Rozgrywany na wariackich papierach sezon w PlusLidze pomimo swojej ułomności stara się mknąć dalej. Z powodu kwarantann nakładanych na zespoły i odwoływanych kolejnych kolejek, Polski Związek Piłki Siatkowej wraz z prezesami klubów PlusLigi wypracował rozwiązanie, wedle którego mecze rozgrywane będą bez zachowania kolejności terminarza – grają te zespoły, które grać mogą. I tak też dzisiaj mamy do przeanalizowania dwa spotkania. Mecz 8. kolejki pomiędzy Ślepskiem Suwałki i ZAKSą Kędzierzyn-Koźle oraz spotkanie 10. kolejki pomiędzy Vervą Warszawa a  Czarnymi Radom. Póki, co niczego nie odwołano, więc jedziemy!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Ślepsk Malow Suwałki vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (godz. 14:45)

Rzeczą, która wydaje się być pewna w przypadku tego spotkania jest zwycięstwo ZAKSy. Inne rozstrzygnięcie dzisiejszego pojedynku należy rozpatrywać w kategoriach niespodzianki, lecz prawdopodobieństwo, że będziemy jej świadkami, oceniam na minimalne. ZAKSA to jedyny zespół, który w tym sezonie PlusLigi nie zaznał jeszcze goryczy porażki. Siedem spotkań, siedem zwycięstw i co za tym idzie – pewna pozycja lidera rozgrywek. Co więcej – Kędzierzynianie nie stracili jeszcze w tym sezonie nawet punktu. Myślę, że to wystarczająco, by sądzić, iż ZAKSA wygra ten mecz. Kurs na zwycięstwo jest tak mały, że wręcz skrajnie nieopłacalny, a więc nasze pytanie nie brzmi:  „czy ZAKSA wygra?”, ale „w jakim stosunku wygra?”.

Rywala dzisiaj ma bardzo solidnego, ale nie wybitnego. Ślepsk Suwałki, choć sezon rozpoczął od porażki z GKS-em Katowice to potem nastąpiła seria trzech zwycięstw z rządu przerwana dopiero przez Vervę Warszawa. Kolejny mecz padł jednak ponownie łupem ekipy z Suwałk. Aktualny bilans podopiecznych Andrzeja Kowala to cztery zwycięstwa oraz dwie porażki. Co warto odnotować – trzy z czterech odniesionych zwycięstw Ślepsk rozstrzygnął wynikiem 3:0, co wskazuje na to, że Suwałczanie potrafią narzucić rywalowi swoje warunki gry. Tak jak już wspomniałem – nie podlega dla mnie dyskusji kwestia zwycięstwa ZAKSy w tym meczu. Patrząc jednak na wyniki Ślepska zasadnym wydaje się być pytanie, czy jest on w stanie w tym meczu namieszać, urwać choćby seta?

Moim zdaniem tak. Dlaczego? Zacznijmy od  gospodarzy. Na sześć rozegranych w tym sezonie spotkań, w aż pięciu Ślepsk notował wygraną w secie. Cztery z tych spotkań kończyło się zwycięstwami (3 × 3:0 oraz 1 × 3:2). Tylko w jednym spotkaniu – inauguracyjnym z GKS-em Katowice – drużynie z Suwałk nie udało się ugrać choćby jednego seta. Możemy więc uogólnić, że mecze ze zdobyczą setową w wykonaniu Ślepska to 5/6. Przyjrzyjmy się więc jak wygląda statystyka straconych setów w wykonaniu ZAKSy. Szybka odpowiedź – 4/7. Oznacza to, że choć Kędzierzynianie wygrywają (i zapewne wygrywać będą) to nie zawsze są to zwycięstwa bez straty seta. Spójrzmy jeszcze na bilans meczów bezpośrednich pomiędzy tymi dwiema drużynami. Nie ma ich dużo, bo tylko dwa z zeszłego sezonu. Oba zostały wygrane przez Zaksę – jedno w stosunku 3:0, a drugie 3:1. Pół na pół, więc niewiele nam to mówi. Biorąc jednak pod uwagę, że Ślepsk w tym sezonie gra dosyć pewną siatkówkę mamy podstawę podejrzewać, że choć jeden set zostanie przed podopiecznych Andrzeja Kowala wygrany. Uporządkujmy sobie te wszystkie liczby.

Statystyki:

  • Na sześć spotkań w tym sezonie Ślepsk zwyciężył w czterech. Trzy z nich kończyły się wynikami 3:0.
  • Pięć na sześć spotkań Ślepsk rozstrzygnął, wygrywając przynajmniej jednego seta.
  • ZAKSA traciła sety w czterech na siedem z rozegranych w tym sezonie spotkań.
  • Jeden z dwóch dotychczasowych meczów bezpośrednich pomiędzy tymi zespołami zakończył się czterema setami.

Co obstawiać?

Mój typ na to spotkanie wynika jasno z powyższych rozważań – ZAKSA spotkanie wygra, ale Ślepsk ugra, co najmniej jednego seta. Patrząc na ostatnią dyspozycję drużyny z Suwałk, możemy stwierdzić, że jest to zespół mocny. Nie na tyle mocny, by móc odprawić ZAKSę, ale na tyle, by ugrać jej choćby seta. Wskazują na to cztery zwycięstwa na sześć spotkań, z czego trzy odniesione pewnie w stosunku 3:0. Co więcej – tylko w jednym z sześciu spotkań Ślepsk nie wygrał choćby jednego seta. Zestawiając to ze statystyką drużyny z Kędzierzyna, która, choć wszystkie siedem dotychczasowych spotkań wygrała, to jednak w czterech z nich traciła seta, możemy dojść do wniosku, iż dosyć uzasadnione jest twierdzenie, że i tym razem przynajmniej jeden set może zostać skradziony. Tym bardziej że Ślepsk gra naprawdę dobrą siatkówkę. Kurs, jaki oferuje Fortuna na takie rozstrzygnięcie sprawy kusi, ponieważ wynosi 1.85. Gramy!

