Wilfredo poprowadzi nasz team do wygranej nad Brazylią? Gramy double z kursem 2.18

fot-alamy-wilfredo-leon-siatkowka-memorial-wagnera

Spotkanie w jednej ósmej finału mistrzostw świata w siatkówce kobiet nie będzie jedynym sobotnim meczem z udziałem naszej reprezentacji. Z tym, że męska drużyna wystąpi dopiero na koniec dnia. Przyjdzie im się zmierzyć także z drużyną ze ścisłego światowego TOP-u, czyli Brazylijczykami. Canarinhos będą próbowali zrewanżować się za zaskakujące szybką porażkę w turnieju finałowym VNL. Jednak zanim przystąpią do gry, to Argentyńczycy powalczą z Serbami.

sts kod promocyjny koszulka
sts kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

600 zł od trzech depozytów + 60 zł bonusu za zadania + 207 zł w akcji specjalnej

Standardowa oferta to 660 zł, a z naszym kodem zgarniasz  867 zł!

Kod rejestracyjny
ZAGRANIEPROMO kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 600 zł
BONUS ZA ZADANIA: 60 zł
AKCJA SPECJALNA: 207 zł
Kod promocyjny: ZAGRANIEPROMO

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Serbia – Argentyna: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (30.08.2025 r.)

Będzie to spotkanie między najniżej notowanymi drużynami spośród biorących udział w tegorocznym Memoriale Wagnera. Jednak obie te nacje też już niejednokrotnie zaznaczyły wyraźnie swoje miejsce na europejskich i światowych salonach. W dodatku teraz znajdują się w podobnej sytuacji, tj. oba zespoły przygotowują się do nadchodzących mistrzostw świata. Dlatego też wiadomym jest to, że udział w Memoriale traktują jako okres gier przygotowawczych.

Jak pokazuje historia ich poprzednich rywalizacji, w tym także ta dotycząca meczów kontrolnych, rzadko kiedy toczą jednostronne konfrontacje. Dość powiedzieć, że w przeciągu poprzednich 5 potyczek tylko jedna z nich zakończyła się po rozegraniu 3 setów; z kolei aż 3 (w tym też ostatnia) potrwały przez okres 4 odsłon. Dodatkową ciekawostkę stanowi to, że w każdej ze wspomnianych 5 gier lepszymi okazywali się siatkarze broniący barw Albicelestes. Potrafili ograć Serbów także tego roku, kiedy to walczyli w Lidze Narodów. W tamtej rywalizacji Serbowie byli w stanie zwyciężyć tylko w premierowej partii (25:18); a w pozostałych ulegali do: 18, 23 i 12.

Dla obu tych reprezentacji będzie to 2. mecz w tegorocznym Memoriale Huberta Jerzego Wagnera. Argentyńczycy po dłuższej przerwie sprawdzili formę w rywalizacji z Brazylijczykami, a Serbowie z biało – czerwonymi. Z tym, że dla Albicelestes był to pierwszy występ od 20 lipca, czyli dnia, w którym zakończyli udział w minionej już Lidze Narodów. Natomiast ich najbliżsi przeciwnicy przed memoriałem zdążyli jeszcze rozegrać jedną grę kontrolną. Co prawda przegrali ją po zagraniu 4 setów, ale okazali się gorszymi od jednej z najlepszych ekip świata, czyli Francji. Wspomniane spotkania pokazały, że nie forsują przesadnie ani tempa akcji, ani siły zagrywek.

Z tym, że zarazem wyraźnie było widać, kto lepiej gra w siatkówkę. Argentyńczycy dłuższymi momentami wręcz bawili się z Brazylią. Wczoraj byli od Canarinhos lepsi o przynajmniej jeden poziom. Faktycznie umieli tracić punkty seriami, jak np. w 3. secie. Jednak wynikało to głównie z nadmiernego rozluźnienia się. Mając 5-6 oczek przewagi i prowadząc w meczu 2:0 zgubili prawie całą przewagę wyłącznie na swoje życzenie, jakby uznali, że spotkanie w zasadzie się już skończyło. Przy czym wcale nie narzucali niewiarygodnego tempa. Z kolei Serbowie próbowali dotrzymać kroku Polakom. Momentami się to udawało, lecz miały one miejsce zwłaszcza w początkowej i czasem w środkowej fazie odsłony.

Chcący postawić typ dnia na to spotkanie i będący przed dokonaniem ostatecznego wyboru, powinni też zwrócić uwagę na to, że selekcjoner Albicelestes ma szerszą ławkę do dyspozycji. O tym, jak głęboką dobitnie świadczy, że taka gwiazda jak Luciano De Cecco nie pojawił się ani na sekundę w starciu z Brazylią. W dodatku raz po raz umieją rozpracowywać Serbów, co pokazują wyniki z, choćby ich ostatnich 5 bezpośrednich potyczek.

