Czas kwarantanny i ogólna sytuacja na świecie powodują coraz bardziej ograniczone pole manewru, jeśli chodzi o zakłady bukmacherskie. Renomowane polskie marki dbają o swoich klientów i w swojej ofercie umieszczają wiele zakładów na symulowane sporty, czy też esport. Jednak nie samymi rozgrywkami komputerowymi sportowy glob żyje i wciąż w ofercie znajdujemy perełki. Patrząc z drugiej strony, może czas otworzyć się na dyscypliny do tej pory niezauważalne? Z zagranie nie tylko typujecie i wygrywacie pieniądze, ale również poznajecie świat i piękno sportu, dlatego po podboju świata piłki egzotycznej przez moich redakcyjnych kolegów, ja proponuję poznanie do tej pory nieanalizowanej dyscypliny na portalu. Zapinamy pasy i lecimy z tą białą piłeczką!

Kliknij w link i załóż konto z kodem promocyjnym 1259PLN, aby otrzymać:

1200 PLN od depozytu +30 PLN zakład bez ryzyka + 29 PLN Freebet

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Tomas Tregler-Miroslav Horejsi

Pierwsze proponowane przeze mnie spotkanie odbędzie się jak trzecie z kolei w  Czech TT Star Series, wstępnie zaplanowane jest na godzinę 9:10, więc musicie spieszyć się ze swoimi kuponami. Na wstępie chciałbym przedstawić wszystkim Miroslava Horejsiego, jest to zawodnik bardzo doświadczony, mający na swoim liczniku kilkanaście lat poważnego grania, jednak obliguje go do 45 lat na karku. Wartym w mojej opinii odnotowania jest fakt gry tego zawodnika w polskiej superlidze, w latach 2014-18. Reprezentant Czech w tym turnieju rozegrał już trzy spotkania i wszystkie udało mu się wygrać. W pierwszej rozgrywce podobnie jak dnia dzisiejszego nie był uznawany za faworyta bukmacherów, jednak po zaciętym pięciosetowym pojedynku pokonał faworyzowanego Konecnego 3-2. spotkanie to nie rozpoczęło się po myśli doświadczonego Czecha i już w pierwszym secie dość bezwzględnie rywal wykorzystał jego opieszałość, ogrywając go do sześciu. W kolejnych czterech starciach trudno mówić o słabszej postawie któregokolwiek z zawodników, we wszystkich o szali zwycięstwa decydowały detale, druga partia zakończona wynikiem 11-9, trzecia 10-12 i dwie ostatnie to wygrana Horejsiego 11-8. Warto zanotować, ze dwukrotnie musiał on odrabiać straty po przegranych setach. W spotkaniu z Vrablikie nie dał żadnych szans rywalowi, kończąc spotkanie w trzech setach, zaś z Retspiesem roztrwonił dwusetową przewagę i musiał walczyć o zwycięstwo w ostatnim rozdaniu.

We wtorek Tomas Tregler rozegrał, aż pięć spotkań na czeskiej ziemi i raczej nie może on mówić o udanym dniu. Z owych pięciu rozgrywek wygrał zaledwie dwie z Gavlasem i Prockopovem, zaś dwukrotnie przegrał z rywalem Miroslava, Retspiesemi to pomimo faktu, że kursy na niego wynosiły grupo ponad 3.2, ostatni jego pojedynek to porażka z drugim rywalem Horejsiego, Konecnym 2-3.

Odnosząc się do porównania rywali obu zawodników, mamy jasny przekaz kto prezentuje się lepiej. Pogromcy Treglera, zostali poskromieni przez doświadczonego Czecha i w słowie doświadczony kryje się moim zdaniem słowo klucz, Miroslav gra w swojej ojczyźnie i doskonale zdaje sobie sprawę, ile oczu w obecnej sytuacji jest zwróconych w jego kierunku. Stawiam na niego po moim zdaniem mocno value kursie i liczę, że utrzyma serię trzech zwycięstw, przedłużając ją do czterech.

 

Jiri Vrablik- Tomas Konecny

Tomas Konecny mimo uznania za faworyta w niemal każdym spotkaniu, jak na razie dość mocno się męczy na czeskiej ziemi, na starcie wspomniana wyżej porażka z Horejsim, następnie dwa dość efektowne zwycięstwa, bo tylko z jednym straconym setem nad Gawlasem i Kleprlikiem, jednak już problem z przełożeniem formy na rewanż z Gawlasem i całkowita „wtopa” z przegraną bez zdobyczy setowej. Dzień na szczęście mógł zakończyć z uśmiechem na twarzy po zaciętym, ale wygranym pojedynku nad Treglerem 3-2, co dziwne ten mecz był o tyle dziwny, że obaj naprzemiennie potrafili pokonać rywala do kilku punktów, aby następnie z takim samym dystansem przegrać partię.

Vrablik do stołu we wtorek podszedł trzykrotnie i dostał srogi łomot od Prokopcova i Horejsiego, dwukrotnie schodził ze sceny bez wygranej partii, tylko raz dochodząc do choćby 9 punktów. Zwycięstwo na Kleprlikiem z pewnością podniosło morale, ale widać, że nie jest to jego szczytowa forma.

Obaj z pewnością mogliby ostatnio zaprezentować się lepiej, ale to Konecny ma o wiele więcej atutów za sobą. W bezpośrednich starciach ta różnica jest, aż nadto widoczna i prowadzi w niej 7-2. Dwie porażki Vrablika i to dużą różnicą, nie dają pozytywnego obrazu i nadziei na jego zwycięstwo w tym starciu. Tomas może i przegrywał spotkania, ale robił to  po całkiem niezłej grze, po zaciętych rywalizacjach. odnośnikiem może być tutaj rywalizacja z moim faworytem pierwszego spotkania, w którym Jiri przegrał 3-0, a Konecny był bliski jego pokonania. Tenis stołowy to gra niespodzianka, gra nerwów i gra mentalności, jeśli temu drugiemu jej nie zabraknie, to jutro nie odda Vrablikowi więcej niż jednego seta.

 

W związku z tym, że tenis stołowy pojawia się na stronie po raz pierwszy, w kilku podpunktach wymieniam tutaj zasady tej gry:

  • Rozpoczęciem akcji w tenisie stołowym jest serwis jednego z zawodników,
  • Każdy z graczy serwuje po dwa razy na przemian,
  • Gdy stan gry wyniesie 10:10 od tego momentu po razie, aż do uzyskania przez jednego z zawodników 2-punktowej przewagi,
  • Set rozgrywany jest do 11 punktów, lub na ewentualne przewagi,
  • Mecze zazwyczaj rozgrywane są do trzech, bądź czterech wygranych setów
  • W trakcie wymiany piłeczka musi odbić się od stołu, przed kontratakiem.