Bobby z kolejnym underowym występem? Gramy z NBA o 320 PLN
Wczorajszy kupon przestrzelony! Jakaś dziwna siła nie pozwala mi wygrać więcej niż trzech kuponów z rzędu i mam nadzieję, że w najbliższym czasie to się zmieni. Dziś czeka na nas dokładnie dziesięć spotkań w NBA. W pierwszej kolejności wybiorę się na mecz do Fiserv Forum, gdzie Milwaukee Bucks powalczy o zwycięstwo z Chicago Bulls. Na dokładkę dobieram starcie pomiędzy Oklahomą City Thunder a Orlando Magic. Czy faworyci będą dziś górą? Czy zobaczymy dwa wyrównane pojedynki? Przekonamy się już dziś w nocy, a w tym momencie zapraszam na moją dzisiejszą koszykarską analizę! Let’s go!
Milwaukee Bucks — Chicago Bulls: typy i kursy bukmacherskie (04.02.2026)
Skorzystam dziś z opcji Betclic, który ma bardzo duży wybór zakładów na praktycznie każdy mecz koszykówki! W dodatku cały kupon nie jest objęty podatkiem, dzięki czemu wygrana jest znacznie wyższa! Przypomnę, że mam dla Ciebie kod promocyjny Betclic, dzięki któremu będziesz mógł skorzystać z ciekawych bonusów na start! Koszykarze Milwaukee Bucks w tym sezonie radzą sobie bardzo przeciętnie. Nie widać w drużynie Doca Riversa tego samego płomienia, który był w graczach Bucks jeszcze za czasów Budenholzera. Koziołki plasują się aktualnie dopiero na dwunastym miejscu w Konferencji Wschodniej! W czterdziestu siedmiu spotkaniach udało im się wygrać jedynie osiemnaście razy. Warto podkreślić, że w dziesięciu ostatnich występach udało im się wygrać tylko raz. W dodatku już chyba policzone są dni Giannisa Antetokounmpo w stanie Wisconsin. Ostatnio Koziołki przegrali z Boston Celtics różnicą prawie trzydziestu oczek. Tym razem zabrakło praktycznie wszystkie. Jakości w grze defensywnej, skuteczności w ataku i jakiegoś pomysłu na obwodzie. Najlepszy w barwach Milwaukee Bucks był Ryan Rollins, który zainkasował dwadzieścia pięć punktów, sześć zbiórek oraz siedem asyst. Akompaniował mu Kyle Kuzma, który popisał się szesnastoma oczkami, pięcioma reboundami oraz dwoma kluczowymi podaniami. Bobby Portis zdobył osiem punktów, dwanaście zbiórek oraz trzy asysty. Czy Milwaukee Bucks zainkasuje dziś dziewiętnaste zwycięstwo w tym sezonie?
Milwaukee Bucks vs Chicago Bulls
- MILWAUKEE BUCKS
- CHICAGO BULLS
W tym sezonie koszykarze Chicago Bulls miewają lepsze i gorsze momenty! Ekipa Billy Donovana nie przeszła wybitnej metamorfozy w trakcie off-season, a mimo wszystko zaliczyli oni jeden z lepszych startów w ostatnich latach. Dobry początek to jednak historia. Aktualnie Chicago Bulls plasuje się na dziewiątym miejscu w Konferencji Wschodniej. W pięćdziesięciu pojedynkach wygrali dokładnie dwadzieścia cztery razy. W pięciu ostatnich występach popisali się jedynie jednym zwycięstwem. Ostatnio nie udało im się pokonać Miami Heat. Byki zdobyły ponad czterdzieści oczek mniej od rywali. Przez cały mecz gonili wynik, nie potrafiąc skutecznie punktować z gry. Zabrakło skuteczności zza łuku, jak również z półdystansu. W dodatku rywale z Florydy punktowali co drugim rzutem! Najlepszy w barwach Chicago Bulls okazał się Coby White, który zdobył szesnaście punktów, cztery zbiórki oraz trzy asysty. Akompaniował mu Nikola Vucević, który popisał się dwunastoma oczkami oraz dwoma reboundami. Ayo Dosunmu dorzucił od siebie dziesięć punktów oraz sześć zbiórek. Julian Philips pokusił się o dziesięć oczek oraz trzy reboundy. Patrick Williams zapisał na swoim koncie dziewięć punktów oraz dziesięć zbiórek. Czy koszykarze Chicago Bulls zainkasują dziś dwudzieste piąte zwycięstwo w tym sezonie?
Co typuję w tym spotkaniu?
Dzisiejsze typy NBA możesz zagrać w Betclic, gdzie dostępna jest gra bez podatku! Skorzystam z przyjemnością z tej opcji, w końcu zawsze można delikatnie zejść z niektórych linii! W tym starciu celuję w poniżej 32,5 punktów, zbiórek i asyst Bobby Portisa! Skąd taki pomysł? Koszykarz Milwaukee Bucks w tym sezonie średnio zdobywa w okolicach dwudziestu dwóch oczek, reboundów oraz kluczowych podań na mecz. Przełożyło się to na dokładnie czterdzieści cztery undery w czterdziestu siedmiu występach, co jest dobrym wynikiem przed dzisiejszym starciem z Chicago Bulls. W ostatnich dziesięciu bezpośrednich pojedynkach z Bykami mój dzisiejszy bohater zakładu zaliczył dokładnie jeden over i aż dziewięć underów. Dziś liczę na kolejny under w wykonaniu Bobby Portisa! Z pewnością braki kadrowe wskazują na znacznie większy udział Bobbiego w statystykach. Mimo wszystko nie wierzę dziś w jego over z kilku prostych powodów. Bobby ma solidny sezon, ale nie przekłada się to na wyniki statystyczne. Popisał się underem w blisko 94% występów, również w tych, kiedy nie było kilku podstawowych graczy Milwaukee Bucks. W ostatnich dziesięciu pojedynkach zaliczył tylko jeden over, a jego średnia w tym czasie to marne dwadzieścia pięć oczek, reboundów oraz kluczowych podań na mecz. W bezpośrednich starciach z Chicago Bulls Bobby Portis w ostatnim czasie notował średnio dwadzieścia cztery punkty, zbiórki i asysty na mecz. W dodatku Chicago Bulls może być dziś trudnym rywalem dla mojego dzisiejszego bohatera zakładu. Byki nie pozwalają na zbyt wiele ponowień akcji, co może ograniczyć zbiórki ofensywne, jak i asysty Bobby Portisa. Moim zdaniem under trzydziestu dwóch punktów, zbiórek i asyst Bobby Portisa to świetny zakład na dziś! Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego kuponu!