Statystyki:

  • Męska serbska reprezentacja przegrywała 6-krotnie w poprzednich 7 spotkaniach przeciw Argentyńczykom.
  • Zespół Albicelestes zdobył więcej niż 94 punkty raptem raz w poprzednich 9 potyczkach z Serbami.
  • Serbscy siatkarze byli w stanie okazać się lepszymi raptem 2 razy w poprzednich 12 konfrontacjach.
  • W ich ostatnich 9 bezpośrednich rywalizacjach teamy zdobyły łącznie tylko raz więcej niż 187 oczek.
  • Serbowie ponosili porażki w 2. setach w sumie 6 razy w poprzednich 7 starciach z teamem Albicelestes.
  • Argentyńscy zawodnicy sięgali po triumfy w 2. odsłonach w sumie 9-krotnie w ostatnich 10 występach.
  • Męska reprezentacja Serbii przegrywała 3. partie już 6 razy w poprzednich 7 meczach z Argentyńczykami.
  • Raptem 2 razy w ostatnich 21 spotkaniach Argentyńczyków drużyny zdobyły więcej niż 208 punktów.
  • W poprzednich 11 rywalizacjach Serbów drużyny zawsze zdobywały mniej niż 48 oczek w 1. odsłonach.
  • Tylko raz w ostatnich 8 konfrontacjach Argentyńczyków reprezentacje zdobyły mniej niż 160 punktów.
  • Zespół Argentyńczyków okazywał się lepszym od Serbów w ostatnich 5 starciach i tylko raz wygrywając po tie – breaku.

Co obstawiać?

Bukmacherzy są zdania, że będzie to spotkanie, które zakończy się spokojnym zwycięstwem Argentyńczyków. Są tego tak pewni, że np. w STS-ie kurs tego zdarzenia wynosi raptem 1.35. Z kolei ewentualna wiktoria Serbów otrzymała u nich mnożnik 3.25. Różnica jest wyraźna, choć de facto mogłaby być jeszcze większa.

W końcu Albicelestes już dziś prezentują solidną formę, a wcale nie zbliżyli się do swojego tzw. prime time. Z kolei Serbowie to reprezentacja porozbijana. Praktycznie w niczym nie przypominają zespołu sprzed lat. Nie mają już takiej siły w ataku ani bloku. Potrafią zdobywać po 20 i więcej punktów w danych setach, lecz dopiero wtedy, kiedy przeciwnik ze ścisłego TOP-u, jak np. Polska nie będzie dążył do osiągnięcia za wszelką cenę czym większej dominacji.

Handicap punktowy: Serbia - Argentyna(-4.5) - TAK
Kurs: 1.50
Graj!

Znamienne jest też to, że nawet w takich okolicznościach przytrafia im się przynajmniej jedna partia, w której zdobywają średnio maksymalnie 15 punktów. Tak było i wczoraj, i Francuzami, i Słoweńcami, i Kanadyjczykami, tj. w 4 ostatnich występach. Dlatego też, kiedy porównuje się formę tych zespołów, szerokość i jakość składów, to wręcz oczywistym staje się, że Albicelestes znów powinni zdobyć o przynajmniej 5 punktów więcej od Serbów na dystansie całej gry.

Polska – Brazylia: typy, kursy bukmacherskie i zapowiedź meczu (30.08.2025 r.)

Dla broniących barw Canarinhos będzie to okazja do zrewanżowania się za rywalizację, do której doszło w półfinale tegorocznej edycji Ligi Narodów. Ich apetyty na dokonanie tej sztuki są tym większe, że w tamtej konfrontacji nie byli w stanie zdobyć nawet seta! Trzeba oddać, że w premierowej odsłonie okazali się słabszymi dopiero po grze na przewagi (26:28), lecz w kolejnych już ulegali wyraźnie, bo odpowiednio do: 19 i 21.

W dodatku Brazylijczycy wiedzą, jak nawet tegorocznym składem, pokonywać biało – czerwonych. Tej sztuki dokonali w pierwszej (w 2025 r.) ich potyczce, która była rozgrywana w ramach pierwszej części VNL. Pod koniec czerwca podopieczni Nikoli Grbicia ulegli Canarinhos zdobywając raptem seta. Choć jest to tym bardziej godne docenienia, że nasz team przegrywał już 0:2. Też niewiele zabrakło do doprowadzenia do tie – breaka, bowiem 4. set zakończył się grą na przewagi (26:28). Dzięki temu widać, że są teamem, który najpewniej raz dwa wykorzysta każdą z nadarzających się szans na bycie lepszym od podopiecznych Nikoli Grbicia.

Choć obstawiający siatkarskie typy wraz z kodem promocyjnym STS-u przed dokonaniem ostatecznego wyboru też powinni zwrócić uwagę na to, że Brazylijczykom wczoraj przydarzały się niecodzienne przestoje. Przykładowo w 2. secie mieli okres 10 minut, w czasie których zdobyli raptem 2 punkty, a stracili aż 8 oczek! Tym samym nie tylko stracili prowadzenie, ale też musieli gonić rywali. Choć pierwsze 2 odsłony kończyły się w miarę niewielkimi przewagami na rzecz Albicelestes, to jednak wiele mówiące jest, że Canarinhos za każdym razem czegoś brakowało, by zaznaczyć swoją przewagę. Jakby nie potrafili utrzymać dobrej gry z początków partii.

