W minioną sobotę Wasyl Łomaczenko odniósł kolejne bardzo imponujące zwycięstwo. W pewnym momencie wręcz bawił się ze swoim przeciwnikiem. Styl walki Ukraińca oraz wielka dominacja przywołała porównania do samego Muhammada Aliego. W mojej opinii Wasyl Łomaczenko to aktualnie numer jeden rankingu bez podziału na kategorie wagowe. Porównania do Aliego może jeszcze za wczesne, ale trafione.

Wasyl Łomaczenko imponował już przed karierą zawodową. Można nawet postawić tezę, że był najlepszym pięściarzem w historii w walkach amatorskich. Bilans walk mówi sam za siebie. Wygrał aż 396 pojedynków, przegrywając zaledwie raz. Potwierdzeniem tej dyspozycji była dwukrotna wiktoria na Igrzyskach. Ukrainiec w minioną sobotę dołożył kolejną cegiełkę do swojej imponującej kariery, ponieważ zdominował przez 7 rund Miguela Marriage. Po raz kolejny Wasyl Łomaczenko zaprezentował swoją wspaniałą technikę, pracę nóg w jednostronnym starciu. Sam Bob Arum, jeden z największych promotorów boksu, powiedział po walce takie słowa:

„Ten dzieciak, Wasyl Łomaczenko, jest najlepszym pięściarzem od czasów Muhammada Aliego. Ten dzieciak ma wszystko”

Tylko dla użytkowników Zagranie specjalne bonusy na start!
25PLN bez depozytu na powitanie – zobacz naszą opinię o totolotku.

Osobiście sam zachwycam się na Wasylem Łomaczenko. Każdy kto oglądał jego walki i zna się trochę na dyscyplinie ma pewnie podobną opinię. Niewątpliwie Ukrainiec jest wyjątkowy z tym, co prezentuje. Jego obrona jest niesamowita. Ze swoim refleksem i balansem ciała zachowuje się podobnie jak mistrz defensywy, za jakiego uznawany jest Floyd Mayweather. Ataki Łomaczenki nie należą do najsilniejszych, ale każdy cios jest bardzo precyzyjny. Same uderzenia na tułów sprawiają, że przeciwnikom odechciewa się dalszego pojedynku. Na razie Ukrainiec nie miał wielkich wyzwań. Aczkolwiek sam woła o duże walki. On nie będzie unikał dobrych rywali, pragnie ich już tu i teraz, jednak promotorzy studzą jego zapały. Spytacie czemu? Walka z Marriagą była jednostronna. Przebieg był znany. Pojedynek był w otwartej telewizji w Stanach Zjednoczonych. Bob Arum pragnie, aby coraz więcej ludzi poznawało Wasyla Łomaczenko. Zgadzam się z tym, ponieważ co z tego, że będziemy mieli nowego gwiazdora, skoro będą go znali tylko hardkorowi fani boksu? Co nam z walki z Crawfordem albo Davisem, skoro starcie nie dostanie należnego uznania? Pozostaje mi obserwować promocję i jako purysta liczę na to, że Ukrainiec za parę lat będzie posiadał należytą rozpoznawalność. Dane dotyczące oglądalności mówią, że walkę wieczoru minionej gali oglądało 750 tys. widzów. Z pewnością nie jest to jeszcze zadowalający wynik. Sam trening Wasyla Łomaczenki jest dość innowacyjny, ponieważ wplata elementy wpływające na jego umysł. Niewątpliwie wykorzystuje swoją inteligencję w ringu. Czy niedługo będziemy obserwować innych sportowców stosujących tą metodę treningu głowy? Dzień Ukraińca można zaobserwować na obozie przygotowawczym na jednym z filmików ukazujących jego życie przed minioną walką.

Ja również zachwycam się talentem Łomaczenki, ale czy można tego nie robić, kiedy jego zwykły prosty wydaje się maestrią? To jest niesamowite jak on się porusza po ringu i uderza z różnych kątów. Mam ochotę zobaczyć go w starciu z Gervonta Davisem. Jednak rozumiem promotorów, ponieważ ta walka zasługiwałaby na PPV, a na dzień dzisiejszy nawet w otwartej TV mogłaby nie dostać należytego uznania. Na szczęście mamy jeszcze czas. Ukrainiec ma dopiero 29 lat.

Bob Arum wskazał trzech potencjalnych rywali dla Wasyla Łomaczenki. Mistrz Guillermo Rigondeaux, były mistrz Orlando Salido lub mistrz Miguel Berchelt. Sam Ukrainiec mówi, że nie ma znaczenia kto będzie następny – chce kogokolwiek. Moim zdaniem najbardziej chciałby Orlando Salido, który jest jedyną zawodową porażką bohatera artykułu. To była kontrowersyjna przegrana na punkty. Już teraz chciano zestawić tych dwóch panów, ale Salido zażądał sobie za dużo pieniędzy. Moim zdaniem rewanż pokazałby jak Wasyl Łomaczenko się rozwija i zapewne tym razem sędziowie punktowi nie mieliby okazji się wykazać. Aczkolwiek pozostała dwójka byłaby z pewnością większym wyzwaniem. Guillermo Rigondeaux jest niepokonanym kubańskim pięściarzem z 17 zawodowymi walkami na koncie. Trzecia opcja, czyli Miguel Berchelt, to bardzo doświadczony Meksykanin. W wieku 25 lat może pochwalić się już 33 zawodowymi walkami. Przegrał tylko jedną ponad trzy lata temu. To starcie miałoby największy sens, ponieważ Berchelt według boxrec znajduje się na drugiej pozycji w rankingu swojej wagi. Pierwszy jest oczywiście Wasyl Łomaczenko. Ktokolwiek stanie naprzeciwko Ukraińca, Bob Arum mówi o następnym pojedynku 9 grudnia. Starcie miałoby mieć miejsce prawdopodobnie w Nowym Jorku.

https://www.youtube.com/watch?v=mQESmS4uqRU

Bez wątpienia Wasyl Łomaczeko został najlepszym amatorskim pięściarzem swojej generacji. Zanim przeszedł na zawodowstwo zanotował bilans walk 396-1. Zdobywał złoty medal Igrzysk w Pekinie i Londynie. W 2013 roku zadebiutował w zawodowym boksie i od razu znalazł się na szczycie. Już w swojej trzeciej walce zdobył mistrzostwo świata. Rok temu poszedł kategorię wagową wyżej i zgarnął drugi mistrzowski pas.

Po trzech obronach możemy się spodziewać, że niedługo znowu zdecyduje się przejść wagę wyżej. Zostając w obecnej kategorii może dalej popisywać się swoimi umiejętnościami. To była dopiero druga walka Wasyla Łomaczenki w południowej Kalifornii. Od początku zawodowych występów ma tam swój obóz przygotowawczy.

Oferta bonusów powitalnych Totolotka dla użytkowników Zagranie to 500 PLN od depozytu oraz 25PLN bez depozytu. Totolotek hojnie obdarza bonusami swoich nowych klientów.

Bukmacher Totolotek - bonus na start 500 PLN i 25 PLN