Montreal Canadiens bez porażki przejdą przez ćwierćfinał? NHL play-off z kursem 2,36!

Wśród wszystkich drużyn, które pozostały w grze nie mamy już niepokonanej ekipy, a to wszystko za sprawą Las Vegas Golden Knights i ich wygranej w trzecim spotkaniu z Colorado Avalanche. Natomiast biorąc pod uwagę same pojedynki ćwierćfinałowe, to wciąż niepokonani są hokeiści z Montrealu, którzy prowadzą w serii z Winnipeg Jets 2-0. Poniedziałkowej nocy odbędą się właśnie te dwa wyżej wymienione starcia i to je weźmiemy pod lupę w dzisiejszej analizie. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z propozycjami i życzę przyjemnej niedzielnej lektury!
Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2720PLN, aby otrzymać:
2100 PLN od 2. depozytu + 600PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!
Chcesz więcej typów na NHL? Dołącz do grup:
1. Typy NHL/KHL/PHL – Zagranie na hokej
2. Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie
Montreal Canadiens – Winnipeg Jets (07.06.2021 r. 00:00)
Po dwóch spotkaniach w Winnipeg, w których zwyciężyli The Habs przenosimy granie do Montrealu a dokładniej do Bell Centre. Porównując pierwszy pojedynek tej serii z drugim, mogliśmy odnieść wrażenie, że oglądaliśmy dwie inne ekipy. Inauguracyjne starcie w ćwierćfinale przyniosło nam aż osiem trafień i sporo emocji w końcowych momentach. Natomiast w drugim meczu zobaczyliśmy tylko jedno trafienie Toffoliego, który wykazał się ogromnym spokojem i techniką użytkową, pokonując Connora Hellebuycka wcześniej wywodząc w pole dwóch rywali. Warto odnotować, że w trakcie zdobywania bramki Canadiens grali w liczebnym osłabieniu po grze wysokim kijem Byrona, który został odesłany na ławkę kar. Jeden moment nieuwagi Jets zaważył o losach tej rywalizacji. Bramkarz Habs miał w tym meczu więcej roboty od swojego konkurenta po drugiej stronie lodowiska. Hellebuyck obronił 23 z 24 strzałów oddanych przez montrealczyków, natomiast Price zapracował w tym starciu na swoje pierwsze czyste konto w play-off, broniąc 30 strzałów. Bramkarz Canadiens miał najwięcej pracy w ostatniej tercji, w której obronił 14 strzałów. Wszystko wskazuję na to, że ponownie Jets przystąpią do gry bez obrońcy DeMelo i centra Stastny’ego. Na ten moment obaj hokeiści nie są zdolni do gry poniedziałkowej nocy. Trzy mecze do od pauzowania zostały jeszcze Markowi Scheifele’mu, który wciąż ponosi konsekwencje za atak na gracza Canadiens. Duży wpływ na poczynania ofensywne Jets ma brak dwóch centrów, co było widoczne w starciu nr 2. Braki w ataku gości mogą ponownie wykorzystać gospodarze, którzy w ostatnich pięciu meczach play-off jako pierwsi trafiali do siatki rywali. Dzięki tak dobrej skuteczności wyszarpali awans do ćwierćfinału z Toronto Maple Leafs i na ten moment potwierdzają, że w meczach z Jets gdy pierwsi zdobędą gola, to nie dadzą sobie wyrwać pozytywnego końcowego rezultatu. Gra w play-off, a w rundzie zasadniczej różni się od siebie w dużym stopniu, ponieważ trafiając jako pierwsze w fazie regularnej drużyny, dążą do kolejnych bramek. W play-off po zdobyciu gola zespół skupia się na obronie dostępu do własnej bramki, a to wychodzi jak na razie Canadiens bardzo dobrze.
Przewidywane składy:
Montreal Canadiens:
Artturi Lehkonen — Phillip Danault — Brendan Gallagher
Tyler Toffoli — Nick Suzuki — Cole Caufield
Paul Byron — Jesperi Kotkaniemi — Josh Anderson
Joel Armia — Eric Staal — Corey Perry
Ben Chiarot — Shea Weber
Joel Edmundson — Jeff Petry
Erik Gustafsson — Brett Kulak
Carey Price
Jake Allen
Winnipeg Jets:
Kyle Connor — Pierre-Luc Dubois — Blake Wheeler
Nikolaj Ehlers — Andrew Copp — Mathieu Perreault
Kristian Vesalainen — Adam Lowry — Mason Appleton
Jansen Harkins — Nate Thompson — Trevor Lewis
Josh Morrissey — Tucker Poolman
Neal Pionk — Derek Forbort
Logan Stanley — Jordie Benn
Connor Hellebuyck
Laurent Brossoit
Co obstawić?
