Argentyna – Islandia: typy i kursy (10.06.2026)
Argentyna podejmie na neutralnym stadionie Islandie w ramach meczu towarzyskiego przed nadchodzącym turniejem. Mistrzostwie Świata chcą się odpowiednio przygotować do nadchodzących rozgrywek, ale nie będzie łatwo o obronę tytułu. Jak potoczy się to starcie?
Argentyna – Islandia – analiza typu
Argentyna jest ostatnio w bardzo dobrej dyspozycji i mają na swoim koncie 5 zwycięstw z rzędu. Drużyna radzi sobie świetnie przed turniejem i mają kolejną szansę na zwiększenie jeszcze morali czy po prostu wypróbowanie pewnych opcji. Jeżeli chodzi o ostatnią formę tej drużyny, to mają na swoim koncie 17 bramek w 5 ostatnich meczach i co bardzo istotne tylko 1 straconą bramkę. Warto jednak podkreślić, że w tym okresie grali z bardzo słabymi drużynami. Był to dla nich czas bardziej na testowanie i budowanie zawodników, a nie sprawdzanie jakości tego zespołu na tyle mocnych rywali. Najlepszą ekipą z którą się w tym okresie mierzyli może być Angola, co sporo mówi o jakości ich rywali. Mecz rozegrają na neutralnym stadionie, więc nie będą mieli typowej przewagi własnego boiska, ale na pewno publiczność będzie bardziej za nimi. Mecz jest w końcu rozgrywany w Stanach Zjednoczonych, gdzie Argentyna będzie grała w ramach turnieju Mistrzostw Świata 2026, a do tego sam Messi ciągle promuje zainteresowanie dyscypliną w tym regionie. Argentyna ma bardzo jakościową drużynę i niezwykle ciężko będzie ich zatrzymać. Są obecnymi mistrzami świata, więc presja na nich na pewno będzie spora, ale pewnie nie tak dużo jak na inne ekipy. Argentyna ma ten komfort, że oni w tym momencie mogą, ale nie muszą, bo i tak jako reprezentacja zrobili bardzo dużo na tym turnieju w ostatnich latach.
Islandia w ostatnim czasie jest w bardzo słabej dyspozycji. Drużyna nie wygrała żadnego z ostatnich 5 spotkań i ogólnie radzą sobie po prostu dość słabo. Oczywiście nie jadą na najważniejszy turniej tego roku, ale też nikt nie oczekiwał tego od nich patrząc na to jaki realnie potencjał mają w drużynie. W ciągu tych spotkań drużyna strzeliła jedynie 3 bramki, co jest bardzo słabym wynikiem. Jednocześnie warto zaznaczyć, że stracili aż 10, więc widać, że jest tu sporo do poprawy. Na ich obronę trzeba jednak powiedzieć, że mieli dość wymagających rywali. W tym okresie grali bowiem chociażby z Japonią, Ukrainą czy Meksykiem. Nie byli to na pewno łatwi rywale, chociaż na jednego bardzo prostego też trafili. Mierzyli się bowiem z Haiti na wyjeździe, ale ostatecznie jedynie zremisowali to starcie. Na pewno tam mogli zrobić zdecydowanie więcej, ale poza tym nie ma co od nich aż tak wiele oczekiwać. Mecz będzie rozegrany na neutralnym terenie, ale można się spodziewać, że Islandia będzie się bardziej czuła jak na wyjeździe. Na ostatnie 5 wyjazdowych spotkań wszystkie statystyki pozostają takie same jak powyżej, bo Islandia grała w tym okresie tylko na wyjazdach. Bardzo ciekawe czy pomoże im to w tym starciu osiągnąć pozytywny wynik, ale nie będzie o to łatwo z takim rywalem.
