Fot. Rafał Oleksiewicz / PRESSFOCUS

„No i nadszedł dzień dzisiejszy” – jak mawia polski klasyk. Już dziś rusza Puchar Świata w skokach narciarskich, tak długo wyczekiwany przez fanów w Polsce i na świecie. Rywalizację zaczniemy tradycyjnie konkursem drużynowym na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Jaka jest forma naszych reprezentantów, kto ma największe szanse na zwycięstwo i czy nasze kupony rozświetlą się dzisiaj na zielono? O tym przekonamy się już niedługo. Zapraszam do wspólnego typowania!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Na początek może kilka słów wstępu. Po wczorajszych dwóch seriach treningowych i kwalifikacjach sztaby szkoleniowe poszczególnych reprezentacji podały czteroosobowe składy na dzisiejszy konkurs drużynowy. Na podstawie składów oraz wyników trzech przeprowadzonych serii pokusiłem się o stworzenie potencjalnej klasyfikacji drużynowej każdej z nich. Sugerując się ich wynikami, będziemy próbowali dobrać najlepsze typy pod dzisiejszą rywalizację. Co warto wiedzieć – w seriach treningowych nie jest oceniany przez sędziów styl, a punktacja obejmuje jedynie punkty za odległość. Stąd rozbieżności pomiędzy łącznymi wynikami w seriach treningowych oraz kwalifikacjach. Jeżeli już wszystko jasne to jedziemy z typami!

Niemcy vs Austria

Przeglądając ofertę Fortuny na ten konkurs, starałem się dobrać jak najbardziej prawdopodobne typy. Jednym z typów, który wydał mi się szczególnie opłacalny, jest rywalizacja niemiecko-austriacka podczas dzisiejszej drużynówki. Przyjrzyjmy się więc jak reprezentanci obu krajów radzili w sobie w trzech seriach dnia wczorajszego.

W pierwszej serii treningowej drużynowo tryumfowała reprezentacja naszych zachodnich sąsiadów, gromadząc na swoim koncie 309.6 punktu. Do składu Niemiec na dzisiejszy konkurs trener Stefan Horngacher delegował Constantina Schmida, Piusa Paschke, Karla Geigera oraz Markusa Eisenbichlera. W pierwszej dziesiątce treningu indywidualnie znaleźli się Eisenbichler, Paschke i Geiger – kolejno drugie, czwarte i dziewiąte miejsce. Odrobinę gorzej zaprezentował się Schmid, który zajął 18. pozycję, która jednak nadal jest dobrym wynikiem. Austriacy w tej serii dotrzymywali swoim północnym sąsiadom tempa. Skład Michael Hayboeck, Philipp Aschenwald, Daniel Huber i Stefan Kraft zajął drużynowo drugie miejsce, tracąc do Niemców jedynie 1.1 punktu. Indywidualnie najlepiej zaprezentowali się Kraft (pierwsze miejsce) oraz Hayboeck (szóste miejsce). Miejsca w drugiej dziesiątce zajęli Huber (13. miejsce) i Aschenwald (16. lokata). W pierwszej serii treningowej rywalizacja niezwykle wyrównana jednak jakby nie patrzeć – wygrana przez Niemców. W dalszej części rywalizacji różnica zaczęła jednak rosnąć…

Druga seria treningowa również padła łupem Niemców, tym razem z wynikiem 282.1 punktu. A wszystko dzięki Markusowi Eisenbichlerowi i Karlowi Geigerowi, którzy zajęli dwa pierwsze miejsca. W pierwszej dziesiątce znalazł się również Schmid, plasując się na siódmej pozycji, Paschke był 18. Tym razem Austria straciła zwycięzcy 28.4 punktu, co dało jej czwarte miejsce. Jest to bardzo duża strata jak na samą ocenę odległości. Dobrze zaprezentowali się znów Hayboeck i Kraft – kolejno czwarte i dziesiąte miejsce. Trochę gorzej zaprezentował się Aschenwald (16. lokata), a skok zepsuł Huber (30. miejsce). W rywalizacji niemiecko-austriackiej 2:0.

Ale najważniejsza była seria kwalifikacyjna, gdzie każdy skakał już na 100%, a do ogólnej punktacji wliczone zostały również noty za styl. Podopieczni Stefana Horngachera uplasowali się na drugim miejscu (za Polską), uzyskując wynik 496.8. Austriacy zajęli trzecią lokatę, tracąc do Niemców 9.5 punktu. W drużynie naszych zachodnich sąsiadów ponownie dominowali Eisenbichler i Geiger, zajmując miejsca w pierwszej piątce. Paschke i Schmid znaleźli się w drugiej dziesiątce. Najlepszym z Austriaków okazał się Michael Hayboeck zajmując się czwarte miejsce. Miejsca pozostałych reprezentantów – Huber (dziewiąte), Aschenwald (dwunaste) i Kraft (dwudzieste drugie).

Co obstawiać?

