Arsenal – Sporting: typy i kursy. Dopełnią formalności?
Arsenal – Sporting to środowa potyczka w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W rewanżowym starciu gospodarze bronić będą jednobramkowej zaliczki z pierwszego pojedynku. Na papierze kwestia awansu „Kanonierów” zdaje się formalnością, ale ostatnia forma podopiecznych Mikela Artety musi martwić kibiców z The Emirates. Sporting do Londynu przyleci z kolei bez większej presji i z dobrymi wspomnieniami. Czy to wystarczy, aby postawić się faworytowi?
Arsenal – Sporting: analiza typu
Nie tak ostatnie tygodnie wyobrażali sobie sympatycy „Kanonierów”. Arsenal stracił już bowiem szansę na dwa trofea. Podopieczni Mikela Artety przegrali w finale Carabao Cup z Manchesterem City, a tuż po przerwie reprezentacyjnej odpadli sensacyjnie z FA Cup z drugoligowym Southamptonem. Tylko pozornym przełamaniem była wygrana w pierwszym starciu ze Sportingiem. Mecz był bowiem wyrównany, a kilka dni później Arsenal poległ na własnym boisku w ligowym starciu z Bournemouth.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
W efekcie podopieczni Mikela Artety wygrali zaledwie sześć z 10 poprzednich meczów we wszystkich rozgrywkach, notując w tym czasie trzy porażki i remis. Pocieszeniem dla kibiców z The Emirates musi być forma domowa. Arsenal wygrał bowiem aż siedem z ośmiu minionych pojedynków w roli gospodarza, ponosząc tylko jedną porażkę. We wtorkowy wieczór „Kanonierom” nie zabraknie motywacji. Walczą oni nie tylko o awans do półfinału, ale również i powrót na właściwe tory przed rywalizacją z Manchesterem City w Premier League.
Wiele dobrego można w ostatnich tygodniach mówić o Sportingu. Ekipa z Lizbony wygrała siedem z 10 poprzednich spotkań, wciąż rywalizując na aż trzech frontach. Goście wtorkowego meczu dotarli do półfinału Pucharu Portugalii, wciąż goniąc ponadto FC Porto w rozgrywkach ligowych. Sporting nieźle prezentuje się ponadto w Lidze Mistrzów, nieznacznie ulegając Arsenalowi w pierwszym spotkaniu. Gospodarze ubiegłotygodniowego meczu mieli swoje okazję i gdyby nie dobra forma bramkarza „Kanonierów” – mogliby wybierać się na The Emirates z zaliczką.
Sporting nieco gorzej radzi sobie jednak w delegacjach. 10 ostatnich pojedynków wyjazdowych to sześć zwycięstw, trzy remisy i porażka. We wspomnianym czasie zespół z Lizbony zachował tylko dwa czyste konta, przegrywając w poprzedniej rundzie z Bodo/Glimt aż 0:3. Nadzieją dla Sportingu na zaskoczenie Arsenalu z pewnością nie będzie zatem szczelna defensywa.
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Mój typ na mecz Arsenal – Sporting to wygrana gospodarzy. „Kanonierzy” wygrali aż siedem z ośmiu minionych domowych pojedynków. Goście mają z kolei trudności w wyjazdowych potyczkach Ligi Mistrzów, wygrywając tylko jedną z czterech ostatnich delegacji w europejskich pucharach. Na The Emirates spodziewam się zatem powrotu gospodarzy na właściwe tory.
Statystyki dla obu zespołów – dlaczego tak typujemy?
Analiza przed oddaniem typu nie może odbyć się z pominięciem zapoznania się z kluczowymi statystykami dla obu zespołów. Pod uwagę warto wziąć formę drużyn w ostatnich tygodniach, bilans bramek zdobytych i straconych, a także dyspozycję w starciach domowych i wyjazdowych. Wartościową wiedzą są również detale dotyczące otrzymywanych napomnień sędziowskich i wykonywanych stałych fragmentów gry. W przypadku starć w Lidze Mistrzów – warto ponadto rzucić okiem na statystyki z fazy ligowej. Poniżej kilka wartościowych informacji dla spotkania Arsenal – Sporting:
- „Kanonierzy” wygrali siedem z ośmiu poprzednich domowych pojedynków,
- Sporting zwyciężył tylko w jednej z czterech minionych delegacji w Lidze Mistrzów,
- w pięciu z siedmiu ostatnich wygranych na The Emirates gospodarze nie stracili nawet gola,
- Sporting zachował tylko dwa czyste konta w 10 poprzednich delegacjach.