Spodziewam się, że w tym starciu Argentyna pokaże się po prostu z bardzo dobrej strony. Grali ostatnio sporo spotkań na słabszych rywali i to jest kolejne dość podobne starcie. Argentyna w ciągu ostatnich 5 spotkań strzeliła aż 17 goli, co jest bardzo dobrym wynikiem i idzie im po prostu bardzo dobrze w kontekście ofensywy. Islandia będzie się czuła jak na wyjeździe w tym starciu, bo jednak drużyna Messiego powinna być mocno faworyzowana przez trybuny. Islandia straciła także aż 10 bramek w ostatnich 5 meczach, ale warto zaznaczyć, że grali na całkiem niezłych rywali. Jednocześnie nie było tam drużyn klasowych, więc na pewno te wyniki nie oddają tego jak może drużyna sobie poradzić z tak jakościową ekipą jak Argentyna.
Statystyki dla obu klubów – dlaczego tak typujemy?
W takich spotkaniach warto wziąć pod uwagę ostatnią dyspozycję obu ekip. Istotna może być także przewaga własnego boiska czy sytuacja w tabeli.
- Argentyna zajmuje 3. miejsce w rankingu FIFA
- Islandia zajmuje 75. miejsce w rankingu FIFA
- Argentyna strzeliła 17 bramek w ostatnich 5 meczach
- Islandia straciła 10 bramek w ostatnich 5 meczach
Ostatnie spotkania pomiędzy Argentyną a Islandią
Argentyna przed turniejem jest w bardzo dobrej formie. Drużyna wygrała 5 ostatnich spotkań i radzą sobie po prostu świetnie. Ostatnie starcie tej ekipy to wygrana 2:0 z Hondurasem.
- 07.06.26 (FI): Argentyna 2 : 0 Honduras (Z)
- 01.04.26 (FI): Argentyna 5 : 0 Zambia (Z)
- 28.03.26 (FI): Argentyna 2 : 1 Mauretania (Z)
- 14.11.25 (FI): Angola 0 : 2 Argentyna (Z)
- 15.10.25 (FI): Portoryko 0 : 6 Argentyna (Z)
Islandia jest ostatnio w bardzo słabej dyspozycji. Drużyna nie wygrała żadnego z 5 ostatnich spotkań i mają sporo problemów. Ostatnie starcie tej ekipy to porażka 1:0 z Japonią.
-
31.05.26 (FI): Japonia 1 : 0 Islandia (P)
-
31.03.26 (FI): Haiti 1 : 1 Islandia (R)
-
28.03.26 (FI): Kanada 2 : 2 Islandia (R)
-
26.02.26 (FI): Meksyk 4 : 0 Islandia (P)
-
16.11.25 (WC): Ukraina 2 : 0 Islandia (P)
Przewidywane składy
Argentyna (ustawienie 4-2-3-1): Emi Martínez – Tagliafico, Lisandro Martínez, Romero, Giay – Palacios, Enzo Fernández – Almada, Lo Celso, Simeone – Lautaro Martínez.
Islandia (ustawienie 5-4-1): Valdimarsson – Tomasson, Gretarsson, Hermannsson, Thordarson, Thorhallsson – Willumsson, Baldursson, Hlynsson, Ellertsson – Thordarson.
Argentyna – Islandia – kursy bukmacherskie
W tym starciu zdecydowanym faworytem jest oczywiście ekipa Argentyny. Drużyna jest w bardzo dobrej dyspozycji przed turniejem, a do tego też oczekiwania wobec nich są ogromne. Obecni Mistrzowie Świata mają warunki, żeby tutaj pokazać się z dobrej strony. Kurs na ich zwycięstwo w tym meczu wynosi 1.18. Islandia jest natomiast w bardzo słabej dyspozycji. Nie mają też takiego potencjału w kadrze jak Argentyna, ale jednak nie zaliczyli ani jednego zwycięstwa w ostatnich 5 meczach. Boisko jest neutralny, ale na pewno nie ułatwi im to zadania. Kurs na ich zwycięstwo w tym meczu wynosi aż 13.00. Remis został wyceniony na kurs 6.80. Jeżeli nie masz jeszcze konta w Superbet, to sprawdź kod promocyjny superbet i zobacz jakie promocje na ciebie czekają u tego bukmachera.
Fot. SFSI