Typ nie budzi moich wątpliwości – w tej rywalizacji tryumfują Niemcy. W trzech wczorajszych seriach za każdym razem wygrywali z Austrią, raz zaznaczając dosyć wyraźnie swoją dominację. W genialnej formie wydają się być Markus Eisenbichler oraz Karl Geiger i można być pewnym, że nie zawiodą. Pius Paschke oraz Constantin Schmid również regularnie plasują się w drugiej dziesiątce, czasem zahaczając również o granicę pierwszej. Ta stabilność daje bardzo dużą pewność. Ekipa austriacka również jest w dobrej formie – szczególnie Stefan Kraft i Michael Hayboeck, jednak dla mnie osobiście dużą niewiadomą są Stefan Huber oraz Philipp Aschenwald. Potrafią skoczyć daleko i zameldować się w czołówce, ale także oddać przeciętny skok. Sugerując się stabilnością formy, stawiam na Niemców. Kurs na zwycięstwo drużyny niemieckiej w tej parze wynosi 1.55. Stawiamy!

Zdarzenie: Kto będzie lepszy? Niemcy vs Austria

Typ: Niemcy

Kurs: 1.55

Grupa

Halvor Egner Granerud vs Yukiya Sato

Drugi dzisiejszy zakład poświęcimy rywalizacji indywidualnej w dzisiejszym konkursie drużynowym. Porównamy reprezentanta Norwegii Halvora Egnera Graneruda z Japończykiem Yukiją Sato. Z tej pary z całą pewnością bardziej znany jest ten drugi, który w zeszłym sezonie zaznaczył swoją obecność w Pucharze Świata, odnosząc dwa tryumfy i na koniec zajmując wysoką, 13. lokatę. Takimi sukcesami nie może pochwalić się Norweg, dla którego najwyższym miejscem w poprzedniej edycji Pucharu Świata była 23. lokata w Rasnovie, a ogólnie wystartował tylko w czterech konkursach. Ale zeszły sezon to zeszły sezon. Spójrzmy jak wygląda sytuacja obecnie – przyjrzyjmy się wczorajszym seriom.

W pierwszej serii treningowej Halvor Egner Granerud uplasował się na 11. pozycji, oddając skok na odległość 127 metrów, co jest naprawdę godnym podziwu wynikiem. Yukiyi Sato ciężko szukać gdzieś w pobliżu. Zajął on daleką 30. lokatę, uzyskując odległość jedynie 119 metrów. Do swojego rywala stracił aż 12.5 punktu, co jest wynikiem wręcz monstrualnym, biorąc pod uwagę, iż są to jedynie punkty za odległość. Podobną sytuację mieliśmy w drugiej serii treningowej. Norweg zajął w niej bardzo wysokie trzecie miejsce, poprawiając swój wynik z pierwszej serii o 1.5 metra. Rezultat 128.5, co daje 74.5 punktu za odległość. Yukiya Sato… Ponownie daleko. 24. pozycja po skoku na 119 metrów – identycznie jak w poprzedniej serii. Tym razem jednak sympatyczny Japończyk stracił do Graneruda aż 19.5 punktu. W treningach – miazga.

Sytuacja odwróciła się w serii kwalifikacyjnej, choć co ważne – różnice nie były takie duże. W kwalifikacjach górą był Sato. Po świetnym skoku na 129 metrów zajął drugą pozycję i uzyskał wynik punktowy (już z ocenami za styl) w wysokości 128.6 punktu. Bardzo dobra próba, jednak Granerud nie był daleko. Wywalczył on siódme miejsce, oddając skok na odległość 126 i tracąc do Japończyka 10.9 punktu. Tak więc wyglądała rywalizacja obu panów w trzech rozegranych wczoraj seriach. Co możemy wnioskować na jej podstawie?

Co obstawiać?

Cóż… W dwóch na trzy serie tryumfował Granerud robiąc właściwie z Japończyka miazgę. W serii kwalifikacyjnej Sato miazgi z Norwega nie zrobić, ale swoim genialnym skokiem dosyć zdecydowanie go wyprzedził. Jak to interpretować? Mnie osobiście bardziej przekonuje regularność Graneruda. Zwróćmy uwagę na to, że w każdej z wczorajszych serii zajmował on bardzo wysokie pozycje. Były to kolejno miejsca: jedenaste, trzecie oraz siódme. W przypadku Sato: 30. 24. oraz trzecie. Ta nieregularność w skokach oddawanych przez Japończyka zwraca uwagę, a przecież do oddania dzisiaj mamy dwa równe skoki. Sato jest zawodnikiem, który potrafi oddać genialny skok, ale potrafi również skok zepsuć. Już zeszły sezon pokazał, że brakuje mu regularności w swoich występach. Dzisiaj uznaję za prawdopodobny podobny scenariusz – jeden świetny skok, a drugi zepsuty. Stawiam jednak na regularność Graneruda i uważam, że to on tryumfuje w tej parze. Kurs, jaki Fortuna oferuje na zwycięstwo Norwega, wynosi 1.65. Stawiamy!

Zdarzenie: Kto będzie lepszy? Halvor Egner Granerud vs Yukiya Sato

Typ: Halvor Egner Granerud

Kurs: 1.65

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

 

Kupon na drużynówkę