Trzecie, czwarte oraz piąte spotkanie finałowe okazało się dla nas bardzo udane, ponieważ wszystkie trzy propozycje zaświeciły się na zielono. Przyznać trzeba, że emocji nie brakuje w tej parze i przed nami szósty mecz, który być może wyłoni nam nowego właściciela Pucharu Stanleya, ale w grę wchodzi również druga opcja, czyli aktualni mistrzowie doprowadzają do remisu i o wszystkim zdecyduje siódma rywalizacja. Dzisiaj jednak skupimy się na tym co przed nami i nie będziemy wybiegać, aż tak daleko w przyszłość. Dlatego w tej analizie sprawdzimy, co słychać w obozach Lightning oraz Avalanche przed spotkaniem w Amalie Arena w Tampie na Florydzie. Zapraszam!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

50% do 200 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 30 zł darmowe zakłady

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 200 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBETY: 20 zł + 10 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Tampa Bay Lightning – Colorado Avalanche (stan serii 2-3): typy i kursy bukmacherskie 27.06.2022

Aktualni mistrzowie NHL ponownie pokazują w tym sezonie play-off, że potrafią przetrwać dosłownie wszystko. Zaczęło się od gonitwy w pierwszej rundzie za Toronto Maple Leafs, którzy byli zawsze o krok od Lightning, aż do decydującego siódmego starcia, w którym gracze z Florydy załatwili sprawę. Za to w nagrodę czekała ich łatwa i przyjemna przeprawa z Florida Panthers, zakończona w czterech meczach. Finał konferencji pierwszy raz postawił Lightning w trudniejszym położeniu, bo po dwóch spotkaniach po stronie wygranych mieli jedno wielkie zero, a mimo to kolejne cztery starcia padły ich łupem i to New York Rangers musieli udać się na wakacje. Z Colorado Avalanche również zaczęło się od dwóch porażek, potem przyszedł kontaktowy trzeci mecz, ale czwarty na nieszczęście dla Lightning przegrali. Mogło się wydawać, że MacKinnon i spółka załatwią sprawę przed własną publicznością, na co nie pozwolili gracze z Florydy i dzięki temu ponownie przenosimy się do Amalie Areny w Tampie.

NHL gramy w Fortunie! Nie masz jeszcze konta? Załóż je z kodem ZAGRANIE i zgarnij do 600PLN w zakładzie bez ryzyka!

Wygrana na terenie rywala w piątym spotkaniu mogła o tyle cieszyć, dlatego że Lightning dość przeciętnie radzili sobie na wyjazdach w tegorocznych play-off, a mimo wszystko udało im się odrobić jeden oddany mecz przed własną publicznością. O ile w czwartym spotkaniu, w którym zdecydował gol w dogrywce, przy którym mieliśmy sporo kontrowersji przy liczbie graczy na lodzie, to piąte starcie było słabym popisem bramkarzy. Zarówno Kuemper jak i Wasilewski mogli zachować się lepiej przy straconych golach, szczególnie golkiper Avalanche, który spokojnie przy mniejszej panice mógł uniknąć wpadającego krążka trzeci raz do jego bramki, co ostatecznie przełożyło się na przegraną. Jednym z czynników do drugiej wygranej w serii Tampy Bay Lightning był fakt, że pierwszy raz po 60 minutach zjeżdżali bez straty gola w liczebnej przewadze przeciwnika. Już wcześniej ograniczyli liczbę wykluczeń, ale Avalanche zdołali zdobyć gola w power play. Natomiast w ostatnim starciu dwa razy Lightning musieli bronić się w osłabieniu i ta sztuka im się udała w 100%. Jeżeli chcą doprowadzić do remisu i siódmego spotkania, to nadchodzącej nocy muszą wystrzegać się wykluczeń. Szósta potyczka może być bardzo, ale to bardzo wyrównana z tego względu, że hokeistom z Denver nie robi różnicy czy grają na wyjeździe, czy przed własną publicznością. W delegacjach przegrali zaledwie raz w całych play-off właśnie z Lightning. Gracze z Florydy we własnej hali spisują się zdecydowanie lepiej, ponieważ w niej odnieśli tylko dwie porażki. Pierwsza miała miejsce z Toronto Maple Leafs, a druga dopiero z Colorado Avalanche.

Statystyki:

  • 8 z 9 wyjazdowych spotkań w play-off wygrali Colorado Avalanche,
  • 8 z 10 domowych meczów w play-off zwyciężyli Tampa Bay Lightning,
  • Trzy razy w bezpośrednich spotkaniach tych drużyn padał wynik remisowy

Co obstawić?

Chyba każdy spodziewa się bardzo wyrównanego starcia numer sześć. Obie ekipy mają w głowach fakt, że poniedziałkowej nocy możemy poznać nowego mistrza. Dlatego jedni będą chcieli zrobić wszystko, żeby doprowadzić do siódmego meczu, a drudzy wręcz odwrotnie będą chcieli zakończyć całą serię. W tej analizie skorzystamy z oferty Fortuny. Jeśli nie posiadasz konta u tego bukmachera to warto sprawdzić i skorzystać z bonusu Fortuny, który daję wiele możliwości na start. My dzisiaj poszukamy ryzyka, dlatego proponuję zakład mówiący o tym, że szósty mecz przyniesie nam rozstrzygnięcie dopiero w dogrywce. W tym sezonie trzy razy mieliśmy taką sytuację, a dwa razy miała ona miejsce w play-off. Myślę, że dopiero po dodatkowym czasie gry poznamy wygranego szóstego starcia finałowego o Puchar Stanleya pomiędzy Tampa Bay Lightning a Colorado Avalanche.

Fortuna
4.15
Remis w regulaminowym czasie gry

fortuna-zaklad-bez-ryzyka-3

NHL_FORTUNA_FINAŁ

Foto. Press Focus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze