Podczas gdy epidemia zatrzymała wszystkie rozgrywki sportowe w Polsce, na rodzimej scenie politycznej dzieje się wiele. Na 10 maja zaplanowane są wybory prezydenckie i póki co Rada Ministrów nie ma planów, aby je przełożyć. Wzbudza to wiele emocji i kontrowersji, a sama sytuacja jest bardzo dynamiczna. Pomimo to spróbujemy przewidzieć, co wydarzy się w trakcie wyborów, a przy okazji ograć bukmachera i powiększyć stan swojego konta. Da się wszak znaleźć kilka ciekawych oraz wartych uwagi opcji i takie też postaram się przedstawić w poniższym tekście. Zapraszam zatem do analizy i życzę przyjemnej lektury.

tylko na

3000 zł od depozytu + 100 zł bez ryzyka
+ 14% do wygranych

oferta z naszym kodem promocyjnym: 3100 pln

Kod rejestracyjny
3100PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
zakłady na żywo
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 100% do 3000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 100 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Kto startuje w wyborach?

Państwowa Komisja Wyborcza oficjalnie zarejestrowała dziesięciu kandydatów, jednak w większości sondaży brana pod uwagę jest jedynie następująca szóstka:

  • Robert Biedroń (Wiosna Roberta Biedronia)
  • Krzysztof Bosak (popierany przez Konfederację)
  • Andrzej Duda (aktualnie urzędujący prezydent, wywodzi się z Prawa i Sprawiedliwości)
  • Szymon Hołownia (bezpartyjny)
  • Małgorzata Kidawa-Błońska (Platforma Obywatelska)
  • Władysław Kosiniak-Kamysz (Polskie Stronnictwo Ludowe)

Pozostali czterej kandydaci to: Marek Jakubiak (bezpartyjny, poseł poprzedniej kadencji Sejmu z partii Kukiz ’15), Mirosław Piotrowski, Paweł Tanajno oraz Stanisław Żółtek.

Koronawirus, a data wyborów

Aktualne wydarzenia związane z pandemią koronawirusa bardzo istotnie wpływają zarówno na bieżące wydarzenia na polskiej scenie politycznej, jak i na same wybory. Obecna sytuacja pozwala przypuszczać, że wybory nie odbędą się w planowanym terminie (10 maja, oraz 24 maja ewentualna II tura). Pomimo to ośrodek rządzący stara się jak najbardziej unikać przełożenia wyborów, próbując znaleźć rozwiązania, mogące sprawnie przeprowadzić je w planowanym terminie. Warto dodać, że przełożenie wyborów możliwe jest wyłącznie poprzez wprowadzenie przez Prezesa Rady Ministrów stanu wyjątkowego, a dokładniej stanu klęski żywiołowej. Zgodnie z obowiązującą Konstytucją oraz ustawą o stanie klęski żywiołowej, dopiero na 90 dni po jego zakończeniu można byłoby przeprowadzić wybory prezydenckie. Zakładając, że taki stan potrwałby maksymalne ustawowe 30 dni (plus ewentualne przedłużenie o kolejne 30), nową datą wyborów prezydenckich mógłby być październik 2020. Sytuacja jest jednak bardzo dynamiczna i na ten moment nie jest wiadome, czy rząd poprzestanie na wprowadzonym 23 marca stanie epidemii i będzie szukał rozwiązań bezpiecznego przeprowadzenia wyborów w terminie, czy też zdecyduje się na opisywany wyżej stan klęski żywiołowej, wymuszając tym samym ich przełożenie.

Sondaże, zmiany poparcia dla kandydatów

Ośrodki badania opinii publicznej od początku 2020 roku przeprowadzają sondaże, dzięki którym możemy obserwować aktualne poparcie dla poszczególnych kandydatów. Od 9 stycznia do 7 kwietnia przeprowadzono 42 badania przez kilkanaście ośrodków badawczych. Każdy z nich wskazuje, że faworytem do wygrania pierwszej tury nadchodzących wyborach jest Andrzej Duda. W trzech sondażach urzędujący Prezydent RP uzyskałby powyżej 50% poparcia, dzięki czemu wygrałby w pierwszej turze. Dotyczy to także najświeższego badania, przeprowadzonego przez IBRiS 7 kwietnia, wedle którego Andrzej Duda mógłby liczyć na poparcie 52,9% głosujących. Najniższym zanotowany przez niego wynik to 38% (Kantar, 15.01), a od zanotowania pierwszego przypadku koronawirusa w Polsce nie spada poniżej 42,7%.

