Czas na trzecie spotkanie półfinałowe między ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, a Aluronem CMC Wartą Zawiercie. W pierwszym meczu do jednego wygrała drużyna z Zawiercia, a w kolejnym do zera gospodarze dzisiejszej rywalizacji. Kto dołączy do Jastrzębskiego Węgla i zagra wraz z nimi w finale siatkarskiej PlusLigi w sezonie 2021/2022?

STS Zakłady Bukmacherskie
STS Zakłady Bukmacherskie
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

1500 zł od trzech depozytów
+ 0 100 zł bez ryzyka + 40 zł Pewne ZBR

standardowa oferta to 1500 zł, a z naszym kodem zgarniasz 1600 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 1500 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł
PEWNE ZBR: 40 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIE

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle vs Warta Zawiercie: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (30.04.2022 r.)

Przed rozpoczęciem półfinałowej rywalizacji faworytami byli Kędzierzynianie, ponieważ to oni wyżej zakończyli rundę zasadniczą, to oni mają w składzie więcej lepszych graczy na praktycznie każdej pozycji, i to oni mają większe doświadczenie w rozgrywaniu tak ważnych spotkań, jak np. półfinałów PlusLigi. Jednak Zawiercianie udowodnili w pierwszym pojedynku, że nie bez kozery to właśnie im w tym sezonie przyszło pełnić rolę czarnego konia turnieju.

Pierwszy mecz

Już od początku byliśmy świadkami zaciętej rywalizacji, gdyż zespoły w pierwszym secie zdobyły łącznie czterdzieści siedem oczek. W drugiej Zawiercianie zdeklasowali Kędzierzynian i zwyciężyli aż do siedemnastu. Kolejne dwie partie również były zacięte, ale ostatecznie w końcówkach lepsi okazywali się ówcześni goście. W tamtym spotkaniu błyszczeli przede wszystkim tacy zawodnicy, jak Dawid Konarski (zdobywając trzynaście oczek), Facundo Conte (dwadzieścia trzy i tym sam zostając zawodnikiem meczu), a także Uros Kovacević, który zgromadził osiemnaście oczek na swoim koncie. Bardzo dobrze w tamtym spotkaniu funkcjonował również blok Zawiercian, jak i popisywali się na zagrywce. Obrazując: jeśli nie wystarczył świetny serw Konarskiego, to dochodziły kapitalne ataki Kovacevicia z lewego skrzydła, tudzież ataki, bądź kontry Facundo Conte. Nawet, kiedy zawodnicy ZAKSY serwowali trudne piłki, jak chociażby Krzysztof Rejno, to i tak zespół Warty nie miał większych problemów z przyjęciem i wyprowadzeniem dobrego ataku, tudzież postawienia punktowego bloku. Po meczu siatkarscy eksperci zaczęli się zastanawiać, czy Wartę stać na to, by awansowała do tegorocznego sezonu PlusLigi. Większość z nich, jak i kibiców była przekonana, że był to po prostu gorszy dzień Kędzierzynian.

Drugi mecz

Siatkarze ZAKSY potwierdzili przypuszczenia w drugim spotkaniu, kiedy to do zera zwyciężyli nad Zawiercianami. Podopieczni Gheorghe Cretu nie pozostawili złudzeń na temat tego, kto jest lepszym zespołem w tej rywalizacji. Zwyciężali w każdym secie odpowiednio do dwudziestu i dwa razy do dwudziestu jeden. Tym razem najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Marcin Janusz. Bardzo dobre występy zaliczyli również tacy zawodnicy, jak Łukasz Kaczmarek (zdobywający siedemnaście oczek), Kamil Semeniuk (dziewiętnaście), a także Norbert Hubert i Aleksander Śliwka (obaj po osiem punktów). ZAKSA, względem pierwszego meczu, znacząco poprawiła grę blokiem, a także w ataku i przyjęciu. Nawet kiedy w polu serwisowym i ataku błyszczał Dawid Konarski i Uros Kovacević, Kędzierzynianie nie mieli większych problemów z przyjęciem, a następnie z rozegraniem kolejnych piłek. Należy również zaznaczyć, że w tym spotkaniu o końcowym wyniku nie decydowały już końcówki, a wcześniej wypracowane kilkupunktowe zaliczki, które Kędzierzynianie swobodnie dowozili do końca, jakby nie czując presji związanej z tym, że musieli wygrać to spotkanie, by pozostać w grze o awans do tegorocznego finału PlusLigi.

Kto ile ugra setów?

Do tej pory w tym sezonie w lidze te drużyny zagrały ze sobą czterokrotnie. Trzykrotnie lepsi okazywali się zawodnicy z Kędzierzyna-Koźla, którzy wygrywali kolejno do zera w listopadzie, marcu i ostatnim spotkaniu. Za każdym razem właśnie do zera. Dlatego też nie dziwię się, że bukmacherzy STS przygotowali wycenę na poziomie aż 1.67 na to, że zostanie rozegrany czwarty set w tej rywalizacji. Na to, że do tego nie dojdzie kurs wynosi już „zaledwie” 2.15. Jeśli planujesz postawić na to, że aby wyłonić zwycięzcę tej rywalizacji ponownie będą potrzebne tylko trzy partie, to dodam, że jest to zdarzenie, które jest jednym z dwu, które od początku brałem pod uwagę. Kurs na nie wynosi 2.15. Wycena na to, że będą potrzebne dokładnie cztery sety wynosi 2.60, a że pięć aż 3.95. Jako, że jest to ich trzecie spotkanie i o taką stawkę, można by teoretycznie snuć rozważania na temat tego, który typ warto obstawić. Jednak patrząc już na ostatnie ich gry i porównując formę, z trudem przychodzi napisanie, by Warta miała jakieś większe szanse na odniesienie końcowego triumfu. Jednak jaki jest mój typ? Otóż taki, że ZAKSA Kędzierzyn-Koźle ponownie zwycięży trzy do zera, a na to zdarzenie wycena wynosi 2.30.

