Dejounte Murray szybko zadowoli kibiców NOLA? Gramy z NBA o 255 PLN
Dziś czeka na nas dokładnie sześć spotkań w NBA. W pierwszej kolejności wybiorę się na mecz do Smoothie King Center, gdzie koszykarze New Orleans Pelicans powalczą o zwycięstwo z Toronto Raptors. Na dokładkę dobieram spotkanie pomiędzy Los Angeles Clippers a Minnesota Timberwolves. Czy faworyci będą dziś górą? Czy zobaczymy dwa wyrównane pojedynki? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją dzisiejszą koszykarską analizę! Let’s go!
New Orleans Pelicans — Toronto Raptors: typy i kursy bukmacherskie (12.03.2026)
Dzisiejsza analiza skupia się na klasycznych zakładach, które można znaleźć praktycznie wszędzie! Najlepsze jednak kursy znalazłem u bukmachera Superbet! Przypomnę, że mam dla Ciebie kod promocyjny w Superbet, dzięki któremu będziesz mógł skorzystać z ciekawych bonusów na start! Koszykarze New Orleans Pelicans jak na razie wciąż utrzymują się na dnie! NOLA to trzeci najgorszy zespół w Konferencji Zachodniej. Na ich koncie zebrało się już aż czterdzieści pięć porażek i zaledwie dwadzieścia jeden zwycięstw. New Orleans Pelicans w pięciu ostatnich występach niespodziewanie wygrali aż dwa razy! Ostatnio NOLA popisała się zwycięstwem nad Washington Wizards i to dokładnie dwudziestoma oczkami. Tym razem nie zabrakło skuteczności z gry oraz w grze defensywnej. Do tego popełnili znacznie mniej błędów własnych. Najlepszy występ w barwach New Orleans Pelicans zaliczył Trey Murphy III, który zdobył dwadzieścia cztery punkty, pięć zbiórek oraz cztery asysty. Akompaniował mu Saddiq Bey, który popisał się dwudziestoma trzema oczkami, dziesięcioma reboundami oraz dwoma kluczowymi podaniami. Zion Williamson dołożył od siebie dwadzieścia punktów oraz dwie zbiórki. Dziewiętnaście oczek wpadło na konto Dejounte Murraya, który zebrał jeszcze sześć piłek oraz rozdał dwa kluczowe podania. Osiemnaście punktów, pięć zbiórek oraz siedem asyst zdobył Jeremiah Fears. Derik Queen pokusił się o trzynaście oczek, cztery reboundy oraz pięć kluczowych podań. Czy New Orleans Pelicans wygra dziś dwudziesty drugi mecz w tym sezonie?
New Orleans Pelicans vs Toronto Raptors
- NOLA
- RAPTORS
Kanadyjczycy w pewnym momencie tego sezonu grali naprawdę fenomenalny basket! Przez pewien czas plasowali się na samym szczycie Konferencji Wschodniej. W tym momencie nie jest już tak świetnie w Kanadzie, choć nastroje wciąż mogą dopisywać. Po sześćdziesięciu czterech pojedynkach koszykarze Toronto Raptors zajmują dokładnie piąte miejsce na wschodnim wybrzeżu. Udało im się do tej pory wygrać dokładnie trzydzieści sześć razy, w tym dwa razy w ostatnich pięciu pojedynkach. Ostatnio Toronto Raptors przegrało z Houston Rockets dokładnie czternastoma oczkami. Kanadyjczycy zaliczyli dobry start w mecz, lecz z czasem powoli oddawali inicjatywę rywalom z Teksasu. Toronto Raptors słabo punktowało zza łuku. Do tego słabo zbierali piłki po niecelnych rzutach. Dobry występ zaliczył RJ Barrett, który zdobył dwadzieścia pięć punktów oraz sześć zbiórek. Akompaniował mu Scottie Barnes, który popisał się dwudziestoma czterema oczkami, pięcioma reboundami oraz dwoma kluczowymi podaniami. Immanuel Quickley dołożył od siebie dwanaście punktów, cztery zbiórki oraz sześć asyst. Czy Toronto Raptors wygra dziś trzydziesty siódmy mecz w tym sezonie?
Co typuję w tym spotkaniu?
Dzisiejsze typy NBA możesz zagrać w Superbet, gdzie dostępna jest pokaźna liczba zakładów na najlepszą koszykówkę świata! W tym starciu celuje w powyżej 3,5 punktów w 1. kwarcie Dejounte Murray’a! Skąd taki pomysł? Koszykarz New Orleans Pelicans w tym sezonie średnio inkasuje w okolicach czterech oczek w pierwszej odsłonie meczu. Przełożyło się to na cztery overy w sześciu ostatnich pojedynkach, co jest dobrym prognostykiem przed dzisiejszym domowym starciem z Toronto Raptors. W dziesięciu ostatnich bezpośrednich pojedynkach z Raptors zainkasował dokładnie siedem overów w pierwszej kwarcie! Dziś liczę na kolejny over w wykonaniu Dejounte Murray’a! Koszykarz NOLA dopiero tak naprawdę zaczyna swój sezon. Rozegrał do tej pory jedynie sześć spotkań, w których czterokrotnie popisał się overem. Jego średnia w tym czasie wynosi trzy punkty na mecz, a nawet niecałe cztery patrząc jedynie na pięć ostatnich spotkań. Patrząc ogólnie na dziesięć ostatnich spotkań, możemy zauważyć średnia na poziomie pięciu punktów w pierwszych dwunastu minutach. Do tego dochodzi słabość Toronto Raptors, którzy mają problemy z powstrzymaniem penetracji obrońców w pierwszych minutach meczu. Według mnie słaba defensywa Raptors w 1. kwarcie to idealne środowisko dla Dejounte Murray’a i jego overu na poziomie czterech oczek w pierwszych dwunastu minutach meczu. Moim zdaniem cztery oczka w wykonaniu rozgrywającego NOLA są jak najbardziej w zasięgu. Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego kuponu!