Od początku kampanii wyborczej na drugim miejscu w sondażach plasowała się kandydatka Koalicji Obywatelskiej, Małgorzata Kidawa-Błońska, której poparcie wahało się niezmiennie w granicach dwudziestu-kilku procent. Koniec marca przyniósł jej jednak znaczne spadki poparcia i dziś można je szacować na kilkanaście procent. Potwierdza to ostatnie dwa badania, oba z 7 kwietnia: 14,23% (Pollster), 11,4% (IBRiS).

Aktualnie najpoważniejszym rywalem dla urzędującego Prezydenta jest Władysław Kosiniak-Kamysz z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ostatnie trendy wskazują, że wyprzedził on Kidawę-Błońską, a jego notowania od końca lutego notują ciągły progres. Początkowo mógł on liczyć na poparcie najwyżej 9,3% respondentów (Estymator 24.01), a ostatnie badania pokazują, że jego aktualne poparcie może osiągać blisko 16% (15,87%, IBSP 02.04).

Pozostali kandydaci na ogół nie przekraczają bariery 10% poparcia, a wyjątkami są: Hołownia: 10,9% (Maison & Partners 28.01), 10,01% (PPG 14.02), 11% (Social Changes 24.02), 12,30% (IBSP, 02.04), 13,08% (Pollster 07.04); Biedroń: 10% (Social Changes 04.02 oraz 24.02), 11,21 (PPG, 14.02), 11,4% (Estymator 13.03), 10,8% (Estymator 26.03).

Reasumując: widać jednego wyraźnego faworyta (Duda), dwóch kandydatów walczących o drugie miejsce, z których jeden (Kosiniak-Kamysz) notuje progres, a drugi (Kidawa-Błońska) jest w fazie bessy oraz dwóch kandydatów sporadycznie przekraczających pułap 10% poparcia.

Co typuję?

Po koniecznej analizie aktualnej sytuacji politycznej oraz trendów w sondażach możemy przejść do typowania.

Na początek skupię się na bezpośredniej rywalizacji kandydatów KO oraz PSL, czyli Małgorzaty Kidawy-Błońskiej oraz Władysława Kosiniaka-Kamysza. Tak jak wspominałem w powyższej analizie, widoczny jest znaczny spadek poparcia dla jedynej kobiety kandydującej w tych wyborach na urząd Prezydenta RP. Moim zdaniem jest on wynikiem niedostatecznego wykorzystywania oraz uwypuklania błędów rządu w walce z epidemią koronawirusa. Jasne, kryzys związany z epidemią to jedno, a wybory na Prezydenta i sam urząd to drugie, jednak większość wyborców głosuje w oparciu o ostatnie wydarzenia oraz poczynania w polityce, a tutaj Kidawa-Błońska oraz przewodniczący PO, Borys Budka popełnili sporo błędów. Dużym cieniem kładzie się wpadka, która polegała na niedyskretnym podpowiadaniu Małgorzacie Kidawie-Błońskiej odpowiedzi na pytanie jednego z dziennikarzy przez Borysa Budkę, podczas konferencji prasowej. Media sprawnie wychwyciły moment, w którym przewodniczący PO mówi poseł Kidawie-Błońskiej jak ma odpowiedzieć na pytanie, a opinia publiczna odebrała to jako brak jej suwerenności jako przyszłego Prezydenta. Podobne zarzuty dotyczyły przecież poprzedniego gospodarza Pałacu Prezydenckiego, Bronisława Komorowskiego.

