Już jutro rozpoczyna się Puchar Świata w męskiej siatkówce rozgrywany w Japonii. Jak poradzą sobie faworyci, a jak spisze się nasza reprezentacja? Przygotowałem analizę na najbliższe spotkania. Zapraszam do lektury!

Nie masz konta w Betclic? Przejdź do rejestracji i weź udział w promocji!
Zakład bez ryzyka do 510 złotych!
Kod promocyjny: 510PLN

POLSKA – TUNEZJA

Zaczynamy oczywiście od starcia naszej reprezentacji. Jak w tym turnieju poradzą sobie brązowi medaliści Mistrzostw Europy? Do tych rozgrywek trener Vital Heynen powołał 24 zawodników. Z czego 12 nie występowała na zawodach, z których kilka dni temu przywieźliśmy brąz. Są to:

Tomasz Fornal – Cerrad Czarni Radom, przyjmujący
Norbert Huber – Cerrad Czarni Radom, środkowy
Marcin Janusz – Trefl Gdańsk, rozgrywający
Łukasz Kaczmarek – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, atakujący
Bartosz Kurek – Onico Warszawa, atakujący
Bartosz Kwolek – Onico Warszawa, przyjmujący
Bartłomiej Lemański – Asseco Resovia, środkowy
Grzegorz Łomacz – PGE Skra Bełchatów, rozgrywający
Piotr Łukasik – Onico Warszawa, przyjmujący
Jakub Popiwczak – Jastrzębski Węgiel, libero
Michał Szalacha – Łuczniczka Bydgoszcz, środkowy
Rafał Szymura – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, przyjmujący

Wspominam o tym, bo najprawdopodobniej Ci zawodnicy będą grali w kilku pierwszych spotkaniach, za nim dojadą nasi medaliści. Czy jest się czego obawiać? Oczywiście, że nie, większość z nich grała już w ostatniej Lidze Narodów, gdzie Polska również zajęła najniższy stopień podium. Zdecydowanym zaskoczeniem, przynajmniej dla mnie jest brak powołania dla Bartosza Bednorza, który był bliski gry na Mistrzostwach Europy. Polak spisuje się bardzo dobrze w klubie, a włoska Modena to naprawdę wysoka półka. Chodzą pogłoski, że ma konflikt z trenerem Heynenem. Niewątpliwe ogromnie cieszy fakt, powrotu Bartosza Kurka do zdrowia i kadry. Co tu dużo mówić, na pewno przynajmniej w tych kilku pierwszych spotkaniach będzie naszym liderem. Ma przecież wiele do udowodnienia i bez dwóch zdań uważam, że właśnie to zrobi, pokazując swoją siłę i to, że z nim możemy sięgać po wszystkie tytuły. Zawodnicy tacy jak Bartosz Kwolek, Grzegorz Łomacz czy Łukasz Kaczmarek, rozegrali już wiele spotkań na najwyższym poziomie, więc na pewno oni będą brylować, jeżeli chodzi o doświadczenie i pokażą młodszym kolegom, jak zachowuje się zimną głowę. Jedyną pozycją, o którą mam pewne obawy jest libero. Mimo że Jakub Popiwczak, w Jastrzębskim Węglu spisuje się całkiem przyzwoicie to mam pewne obawy, że może to nie być poziom Zatorskiego czy Wojtaszka. Niemniej jednak wszyscy będą w pełni zmobilizowani, w końcu to jest ich szansa, żeby pokazać trenerowi Vitalowi Heynenowi, że na nich też może spokojnie stawiać.

Tunezja to aktualny Mistrz Afryki, wygrali oni na początku wakacji cały turniej, nie przegrywając przy tym żadnego spotkania. W finale po dość emocjonalnym meczu pokonali Kamerun 3:2 (23:25, 25:25, 26:24, 21:25, 15:13). Jednak ciężko mówić, o tym, że są dobrą drużyną. Na tle czołowych ekip globu wyglądają bardzo blado. Może o tym świadczyć, chociażby ostatni turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich rozgrywanych notabene w Gdańsku. Tunezja przegrała wszystkie trzy spotkania, wygrywając przy tym tylko jednego seta z Francją, która już wtedy była praktycznie pewna, że awansu nie mają. Na Mistrzostwach Świata w 2018 roku, też nie pokazali tak naprawdę nic. Przegrali wszystkie pięć spotkań, wygrywając w całym turnieju tylko dwa sety. Prawa gry w Lidze Narodów nawet nie mają. Pokazuje to, że nie jest to ekipa, która może mierzyć się z czołówką list światowych.

