Grudniowe typowanie koszykarskich zmagań rozpoczynamy od 2 spotkań Euroligi. Pod lupę biorę dziś te z dołu tabeli, licząc na to, że rywalizujące tam drużyny, będą chciały przesunąć się w górę stawki, co przełoży się na zielone światełko przy kuponie! Listopad okazał się być bardzo dobrym miesiącem i pozwolił na osiągnięcie pokaźnego zysku, a szansa na podtrzymanie tej dobrej passy pojawia się już dziś, miejmy nadzieje, że grudniowy profit będzie jeszcze większy. Zapraszam do analizy! 

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1600 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

 

Fenerbahce vs Monaco: typy i kursy bukmacherskie (2.12.2021) 

Dzisiejsze spotkanie będzie pierwszym w historii starciem pomiędzy tymi dwoma zespołami i obie drużyny będą chciały rozpocząć pisanie historii rywalizacji od zwycięstwa. 2 punkty mogą zostać, jednak przypisane tylko jednemu zespołowi, pytanie kto okaże się mocniejszy i zgarnie to jakże cenne zwycięstwo?  

Fenerbahce 

Ostatni raz, kiedy to zawodnicy z Turcji mogli cieszyć się ze zwycięstwa odniesionego w Eurolidze, miał miejsce niemalże miesiąc temu, bo 4 listopada! Wtedy to zawodnicy Fenerbahce ograli na wyjeździe CSKA Moskwę, odnosząc trzecie i jak dotąd ostatnie zwycięstwo w rozgrywkach międzynarodowych. Co działo się później? Nie był to dla nich szczęśliwy okres, ulegli kolejno, Milanowi, Bayernowi, Zalgirisowi oraz  Anadolu Efes. Patrząc na wyniki tych spotkań, nie można wyciągnąć z nich wiele pozytywów. Jeśli nie tracili sporo punktów, to sami rzucali znacznie mniej, kiedy jednak udało im się zagrać lepiej w ofensywie, na to samo pozwalali swoim rywalom, efektem czego są 4 kolejne porażki. Cechy wyróżniające Turecką drużynę nie należą do tych, którymi chcieliby się chwalić, ze średnią 71,8 zajmują oni 15 pozycję pod względem liczby zdobytych punktów na mecz, są na najniższym stopniu podium w klasyfikacji strat- 13,8 na mecz oraz są na tym samym miejscu jeśli weźmiemy pod uwagę skuteczność w rzutach zza linii 6,75, ich proc. to 31,76. Szukając pozytywów w ich osiągnięciach, warto zatrzymać się przy osobie Jana Veslyego, byłego MVP Euroligi, który jest niekwestionowanym liderem dzisiejszych gospodarzy. Notuje średnio 12,5 pkt, oraz jak przystało na zawodnika podkoszowego, zbiera też sporo piłek, bo 6 na mecz. Fenerbahce przegrało w tym sezonie już 9 razy, jednak w aż 5 z tych spotkań różnica wyniosła 5 lub mniej oczek, czy podobnie będzie i dzisiaj? Uważam, że grając przed własną publiką, będą chcieli postawić twarde warunki przyjezdnym i możemy być świadkami wyrównanego starcia także i dzisiaj.  

Moanco 

W obozie Francuskiej drużyny także nie dzieje się najlepiej również oni w 5 ostatnich starciach 4 razy musieli uznać wyższość rywala, z taką różnicą, że ostatni raz wygrali w 9, a nie 8 kolejce jak ich dzisiejsi rywale. 10 i 11 kolejkę rozegrali na wyjeździe, gdzie faktycznie nie radzą sobie najlepiej, czego potwierdzeniem są przegrane 95:84 z Maccabi oraz 98:77 z Anadolu Efes. Te klęski oczywiście są bolesne, jednak szczególnie ciężko było przełknąć gorycz porażki po ostatnim starciu, w którym to przed własną publiką mierzyli się z krajowym rywalem Lyonem-Villeurbane. Goście wywieźli z Monaco cenne 2 punkty, zwyciężając zaledwie 85:84. Te wyniki oczywiście nie są satysfakcjonujące, jednak możemy odnaleźć tu pewną analogię. W każdym z tych spotkań byliśmy świadkami dobrej gry w ofensywie, co widać po wyniku. Nie jest to jednak kwestia przypadku, bowiem od początku sezonu, zdobywają oni sporą ilość punktów, czego potwierdzeniem jest ich średnia zdobycz na poziomie 80,6. Jest to trzeci wynik w całej lidze i choć nie przekłada się to do końca na korzystne usytuowanie w tabeli, widać, że jeśli poprawią obronę, ta drużyna może jeszcze sporo namieszać. Podobnie jak w przypadku ich dzisiejszych rywali, tak i w ich szeregach postacią dominującą jest zawodnik podkoszowy, mowa tu oczywiście o Doncie Hallu. Zdobywa on średnio 10,4 pkt, przy świetnej skuteczności z gry- 71,4, do tego dokłada 6,6 zbiórki na mecz, co przekłada się na wskaźnik ogólnej efektywności wynoszący 15,8- to naprawdę bardzo dobry wynik! Warto w tym miejscu także wspomnieć o poczynaniach Mikea Jamesa, który od siebie dodaje 13,5 pkt 3,1 zb oraz 5,1 as co tylko potwierdza, jak silny w ofensywie jest ten zespół. Uważam, że jeśli gracze z Francji, tak jak to mają w zwyczaju, zdominują ofensywną deskę (11,6 zbiórki na mecz w ataku) oraz zagrają na dobrej skuteczności, są w stanie przełamać złą passę i pokusić się o zwycięstwo.  