Jeżeli chodzi zaś o przewodniczącego PSL, Władysława Kosiniaka-Kamysza, jego hossa w sondażach może być wypadkową trafnych przemówień w Sejmie, które są pełne nawiązań do sytuacji znajdujących się w kryzysie przedsiębiorców, a nic przecież tak nie porywa wyborców, jak przyrównywanie się do nich przez polityków. Tego moim zdaniem brakuje kandydatce KO. Odnosząc się do aktualnej sytuacji, widać jest po pierwsze sporo negatywnych emocji z jej strony, a po drugie duży nacisk na kwestie związane z organizacją samych wyborów. Jej oponent wykazuje się w tej kwestii o wiele większym sprytem. Kosiniak-Kamysz ma również sporą wizerunkową przewagę nad swoją oponentką, a jego atutem jest przede wszystkim werwa, której moim zdaniem poseł Kidawie-Błońskiej brakuje. Jestem zdania, że niezależnie od tego, czy wybory zostaną przełożone, czy nie aktualne trendy zostaną podtrzymane i Władysław Kosiniak-Kamysz otrzyma w wyborach prezydenckich więcej głosów od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Zdarzenie: Kto lepszy w I turze wyborów: Kidawa-Błońska vs Kosiniak Kamysz?

Typ: Władysław Kosiniak-Kamysz

Kurs: 1,65

Przeprowadzona powyżej analiza sondaży wskazuje, że powinniśmy spodziewać się trzech przynajmniej dziesięcioprocentowych wyników: Andrzeja Dudy, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Co jakiś czas nad owym progiem pojawiają się Robert Biedroń i Szymon Hołownia. Są to jednak zjawiska sporadyczne i aby mieć realne szanse na przynajmniej 10% głosów w wyborach u tych kandydatów musielibyśmy zobaczyć wyraźną tendencję rosnącą. Takowych jednak, póki co nie widać, więc możemy przypuszczać, że zarówno Hołownia, jak i Biedroń nie mają szans na włączenie się do walki o objęcie urzędu.

Pod kątem omawianego zdarzenia warto także przeanalizować każdą z odbywających się pierwszych tur wyborów prezydenckich, począwszy od 1990 roku:

  • 1990: 3 kandydatów powyżej 10% (Lech Wałęsa, Stanisław Tymiński, Tadeusz Mazowiecki)
  • 1995: 2 kandydatów powyżej 10% (Aleksander Kwaśniewski, Lech Wałęsa)
  • 2000: 3 kandydatów powyżej 10% (Aleksander Kwaśniewski, Andrzej Olechowski, Marian Krzaklewski)
  • 2005: 4 kandydatów powyżej 10% (Donald Tusk, Lech Kaczyński, Andrzej Lepper, Marek Borowski)
  • 2010: 3 kandydatów powyżej 10% (Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski)
  • 2015: 3 kandydatów powyżej 10% (Andrzej Duda, Bronisław Komorowski, Paweł Kukiz)

W 4 z 6 przeprowadzanych elekcji na urząd Prezydenta RP po transformacji ustrojowej mieliśmy zatem trzech kandydatów z poparciem minimum 10%. W aktualnej sytuacji politycznej jest to rzecz dość typowa, bowiem nie jesteśmy świadkami tak wysokiego stopnia dominacji dwóch kandydatów, jak w roku 1995, czy rozproszenia poparcia powstałego w wyniku politycznej afery, jak w roku 2005. Przez ostatnie 10 lat nie mieliśmy na polskiej scenie politycznej żadnego zjawiska mogącego poważnie zachwiać aktualnym systemem partyjnym. Odzwierciedla się to także poparciem dla kandydatów na urząd Prezydenta RP wywodzących się z poszczególnych ugrupowań.

Biorąc pod uwagę powyższą analizę, jak i aktualne trendy sondażowe, jestem zdania, że w I turze nadchodzących wyborów prezydenckich, niezależnie od daty ich odbywania poparcie co najmniej 10% zdobędą dokładnie trzej kandydaci.

Zdarzenie: Ilu kandydatów uzyska minimum 10,01% głosów w I turze wyborów?

Typ: 3

Kurs: 1,90

Zakład bez ryzyka w BETFAN – zwrot na konto główne!

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 3100PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 10 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu przyznamy Ci bonus na saldo główne, który będzie równy stawce zakładu.

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Obrazek wyróżniający: Dziurek / Shutterstock.com