Statystyki:

  •  Polska wygrała ostatnie 9 z 10 meczów
  • Tunezja wygrała ostatnie 6 z 10 meczów
  • Polska wygrała wszystkie spotkania rozgrywane między tymi drużynami
  • Wszystkie spotkania rozgrywane między tymi drużynami kończyły się wynikiem 3:0 dla Polski

Co grać?

Uważam, że w tym spotkaniu determinacja Polski graczy, którzy mają szanse pokazać się trenerowi i być może dostać w przyszłości więcej szans, powinna spokojnie wystarczyć na bezpieczne zwycięstwo w tym meczu. Początek spotkania wtorek, godzina 8:00.

TYP: Polska poniżej 75.5 punktu

Kurs: 1.55

Baner - skubiemy bukmachera

ROSJA – IRAN

Drugim spotkaniem, którym się zająłem, jest zdecydowanie najciekawszy mecz pierwszej kolejki Pucharu Świata. Rosja zdecydowanie nie może zaliczyć Mistrzostw Europy do udanych. Broniący tytułu zawodnicy Spornej odpadli przecież już w ćwierćfinale ze Słowenią. Może nie tyle sam fakt odpadnięcia zdumiał świat, ile gra Rosjan. Ciężko szukać pozytywów, o ile faktycznie w trzecim secie się przebudzili i zagrali na przyzwoitym poziomie, o tyle pozostałe trzy sety to tak naprawdę blamaż. Maksim Michajłow nie błyszczał w całym turnieju, ale to spotkanie zagrał po prostu fatalnie. Bardzo dużo błędów zarówno w ataku, jak i w zagrywce. Dimitrij Wołkow podobnie, choć w całym turnieju nie wyglądał najgorzej. Skoro dwie armaty zawodzą to, jak grać? No na pewno nie tak jak zagrali ze Słowenią. Zostali odesłani z kwitkiem, a kibice wylali ogromną frustrację, co można było zobaczyć w mediach. Uważam, że mentalnie Rosjanie są zmęczeni turniejem i nagonką na nich, dlatego odpuszczą sobie niezbyt istotnych Puchar Świata i w spokoju będą się regenerować przed rozpoczynającymi się zmaganiami ligowymi.

Iran zaś jest w zupełnie innym miejscu. Wygrali oni Mistrzostwa Azji, które odbywały się niecałe dwa tygodnie temu. W finale pewnie pokonali Australię 3:0 (25:14, 25:17, 25:21). Szczególnie w tym meczu można było poznać siłę Iranu, który tak naprawdę całkowicie zdominował swoich rywali. Ponadto spisali oni się naprawdę dobrze w Lidze Nardów, zajmując w pierwszej fazie drugie miejsce, tuż za Brazylią. W finałowej szóstce niestety nie było już tak kolorowo, przegrali zarówno z Polską, jak i wspomnianym przed chwilą zwycięzcą pierwszej fazy rozgrywek co ostatecznie, nie dało im możliwości walki o medale. W kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich było dobrze, jednak zbyt mało na bardzo mocną wtedy reprezentację Rosji (19:25, 23:25, 23:25). Niemniej jednak nie zagrali słabego spotkania i przy odrobinie szczęścia drugi i trzeci set mógł potoczyć się inaczej. Iran od dłuższego czasu wdarł się do czołówki i nikt nie wskazuje na to by, mieli odpuszczać, a turnieje takie jak Puchar Świata są dla nich szansą na triumfy na arenie międzynarodowej.

Statystyki:

  • Rosja wygrała 9 z ostatnich 10 spotkań
  • Iran wygrał 8 z ostatnich 10 spotkań
  • W pięciu ostatnich spotkaniach 4 razy wygrali Rosjanie, a raz Irańczycy
  • W dziesięciu ostatnich spotkaniach 6 razy wygrali Rosjanie, a 4 razy Irańczycy
  • W ostatnich pięciu spotkaniach wynik 3:0 padł 4 razy

Co grać?

Uważam, że w tym meczu Iran ma szansę odegrać się za kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich i tę szansę wykorzysta, ponieważ Rosjanie nie podejdą do tego turnieju na 100%, raczej dadzą pograć zawodnikom drugiego szeregu. Bukmacherzy z resztą myślą podobnie, ponieważ sporo obniżyli już kurs na Irańczyków. Początek spotkania wtorek, godzina 7:00.

TYP: Iran

Kurs: 1.82

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!