Rossoneri pogłębią kryzys drużyny Runjaicia? Gramy o 212 PLN!

Udinese znajduje się w głębokim kryzysie i pilnie potrzebuje przełamania, jednak przed własną publicznością czeka je trudne zadanie przeciwko AC Milan. Rossoneri będą chcieli zrehabilitować się po bolesnej porażce w Europie i wrócić na zwycięską ścieżkę w Serie A.

betclic kod promocyjny koszulka
betclic kod promocyjny koszulka
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50 zł zakład bez ryzyka


GRA BEZ PODATKU!
Codziennie, na wszystkie sporty, bez ograniczeń!

 
Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
Bonusy:

ZAKŁAD BEZ RYZYKA: do 50 zł 

 
pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Udinese vs AC Milan

Skorzystaj z oferty powitalnej Betclic, dostępnej z naszym kodem promocyjnym! Sytuacja Kosty Runjaicia robi się naprawdę nieprzyjemna. Niemiecki szkoleniowiec po dwóch udanych sezonach, w których zdołał ustabilizować Udinese i zakończył rozgrywki kolejno na 12. i 9. miejscu, znalazł się w najpoważniejszym kryzysie od momentu objęcia zespołu. Friulijczycy przegrali pięć spotkań z rzędu, a niepokojące są nie tylko wyniki, ale przede wszystkim styl gry. Defensywa wygląda fatalnie, drużyna regularnie popełnia kosztowne błędy, traci bramki po stratach piłki i stałych fragmentach gry. Bilans 13 straconych goli w pięciu ostatnich meczach mówi sam za siebie. Równie źle wygląda sytuacja w ofensywie. Udinese ma ogromne problemy ze stwarzaniem zagrożenia, a szczególnie rozczarowują występy przed własną publicznością. Brak choćby jednego gola w domowych spotkaniach z Cagliari i Lecce to wynik, który trudno zaakceptować, zwłaszcza że nie są to rywale, z którymi zespół tej klasy powinien mieć aż tak duże problemy. Kibice coraz głośniej domagają się zmian, a presja na Runjaiciu rośnie z każdym kolejnym niepowodzeniem. Tym bardziej że Udinese nie jest klubem pozbawionym argumentów. W kadrze znajduje się kilku interesujących zawodników, a zespół ma potencjał, by prezentować znacznie lepszy futbol. Do tego dochodzą ambicje i możliwości organizacyjne, które powinny pozwalać na spokojną walkę o utrzymanie w środku tabeli, a nie nerwowe oglądanie się za siebie. Tymczasem po siedmiu kolejkach drużyna ma zaledwie cztery punkty przewagi nad strefą spadkową i coraz trudniej znaleźć pozytywne sygnały. Czas zaczyna działać na niekorzyść niemieckiego szkoleniowca. Kolejna porażka jeszcze bardziej zaostrzyłaby kryzys i postawiła pod znakiem zapytania jego dalszą pracę w klubie.

AC Milan po raz kolejny zdecydował się na rewolucję, jakich w ostatnich latach na San Siro nie brakowało. Tym razem z klubem pożegnał się Massimiliano Allegri, a jego miejsce zajął Ruben Amorim. Portugalczyk od początku postawił na zdecydowane zmiany kadrowe, rozstając się z wieloma zawodnikami, którzy jeszcze niedawno odgrywali istotne role w zespole. Z drużyny odeszli między innymi Rafael Leao, Christopher Nkunku, Santiago Giménez, Youssouf Fofana i Samuele Ricci. To spore przemeblowanie, szczególnie że część wymienionych piłkarzy niedawno dołączyła do Milanu, a inni mieli za sobą kilka sezonów gry w barwach Rossonerich. Na tym jednak nie koniec zmian. Do klubu doszli Diego Moreira i Mario Gila, których zabraknie w dzisiejszym spotkaniu. Problem w tym, że Milan ma już dosyć spore kłopoty zdrowotne. Adrien Rabiot zmaga się z przeciążeniem mięśni prawej łydki, a na liście kontuzjowanych pozostają Matteo Gabbia, Alexis Saelemaekers, Samuel Chukwueze oraz Pietro Terracciano. Przy tak dużej liczbie zmian i absencji trudno o pełną stabilizację, a nowy trener potrzebuje czasu, by poukładać zespół po kadrowej rewolucji.

Forma Milanu pozostaje mocno nierówna. Drużyna nie zdołała jeszcze wygrać trzech spotkań z rzędu, a obok obiecujących występów zdarzają się jej również bardzo słabe mecze. Ostatnie starcia z Bournemouth i Benficą pokazały, że zespół wciąż ma sporo do poprawy i potrafi tracić kontrolę nad grą. Nie można jednak przekreślać całego projektu na podstawie pojedynczych niepowodzeń. W Serie A Rossoneri prezentują się całkiem solidnie i nadal liczą się w walce o mistrzostwo, co w obecnej sytuacji jest najważniejszym argumentem przemawiającym na ich korzyść. Milan ma za sobą kolejną zmianę kierunku, liczne roszady kadrowe i problemy zdrowotne, dlatego trudno oczekiwać, że wszystko zacznie funkcjonować idealnie od razu. Na ten moment najważniejsze pozostaje jednak punktowanie w Serie A i utrzymanie kontaktu z czołówką. Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!

Co typuję w tym spotkaniu?

Udinese prezentuje się w tym sezonie po prostu fatalnie i coraz trudniej znaleźć argumenty przemawiające za tym, że sytuacja wkrótce ulegnie poprawie. Pięć porażek z rzędu, ogromne problemy w defensywie i niemoc w ofensywie sprawiają, że pozycja Kosty Runjaicia staje się coraz bardziej niepewna. Szczególnie niepokojąca jest postawa Udinese przed własną publicznością. Zespół rozegrał w tym sezonie trzy domowe mecze i wszystkie przegrał, zdobywając zaledwie jedną bramkę i tracąc sześć. AC Milan będzie chciał natomiast zareagować po bolesnej porażce 0:3 w Lidze Europy. Rossoneri mają więc dodatkową motywację, by szybko zmazać plamę po nieudanym występie i wrócić na zwycięską ścieżkę w Serie A. Mimo nierównej formy zespół w rozgrywkach ligowych potrafił prezentować się solidnie, a starcie z pogrążonym w kryzysie Udinese wydaje się dobrą okazją do zdobycia kompletu punktów. Goście powinni spróbować wykorzystać chaos w szeregach rywala, szczególnie jego problemy z organizacją defensywy i słabą skuteczność na własnym stadionie. Udinese trudno obecnie ufać, zwłaszcza przy tak słabej serii i fatalnych statystykach domowych. Stawiam na zwycięstwo Rossonerich, a biorąc pod uwagę problemy defensywne gospodarzy, liczę również na co najmniej dwie bramki w całym meczu. Zachęcam do regularnego obserwowania zakładki typy dnia lub do sprawdzenia innych propozycji na Zagranie!

2/+1.5

FOT: PressFocus