Po dłuższej przerwie, w której sytuacja na świecie zaczyna wracać do normy i do gry wraca coraz więcej sportów i zawodników. Choć wciąż są to turnieje bardziej pokazowe, niż profesjonalne to nie można narzekać na brak spotkań do typowania i analizowania. Ja dzisiaj postanowiłem zrobić małego mixa i połączyć w kuponów Double tenis, wraz z dartem.

W darcie po zakończeniu pierwszej rundy PDC HOME Tour wyłonionych zostało najlepszych 3 zawodników, po jednym z każdej z grup do kolejnego etapu. Jaka różnica w typowaniu pierwszej i drugiej rundy? Teraz mamy już pogląd na to jak dany zawodnik czuję się przy domowej tarczy i grze przy kamerze bez publiki za plecami, a mój dzisiejszy wybraniec zrobił w tym aspekcie furorę w poprzednim podejściu do tarczy. Na drugim biegunie, a konkretnie amerykańskich kortach rozgrywane są pokazowe turnieje tenisowe z serii International. Codziennie na kort wychodzi po kilku zawodników, rozgrywających spotkania każdy z każdym w pokrojonej do czterech wygranych gemów i braku gry na przewagi setowej formule. Wciąż są to w większości amatorzy, ale grają już na tyle długo, że możemy być w stanie na podstawie h2h, przeanalizować prawdopodobnych faworytów spotkań. Z tego miejsca sobie i Wam życzę powodzenia i odwrócenie serii niepowodzeń. Zapraszam do poczytania.

Załóż konto w BETFAN i graj bez ryzyka do 100PLN!
Zwrot na konto depozytowe z kodem: 3100PLN
Link aktywujący promocję -> zagranie.com/go/betfan

Cristo Reyes- Jelle Klassen

Zaczniemy od darta, po pierwszej 32-u grupowej rywalizacji wyłoniono 32 zawodników, którzy ponownie zostali podzieleni na czteroosobowe grupy. Dzisiaj do tarczy podejdą Wright, Reyes, Klassen i Murray. Zmagania zapowiadają się bardzo ciekawie, szczególnie po „smakach” jakie podczas pierwszych trzech spotkań przy webcamie zostawił Cristo Reyes. O ile zawodnikom, że światowej czołówki ciężko było przyzwyczaić się do domowego zakątka i w większości nie mogli się odnaleźć i zaprezentować dobrej formy to plasujący się na 46 miejscu w światowym rankingu Hiszpan, zagrał jak z nut. W niełatwej grupie z Noppertem, Hendersonem i Maikele, ani razu nie zszedł poniżej 91 punktów średniej, a nawet w spotkaniu z Dannym zbliżył się do granicy 100! Nie jest dla niego problem trafienie 180tek, czy dość dobry procent Double przy domowej tarczy. Trafiał ich odpowiednio 2/4/2, a jeśli chodzi o zakończenia, to procent wahał się od 50, do 35. Cristo zaprezentował się jako jeden z nielicznych ponad oczekiwania, wygrywając swoją grupę z kompletem punktów i bardzo dobrymi statystykami, a i rywale wcale nie zagrali najgorszych spotkań.

Jeśli chodzi o Jelle Klassena, to Holender miał o wiele łatwiejszych, przynajmniej w teorii gumowych rywali. Wygrał dwa z trzech spotkań, ulegając Meikle, a ogrywając Carlina i Clemensa. Średnie 85, 92 i 93 to jego osiągnięcie w starciach ze wspomnianym zawodnikami. Tylko one są na tyle nie miarodajne, że akurat on bardzo dobrze wykańczał doublach, co nie założyło mu średniej 70/50/40%. Jeśli zaś chodzi o zdobycze maxów, to zdobywał je w dwóch spotkaniach. Z Clemensem cztery i z Maikle trzy.

Moim zdaniem pojedynek może należeć do wyrównanych, ale biorąc pod uwagę historię pierwszych trzech spotkań w turnieju, jak i h2h między nimi dwoma, stawiam tutaj w stronę Hiszpana po bardzo dobrym kursie. Drugi aspekt to fakt, że Jelle często słabo zaczyna turnieje, a jest to spotkanie zaplanowane jako pierwsze obu zawodników tego dnia.

Jurgen Melzer- Jurij Rodionov

Do gry w tenisa wraca coraz więcej zawodników. W stanach rozgrywane są zawody International Series, ostatnio przez cały tydzień można było śledzić zmagania w Niemczech, teraz mamy taką okazję czy to w turnieju o Puchar Prezydenta w Czechach, czy też w Pro Series w Austrii. Ja przyglądam się temu ostatniemu, a konkretniej rywalizacji deblisty z typowym zwolennikiem singla. Melzer w swojej matryce ma już wpisane „39”, co jest dość sędziwym wiekiem jak na dobry poziom tenisowego singla, w przypadku debla jest to bardzo popularne i nikogo nie dziwi. Do samego udziału Jurgena w tym turnieju, z oczywistych względów nie przekonały raczej względu sportowe, a prędzej nuda za codzienną rywalizacją i dobra okazja do treningów. W przypadku pojedynku z młodym, ambitnym, a przy tym utalentowanym Rosjaninem wydaje się być przesądzona, biorąc pod uwagę branie udziału jedynie w rywalizacji meblowych na przestrzeni lat i ja nie widzę innej możliwości.

Niestety BETFAN nie daje mi możliwości zagrania dokładnego wyniku, czy setowego handicapu ale jeśli widzicie taka możliwość, to jest dla mnie niemal pewny wynik 2-0 w kierunku reprezentanta Rosji. Rodionov w tym roku już pokazywał, że potrafi grać na bardzo wysokim poziomie, w starciach między innymi z Pablo Cuevasem, gdzie mimo porażki, przez całe spotkanie utrzymywał solidny poziom zagrywki, oraz wymian, czy to z linii, czy pod siatką. Poza tym na poziomie Challengera utrzymywał bardzo wysoką formę, wygrywając w Meksyku, oraz amerykańskim Dallas. Bardzo blisko sukcesu był również w Columbus. Rywalizacja na tym poziomie przebiegała dla niego bardzo obiecująco, co przy normalnym przebiegu sezonu z pewnością pozwoliłoby mu na występy w turniejach ATP. Jak zwykle pojedynek deblisty z singlistą, daje oczywisty obraz, przynajmniej teoretycznie jak powinna przebiegać gra. Czy będzie tak w tym przypadku?

Zakład bez ryzyka w BETFAN – zwrot na konto główne!

  1. Klikasz w link -> zagranie.com/go/betfan
  2. Zakładasz konto z kodem: 3100PLN
  3. Wpłacasz depozyt, którego minimalna kwota jest równa 10 zł
  4. Zakład powinien mieć kurs, który jest równy co najmniej 1.14. Z promocji wyłączone są zakłady Gry Wirtualne
  5. W razie przegranej w ciągu 48 godzin roboczych od rozliczenia zakładu przyznamy Ci bonus na saldo główne, który będzie równy stawce zakładu.