Arsenal – Sporting: historia bezpośrednich starć
Bardzo ważne z perspektywy analizy przed oddaniem typu jest również zapoznanie się z bezpośrednimi starciami pomiędzy oboma zespołami. Jeśli mecze odbywają się regularnie, warto dokonać pogłębionej analizy na spotkania domowe i wyjazdowe. Arsenal i Sporting mierzyły się w swojej historii sześciokrotnie. Zaskakiwać nie będzie fakt, że znacznie częściej wygrywali „Kanonierzy”. Ostatni dwumecz z udziałem obu zespołów zakończył się jednak sensacją i awansem portugalskiego zespołu. Choć powtórzenie wyczynu z 2023 roku nie jest niemożliwe, to będzie niezwykle trudne. Waszej uwadze polecam również pozostałe typy na Ligę Mistrzów!
| Liga Mistrzów | Sporting 0:1 Arsenal | 7.04.2026 |
| Liga Mistrzów | Sporting 1:5 Arsenal | 26.11.2024 |
| Liga Europy | Arsenal 1:1 K Sporting | 16.03.2023 |
| Liga Europy | Arsenal 2:2 Sporting | 9.03.2023 |
| Liga Europy | Arsenal 0:0 Sporting | 8.11.2018 |
Przewidywane składy na Arsenal – Sporting
Arsenal: Raya, Mosquera, Saliba, Gabriel, Hincapie, Zubimendi, Rice, Eze, Madueke, Trossard, Gyokeres.
Sporting: Silva, Fresneda, Diomande, Inacio, Araujo, Morita, Hjumland, Catamo, Trincao, Goncalves, Suarez.
Szansa oddania skutecznego typu wzrasta wraz z zapoznaniem się z przewidywanymi składami, na które najprawdopodobniej zdecydują się obaj szkoleniowcy. Podczas rewanżowej potyczki w ćwierćfinale Ligi Mistrzów – obaj trenerzy z pewnością postawią na najsilniejsze możliwe zestawienia. Do składu „Kanonierów” wskoczyć mogą Mosquera i Hincapie, którzy zastąpią słabych w poprzedniej kolejce ligowej White’a i Lewisa-Skelly’ego. Miejsce w podstawowej jedenastce odzyskać mogą również Eze i Trossard. Na szpicy ponownie wystąpi skuteczny w ostatnich tygodniach były piłkarz Sportingu – Gyokeres. Poważniejszych roszad nie powinniśmy spodziewać się po gościach. Do składu wróci z pewnością Hjumland, który w pierwszym starciu był zawieszony za nadmiar żółtych kartek.
Kontuzje oraz zawieszenia
Wybór odpowiedniego typu staje się znacznie bardziej prawdopodobny po weryfikacji listy nieobecnych zawodników, których w danych spotkaniu z pewnością zabraknie. Jest to najczęściej efekt problemów z kontuzjami lub kar dyscyplinarnych. Na tym etapie sezonu szkoleniowcy i piłkarze muszą powoli mierzyć się z konsekwencjami napiętego terminarza.
W poprzedniej kolejce Mikel Arteta nie skorzystał z kontuzjowanych Merino, Odegaarda, Saki i Timbera. Najbliżej powrotu do gry są Anglik i Norweg. Nie ma jednak pewności czy wskoczą z marszu do wyjściowego składu. Gościa będą sobie zaś musieli radzić bez Ioannidisa, Luisa Guilherme i Santosa. Do zdrowia wrócił z kolei Quenda.
Arsenal – Sporting: kursy bukmacherskie
Reklama. Tylko dla osób pełnoletnich (18+). Hazard wiąże się z ryzykiem uzależnienia.
Zdaniem bukmacherów wyraźnymi faworytami środowego rewanżu są gospodarze. Wysokość kursów nie powinna zaskakiwać – Arsenal wygrał bowiem aż siedem z ośmiu minionych domowych potyczek.
Nie da się jednak ukryć, że podopieczni Mikela Artety wpadli w dołek. Arsenal stracił szansę na dwa trofea i zmniejszył bufor nad drugim w ligowej tabeli Manchesterem City. „Kanonierzy” przegrali aż trzy z czterech minionych spotkań, ale tylko jedna porażka miała miejsce na The Emirates. W roli gospodarza podopieczni Mikela Artety radzą sobie bowiem bardzo solidnie. Arsenal przed własnymi kibicami imponuje nie tylko zwycięstwami, ale również i czystymi kontami. Podczas siedmiu wspomnianych powyżej zwycięstw było ich aż pięć.
Sporting wybiera się na The Emirates w roli kopciuszka. Biorąc jednak pod uwagę kłopoty Arsenalu i dodający skrzydeł historię – wszystko jest możliwe. Ewentualny awans ekipy z Portugalii postrzegać jednak powinniśmy w kategorii cudu. Sporting wygrał siedem z 10 poprzednich delegacji, mając jednak problemy z odtworzeniem imponującej formy w europejskich pucharach. Cztery ostatnie delegacje w Lidze Mistrzów owocowały w zaledwie jedno zwycięstwo. W środowy wieczór w Londynie spodziewam się zatem komfortowej wygranej gospodarzy. Jeśli jeszcze nie korzystasz z oferty STS, warto skorzystać z naszego powitalnego kodu STS. Dzięki niemu możesz zyskać wartościowe bonusy bukmacherskie.
Kto wygra mecz?
- ARSENAL
- REMIS
- SPORTING
Fot. Alamy.com
