Manchester City – Arsenal: typy i kursy. Mecz o tytuł?
Manchester City – Arsenal to absolutny hit 33. kolejki Premier League, który może zadecydować o losach mistrzowskiego tytułu w obecnej kampanii. Na The Etihad zmierzą się wicelider z lideram, których w tabeli dzieli zaledwie sześć punktów. Na papierze wszystkie karty w swoich rękach mają goście, których zadowolić może nawet i remis. „The Citizens” złapali jednak w ostatnich tygodniach formę i w niedzielę zrobią wszystko, aby udokumentować swoją wyższość. Czy podopieczni Guardioli zgarną kluczowy komplet punktów?
Manchester City – Arsenal: analiza typu
Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów można było odnieść wrażenie, że sezon Manchesteru City zmierza w niewłaściwym kierunku. Późniejsze trzy spotkania całkowicie zmieniły trajektorię „The Citizens”. Podopieczni Guardioli wygrali finał Carabao Cup z Arsenalem, rozgromili w Pucharze Anglii Liverpool i zdobyli Stamford Bridge w 32. kolejce Premier League. W ekipie z The Etihad można wyczuć dużo lepsze nastroje i wiarę w to, że Manchester City jest w stanie dopaść Arsenal w wyścigu mistrzowskim.
Minione tygodnie były bez wątpienia najlepszymi spotkaniami „The Citizens” w obecnej kampanii. Dotychczas zespół Guardioli był nieco nieregularny i często gubił punkty. W 32 rozegranych jak dotąd meczach Manchester City wygrał 19 pojedynków, notując również siedem remisów i pięć porażek. W poprzednich 10 kolejkach „The Citizens” wywalczyli 21 punktów, nadrabiając zaledwie oczko do „Kanonierów”. Aby prześcignąć podopiecznych Mikela Artety konieczne jest podtrzymanie dobrej formy domowej, gdzie City wygrało osiem z 10 minionych starć.
W mniej optymistycznych nastrojach do niedzielnego hitu Premier League podejdą zawodnicy Arsenalu. Jeszcze do niedawna „Kanonierzy” walczyli o poczwórną koronę. W ostatnich tygodniach podopieczni Mikela Artety przegrali finał Carabao Cup z Manchesterem City i zaledwie kilkanaście dni później pożegnali się z FA Cup po porażce z drugoligowym Southamptonem. Znacznemu pogorszeniu uległa również sytuacja w Premier League. Arsenal poległ z Bournemouth i zredukował przewagę nad wiceliderem do sześciu punktów.
Losy mistrzostwa wciąż leżą jednak w rękach „Kanonierów”. Arsenal ma już na swoim koncie 70 punktów, notując aż 21 zwycięstw, siedem remisów i zaledwie cztery porażki. Przed delegacją na The Etihad zespół Mikela Artety ma prawo czuć się dość komfortowo z racji niezłej formy wyjazdowej. 10 minionych potyczek na terenach rywali to zaledwie jedna przegrana.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Manchester City – Arsenal to co najmniej punkt wywalczony przez gości. „The Citizens” złapali wiatr w żagle, ale już wielokrotnie w tym sezonie udowadniali, że nie potrafią utrzymać równej formy przez kilka tygodni. „Kanonierzy” zaś świetnie prezentują się w delegacjach i potrafią odpowiadać na niepowodzenia. Warto również dodać, że Arsenal przegrał tylko jeden z siedmiu ostatnich meczów z „The Citizens”.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Elementem analizy, która powinna nam ułatwić wskazanie trafnego typu, musi być weryfikacja kluczowych statystyk dla obu drużyn. Pod uwagę należy wziąć formę w ostatnich tygodniach, dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych, a także bilans bramek strzelonych i straconych. Wartościowe mogą być również informację dotyczące otrzymywanych kartek czy wykonywanych stałych fragmentów gry. Poniżej kilka wartościowych informacji dla kluczowego z perspektywy walki o tytuł pojedynku Manchester City – Arsenal:
- biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki – Manchester City wygrał cztery z siedmiu ostatnich meczów,
- „Kanonierzy” przegrali tylko jeden z 10 ostatnich meczów wyjazdowych,
- Manchester City wygrał zaledwie jeden z siedmiu poprzednich bezpośrednich pojedynków z Arsenalem,
- żaden inny zespół nie przegrywał w obecnej kampanii rzadziej od „Kanonierów” (cztery razy).
