Piątek to kolejny dzień, w którym możemy skorzystać z promocji przygotowanej przez STS, czyli dobrze Wam już znanego “Zakładu bez ryzyka” – w związku z tym przygotowałem dla Was kupon na tenisowe zmagania, który przy dobrych wiatrach może przynieść pięć stówek! Tym razem skupimy się na tym, co będzie się działo w turniejach rangi ATP Challenger Tour rozgrywanych w Koblencji oraz w Bergamo. Zapraszam do dalszej części artykułu!

Odbierz nawet 1499 PLN na start!

Tylko dziś i tylko u nas – 230 złotych w zakładzie bez ryzyka!

Kod promocyjny: ZAGRANIE

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Luca Margaroli / Andrea Vavassori – Filippo Baldi / Andrea Pellegrino

Luca Margaroli i Andrea Vavassori to duet, który w turnieju rangi ATP Challenger Tour w Bergamo jest rozstawiony z numerem dwa, co automatycznie czyni ich poważniejszymi kandydatami do zdobycia końcowego tytułu – szczególnie w sytuacji, kiedy w grze zostały już tylko cztery pary. Szwajcar i jego włoski partner wspólne występy rozpoczęli jeszcze w 2019 roku – jak dotychczas jeszcze są bez tytułu w rozgrywkach Challengerowych, ale kilka ciekawych rezultatów osiągnęli. W rankingu ATP w grze podwójnej zaledwie kilkanaście pozycji dzieli ich od awansu do TOP 100, co bez wątpienia jest w ich zasięgu. Choć wspólnie nie mieli okazji do rozegrania wielu spotkań w turniejach halowych, to jednak w swoich wcześniejszych, osobnych startach, dobrze radzili sobie w tych warunkach. W Bergamo jak dotychczas rozegrali tylko jedno spotkanie, które notabene pewnie wygrali. W czwartek odpoczywali, bowiem ich ćwierćfinałowi rywale wycofali się z powodu kontuzji jednego z nich.

W piątkowym meczu, którego stawką będzie awans do finału turnieju ATP Challenger Tour w Bergamo, na ich drodze stanie włoski duet – Filippo Baldi i Andrea Pellegrino. Wprawdzie reprezentanci Włoch pierwsze wspólne mecze rozegrali już w 2015 roku, to jednak ich współpraca nigdy nie poszła w stronę stałej. Grali ze sobą sporadycznie i bez większych sukcesów – owszem, w 2018 roku wygrali turniej ATP Challenger, jednak więcej w tym było szczęścia, bowiem ze względu na wycofania potrzebowali do tego osiągnięcia jedynie wygrania dwóch meczów! Kluczem również jest to, że obaj zdecydowanie lepiej odnajdują się na kortach ziemnych, niż w hali. Baldi w ostatnich kilkudziesięciu miesiącach wręcz odpuścił starty w grze podwójnej, co spowodowało, że obecnie może się pochwalić byciem 1201. zawodnikiem w rankingu ATP w grze podwójnej.

Baldi i Pellegrino sprawili niespodziankę w ćwierćfinale, bowiem wyeliminowali z rywalizacji duet Andrey Golubev / Alexandr Nedovyesov, to jednak nie robiłbym z tego ogromnej sensacji, bowiem drugi z Kazachów wcześniej zrezygnował ze startu w grze pojedynczej, dlatego można się domyśleć, że w Bergamo pojawił się nie do końca zdrowy. Margaroli i Vavassori to bardzo solidny duet, jak na poziom ATP Challenger Tour, mający już wypracowane schematy i dobrze czujący się we wspólnej grze. Myślę, że szwajcarsko-włoska para powinna zweryfikować obecną pozycję ich piątkowych rywali.

Nasz typ: Margaroli / Vavassori wygrają
Kurs: 1.60

Andre Begemann / Florin Mergea – Dustin Brown / Lucas Miedler

Andre Begemann i Florin Mergea już raz nam sprawili radość w tym tygodniu, a uważam, że to wcale nie koniec. Wprawdzie ich pierwszy wspólny tegoroczny występ był daleki od perfekcji, to jednak ogromne doświadczenie, o którym wspominałem, z połączeniu z umiejętnościami przerastającymi poziom ATP Challenger Tour, wystarczyło do wywalczenia przepustki do ćwierćfinału turnieju w Koblencji. Trochę tym występie brakowało zrozumienia się na korcie, co jednak nie jest niczym dziwnym, a tym bardziej niepokojącym, jeśli mowa o tenisistach, którzy wrócili do wspólnych występów po ponad trzymiesięcznej przerwie. Z każdym kolejnym spotkaniem będzie im tylko łatwiej i uważam, że to kwestia kilku dobrych występów i będą bliżej głównego cyklu, a nie ATP Challenger Tour. Tacy debliści po prostu długo nie zagrzeją miejsca na tym poziomie rozgrywkowym.

Uważam, że ćwierćfinał to nie będzie faza, w której doświadczony Begemann wraz z partnerem Mergeą będą mieć poważne problemy z przejściem do kolejnego etapu. Sądzę wręcz, że mecz pierwszej rundy był dużo trudniejszy niż to, co czeka ich w 1/4 finału. Niemiec oraz Rumun w piątek na korcie w Koblencji zmierzą się z Dustinem Brownem oraz Lucasem Miedlerem. Ten pierwszy to oczywiście solidny gracz – czy, jeśli chodzi o singiel, czy debel. Jego problem jednak tkwi w tym, że z nim się bardzo trudno gra. Odczuje to Miedler, który wielkim deblistą nie jest, a współpraca z tak specyficznym partnerem, jak Brown, wymaga sporego doświadczenia.

O ile Browna można określić specjalistą od gry na kortach halowych, na których czuje się świetnie, to jednak Miedler raczej unika takich warunków. Sytuacja z tym duetem wygląda tak, że niegdyś dobry deblista, Brown, jest bez formy, a Austriak to nie jest typ tenisisty, który pociągnie tę parę do przodu. Jeśli tylko Begemann oraz Mergea rozegrają zawody na podobnym poziomie, jak w środę, to nie powinni mieć problemów z zameldowaniem się w półfinale.

Nasz typ: Begemann / Mergea wygrają
Kurs: 1.55

Zasady promocji:

  • kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.