Zabawa beniaminków w Hiszpanii? Gramy La Liga o 205 PLN!
Powoli nadchodzi weekend, a to oznacza, że po raz kolejny zaglądamy do La Liga. Jak zwykle zaczynamy od piątku, gdzie znowu spróbujemy dokopać się złota tam, gdzie nikt go nie szuka. W ramach średniaków La Liga dziś prawdziwy rarytas. Zmierzy się dwóch beniaminków. Miłej lektury!
Levante – Elche | 21:00
Levante
Gospodarze, choć wrócili do La Liga po zwycięstwie w Segunda División, obecnie zmagają się z poważnymi trudnościami w elicie. Z dorobkiem 14 punktów plasują się w strefie spadkowej i potrzebują punktów jak tlenu, by wydostać się z dolnych rejonów tabeli. Jest to o tyle smutne, że druga siła Walencji naprawdę nieźle weszła w sezon. Grali odważnie, mądrze kontratakowali i starali się stawać w szranki z każdym. Zdecydowanie ich gra nie przypominała stawiania autobusu w bramce. Co więcej, takie chojrackie podejście potrafiło przynosić punkty. Niestety, paliwa w baku wystarczyło tylko na pierwsze kolejki. Nieskuteczność pod bramką sprawiała, że ładna gra nie przynosiła zdobyczy punktowych. Z czasem zanikł i ten śmiały styl. Kibice Nietoperzy zostali z niemrawą drużyną czekającą już tylko na spadek. Niedawno wydawało się, że sprawią oni niespodziankę. Obecnie są zaledwie jeden punkty nad Realem Oviedo, który od początku raczej był stawiany jako czerwona latarnia ligi.
Po inne analizy na najlepsze mecze tego tygodnia, zapraszamy do zakładki piłka nożna. Przygotowaliśmy także analizy dla fanów innych sportów! Chcesz porównać kursy? Sprawdź listę legalnych polskich bukmacherów.
Elche
Na stadion przy ul. Świętego Wincentego zawita natomiast jeszcze inny beniaminek. Elche zaczęło sezon równie ciekawie jak dzisiejsi gospodarze i razem z nimi stawiani jako czarne konie wyścigu o utrzymanie. Po ponad połowie sezonu okazało się, że tylko Elche potrafiło wykorzystać pozytywne momentum. Wyglądają jak poważni kandydaci do pozostania w lidze. Mają na koncie 24 oczka, z przewagą 5 punktów nad strefą spadkową. Należy natomiast podkreślić, że w tym roku walka w środkowo-dolnej części tabeli jest bardzo zażarta. Taki dorobek punktowy zapewnia bowiem Los Franjiverdes 8. miejsce w lidze! O europejskie puchary już raczej nie powalczą (8 punktów straty), ale z pozostałą częścią ligi idą łeb w łeb. Wydaje się, że ich kluczem do sukcesu jest wyważanie momentów szaleństwa oraz pragmatycznej gry. Zapobiega to wypaleniu na dłuższym dystansie, co przytrafiło się właśnie Levante.
Co obstawiać?
Postawię tutaj na Obie strzelą i powyżej 2.5 gola. Wyżej wspominałem, że obie drużyny wykazują się sporą odwagą w starciu z większymi tuzami. Szczególnie bojowo powinny więc wyjść na mecz, w którym na papierze są dosyć równe. W dodatku ta gorsza występuje na własnym stadionie, więc nie przytłoczy jej szum stadionu przeciwnika. Mogłoby to pokrzyżować plany BTTS’a. W meczach Levante oglądamy średnio 2,8 gola na mecz, a w spotkaniach Elche 2,65. Oby te średnie się utrzymały. Zakład typu „Obie strzelą i over” znajdziesz w Superbet. Jeśli nie masz jeszcze konta u tego bukmachera, możesz założyć je z naszym kodem promocyjnym Superbet.
Pod spodem kupon:
fot. Alamy Stock Photo