Mówiąc jednym zdaniem: Canarinhos wczoraj nie zaprezentowali tego poziomu, do jakiego przyzwyczaili kibiców. Nie byli sobą, a brakowało zwłaszcza koncentracji, która przekładała się na brak skuteczności w ataku, na zagrywce i w przyjęciu. Jednak zawsze na mecze z Polakami potrafili się „magicznie” odradzać. Zwłaszcza, że zagrają dziś z zespołem, który jak mówi sam Nikola Grbić: nie ma w tym memoriale grać widowiskowej siatkówki. Co prawda we wczorajszej przedmeczowej wypowiedzi nie „zakazał” grać skutecznie, ale z jego wypowiedzi wyraźnie wybrzmiewa, że udział w tym turnieju traktuje czysto treningowo, a nie jak okazję do pokazania siły drużyny za wszelką cenę. Zwłaszcza, że na to przyjdzie jeszcze czas za około 2 tygodnie.

Polskich kibiców cieszy w największym stopniu to, że na dobre do składu wrócił Bartosz Kurek. Kapitan naszej reprezentacji wczoraj wystąpił po raz pierwszy w tym sezonie reprezentacyjnym i już momentami notował skuteczność na poziomie 50%. Miłe dla oka ich fana były też seryjnie zdobywane asy, o które dziś raczej powinno być już trudniej. Z dobrej strony pokazali się też pozostali kadrowicze; nawet ci, którzy wchodzili na tzw. zadaniówki jak Artur Szalpuk.

Statystyki:

  • Męska reprezentacja Polski triumfowała w 1. setach za każdym razem w poprzednich 8 spotkaniach.
  • Brazylijska drużyna siatkarzy okazywała się słabszą w 1. odsłonach zawsze w ostatnich 5 występach.
  • Biało – czerwoni zwyciężali w 3. partiach w sumie 8-krotnie w poprzednich 9 potyczkach z Brazylijczykami.
  • Podopieczni Nikoli Grbicia wygrywali w ostatnich 5 startach; a Canarinhos 12-krotnie w 14 grach.
  • Polscy siatkarze triumfowali wynikiem 3:0 za każdym razem w poprzednich 4 konfrontacjach.
  • W poprzednich 5 spotkaniach biało – czerwonych teamy w 1. secie zawsze zdobywały więcej niż 44 oczka.
  • Tylko raz w ostatnich 7 rywalizacjach między tymi drużynami zespoły zdobyły więcej niż 194 punkty.
  • Raptem raz w poprzednich 12 występach wyjazdowych Brazylijczyków teamy zdobyły więcej niż 203 oczka.
  • Tylko raz w ich ostatnich 8 bezpośrednich grach reprezentacje zdobyły w 1. partii mniej niż 46 punktów.
  • Męska reprezentacja Polski zwyciężała z przewagą minimum 5 oczek w ostatnich 5 domowych starciach.
  • Podopieczni Nikoli Grbicia triumfowali z przewagą przynajmniej 3 punktów w poprzednich już 5 spotkaniach.

Co obstawiać?

Bukmacherzy jednoznacznie wskazują, że po triumf sięgną biało – czerwoni. W STS-ie kurs tego zdarzenia wynosi raptem 1.45. Z kolei ewentualna wiktoria Brazylijczyków otrzymała mnożnik 2.80. Ten przeskok jest w głównej mierze wynikiem tego, jak wczoraj pokazały się te zespoły.

Wiadomo, że nie sposób w pełni ocenić ich potencjału i, że dziś także nie zagrają na 100% możliwości. Jednak i tak dużo spokojniej grała nasza reprezentacja. Kiedy u nas największym zmartwieniem jest to, by nie doszło do kontuzji; tak u Brazylijczyków brakuje utrzymania dobrego przyjęcia, skuteczności w ataku i agresji na bloku oraz zagrywce. Najpewniej nie zagrają z nami aż tak słabo, jak z Argentyńczykami. Mimo to zasłużenie są stawiani w roli underdogów. Istotne jest też, że kiedy u nas po kontuzjach wrócili do składu Norbert Huber i Bartosz Kurek, tak…

Reprezentacja Polski zwycięży w meczu z Brazylią: TAK
Kurs: 1.45
Graj!

… u Canarinhos cały czas trwa wyścig z czasem, aby przywrócić do gry np. Fernando Cachopę. Do pełni zdrowia wraca też Fernando Kreling. Dlatego też ostatecznie, po uwzględnieniu wszystkich powodów, decyduję się zagrać wraz z kodem promocyjnym STS-u, typ na to, że lepszymi sobotniego wieczoru okażą się podopieczni Nikoli Grbicia.

Propozycja kuponu:

fot. Norbert Barczyk/PressFocus

(0) Komentarze