Los Angeles Clippers — Minnesota Timberwolves: typy i kursy bukmacherskie (12.03.2026)
Koszykarze Los Angeles Clippers powoli wstają z kolan po fatalnym początku sezonu. W ostatnim czasie znacznie poprawili swoją grę zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Z pewnością dziewiąte miejsce na zachodnim wybrzeżu nie satysfakcjonuje kibiców Clipps, którzy oczekują od swoich idoli jeszcze lepszej gry i włączenia się do walki o bezpośredni awans do NBA Play-offs. Los Angeles Clippers w sześćdziesięciu czterech spotkaniach wygrali do tej pory trzydzieści dwa razy. Clipps w ostatnich pięciu pojedynkach przegrali jedynie raz. W poprzednim starciu LAC wygrało z New York Knicks różnicą dokładnie ośmiu punktów! Dobra skuteczność zza łuku zaważyła na końcowym sukcesie LAC. Mimo wszystko słabo spisali się na desce, gdzie zebrali znacznie mniej piłek! Najlepszy w barwach Los Angeles Clippers był Kawhi Leonard, który zainkasował dwadzieścia dziewięć punktów, siedem zbiórek oraz osiem asyst. Akompaniował mu Bennedict Mathurin, który popisał się dwudziestoma ośmioma oczkami oraz siedmioma reboundami. Darius Garland zdobył dwadzieścia trzy punktów oraz siedem asyst. Derrick Jones Jr. popisał się szesnastoma oczkami, siedmioma reboundami oraz dwoma kluczowymi podaniami. Brook Lopez zapisał na swoim koncie szesnaście punktów, cztery zbiórki oraz trzy asysty. Czy Los Angeles Clippers zainkasuje dziś trzydzieste trzecie zwycięstwo w tym sezonie? Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
Wilki walczą w tym sezonie o jak najlepsze miejsce na zachodnim wybrzeżu. Apetyt w Minnesocie jest ogromny, co jedynie napędza drużynę prowadzoną przez Chrisa Fincha. Minnesota Timberwolves plasuje się aktualnie na piątym miejscu w Konferencji Zachodniej. Zainkasowali dokładnie czterdzieści zwycięstw oraz dwadzieścia pięć porażek. Warto podkreślić, że w pięciu kolejnych pojedynkach udało im się wygrać dokładnie trzy razy. Ostatnio przegrali jednak z Los Angeles Lakers dokładnie czternastoma oczkami. Tym razem zabrakło skuteczności zza łuku oraz z linii rzutów osobistych. W dodatku nieco gorzej poradzili sobie w pomalowanym. Najlepszy na parkiecie w barwach T-Wolves był Anthony Edwards, który zdobył czternaście punktów, dwie zbiórki oraz cztery asysty. Akompaniował mu Julius Randle, który popisał się czternastoma oczkami, siedmioma reboundami oraz dwoma kluczowymi podaniami. Naz Reid dorzucił od siebie trzynaście punktów oraz sześć zbiórek. Trzynaście oczek oraz dwa reboundy wpadły na konto Ayo Dosunmu. Terrence Shannon Jr. zdobył dwanaście punktów. Jedenaście oczek dorzucił od siebie Bones Hyland, który rozdał dodatkowo trzy kluczowe podania. Czy koszykarze Minnesoty Timberwolves zainkasują dziś czterdzieste pierwsze zwycięstwo w tym sezonie?
Co typuję w tym spotkaniu?
W tym starciu celuje w minimum pięć zbiórek Naza Reida! Skąd taki pomysł? Koszykarz Minnesoty Timberwolves w tym sezonie średnio inkasuje w okolicach sześciu reboundów na mecz. Przełożyło się to na dokładnie pięćdziesiąt overów w sześćdziesięciu czterech ostatnich występach, co jest dobrym prognostykiem przed dzisiejszym starciem z Los Angeles Clippers. W dziesięciu ostatnich potyczkach z dzisiejszymi rywalami Naz Reid zainkasował aż osiem overów! Dziś liczę na kolejny over koszykarza Minnesoty Timberwolves. Dziś czeka go naprawdę dobry matchup. W trzech ostatnich spotkaniach w tym sezonie przeciwko LAC zainkasował za każdym razem przynajmniej siedem zbiórek! Zresztą w ostatnich trzydziestu potyczkach w tym sezonie Naz Reid średnio inkasuje w okolicach siedmiu reboundów na mecz. Spodziewam się dziś wyrównanego meczu, gdzie walka pod koszem będzie kluczowa. Nie zdziwię się, jak mój dzisiejszy bohater zakładu będzie bardzo aktywny na tablicy. Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego kuponu! Pamiętaj, że zawsze możesz dołożyć coś do moich typów, a wszystkie najważniejsze propozycje dnia, znajdziesz na naszej stronie Zagranie w zakładce Typy Dnia! Enjoy!
fot. Associated Press / Alamy Stock Photo


