Mamy już komplet zawodników i zawodniczek, którzy zagrają w 1/8 US Open. Za największe zaskoczenia i braki wśród mężczyzn możemy zdecydowanie uznać brak Stefanosa Tsitsipasa, który przegrał wygrany mecz oraz nieobecność Roberta Bautisty Aguta, który w pięciu setach nie pokonał Vaska Pospisila. U kobiet na pewno zaskoczeniem jest brak Joanny Konty oraz Garbine Muguruzy. Dzisiaj znowu połączymy siły damsko-męskie i damy szansę swojemu szczęściu. Na domiar emocji, mamy jeszcze decydujące mecze w naszej rodzimej, żużlowej Ekstralidze. Jakie więc połączenie dla Was przygotowałem? Zapraszam do przeczytania!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Denis Shapovalov – David Goffin

07.09.2020 r. – 01:00

Zaczynamy od meczu, którego najbardziej się obawiam. Czego się obawiam? Że głowa Shapo nie wytrzyma. Jest to bardzo dobry gracz, któremu z pewnością nie można niczego ujmować. Jest zdecydowanie szybszym graczem niż Goffin, ale popatrzmy na to co ostatnio Panowie grali. Shapovalov wywalczył swoje miejsce w tej rundzie, po heroicznej walce z Amerykaninem, Taylorem Fritzem. Niesamowity spektakl zaprezentowali nam obaj Panowie. Dzisiaj jednak zmierzy się z graczem zupełnie innym. Po stokroć bardziej doświadczony Belg, pokonał bez problemu będącego w świetnej formie Krajinovicia. Jednak zastanówmy się chwile, czy faktycznie Belg tak dobrze zagrał, czy to Krajinovic przegrał sobie sam mecz? Każdy, kto oglądał, niech sam odpowie sobie na to pytanie. Z mojej perspektywy, waleczność, jaką pokazał Shapovalov stawia go na bardzo uprzywilejowanej pozycji do przejścia do następnej rundy. Nie mniej jednak Goffin, moim zdaniem, się jeszcze nie rozpędził. Jest to gracz, który potrafi oszołamiać swoimi zagraniami. Wykorzystywał każdy prezent od poprzedniego rywala z Serbii. Nie za bardzo pozwalał mu na wyszalenie się na korcie. Jednak Serb zagrał swój najsłabszy mecz od momentu punktowanych turniejów w USA. Z racji sympatii bradzo chciałbym Kanadyjczyka w następnej rundzie. Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, ten mecz może być dla niego prawdziwym sprawdzianem umiejętności. Panowie spotkali się ze sobą tylko raz i miało to miejsce w Tokio w 2019 roku. Tam lepszy był David, który wygrał dwa razy po Tie-breakach. Dzisiaj postawie na to, że Panowie wygrają po jednym secie. Sądzę, że mecz może iść w każdą stronę. Jeżeli strona mentalna padnie u Denisa, to nie mamy o czym gadać. Jednak gdy wyjdzie na kort walczak, niebojący się 10 rakiety świata, to tutaj bardziej nawet skłaniałbym się w stronę Shapovalova. Jednak spróbujmy swoich sił w zakładzie na minimum 4 sety.