Liczba zdobytych punktów w setach

Odliczając jeden set w pierwszym spotkaniu, za każdym razem oba zespoły zdobywały czterdzieści pięć lub więcej oczek. Teraz nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić. W końcu oba zespoły są stale w grze o awans do kolejnej rundy i nikt ot tak nie odda „miejsca” rywalowi. Dlatego, jeżeli planujesz podbić swój kupon typem, że drużyny zdobędą ponownie w pierwszym secie więcej niż czterdzieści cztery punkty, to dodam, że kurs na to zdarzenie wynosi 1.57. Z kolei na przeciwne zdarzenie jest on ustabilizowany na poziomie 2.30. Wycena na to, że zdobędą mniej niż czterdzieści sześć punktów wynosi 1.85, a że więcej niż tyle – 1.90. Interesującym typem jest to, że bukmacherzy STS uważają, że zespoły zdobędą mniej niż czterdzieści siedem punktów. Dlaczego tak sądzę? Otóż przygotowali wycenę na poziomie zaledwie 1.52. Choć poprzednie mecze były wyrównane, ostatni udowodnił, że kiedy tylko ZAKSA złapie swój rytm, Zawiercianie będą regularnie gubić oczka i ledwo „dobiją” do dwudziestu jeden zdobytych punktów. Jednak obstawienia konkretnej ilości zdobytych oczek tym razem nie sugeruję, ponieważ jest to trzecie spotkanie półfinałowe, w którym może zdarzyć się dosłownie wszystko i znowu możemy być świadkami wyrównanych końcówek. Dość powiedzieć, że w listopadzie w pierwszym secie w ich rywalizacji padł wynik trzydzieści osiem do trzydziestu sześciu na korzyść ZAKSY. Z kolei w drugim meczu i secie już rezultat trzydzieści pięć do trzydziestu trzech. Mało tego, w tamtym spotkaniu każdy z setów z trzech setów był rozgrywany na przewagi. Jak będzie teraz? Sądzę, że tak jak w ostatnim spotkaniu. Bezwzględna ZAKSA kontra czarny koń, który będzie musiał stawiać wszystko na jedną kartę.

Moje typowanie związane z tym meczem

Jak pisałem wyżej jest to spotkanie, po którym ostatecznie dowiemy się, jaki będzie skład finału tegorocznego sezonu. Sądzę, że taki sam, jak wtedy, kiedy doszło do meczów ZAKSY w półfinale siatkarskiej Ligi Mistrzów. Tak, znowuż będziemy świadkami starcia między Kędzierzynianami a Jastrzębskim Węglem. W końcu to te drużyny były najlepsze na przestrzeni całego sezonu i wygląda na to, że obie teraz dysponują najlepszą, a także najrówniejszą formą na tle konkurencji. Identycznego zdania są bukmacherzy STS-u, którzy przygotowali kurs na zwycięstwo ZAKSY na poziomie 1.20, a na Wartę 4.60. Jeśli zastanawiasz się, czy obstawić triumf danego zespołu w którymś z setów, to dodam jeszcze, że 1.30 to kurs na zwycięstwo ZAKSY, a 3.35 to typ na Zawiercian. Na zwycięstwo ZAKSY w drugim mamy wycenę 1.27, a na Wartę 3.50; a w trzecim proporcje zostały ustanowione na poziomie 1.27 do 3.45. Dlatego też trudno mówić, by było warto je obstawiać, nawet na podbicie kuponu. Dlatego też od siebie stawiam na to, że będziemy świadkami szybkiego zwycięstwa trzy do zera ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Odnośnie swojego typowania to dodam jeszcze, że do tej pory zespoły grały ze sobą osiemnastokrotnie i aż piętnastokrotnie lepsi okazywali się gospodarze dzisiejszej rywalizacji. Owszem, również Zawiercianie potrafili wygrywać nad ZAKSĄ i to nawet do zera, lecz czy jest to teraz prawdopodobne…? Z pewnością bardzo, bardzo wątpliwe…

STS
2.30
ZAKSA wygra w meczu 3:0

Jednak nie tak wątpliwe, jak to byś doczytując ten tekst do końca, zajrzał do tych dwu miejsc, tak by jak zacząć lub kontynuując obstawienia siatkarskiego pojedynku, mógł na wstępie już co nieco zarobić, bądź zapoznać się z moimi poprzednimi typowaniami.

fot. Tomasz Kudala/PressFocus

Propozycja kuponu:

siatka
Kupon związany z meczem ZAKSA vs Warta

 

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze