Trzeci dzień przerwy reprezentacyjnej przynosi nam siedem spotkań eliminacyjnych do Euro 2020. Dziś mam dla Was propozycję kuponu double opartego na zdarzeniach Anglia vs Bułgaria i Serbia vs Hiszpania. Gotowi? No to zabierzmy się do analizowania.

Nie masz konta w Betclic? Przejdź do rejestracji i weź udział w promocji!

Zakład bez ryzyka do 500 złotych!
Kod promocyjny: 500PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Anglia vs Bułgaria

Na początek przeanalizujemy odbywające się o godzinie 18:00 na Wembley spotkanie Anglii z Bułgarią. Ostatnim razem ekipy te spotykały się ze sobą w eliminacjach do Euro 2012, wówczas oba spotkania wygrali Anglicy. Reprezentacja Anglii pod wodzą Gary’ego Southgate’a poczyna sobie bardzo dobrze, po udanym Mundialu w Rosjii, na którym zdobyła czwarte miejsce zanotowała ona awans do play-offów Ligi Narodów, w której uplasowała się na najniższym stopniu podium. Widać, że odmłodzenie kadry po trwającym przez kilka lat okresie bessy wyszło Anglii na dobre. Bułgaria natomiast walczy o zameldowanie się w Mistrzostwach Europy pierwszy raz od 2004 roku. Bułgarska piłka reprezentacyjna przeżywa od wielu lat ogromną zapaść i nie ma na horyzoncie większych szans na poprawę tego stanu rzeczy. Nieco lepiej jest na polu klubowym, bowiem całkiem niezłe wyniki osiąga w ostatnich sezonach Łudogorec Razgrad, jednak jest to jedyna iskierka nadziei dla bułgarskiego futbolu. Anglicy podejdą zatem do tego meczu w roli murowanego faworyta.

Dla Synów Albionu będzie to trzeci mecz w tych eliminacjach, ponieważ grali oni w fazie play-off Ligi Narodów UEFA, które rozgrywały się w równolegle z ostatnimi meczami eliminacji. Nie przeszkadza to im jednak zajmować pierwszego miejsca w swojej grupie z kompletem sześciu punktów. Jak już wspomniałem forma reprezentacji Anglii notuje wyraźną tendencję wzrostową, wyjąwszy ostatnią porażkę po dogrywce w półfinale Ligi Narodów Anglia ostatni mecz przegrała rok temu ulegając u siebie Hiszpanii 1-2 w 1. kolejce LN. Pomimo tego, od samych Mistrzostw Świata, na których sprawili swoją dyspozycją ogromną niespodziankę, podopieczni trenera Southgate’a prezentują solidną i twardą grę w defensywie oraz szybkość i skuteczność z przodu i dziś są bardzo trudnym rywalem dla wszystkich drużyn na świecie. Jeśli chodzi o dotychczasowe mecze eliminacyjne, Anglicy dokonali dwóch pogromów: 5-0 z Czechami u siebie i 5-1 z Czarnogórą na wyjeździe.

Reprezentacja prowadzona przez Krasimira Bakalova nie odniosła jeszcze zwycięstwa w aktualnej kampanii. Na jej inaugurację ugrali punkt w domowym meczu z Czarnogórą zremisowanym 1-1, tyle samo, z takim samym wynikiem wywieźli z Kosowa. Na tym kończy się jednak aktualny dorobek Bułgarów, ponieważ zanotowali oni potem dwie porażki: 1-2 z Czechami w Pradze i 2-3 w rewanżowym meczu z reprezentacją Kosowa. Trzeba jednak przyznać, że wcześniej całkiem nieźle poradzili sobie w swojej grupie w Dywizji C Ligi Narodów, po udanym starcie i trzech zwycięstwach przyszedł jednak regres w postaci porażki i dwóch remisów. Ostatecznie piłkarze z południowo-wschodniej Europy uplasowali się na drugim miejscu w swojej grupie ustępując jedynie Norwegii, która awansowała do Dywizji B.

Próbując przewidywać przebieg tego spotkania trudno znaleźć jakieś argumenty przemawiające za reprezentantami Bułgarii, jestem zdania, że mecz będzie toczył się pod wyłączne dyktando Anglików i możemy spodziewać się sporej ilości bramek, Anglia przyzwyczaiła nas bowiem skutecznej gry w ofensywie, co w połączeniu z kiepską obroną Bułgarów może przynieść wyłącznie jeden skutek, pytanie „jaki?” pozostawię tutaj jako retoryczne.

Statystyki:

  • Anglicy wygrali 7 z ostatnich 10 meczów
  • Bułgaria notuje serię siedmiu meczów bez zwycięstwa
  • Anglia wygrała oba dotychczasowe mecze eliminacyjne, ich bilans bramkowy wynosi 10:1
  • Bułgarzy w czterech meczach bieżących eliminacji zanotowali zaledwie dwa punkty
  • W obu meczach pomiędzy tymi drużynami w XXI wieku Anglia wygrała do zera
  • Jeszcze nigdy w historii Bułgaria grając na wyjeździe z Anglią nie zdobyła bramki
  • Reprezentanci Anglii w pięciu ostatnich meczach domowych stracili trzy gole trzy razy notując czyste konto
  • Bułgarzy tracą przynajmniej jedną bramkę na wyjeździe od dwunastu spotkań

Co obstawiać?

Nie trzeba być ekspertem, żeby stwierdzić, że dziś na Wembley to Synowie Albionu będą nadawali tempa rywalizacji. Aktualna dyspozycja, personalia, sytuacja w grupie, to wszystko przemawia na korzyść reprezentacji Anglii. Moim zdaniem Bułgarzy będą oglądać popisy Anglików. W związku z tym proponuję do jedynki dorzucić warunek BTTS: nie, typując zatem zwycięstwo Anglii z zachowaniem czystego konta.

Typ: Anglia wygra do zera

Kurs: 1,46

Serbia vs Portugalia

Drugie, odbywające się o godzinie 20:45 spotkanie będzie pojedynkiem Serbii ze zwycięzcą pierwszej edycji Ligi Narodów UEFA, Portugalią. Gospodarze po występie na Mundialu w Rosji liczą na pierwszy od ostatecznego rozpadu Jugosławii awans na Mistrzostwa Europy. Ostatnim razem meldowali się na Euro jako Serbia i Czarnogóra na Euro 2000, gdzie odpadli w Ćwierćfinale. Portugalczycy natomiast przystępują do tych eliminacji jako obrońcy tytułu wywalczonego na ostatnim turnieju we Francji. Oczekiwania kibiców są wobec nich zatem ogromne i awans na Euro 2020 jest dla Seleçao das Quinas obowiązkiem. Wieczorne spotkanie będzie rewanżem tych drużyn w bieżących eliminacjach, pierwsze spotkanie na Estadio da Luz w Lizbonie zakończyło się wynikiem 1-1.

Serbowie podejdą do dzisiejszego spotkania po bardzo różnie wyglądających względem siebie dwóch ostatnich meczach, które rozegrane zostały w czerwcu. Najpierw doznali druzgocącej porażki we Lwowie z ekipą Ukraińską, która ograła Serbów aż 5-0 i zrobiła to w sposób bezlitosny i bezdyskusyjny. Później jednak Serbia podniosła swoje morale ogrywając u siebie Litwę 4-1, powtarzając wynik z ostatniej potyczki obu tych zespołów w Lidze Narodów. W samej LN ekipa Mladena Krstajicia zanotowała bilans 4-2-0 i awansowała do Dywizji B. Po nieudanym dlań Mundialu odnieśli zatem tylko jedną porażkę, jej wymiar niestety mógłby podciąć skrzydła nawet najlepszej ekipie.

Piłkarze portugalscy poza wspominanym już meczem z Serbią rozegrali tylko jedno spotkanie w tej kampanii. Podobnie, jak w przypadku Anglii, związane było to z koniecznością rozgrywania meczów w play-offach Ligi Narodów. Meczem był tym bezbramkowy remis u siebie z Ukrainą, która niespodziewanie jest liderem grupy B z dziesięcioma punktami na koncie. W Lidze Narodów prezentowali się jednak bardzo dobrze, wygrali swoją grupę nie odnosząc żadnej porażki i jako gospodarze turnieju Final Four sięgnęli po tryumf w historycznej, pierwszej edycji cyklu. Ostatnim przegranym przez Portugalczyków meczem jest 1/8 finału Mundialu w Rosji i porażka 1-2 z Urugwajem.

Obie drużyny cechuje duży ofensywny potencjał, dlatego jestem zdania, że dzisiejszy mecz może przynieść dużo sytuacji podbramkowych. Serbia strzela u siebie sporo bramek, Portugalczycy również są bramkostrzelni, więc nastawiam się na duże prawdopodobieństwo wymiany ciosów. Ponadto zarówno Serbia jak i Portugalia muszą sobie co nieco udowodnić swoim kibicom, Ukraina spłatała bowiem psikusa i jednym i drugim. Serbowie będą walczyć o zatarcie blamażu w pojedynku z nią, natomiast Portugalczycy będą musieli pokazać, że bezbramkowy remis z Ukrainą to jedynie potknięcie, nie zaś zwiastun dalszych problemów.

Statystyki:

  • Reprezentacja Serbii w ośmiu z dziesięciu ostatnich meczów strzeliła przynajmniej jednego gola, a sześć razy był to wynik BTTS
  • Portugalczycy nie ponieśli porażki od dziesięciu meczów
  • Na osiem z dziesięciu ostatnich potyczek piłkarze z Półwyspu Iberyjskiego co najmniej raz umieszczali piłkę w siatce rywala, w sześciu przypadkach był BTTS
  • W dziesięciu ostatnich meczach ekipa z Bałkanów odniosła tylko jedną porażkę
  • Wszystkie pięć dotychczasowych meczów pomiędzy Serbią a Portugalią kończyły się wynikami BTTS oraz under 2,5 gola
  • Serbowie w siedmiu meczach domowych z rzędu tracą bramkę

Co obstawiać?

Będąc szczerym, jestem w szoku widząc tak wysoki kurs na BTTS w tym spotkaniu. Rozumiem, że mecze z Ukrainą nie poszły po myśli obu ekip, jednak pozostałe mecze na przestrzeni roku wstecz obfitowały w dużą ilość bramek zarówno strzelanych, jak i traconych, zwłaszcza po stronie Serbów. Biorąc także pod uwagę, że w pierwszym meczu było 1-1 i jak dotąd we wszystkich meczach Serbii z Portugalią padały BTTS-y idę w kierunku tego właśnie typu. Uważam, że szanse są większe niż sugerowałyby to kursy.

Typ: BTTS (obie drużyny strzelą bramkę)

Kurs: 1,91

Cashback – Betclic:

  • Aby wziąć udział w promocji – zakładacie konto z kodem promocyjnym: 500PLN
  • Wpłać depozyt i obstaw swój pierwszy kupon.
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie ze zwrotem w przypadku porażki.
  • Obrót ewentualnym zwrotem x4.
  • Kurs minimalny 2.00.
  • Możecie zagrać pierwszy zakład na nowym koncie nawet do 500 PLN – będzie objęty cashbackiem.

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!