Denis Shapovalov – David Goffin

Typ: powyżej 3,5 setów w meczu

Kurs: 1.46

Borna Coric – Jordan Thompson

06.09.2020 r. – 23:00

Kolejne ciężkie spotkanie do wytypowania, ale jednak mam nadzieję, że dzisiaj Borna nas nie pogrąży. Pierwszy mecz, który w jego wykonaniu wyglądał dobrze, odbył się ze Stefanosem. I najlepsze jest to, że nie od początku meczu, tylko od pogoni na Tsitsipasem w momencie kiedy już powinien przegrać. Dzisiaj liczę na utrzymanie jego postawy emocjonalnej i dużą ilość wiary w siebie po tym co sam zrobił w poprzednim meczu. Thompson wiadomo, że broni nie złoży. Jednak nie podobają mi się jego mecze. Po prostu ta gra jest nieco nudna, a ja nie przepadam za takimi zawodnikami. Nie miał na swojej drodze jeszcze nikogo ciekawego, kto zweryfikowałby jego umiejętności. Travaglia, Gieresimow, Kukuszkin. Umówmuy się, że nie są to zawodnicy, z którymi Thompson powinien przegrywać, a i tak omijałem go szerokim łukiem. Dzisiaj gram przeciwko niemu. Mam nadzieję, że podbudowanie, jakie miał pod koniec meczu z Tsitsipasem, pozostanie do dzisiaj i zobaczymy groźniejszego niż do tej pory Chorwata. Będąc szczerym, to zapowiada się nudne spotkanie, ale liczę na zwycięstwo i małą ilość błędów własnych Coricia, gdyż ten potrafi dobrze grać. W końcu skądś ma 32 miejsce w rankingu ATP. Żaden z tych zawodników nie jest moim ulubionym i ciężko mi jest obiektywnie spojrzeć na to spotkanie, ale widzę w tym kursie value, dlatego też polecam zagrać Chorwata, głównie ze strony mentalnego nastawienia.

Borna Coric – Jordan Thompson

Typ: Coric win

Kurs: 1.56

baner

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Naomi Osaka – Anett Kontaveit

07.09.2020 r. – 03:00

Na ten pojedynek przyjdzie nam czekać najdłużej. Ale Panie i Panowie, mamy damskie meeczyychoo! Z pewnością będzie to spotkanie, które trzeba oglądać. Jedno z najciekawszych pojedynków tego turnieju Pań, przynajmniej na papierze. Na kort wyjdą Panie, które z obecną formą spokojnie mogłyby to spotkanie odbyć w finale tego turnieju. Japonka bardzo solidnie prezentuje się jak do tej pory. Dobrze zrobiła jej przerwa od tenisa, kiedy wypoczęła i wydaje się, że na kort wróciła silniejsza. Mimo drobnych problemów z Kostjuk w poprzedniej rundzie to 3 set zweryfikował, z jaką zawodniczką mamy do czynienia. Osaka jest główną faworytką do wygrania turnieju i mało która zawodniczka, może jej w tej batalii przeszkodzić. A może jednak próbuje to uczynić Estonka, Kontaveit. Z pewnością będzie chciała. Anett jak do tej pory straciła tylko jednego seta z najgroźniejszą zawodniczką, z którą miała do czynienia w tym turnieju. Była nią gospodyni US Open, Amerykanka, Collins. Później już tylko przejażdżka po Juvan i Linette. Estonka jest groźna i w bardzo dobrej dyspozycji. Przepracowała bardzo mocno okres przygotowawczy i dzisiaj powalczy o sprawienie lekkiej sensacji. Osaka jednak nie będzie się poddawała. Gdzie widzę główny argument, który do mnie przemawia. Korty w Nowym Jorku są w tym roku dosyć szybkie. Tym bardziej na kortach głównych. Jest to aspekt, który bardziej pasuje Osace. Zgubiła kilka kilogramów i jej poruszanie się po korcie wygląda znacznie lepiej niż w poprzednich latach. Super wraca na pozycję przy środkowej linii i tym skraca możliwość różnorodności zagrań przeciwniczek. Lepiej z kolei u Estonki wyglądają winnery i serwis. Osaka powiedziała, że pracowała nad serwisem, ale jeszcze to nie jest to, czego by oczekiwała sama od siebie. Mimo wszystko, jak dla mnie, jej gra wygląda lepiej w tym turnieju. W bezpośrednich pojedynkach, których było pięć, 4 razy triumfowała Osaka, a raz Estonka, ale tylko dlatego, że Naomi poddała mecz Walkowerem. W czterech pojedynkach, które były w całości rozegrane, Osaka oddała tylko 2 sety. Jeden na korcie trawiastym, a jeden na twardej nawierzchni. Było to w turnieju W&S Open lekko ponad tydzień temu. Dzisiaj liczę na powtórkę tego meczu i trzysetowe starcie z wygraną Osaki.

