Fot. Rafał Rusek / PRESSFOCUS

Ostatni piątek listopada oferuje nam nie lada gratkę, bowiem dwa spotkania z udziałem drużyn z górnej części stawki. Najciekawiej zapowiada się starcie trzeciego w tabeli Górnika Łęczna z wiceliderem ŁKS-em Łódź. Nie mniej interesująco czekać będziemy na pojedynek próbującej wrócić do ścisłej czołówki Miedzi Legnica z niespodzianką tegorocznych rozgrywek – Odrą Opole. Czy po ostatnich dwóch meczach możemy już mówić o kryzysie łodzian? Czy ekipa z Legnicy na dobre wkroczy na ścieżkę wygrywania? Zapraszam wszystkich przed telewizory oraz do wspólnego typowania!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów? Dołącz do grupy Zagranie – typy, dyskusje i bonusy bukmacherskie

Miedź Legnica vs Odra Opole (godz. 17:40)

Zacznijmy od meczu być może mniej prestiżowego, ale z całą pewnością ciekawego. Miedź Legnica to ekipa, której sezon od początku nie układa się tak, jak zapewne oczekiwaliby włodarze tego klubu. Drużyna, której ambicją jest powrót do PKO BP Ekstraklasy, po trzynastu rozegranych kolejkach zajmuje 10. miejsce w tabeli z dorobkiem jedynie czterech zwycięstw, pięciu remisów oraz czterech porażek. Zdecydowanie legniczanom należy się w tym sezonie tytuł króla remisów. Podopieczni trenera Jarosława Skrobacza się jednak nie poddają i uporczywie walczą o powrót do ścisłej czołówki. W poprzedniej kolejce ekipa Miedzianki odniosła zwycięstwo, pokonując dosyć pewnie na wyjeździe GKS Tychy 0:2. Dwie rundy temu mogliśmy oglądać zaczątki wchodzenia Miedzi na dobre tory. Mecz z liderem Bruk-Bet Termaliką, choć przegrany obfitował w zwroty akcji i kilka klarownych sytuacji Miedzi, która potrafiła się liderowi postawić. Co legniczanie mogą pokazać w meczu z Odrą? Przyjrzyjmy się bliżej tegorocznym wojażom ekipy z Opola.

Odra Opole nazywana jest rewelacją tegorocznych rozgrywek, choć uważam, że to stwierdzenie zdecydowanie na wyrost. Rzeczywiście – początek sezonu w wykonaniu podopiecznych trenera Dietmara Brehmera był niesamowity. Sześć zwycięstw na osiem pierwszych kolejek – w tym pięć z rzędu to bilans, który może robić wrażenie. Ale… Wszystko, kiedyś ma swój koniec. Ostatnie rundy w wykonaniu opolan do najlepszych już nie należą. W pięciu spotkaniach poprzedzających dzisiejsze starcie z Miedzią Odra odniosła jedynie jedno zwycięstwo (wymęczone 2:3 z Chrobrym Głogów), dwa razy remisowała oraz dwa razy przegrała. Jak więc widać – obecna Odra to nie ta sama drużyna, co na początku sezonu, lecz zgromadzony dorobek pozwala im zajmować piąte miejsce w tabeli.

Wbrew temu co wskazuje tabela, moim zdaniem faworytem dzisiejszego pojedynku są gospodarze. Ostatnie dwa spotkania Miedzi pokazują, iż może być to dla legniczan początek kursu wznoszącego. W zupełnym odwrocie od tego stanu rzeczy znajduje się Odra, która względem wspaniałego początku sezonu notuje lot nurkujący. Bardzo ważnym  kontekstem tego spotkania jest chęć zemsty Miedzi za poprzedni pojedynek obu ekip, który został przegrany, aż 3:0, pomimo iż do 70. minuty utrzymywał się remis. Była to kompromitująca porażka, którą gospodarze dzisiejszego pojedynku chcieliby zmyć, o czym mówił w przedmeczowej wypowiedzi trener Skrobacz.

Co obstawiać?

Być może dla niektórych będzie to zdziwieniem lub uznają ten typ za ryzykowany, ale moim zdaniem spotkanie to padnie łupem Miedzi Legnica. Pomimo faktu, że to Odra znajduje się wyżej w tabeli (i to o pięć pozycji!) to gdy spojrzymy na ostatnie spotkania w wykonaniu obu zespołów, zauważymy, że to Miedź w chwili obecnej ma większy potencjał. Pewne zwycięstwo 0:2 nad GKS-em Tychy w ostatniej kolejce dało sporo wiary w siebie podopiecznym Jarosława Skrobacza i mogą oni chcieć tę falę wiary wykorzystać przeciwko słabo grającej Odrze. Zawodnicy z Opola, pomimo iż początek sezonu mieli kapitalny, ostatnimi czasy notują dosyć radykalny spadek w dół. W pięciu ostatnich spotkaniach odnieśli oni zaledwie jedno zwycięstwo, dwa razy remisowali oraz dwa razy przegrywali. Należy wziąć pod uwagę, że nie jest to już ta sama Odra, co na początku sezonu. Ostatnim aspektem, na który chciałbym zwrócić uwagę to chęć zemsty Miedzi za poprzedni bezpośredni pojedynek, w który przegrali oni w kompromitujący sposób 3:0. Zbierając to wszystko, uważam, że zwycięstwo odniosą gospodarze. Fortuna w ofercie HIT DNIA oferuje wyższy kurs na zwycięstwo Miedzi, który wynosi 2.06. Stawiamy!