Canadiens od piątego starcia z Toronto Maple Leafs są w wybornej formie zwłaszcza w początkowych fazach spotkania, co udowodnili w obu rywalizacjach z Winnipeg Jets. GM montrealczyków stawia na mocne początki i one przynoszą efekt w postaci strzelonych bramek i wygranych w całych meczach. Dodatkowo Habs łapią znacznie mniej kar dwuminutowych i to również wychodzi im na plus. W tym spotkaniu spodziewam się kolejnego mocnego początku od gospodarzy, którzy będą chcieli ustawić sobie mecz zdobytą bramką. Myślę, że Canadiens podtrzymają swoją serię zdobytych trafień jako pierwsi do sześciu i taka jest moja propozycja na to starcie.
Las Vegas Golden Knights – Colorado Avalanche (07.06.2021 r. 2:30)
Golden Knights zmniejszyli dystans do Avalanche, dzięki wygranej w trzecim meczu. Pierwsza tercja w poprzednim starciu nie przyniosła nam goli mimo dominacji gospodarzy, którzy oddali 14 strzałów, pozwalając przyjezdnym tylko na 3 celne uderzenia. Druga tercji była już bardziej wyrównana i w niej mogliśmy oglądać dwie bramki po jednej z każdej strony. Ostatnią odsłonę lepiej zaczęli Avs, ale Golden Knights nie złożyli broni, zdobywając dwa trafienia w niecałą minute i to pozwoliło im na wygraną. Do tego spotkania hokeiści z Las Vegas przystępowali bez jednego z najskuteczniejszych zawodników w play-off Mattiasa Janmarka, który zdobył 3 bramki i zaliczył 3 asysty. Szweda prawdopodobnie nie zobaczymy również poniedziałkowej nocy w starciu nr 4. W Colorado z kontuzjami radzą sobie bardzo dobrze i najważniejsi gracze, którzy znajdują się w pierwszej dziesiątce najlepiej punktujących graczy, są do dyspozycji trenera. Do wysokiego poziomu tria ofensywnego Avs dobił również obrońca Cale Makar, który obok Landeskoga i Rantanena jest najlepiej dogrywającym hokeistom. W tej rywalizacji o bramkarzach nie trzeba wspominać, bo obaj panowie bronią na swoim bardzo wysokim poziomie. Brak Fleury’ego był widoczny w pierwszym meczu tych ekip, w którym Golden Knights musieli przyjąć aż 7 bramek od Avs. Patrząc na grę w przewagach, to obie ekipy są na dwóch różnych biegunach. Hokeiści z Colorado przewodzą pod tym względem i w power play grają bardzo skutecznie, a warto pamiętać, że właśnie ten aspekt był ich największym mankamentem w poprzednim sezonie. Teraz po tamtej słabej dyspozycji w przewagach nie ma śladu. Znacznie gorzej wygląda to w Las Vegas. Drużyna jest dopiero na 13. miejscu pod względem wykorzystanych przewag, ale na całe ich szczęście dość rzadko lądują na ławce kar. Największym atutem pod względem procentowym Golden Knights są wznowienia i w tym aspekcie nie ma na nich mocnych. Hokeiści z Las Vegas na buliku wygrywają ponad połowę wznowień, co daje im przewagę w tercji obronnej i ataku.
Skorzystaj z kodu promocyjnego od Fortuny już dziś!
Co obstawić?
Oprócz pierwszego spotkania, w którym Avs roznieśli swojego przeciwnika bez Fleury’ego w bramce pozostałe dwa starcia były bardzo wyrównane i raz, to hokeiści z Colorado wygrali po dogrywce, by następnie przegrać w końcówce następnego starcia. Avalanche mają znakomity potencjał ofensywny i trio, które potrafi rozmontować każdą defensywę. Dodatkowo w bramce mają duży spokój w postaci niemieckiego bramkarza. Poniedziałkowej nocy spodziewam się również wyrównanego spotkania, które może rozstrzygnąć się dopiero w końcówce lub po dogrywce. Osobiście uważam, że na koniec tej serii to Colorado Avalanche będą cieszyć się z awansu do półfniału. Jednak poniedziałkowej nocy podchodzę do sprawy na spokojnie i bezpiecznie, grając dodatni handicap na Avs, który w razie porażki jednym golem da nam zwrot.
Zagranie bez ryzyka:
-
- Tylko z kodem promocyjnym: 2720PLN
- Dla nowych graczy
- Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
- Dowolny kupon, dowolne zdarzenia
- Stawka maksymalnie 600 PLN – zwrot bez odjęcia 12% podatku na konto bonusowe
- Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni
- Jednokrotny obrót bonusem
- Przy okazji sprawdź zakłady w Fortunie.
Chcesz więcej typów na NHL? Dołącz do grup:
1. Typy NHL/KHL/PHL – Zagranie na hokej
2. Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie
Foto. Xinhua
(0) Komentarze