Naomi Osaka – Anett Kontaveit

Typ: Osaka win

Kurs: 1.50

Petra Kvitova – Shelby Rogers

06.09.2020 r. – 21:00

Spotkanie tenisowe Pań, które rozpoczyna się najwcześniej ze wszystkich dzisiaj podanych, jednak jest na samym końcu. Dlaczego? Najdłużej się nad nim zastanawiałem. Mamy przed sobą Petre Kvitovą i Shelby Rogers. Co mnie jednak przekonało do tego wyboru? Po pierwsze fakt doświadczenia i ogrania w wielkich turniejach. Po drugie rozpędzająca się Czeszka i słabnąca Rogers. Po trzecie fakt dotychczasowych rywalek i starcia z nimi. Petra miała już na swojej drodze Begu, Kozłową i Pegule. Są to zawodniczki, które potrafią grać na podobnym poziomie jak Rogers, a Pegula z pewnością lepiej. Kvitova w tych starciach nie straciła ani seta. Do tego Petra jest niesamowicie mocna gdy już wejdzie w mecz. Podczas US Open w drugich setach przegrała tylko jedno swoje podanie. Z kolei przeciwniczki Rogers to: Chromaczowa, Rybakina, Brengle. Szczerze? Nie mamy nawet czego porównywać. Może Rybakina powinna wygrać ten mecz, jednak obecna jej forma jest daleka od tego co prezentowała w poprzednim roku i na początku tego. Niby Rogers też nie jest aż tak łamana w drugich setach, ale jednak jej gra na zmęczeniu wygląda dużo gorzej niż Kvitovej. Ta swoim doświadczeniem i umiejętnością utrzymania podania w turniejach wielkiej rangi, powinna przyćmić Amerykankę. Te trzy argumenty uważam za wystarczające i liczę na szybkie zwycięstwo w dwóch setach Petry.

Petra Kvitova – Shelby Rogers

Typ: Kvitova win

Kurs: 1.34

tenis

Ekstraliga żużel

Zaczynamy ostateczne batalie o walkę do Play-offów w tegorocznej edycji Drużynowych Mistrzostw Polski. Na owalach we Wrocławiu oraz Zielonej Górze, powinniśmy być świadkami świetnego ścigania. W mojej propozycji ulokowałem dwa typy na overy zawodników z drużyn gospodarzy w dzisiejszych spotkaniach.

SPARTA Wrocław – STAL Gorzów

Pierwsze z niedzielnych spotkań żużlowej Ekstraligi rozpocznie się już o 16:30. Wtedy na Stadionie Olimpijskim powinniśmy ujrzeć pierwszy bieg tego arcyważnego pojedynku dla obu ekip. Wrocław w składzie: Janowski, Drabik, Holder za Curzytka, Fricke, Woffinden i juniorzy: Chugunow z Liszką. Ich rywale to bardzo dobrze spisujący się ostatnio zawodnicy Stali Gorzów, który rewelacyjnie wykorzystują możliwość gościa w ekipie. Prawdopodobnie pojadą w składzie: Woźniak, Holder za Kasprzaka(nie jest to jeszcze potwierdzone info), Thomsen, Zmarzlik, Iversen oraz juniorzy: Karczmarz, Jasiński. Patrząc na składy, mecz może być niezwykle wyrównany. We Wrocławiu dwóch liderów: Janowski i Woffinden, a w Gorzowie trzech bardzo dobrze spisujących się seniorów: Zmarzlik, Thomsen i Holder. Bałbym się trochę grać na czyste winy, którejś z ekip, dlatego postanowiłem poszukać czegoś wśród propozycji bukmacherów na zawodników. I znalazłem coś takiego: Janowski over punktowy. Dlaczego uważam, że „Magic” powinien dzisiaj dobrze pojechać i przywieźć minimum punktów jakie oferuje nam bukmacher. Patrząc na rozpis biegów, Maciek może to zrobić już w 4 biegach bez potrzeby biegów nominowanych. Zna tor we Wrocławiu bardzo dobrze, a w SGP na Olimpijskim był dwa razy w finale z jednym indywidualnym triufmem w zawodach. Dzisiaj jego biegi wyglądają następująco: Bieg 1: pole zewnętrzne (zależnie od wylosowanego zestawu startowego) Woźniak, Janowski, Thomsen, Holder. Teoretycznie najcięższy bieg dzisiaj dla Maćka. Handicap w polu wewnętrznym przy jeszcze nierozjeżdżonym i odsypanym torze. Woźniak, który jest w formie zwyższkowej, ale to są tylko poszczególne przypadki i dalej daleki od formy, kiedy zdobywał IMP. Thomsen może być największym zagrożeniem, ale ten jednak nie zna tak dobrze toru jak Maciek i tu widzę kolejny handicap. Do tego Holder, który jeździ w kratkę i jest najdalej od krawężnika. Panowie z pary mogą sobie nie przeszkadzać i tutaj widzę 3pkt Maćka. Bieg 7: Pole zewnętrze, najpóźniej po równaniu i już rozjeżdżona zewnętrzna. Obok Janowskiego Iversen, który nie jest jeszcze w swojej optymalnej formie. Do tego Jasiński, czyli junior Gorzowa i Drabik, który jeździ po prostu słabo. Widzę tutaj orbitującego na pierwszym łuku Maćka i objeżdżającego wszystkich zawodników. Bieg 9. Pole wewnętrzne i znowu Woźniak i Drabik. Do tego Holder za Kasprzaka, który będzie na polu najbardziej odsuniętym od krawężnika. 2/3 punkty Maćka. Bieg 11: Nowi zawodnicy, ponieważ będzie miał koło siebie Zmarzlika, który na pewno już odczyta tor oraz doparowy Fricke i rywal doparowy Zmarzlika, znowu Woźniak. Minimum dwa punkty tutaj widzę Maćka, który w taki sposób powinien mieć już 11 pkt i to nam wystarczy. Jeżeli prognozy się nie sprawdzą, Magic na pewno pojedzie w nominowanych i tam liczymy także na zdobycz punktową.