Co typować?  

Oba zespoły potrzebują tej wygranej jak tlenu. Według bukmacherów zdecydowanym faworytem tego pojedynku są gospodarze, co jednak w moim odczucie nie jest tak oczywiste. W związku ze stawkę meczu i dość nieprzewidywalną grą obu drużyn w tym sezonie nie podejmę się jednak typowania wyniku. Przeglądając ofertę zakładów bukmacherskich STS, udało mi się znaleźć interesujące zdarzenie, a mianowicie over punktowy gości. Jest to ofensywnie grająca drużyna i uważam, że linia 74,5 pkt, jest dość nisko ustawiona i zostanie ona przekroczona przez Francuski zespół.  

STS
1.85
Monaco powyżej 74,5 pkt
Grupa Zagranie

Zalgiris Kowno vs Baskonia: typy i kursy bukmacherskie (2.12.2021) 

Spotkanie drużyn z dolnej części tabeli. Zajmujące ostatnie miejsce Zalgiris gościć dziś będzie zespół Baskonii, który ma tylko 2 wygrane więcej od gospodarzy. Można więc rzec, że jest to starcie, gdzie punkty liczą się podwójnie, bowiem pozwolą zbliżyć się lub uciec od swojego rywala.  

Zalgiris Kowno 

PO fatalnym początku sezonu, gdzie Litwini zanotowali aż 9 porażek z rzędu, nadeszły dla nich lepszy czasy. W 10 kolejce udało im się pokonać Panathinaikos 76:69 oraz kolejkę później Fenerbahce 86:75. W poprzednim tygodniu zabrakło im już jednak argumentów na pokonanie rywala, ale był nim zespół Barcelony, a więc aktualny lider rozgrywek. Te 2 wspomniane zwycięstwa, pozwoliły im jednak myśleć, że obecny sezon nie musi być jeszcze spisany na straty, bowiem na dole tabeli jest bardzo ciasno i każde wyrwane zwycięstwo może wiele zmienić. Nie ma sensu przytaczać tu statystyk zbieranych od początku sezonu, bo tak jak wspomniałem, tam Zalgiris było całkowicie inną drużyną, skupię się więc wyłącznie na 3 ostatnich spotkaniach. W tych pojedynkach notowali oni średnio 78,3 co jak na drużynę dotąd bardzo underovą jest dobrym wynikiem, jeśli dołożymy do tego 18 asyst na mecz oraz najmniejszą liczbę strat w tym okresie wynosząca 9,67, Zalgiris wcale nie wygląda tak fatalnie. Warto wspomnieć, że na początku sezonu zmagali się oni także z problemami kadrowymi, jednak gdy już teraz część z tych graczy na stałe wróciła do rotacji, ich wyniki mogą się znacznie poprawić, a doskonałą do tego okazją będzie pokonanie w domowym meczu Baskonii! 

Dziś gramy w STS, rejestrując się tam, nie zapomnij o skorzystaniu z kodu promocyjnego!

Baskonia 

To obecnie 15 zespół ligi z bilansem 4 zwycięstw oraz 8 porażek. Tylko jedna z tych wygranych miała miejsce na wyjeździe i było to w starciu z Albą Berlin, gdzie Hiszpanie zwyciężyli 80:76. To zwycięstwo przydarzyło im się jednak bardzo dawno, bowiem 14.10, czyli w 4 kolejce zmagań obecnego sezonu. Na wyjeździe już później nie wygrali, ale udało im się wyszarpać 2 punkty, kolejkę później pokonując Monaco oraz 16.11, kiedy to pokonali Crvenę Zvezda. Jeśli chodzi o pozytywy, to w sumie byłoby na tyle, pozostałe spotkanie to dość pewne zwycięstwa ich rywali, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę te rozgrywane poza własną halą. Jeśli przyjrzymy się im statystycznie, w tych samych kategoriach co Zalgirisowi, tylko w asystach są na równi, natomiast w pozostałych wypadają znacznie gorzej, a warto tu zaznaczyć, że wszystkie 3 ostatnie starcia rozgrywali u siebie. Przed Baskonią dziś niezwykle trudne zadanie, gra na wyjazdach nie jest dla nich łatwa, a szczególnie ciężką może się okazać przeprawa właśnie w Litewskim Kownie, gdzie hala bardzo często jest rozgrzana do czerwoności! 

Co typować?  

Moim zdaniem faworytem tego pojedynku są gospodarze i to właśnie ich wygraną dodam do swojego kuponu jako drugie zdarzenie. Uważam, że jest to zespół będący aktualnie w lepszej dyspozycji, oraz że sporą rolę w tym pojedynku odegra przewaga własnego parkietu, co już wielokrotnie wspomniałem. Zalgiris chcąc uciekać z dołu tabeli, musi odnosić zwycięstwa w takich właśnie meczach i miejmy nadzieje, nie zawiodą oni moich oczekiwań.  

STS
1.57
Zwycięzca- Zalgiris
Euroliga Typy Fot z okładki- PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze