Sobotę rozpoczynamy również od LOTTO Ekstraklasy. Kupon na najlepszą ligę świata będzie się składał z dwóch zdarzeń. Najpierw odwiedzimy obiekt Wisły Płock, gdzie Nafciarze podejmą zespół Miedziowych. Zagłębie Lubin przegrało pierwsze starcie po przerwie zimowej, z kolei gospodarze pokonali rewelacyjne jesienią Górnik Zabrze. W drugiej rywalizacji wybierzemy się do Białegostoku, gdzie druga w tabeli Jagiellonia zmierzy się z Cracovią.

Nie masz konta w Milenium? Złóż pierwszy depozyt, a dostaniesz podwojoną sumę wpłaconej kwoty aż do 760 PLN!

Wczorajszy kupon na Ekstraklasę zakończył się naszą wygraną na kwotę 279 PLN. Tak jak pisałem przy analizie meczu Korony, lepiej było się zabezpieczyć niż grać czystą dwójkę i podwójna szansa 2-2 uratowała nasz kupon. Co do meczu Legii ze Śląskiem wygrana gospodarzy przy takiej grze gości na wyjazdach była praktycznie pewna i boisko to potwierdziło. Przygarnęliśmy wczoraj łatwe pieniądze, ale dziś trzeba podtrzymać formę!

Wisła Płock

Nafciarze w pierwszej kolejce po zimowej przerwie pokonali rewelację rundy jesiennej – Górnik Zabrze. W ostatnich latach, co by nie mówić ten rywal im nie leżał. Poprzednie zwycięstwo w Płocku nad tym rywalem odnieśli w 2006 roku, ale teraz przy dobrej dyspozycji zespołu nadeszło przełamanie i to z przytupem. Trzeba przyznać, że zespół gospodarzy był zdecydowanie lepszy w tym starciu. Gdyby nie wielBŁĄDY, które w bramce popełniał nowy nabytek ekipy z Płocka – Thomas Daehne wynik byłby bardziej jednostronny. Bardzo dobre zawody w drużynie Jerzego Brzęczka rozegrał Konrad Michalak, który po ostatnich ekscesach Sławomira Peszki oraz kontuzjach innych skrzydłowych zgłasza swoje zainteresowanie wyjazdem na Mundial do Rosji. Imponująco wyglądał również Jose Kante, który wydaje się idealnym graczem do tej układanki. Pogrążył swój były klub dwiema bramkami, więc takiej formy kibice będą oczekiwać również w pojedynku z Zagłębiem. Wisła jest dla mnie faworytem tego starcia, ale podobnie jak wczoraj w przypadku Korony Kielce nie zagramy czystego zwycięstwa. Znalazłem bardzo kuszące rozwiązanie, mianowicie postawimy na wygraną Wisły z podpórką przy +1,5 gola. W takim zdarzeniu Milenium wystawia nam kurs 1.76, co uznaje za bardzo dobry przelicznik.

Zagłębie Lubin

Podopieczni Mariusza Lewandowskiego sprawili, że Legia musiała do samego końca drżeć o wynik. Wydawało się, że bez Jakuba Świerczoka i Jarosława Jacha zespół straci sporo na jakości. Pierwszy mecz wcale nie pokazał nam tego zjawiska. W linii ataku reprezentanta Polski zastąpił Jakub Mares, który zaliczył fantastyczny występ okraszony dwiema bramkami. Nowy nabytek zespołu z miejsca zyskał uznanie w oczach trenera i kolegów, którzy wspólnie zdecydowali, że powinien wykonać rzut karny w 90 minucie. Mam wrażenie, że będzie to doskonałe zastępstwo. Silny, zwrotny, ale przede wszystkim skuteczny napastnik pozwoli im powalczyć o miejsce w pierwsze ósemce, które jest celem po poprzedniej słabszej kampanii. Początek z Legią, a teraz wizyta w Płocku. Kalendarz nie jest dla nich najprostszy.

Statystyki:

  • Wisła Płock była niepokonana w swoich ostatnich pięciu meczach
  • Wisła Płock przegrała tylko jeden z siedmiu poprzednich meczów przed własną publicznością.
  • Trzy z pięciu ostatnich starć tych ekip w Płocku to wyniki z golami obu stron i +2,5 bramki.
  • Zagłębie przegrało cztery  z ostatnich sześciu meczów wyjazdowych.
  • Przed rokiem w Płocku górą była ekipa Miedziowych 1:2.
  • Pierwszy mecz obu drużyn w tym sezonie to wynik 2:2.
  • Wisła Płock przegrała tylko jeden z ostatnich czterech spotkań Ekstraklasy z tym rywalem.

Wisła Płock – Zagłębie Lubin (sobota, godzina 15:30)

Wisła P. (4-2-3-1): Kiełpin, Stefańczyk, Łasicki, Dźwigała, Reca, Michalak, Szymański, Furman, Stilić, Merebaszwili, Kante, Biliński

Zagłębie (4-2-3-1): Polacek, Todorovski, Czerwiński, Kopacz, Balić, Janoszka, Matuszczyk, Jagiełło, Pawłowski, Starzyński, Mares.

Zdarzenie: Wisła Płock vs Zagłębie Lubin

Typ: 1X/ +1,5 bramki

Kurs: 1.76

Jagiellonia Białystok

Drugie spotkanie, które weźmiemy pod analizę odbędzie się w Białymstoku. Rywalem Jagiellonii będzie zespół Michała Probierza, czyli Cracovia Kraków. Dla charyzmatycznego trenera będzie to sentymentalny powrót do miejsca, w którym przebywał przez ostatnie lata. To właśnie ten szkoleniowiec zbudował potęgę Jagi na przestrzeni ostatnich lat. Teraz jego misje kontynuuje Ireneusz Mamrot i radzi sobie całkiem dobrze, o czym świadczy druga pozycja zespołu w ligowej tabeli.  Gospodarze tego meczu w ostatnim czasie idą jak burza. Na pięć ostatnich spotkań wygrali cztery i tylko raz musieli uznać wyższość Śląska we Wrocławiu. Dobra forma została utrzymana po przerwie zimowej. Wydawało się, że czeka ich cięzki mecz z Piastem w Gliwicach, ponieważ gospodarze są zaangażowani w walkę o utrzymanie i wzmocnili się dwoma piłkarzami Legii Warszawa. Nic z tego, Jaga przyjechała jak po swoje, a bramka Przemysława Frankowskiego była ozdobą nie tylko tej rywalizacji, ale całej kolejki. Pierwsze spotkanie obu zespołów zakończyło się remisem 1:1. Jaga nie przegrała u siebie w sześciu kolejnych rywalizacjach ligowych. W tym meczu będą faworytem, ale na wszelki wypadek zagramy podobne zdarzenie jak w powyższym pojedynku. Gramy podpórkę na Jagiellonię z -3,5 golami w meczu. Moim zdaniem nie będziemy tutaj świadkami wielu bramek, ale zostawiamy pewien margines błędu dla trzech trafień. Kurs 1.64 jest ciekawą opcją.

Cracovia

Zespół Michała Probierza dobrze rozpoczął rundę wiosenną. Ekipa Pasów pomimo grania przy „pustych” trybunach odniosła zwycięstwo 2:1 nad Śląskiem Wrocław. Oczywiście, Wrocławianie to najgorsza drużyna w lidze pod kątem gra w delegacji, ale nie było to łatwe starcie. Spory wpływ na końcowy rezultat miał arbiter spotkania, który oszczędził jednego z zawodników gospodarzy w jednoznacznej sytuacji na drugą żółtą kartkę. Zwycięzców się nie sądzi, więc nie będę tego robił. Pokazali charakter i za to trzeba ich pochwalić, bo przypomnijmy, że goście wyszli w tym meczu na prowadzenie, ale druga połowa odmieniła losy rywalizacji.  Teraz przed nimi bardzo ciężki wyjazd do drugiej drużyny tabeli. Jagiellonia gra w ostatnim czasie u siebie bardzo dobrze. Są niepokonani w ostatnich sześciu meczach, z czego trzy wygrali. Dwie poprzednie rywalizacje tych drużyn na tym terenie kończyły się remisami i właśnie dlatego postanowiłem zagrać podpórkę. Jaga traci do Legii jedynie dwa punkty, natomiast Cracovia jest na 11 pozycji z przewagą pięciu oczek nad ostatnim w tabeli Piastem.

Statystyki:

  • Jaga wygrała cztery z pięciu ostatnich spotkań w Ekstraklasie.
  • Cracovia rozegrała cztery spotkania z rzędu bez remisu
  • Jagiellonia jest niepokonana u siebie w sześciu kolejnych meczach.
  • Dwie ostatnie rywalizacje tych drużyn w Białymstoku to remisy.
  • Cracovia przegrała dwa z trzech ostatnich wyjazdów.
  • Ostatni raz Cracovia wygrała z Jagą na wyjeździe w 2013 roku.
  • Jagiellonia ma passę dwóch wygranych przed własną publicznością.
  • Oba zespoły wygrały pierwsze spotkania rundy wiosennej strzelając przy tym po dwa gole.
  • Pierwsze starcie obu drużyn w Krakowie zakończyło się wynikiem 1:1.
  • Cracovia nie pokonała Jagi w 10 kolejnych spotkaniach.

Jagiellonia Białystok – Cracovia (sobota, 18:00)

Jagiellonia (4-2-3-1): Pawełek, Burliga, Runje, Mitrović, Guilherme, Kwiecień, Romanczuk, Frankowski, Pospisil, Novikovas, Świderski

Cracovia (4-2-3-1): Pesković, Siplak, Helik, Datković, Ferraresso, Covilo, Drewniak, Wdowiak, Hernandez, Rakels, K. Piątek.

Zdarzenie: Jagiellonia Białystok vs Cracovia

Typ: 1X/-3,5gola

Kurs: 1.64  

Ekstraklasa