Manchester City – Arsenal: historia bezpośrednich starć
Ważną kwestią podczas dokonywania analizy przed oddaniem typu powinno być również zapoznanie się z historią bezpośrednich pojedynków pomiędzy oboma zespołami. W przypadku hitowego spotkania ligowego warto dokonać rozróżnienia na mecze domowe i wyjazdowe. Manchester City i Arsenal posiadają bogatą historię bezpośrednich starć, ale dopiero od kilku poprzednich sezonów oba zespoły rywalizują o najważniejsze trofea. W ogólnym bilansie lepiej radzą sobie „Kanonierzy”, którzy zdominowali również potyczki w minionych latach. Manchester City zdołał wygrać tylko jedno z siedmiu poprzednich starć z Arsenalem. Waszej uwadze polecam ponadto nadchodzące typy na Premier League!
Przewidywane składy na Manchester City – Arsenal
Manchester City: Donnarumma, Nunes, Khusanov, Guehi, Ait-Nouri, Silva, Rodri, Semenyo, Cherki, Doku, Haaland.
Arsenal: Raya, White, Gabriel, Saliba, Hincapie, Zubimendi, Rice, Eze, Saka, Gyokeres, Trossard.
Wybór trafnego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobny po zapoznaniu się z przewidywanymi składami, na które zapewne zdecydują się obaj trenerzy. W przypadku hitowego starcia rozgrywanego w ramach 33. kolejki Premier League szkoleniowcy z pewnością wybiorą najsilniejsze możliwe zestawienia. W podstawowej jedenastce „The Citizens” nie powinniśmy spodziewać się poważniejszych zmian w porównaniu do potyczki z Chelsea. Miejsce kontuzjowanego O’Reilly’ego zajmie najpewniej Ait-Nouri. Za dział kreacji odpowiedzialni będą Semenyo, Doku i Cherki, zaś na szpic klasycznie wystąpi Haaland. Więcej niewiadomych kryje selekcja Mikela Artety. Do składu – o ile zdrowie pozwoli – wrócą Rice, Eze i Saka. Na bokach obrony wystąpią White i Hincapie, zaś miejsce w ofensywnej trójce obok Gyokeresa zajmie Trossard.
Kontuzje oraz zawieszenia
Szanse na doprowadzenie do wygranego typu znacznie wzrastają, kiedy zapoznamy się z listą zawodników, których w danym spotkaniu zabraknie. Najczęściej jest to efekt kontuzji lub problemów dyscyplinarnych. W trakcie sezonu wielu zawodników cierpi również na urazy przeciążeniowe, które są efektem napiętego terminarza.
Manchester City zagra bez kontuzjowanych Gvardiola, Stonesa i O’Reilly’ego. Wątpliwy pozostaje również udział Diasa. Mikel Arteta z pewnością nie skorzysta z usług Merino. Niepewna jest dostępność Timbera, Odegaarda, Rice’a i Saki. Nie ma jednak wątpliwości, że w przypadku tak ważnego starcia hiszpański szkoleniowiec będzie gotowy podjąć ryzyko.
Manchester City – Arsenal: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów faworytami niedzielnego hitu Premier League są gospodarze. Wysokość kursów musi jednak nieco zaskakiwać, bowiem to Arsenal zgromadził jak dotąd o sześć punktów więcej od „The Citizens”.
Podopieczni Pepa Guardioli złapali w ostatnich tygodniach momentum, ogrywając kolejno Arsenal, Liverpool i Chelsea w trzech różnych rozgrywkach. W związku z delikatną wpadką „Kanonierów” kibice Manchesteru City ponownie uwierzyli, że kwestia mistrzowskiego tytułu jest otwarta. Aby tak się stało, „The Citizens” muszą jednak być bardziej regularni. Siedem ostatnich pojedynków Manchesteru City to zaledwie cztery zwycięstwa. Optymizmu przed meczem z Arsenalem nie dodaje również ostatnia historia. „Kanonierzy” przegrali bowiem tylko jedno z siedmiu poprzednich bezpośrednich starć z Manchesterem City.
Mikel Arteta musi prędko ugasić kryzys i uspokoić nerwowe nastroje wokół klubu. Idealną okazją ku temu jest wywalczenie choćby punktu w niedzielnej rywalizacji z Manchesterem City. Nawet oczko sprawi, że Arsenal ponownie wróci na autostradę do mistrzowskiego tytułu. Zespół z The Emirates ma argumenty, aby na obiekcie „The Citizens” czuć się pewnie. „Kanonierzy” przegrali bowiem zaledwie jeden z 10 poprzednich meczów wyjazdowych, wygrywając w tym czasie aż sześciokrotnie. W hicie 33. kolejki spodziewam się, że to właśnie Arsenal postawi kolejny krok na drodze do tytułu. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- MANCHESTER CITY
- REMIS
- ARSENAL
Fot. Alamy.com