Zdarzenie: Ślepsk Malow Suwałki vs ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Typ: będą co najmniej cztery sety

Kurs: 1.85

Grupa

Verva Warszawa Orlen Paliwa vs Cerrad Enea Czarni Radom (godz. 20:30)

Mecz, o którym mam podobne zdanie jak o poprzednim. Faworyt spotkania jest znany i pod kątem wyniku końcowego również nie przewiduję niespodzianki – faworytem tym jest Verva Warszawa. Być może wydam się nudny, ale czasami trzeba. Moje rozważania będą szły w identyczną stronę, jak w przypadku starcia Ślepska z ZAKSą. Nie ulega dla mnie wątpliwości, że mecz padnie łupem drużyny z Warszawy, natomiast nie jestem przekonany, że będzie to zwycięstwo 3:0. Dlaczego? Już uzasadniam.

Na początek przyjrzyjmy się dyspozycji obydwu ekip. Gospodarze dzisiejszego pojedynku – Verva Warszawa. Sześć spotkań, w tym cztery zwycięstwa i dwie porażki. Ostatnią porażkę Warszawianie zanotowali trzy dni temu w meczu z Treflem Gdańsk – 1:3. Zanim przejdziemy do dokładniejszych statystyk, które mają nam pomóc uzasadnić postawioną tezę, spójrzmy jeszcze na dyspozycję ekipy z Radomia. Siedem spotkań, w tym pięć porażek i dwa zwycięstwa. Nie wygląda to dobrze w przypadku podopiecznych trenera Roberta Prygla. Jednak, choć Radom nie wygrywa to lubi jednak poskubać sobie sety rywalom. Jak to dokładnie wygląda? Sprawdźmy.

Pytanie brzmi: „czy Czarni są w stanie ugrać seta Vervie Warszawa?”. Patrząc na ogólne wyniki ekipy z Radomia instynktowna odpowiedź brzmi „nie”, ale gdy spojrzymy na dokładniejszy przebieg spotkań, może to zmienić nasze spojrzenie na sprawę. Aż cztery spotkania tego sezonu z udziałem Czarnych kończyły się wynikami 3:2. Były to dwa zwycięstwa oraz dwie porażki, ale akurat w analizowanym przez nas przypadku ma to małe znaczenie. Faktem jest natomiast, że Czarni – bez względu na wynik końcowy – potrafią w meczu namieszać. Umieją powalczyć, nie są typowymi chłopcami do bicia. Co prawda wynik końcowy zazwyczaj to porażka, ale walki odmówić im nie można. Dla mnie jest to silna przesłanka ku temu, że i w meczu z Vervą zawodnicy z Radomia będą w stanie powalczyć. Jak ta statystyka wygląda w przypadku Warszawian? Wydaje mi się, że jeszcze ciekawiej, bowiem… Verva pomimo czterech zwycięstw w sześciu meczach nie zanotowała jeszcze spotkania bez straty seta! Połączenie tych wszystkich argumentów wskazuje, że i tym razem ta sztuka nie zostanie przez podopiecznych Andrei Anastasiego osiągnięta.

Statystyki:

  • Cztery na siedem spotkań z udziałem ekipy Czarnych kończyło się rezultatem 3:2.
  • Verva w sześciu meczach nie zanotowała żadnego wyniku bez utraty seta.
  • Siedem na dziesięć ostatnich spotkań pomiędzy tymi drużynami to pojedynki, co najmniej czterosetowe.
  • Verva przegrała ostatnie spotkanie ligowe.

Co obstawiać?

Analogicznie jak w przypadku poprzedniego analizowanego pojedynku – moim zdaniem Verva Warszawa wygra to spotkanie, ale Czarni dadzą radę urwać jej, co najmniej jednego seta. Typ ten opieram na dwóch głównych przesłankach: 1) Verva na siedem spotkań w tym sezonie nie zanotowała choćby jednego bez straty seta, 2) Czarni, pomimo iż przegrywają, to potrafią napsuć krwi rywalom, urywając im partie. Cztery na siedem pojedynków z udziałem ekipy z Radomia kończyło się rezultatem 3:2, co wskazuje na waleczność drużyny prowadzonej przez Roberta Prygla. Dodatkową przesłanką jest to, że pojedynki pomiędzy ekipami z Warszawy i Radomia są zawsze wypełnione walką. W końcu są to derby Mazowsza… Na dziesięć ostatnich spotkań, aż siedem kończyło się pojedynkiem, co najmniej czterosetowym. Moim zdaniem – warto postawić, że i tym razem będzie podobnie. Kurs, jaki oferuje Fortuna na taki rozwój wypadków, wynosi 1.81. Gramy!

Zdarzenie: Verva Warszawa Orlen Paliwa vs Cerrad Enea Czarni Radom

Typ: będą co najmniej cztery sety

Kurs: 1.81

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

Kupon na PlusLigę - 31.10.2020