Wrocław – Gorzów

Typ: Janowski powyżej 10,5 pkt w meczu

Kurs: 1.47

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

FALUBAZ Zielona Góra – UNIA Leszno

Mecz bardzo ważny z perspektywy Zielonej Góry. Chociaż ich spadek formy jest bardzo widoczny i nie można tej drużyny porównywać do tej co była na początku sezonu, to dzisiaj liczę na wyrównaną walkę na torze. Przed nami pojawia się taki zakład, który będę starał się wykorzystać. Tutaj chodzi o zdobycz dziesięciu oczek w meczu, jednak tym razem celujemy w zawodnika Zielonki, jendego z liderów, Martina Vaculika. Mimo że Vacul obniża loty, to dzisiaj liczę na jego bardzo dobry występ. Motywacja jest podówjna, jak nie potrójna. Martin po pierwsze będzie się chciał zrewanżować za nieudane GP i odbić sobie trochę punktów, po drugie rywal z jakim przychodzi się zmierzyć to Mistrz Polski, który motywuje zawodników razy dwa. Po trzecie, Vacul musi coś udowodnić i wprowadzić wraz z Dudkiem drużynę do Play-offów. Czy im się to uda, nie jestem przekonany, ale dzisiaj jest mecz, który powinien mocno zweryfikować ich cel. Idziemy w Vaculika i już analizujemy jego biegi. Bieg 4: Juniorzy kontra Vaculik i Lidsey. No co tu dużo mówić, jeżeli nie będzie tutaj 3 punktów to ciężko widzę cały typ. Mam nadzieję, że Martin od początku mocno zacznie. Bieg 7: Szlaudenbach, Vaculik obok juniora, Pawlicki, prawdopodobnie Kułakow zamiast Lindbeacka. Tutaj też widzę 3 punkty Martina. Patrząc jak dobrze startuje u siebie spod taśmy, to widzę tylko gonitwę Pawlickiego za Vaculem. Bieg 9: Zaczyna się ciężka przeprawa. Z pola wewnętrznego Emil i Kułakow, później właśnie Vacul i obok Kołodziej, który typowo rozpędza się kiedy PO są bliżej. Widzę tutaj 2 punkty Vacula ze względu właśnie na starty i wyprzedzenie swojego doparowego i jednego z zawodników gości. Bieg 13: Vacul od krawężnika, później znowu Piter Pawlicki, Dudek jako para Zielonej Góry i przy bandzie Smyku. Dla mnie jest tutaj bardzo duża szansa na 5:1 dla Myszek z Zielonej Góry i w takim rozrachunku moglibyśmy już mieć 10 punktów Vaculika. Czy tak będzie? Owal zweryfikuje.

Zielona Góra – Leszno

Typ: Vaculik powyżej 9,5 pkt

Kurs: 1.48

  AKO 06.09