Przed nami rewanżowe spotkanie Piasta Gliwice z BATE Borysów. Pierwsze starcie zakończyło się wynikiem 1:1, który w lepszej sytuacji stawia gospodarzy. Na środowy wieczór z walką polskiego zespołu w eliminacjach Ligi Mistrzów przygotowaliśmy Zagranie bez ryzyka w STS!

Przejdź do rejestracji w STS

bez ryzyka

KOD PROMOCYJNY: ZAGRANIE

Piast Gliwice

Muszę przyznać, że przed pierwszym starciem tych drużyn byłem jedną z osób, która dawała większe szanse drużynie BATE. W końcu Białorusini regularnie grają w europejskich pucharach, potrafili pokonać Arsenal i zagrozić Chelsea. Przed rewanżem nastroje mocno się zmieniły, ponieważ ekipa Waldemara Fornalika zagrała bardzo dobre spotkanie, szczególnie w pierwszej połowie rywalizacji. Po zmianie stron wkradło się trochę niepewności i niepotrzebnie oddali inicjatywę, co skończyło się stratą gola.

Słabe spotkanie w drużynie mistrza Polski rozegrał Patryk Dziczek. Młodzieżowy reprezentant Polski mógł nawet wylecieć z boiska, ale sędzia go oszczędził, a Waldemar Fornalik szybko zdjął z boiska. Pozytyw dla kibiców Piasta jest taki, że prawdopodobnie gorzej zagrać nie może, a o jakości tego piłkarza nie trzeba nikomu przypominać.

Piast Gliwice w weekend rozegrał spotkanie o Superpuchar Polski, jednak Waldemar Fornalik nie ukrywał, że celem jego zespołu jest rewanżowe starcie z BATE. Było to widać zarówno w podejściu piłkarzy, jak i wystawionej drużynie. Wielu kluczowych piłkarzy odpoczywało, a Patryk Dziczek prowadził doping wraz z kibicami. W drugiej połowie na murawie pojawił się Joel Valencia, jednak miał spory udział przy trzeciej bramce dla gości. Piast przycisnął w końcówce, ale ostatecznie przegrali 1:3.

Gliwiczanie rozegrali dwa spotkania o punkty w kampanii 2019/2020. W obu przypadkach zdobyli dokładnie jednego gola, a starcia kończyły się wynikiem BTTS.

BATE Borysów

Zła wiadomość dla piłkarzy Piasta Gliwice jest taka, że BATE raczej gorzej niż w pierwszym meczu nie zagra. Jeszcze gorsza dotyczy statystyk, w których goście regularnie odrabiają straty w rewanżach. W ostatnich dziesięciu latach mistrzowie Białorusi sześć razy remisowali w pierwszym meczu na swoim boisku, żeby awansować w rewanżu. Aż czterokrotnie mieli wynik 1:1 przed drugim starciem. Nie jest to dobry omen dla drużyny mistrza Polski.

Mam wrażenie, że tym razem opinie się odwróciły. Wiele osób uważa, że Piast awansuje, w końcu lepiej grają na swoim boisku, kluczowi piłkarze nie zmęczyli się podczas starcia o Superpuchar Polski. Bukmacherzy podzielają takie zdanie, co widać po kursach głównych. Ja mam jednak obawy związane z tym starciem. Wydaje mi się, że łatka underdoga w pierwszym spotkaniu pomogła piłkarzom Fornalika. Teraz (oby nie) presja może zadziałać odwrotnie. W końcu to oni muszą, mają korzystny wynik z wyjazdu i strata tego rezultatu na swoim boisku bolałaby podwójnie.

BATE w weekend równolegle z meczem o Superpuchar Polski, grało spotkanie ligowe. Białorusini wygrali na krajowym podwórku aż 4:1. Ogólnie w każdym z poprzednich pięciu starć trafili do siatki, a do tego aż cztery razy kończyli spotkanie z wynikiem BTTS.

Kursy główne wskazują, że Piast jest faworytem rewanżu z przelicznikiem 2.10 na wygraną gospodarzy. W przypadku gry na BATE otrzymujemy kurs – 3.60.

Statystyki:

  • Cztery z ostatnich pięciu meczów BATE to wyniki BTTS.
  • BATE wygrało ostatni mecz ligowy 5:1.
  • Piast nie wygrał w dwóch oficjalnych meczach sezonu 2019/2020.
  • Gliwiczanie zdobyli w tych spotkaniach dokładnie po jednym golu.
  • Piast w poprzednim sezonie przegrał tylko jeden mecz na swoim obiekcie.
  • BATE nie przegrało meczu o punkty od 6 maja.
  • BATE wygrało cztery z pięciu ostatnich meczów.
  • W ostatnich 10 latach BATE sześć po remisie w pierwszym spotkaniu domowym, odrobiło straty w rewanżu i awansowało do kolejnej rundy. Cztery razy z wyniku 1:1 przed własną publicznością.
  • Pięć ostatnich meczów Piasta, wliczając w to sparingi zakończyło się wynikiem BTTS.

Co obstawiać?

Tak jak wcześniej wspomniałem, zaniżone kursy na Piasta nie przekonują mnie do gry na zwycięstwo tej drużyny. Gliwiczanie mają atut w postaci własnego boiska, jednak nie sądzę, żeby BATE zagrało równie słabo, co w pierwszej rywalizacji. W tym spotkaniu proponuję zagranie na bramkę z obu stron po kursie 2.05 w STS. Wysoki przelicznik na BTTS, a oba zespoły w ostatnim czasie mają tendencję do notowania takich rezultatów. Gdybym miał grać tutaj na awans, to mam przeczucie, że jednak BATE, ale obym się mylił.

Zasady promocji:

  • kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 100 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Zdarzenie: Piast Gliwice vs BATE Borysów
  • Nie musisz grać takiego samego kuponu jak my – mogą to być dowolne zdarzenia z oferty na wskazany mecz.
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Uwaga: akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Typ: BTTS

Kurs: 2.05

sts kupon

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!