju pewniaczkiem, dlatego poszukamy ciekawych możliwości. Na początek warto zacząć analizę od możliwego podejścia Rennes. We wtorek Atletico broniło dwubramkowej przewagi murując własną bramkę od początku meczu. Francuzi zapewne zagrają odważnie, ponieważ mają odpowiedni potencjał w ofensywie, a defensywa nie jest ich najmocniejszą bronią.

Spodziewam się tutaj otwartej rywalizacji. Ryzykownym, aczkolwiek ciekawym zagraniem z oferty forBET’u jest obstawienie wyniku BTTS. Przypomnijmy, że w przypadku straconej bramki, Arsenal będzie musiał strzelić przynajmniej trzy gole.

BTTS – 1.90

Ogólnie spodziewam się w tym meczu sporego naporu ze strony gospodarzy. Liga Europy jest największą szansą Arsenalu na awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Kanonierzy muszą wygrać różnicą przynajmniej dwóch bramek, jednak wynik 4:2 sprawi, że odpadną. Kolejną ciekawą możliwością jest typowanie +1,5 gola w pierwszej połowie po kursie 2.05. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu na obiekcie Rennes do przerwy wpadły dwie bramki. Po jednej dla obu drużyn.

+1,5 gola w pierwszej połowie – 2.05

Przy okazji tego typu zwróciłem również uwagę na opinie forBET odnośnie wygranej Kanonierów w pierwszej połowie. Bukmacher proponuje kurs 1.65 za prowadzenie Arsenalu do przerwy. Moim zdaniem bardzo ciekawa propozycja, zwłaszcza patrząc przez pryzmat podejścia obu drużyn do rewanżu. Sądzę, że piłkarska jakość w tym przypadku się obroni.

Na zakończenie zwracamy uwagę na najbardziej prawdopodobne typy, czyli handicap 0:1 w stronę gości. Przy takim zakładzie, licząc na wygraną Arsenalu różnicą przynajmniej dwóch bramek otrzymujemy przelicznik 1.75. Przypomnijmy, że każdy niższy rezultat sprawi, że Kanonierzy pożegnają się z rozgrywkami na etapie 1/8 finału.

1/Handicap 0:1 -1.75