Zdarzenie: Miedź Legnica vs Odra Opole

Typ: Miedź Legnica

Kurs: 2.06

Grupa

Górnik Łęczna vs ŁKS Łódź (godz. 17:40)

Czas przejść do niekwestionowanego meczu kolejki. W Łęcznej miejscowy Górnik podejmie wicelidera tabeli ŁKS Łódź. Co możemy powiedzieć o ekipie gospodarzy? Cóż… To prędzej właśnie Górnika, a nie Odrę Opole jestem skłonny nazwać rewelacją sezonu. Drużyna z Lubelszczyzny jest przecież beniaminkiem, a po trzynastu rozegranych kolejkach plasuje się na trzecim miejscu w tabeli z dorobkiem siedmiu zwycięstw, czterech remisów i jedynie dwóch porażek. Zbyt wiele spotkań już rozegrano, by twierdzić, iż pozycja ta jest dziełem przypadku. Górnik Łęczna to druga najlepsza (po Bruk-Bet Termalice) defensywna ligi. Osiem straconych bramek w trzynastu spotkaniach to bilans, który naprawdę ma prawo robić wrażenie. Na tym atuty Dumy Lubelszczyzny się nie kończą, bowiem potrafi ona również bramki zdobywać. Ma ich w tej chwili na koncie 18. Połączenie dobrej ofensywy ze świetną defensywą jest tym, co pozwala Górnikowi realnie myśleć o walce o awans do PKO BP Ekstraklasy.

ŁKS Łódź to również ekipa, która swoją grą zachwyca nas od samego początku sezonu. Zwycięstwo 0:4 nad Odrą Opole w pierwszej kolejce zapoczątkowało serię dwunastu spotkań z rzędu bez porażki, z czego 10 zostało przez podopiecznych Wojciecha Stawowego wygranych. Niesamowita seria, która jednak zakończyła się dwie kolejki temu, kiedy to łodzianie odnieśli pierwszą porażkę, przegrywając dosyć niespodziewanie z Radomiakiem Radom, który słynie w tym sezonie z bardzo nieregularnej gry. Ostatni mecz ŁKS-u to szalony pojedynek z Puszczą Niepołomice, który zakończył się remisem aż 4:4! Dwa ostatnie spotkania naruszyły trochę autorytet łódzkiej drużyny i powstaje pytanie, czy jest to początek większego kryzysu, czy może jedynie lekka zadyszka? Humorów z całą pewnością nie poprawiają urazy Macieja Wolskiego i Samuela Corrala, którzy doznali urazów w ostatnim spotkaniu. W Łęcznej nie obejrzymy również Jana Sobocińskiego, który pauzował będzie za dwie żółte kartki. Są to dosyć poważne osłabienia łódzkiej ekipy, które mogą mieć znaczenie w meczu z tak solidną ekipą jak Górnik.

W którą stronę więc pójść z typami? Moim zdaniem jest to zakład, który warto oprzeć o ilość zdobytych bramek w meczu. Mamy tutaj starcie dwóch bardzo dobrych defensyw Fortuna 1. Ligi. Tak jak już wspominałem – Górnik w trzynastu spotkaniach stracił jedynie osiem bramek. ŁKS wcale nie jest gorszy, bowiem przy identycznej liczbie meczów stracił dziewięć bramek, a pamiętajmy, że prawie połowę z nich, bo cztery stanowi ostatni mecz z Puszczą. Co to może oznaczać? Oznaczać to może, że zobaczymy dobre spotkanie, ale ubogie w bramki. Podsumujmy to sobie.

Co obstawiać?

Starcie Górnika Łęczna z ŁKS-em Łódź to mecz, w którym ciężko wskazać faworyta. Rozsądek wskazywałby na ŁKS, jednak należy wziąć pod uwagę, iż ostatnie dwa spotkania łodzian to remis i porażka, co w zestawieniu z genialną formą podopiecznych Wojciecha Stawowego może prowokować pytania, czy nie mamy, aby do czynienia z kryzysem łódzkiej ekipy. Na szanse w tym meczu wpływ mogą mieć również nieobecności podstawowych zawodników Rycerzy Wiosny, a mianowicie: Macieja Wolskiego, Samuela Corrala oraz Jana Sobocińskiego. Jednocześnie ciężko jako faworyta wskazywać Górnika Łęczna, który, pomimo iż gra w tym sezonie bardzo dobry futbol to jednak rywal dzisiaj jest wymagający. Idealnym według mnie rozwiązanie na to spotkanie jest zakład, iż w meczu padnie poniżej 2.5 gola. Dlaczego? Ponieważ obie ekipy dysponują silnymi defensywami. Górnik w trzynastu spotkaniach stracił jedynie osiem bramek, a ŁKS w identycznej liczbie meczów dziewięć (w tym cztery w ostatnim spotkania). Moje przewidywanie na ten pojedynek wygląda tak, że zobaczymy dosyć fajny mecz, ale mało bramek. Te dwie paść mogą, ale więcej? Ciężko, będzie ciężko. Kurs, jaki Fortuna oferuje na taki rozwój wypadków, wynosi 1.90 i kusi. Postawmy więc!

Zdarzenie: Górnik Łęczna vs ŁKS Łódź

Typ: poniżej 2.5 gola

Kurs: 1.90

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

Kupon na piątkowe mecze Fortuna 1.Ligi

Zaloguj się aby dodawać komentarze