Oklahoma City Thunder — Orlando Magic: typy i kursy bukmacherskie (04.02.2026)
Koszykarze Oklahomy City Thunder walczą w tym sezonie o obronę mistrzowskiego tytułu. Wszystko jak na razie idzie im zgodnie z planem. Gracze Thunder plasują się aktualnie na pierwszym miejscu w Konferencji Zachodniej. Zainkasowali dokładnie trzydzieści dziewięć zwycięstw i tylko jedenaście porażek. Ostatnio złapali delikatną zadyszkę, przegrywając aż trzy razy w pięciu kolejnych występach. W ostatnim meczu udało im się pokonać Denver Nuggets dokładne dziesięcioma oczkami! OKC zagrało dobre zawody, punktując rywali głównie z półdystansu oraz z trumny. Do tego popełnili mniej błędów, oddając przy okazji kilka rzutów z gry więcej. Najlepiej w drużynie Oklahomy City Thunder spisał się Shai Gilgeous Alexander, który zdobył trzydzieści cztery punkty, pięć zbiórek oraz trzynaście asyst. Akompaniował mu Cason Wallace, który popisał się dwudziestoma siedmioma oczkami oraz sześcioma reboundami. Chet Holmgren dorzucił od siebie czternaście punktów oraz cztery zbiórki. Tyle samo oczek wpadło na konto Aarona Wigginsa, który popisał się jeszcze sześcioma reboundami. Czy koszykarze Oklahomy City Thunder zainkasują dziś czterdzieste zwycięstwo w tym sezonie? Pamiętaj, że czekają na Ciebie tylko i wyłącznie legalni bukmacherzy!
W tym sezonie koszykarze Orlando Magic z pewnością powalczą jeszcze o bezpośredni awans do NBA Play-offs. Ekipa ze stanu Floryda w czterdziestu ośmiu występach w tym sezonie zaliczyła dokładnie dwadzieścia pięć zwycięstw i dwadzieścia trzy porażki. Zajmują dzięki temu ósme miejsce w Konferencji Wschodniej. W pięciu ostatnich pojedynkach udało im się wygrać tylko dwa razy! Magicy w ostatnim meczu przegrali z San Antonio Spurs. Słabszaa skuteczność z gry w połączeniu ze słabą jakością w grze defensywnej sprawiła, że cały mecz był pod dyktando SAS. Najlepszy na parkiecie w barwach dzisiejszych gości okazał się Desmond Bane, który zdobył dwadzieścia pięć punktów, cztery zbiórki oraz cztery asysty. Akompaniował mu Paolo Banchero, który popisał się dziewiętnastoma oczkami, dziesięcioma reboundami oraz czterema kluczowymi podaniami. Jedenaście punktów oraz dwie asysty dołożył Anthony Black. Czy koszykarze Orlando Magic zainkasują dziś dwudzieste szóste zwycięstwo w tym sezonie?
Co typuję w tym spotkaniu?
W tym starciu celuje w poniżej 18,5 punktów i zbiórek Isaiaha Hartensteina! Skąd taki pomysł? Koszykarz Oklahomy City Thunder w tym sezonie średnio inkasuje w okolicach dwudziestu jeden oczek oraz reboundów na mecz. Przełożyło się to na dokładnie szesnaście overów w dwudziestu sześciu występach, co może budzić pewne kontrowersje przed dzisiejszym starciem z Orlando Magic. W ostatnich dziesięciu bezpośrednich pojedynkach z Magikami mój dzisiejszy bohater zakładu zaliczył dokładnie dwa overy i aż osiem underów. I-Hart dopiero co wrócił po kontuzji, więc jego minuty były nieco ograniczone. Co ważne, w każdym starciu, w którym zagrał po miesiącu przerwy zainkasował under, zdobywając maksymalnie szesnaście punktów i zbiórek. Dziś mam nadzieję, że podobny wynik, w końcu zmierzy się z naprawdę dobrze dysponowaną drużyną Orlando Magic. Magicy wciąż utrzymują się w gronie najlepszych drużyn pod względem gry defensywnej. Ograniczają zdobycze punktowe środkowych oraz ich jakość w pomalowanym pod względem zbiórek. Moim zdaniem Isaiah Hartenstein zainkasuje dziś maksymalnie osiemnaście punktów oraz zbiórek. Według mnie warto skorzystać z tego zakładu i dorzucić go do swojego kuponu! Pamiętaj, że zawsze możesz dołożyć coś do moich typów, a wszystkie najważniejsze propozycje dnia, znajdziesz na naszej stronie Zagranie w zakładce Typy Dnia! Enjoy!
fot. Associated Press / Alamy Stock Photo


