fot. UK Sports Pics/SIPA

Niedzielny terminarz gier w Serie A przynosi nam sześć meczów. Hitem dnia będzie bez wątpienia wieczorne starcie Romy z Napoli. Wcześniej jednak zmierzą się ze sobą Fiorentina i Milan i to spotkanie również przeanalizujemy. Dziś korzystamy z oferty Betclic, u którego zakładając konto z naszym kodem promocyjnym, możesz zgarnąć ciekawy bonus powitalny oraz zakład bez ryzyka. Czy uda nam się zamknąć tydzień profitem? Na to liczymy! Zapraszam do analizy i życzę przyjemnej lektury.

Zagraj bez ryzyka w Betclic ze zwrotem na konto depozytowe do 50 PLN!

Nie wejdzie? Pieniądze możesz od razu wypłacić!

Kod aktywujący promocję: ZAGRANIE50

Betclic

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

ACF Fiorentina vs AC Milan

Na początek weźmiemy na warsztat rozgrywaną o godzinie 18:00 na Stadio Artemio Franchi potyczkę Fiorentiny z Milanem. Od sezonu 2017/18 drużyny te zmierzyły się ze sobą siedmiokrotnie: trzy starcia zwyciężyli Rossoneri, dwa padły łupem ekipy z Florencji, zaś dwukrotnie doszło do podziału punktów. W rundzie jesiennej bieżącej kampanii padł wynik 2-0 dla drużyny z Mediolanu.

Od samego początku sezonu Fiorentina jest ekipą po prostu przeciętną. Podopieczni Cesare Prandellego pomimo sporych ambicji oraz równie wysokiego potencjału cały czas grają w kratkę, lepsze występy przeplatając słabszymi. Aktualna sytuacja klubu w tabeli nie jest dobra, wszak Viola zajmuje dopiero 14. pozycję, a jej przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie siedem oczek. Trzeba więc skupić się na regularnym punktowaniu przede wszystkim z ekipami z dolnych rejonów tabeli. Ostatnie pięć meczów tej drużyny to dwa zwycięstwa, tyle samo porażek oraz jeden remis. Tym razem o punkty nie będzie łatwo, bowiem piłkarzom Fiorentiny przyjdzie stanąć do walki z wiceliderem ligi, Milanem. Sporym problemem tego zespołu jest defensywa, która ma skłonność do tracenia stosunkowo dużej ilości bramek. Bilans bramkowy zespołu ze stolicy Toskanii wynosi 33-42 po 27 meczach, więc doskonale oddaje on wyżej wspomniany problem.

Po fantastycznym początku sezonu, w którym wiele wskazywało na to, że Milan wyrósł na jednego z głównych kandydatów do odebrania Juventusowi scudetto, teraz podopieczni Stefano Piolego wpadli w dołek i bardziej niż o mistrzostwo powinni walczyć przede wszystkim o miejsce w strefie TOP 4, która gwarantuje udział w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie. Z Ligi Europy Rossoneri już odpadli, w miniony czwartek przegrali bowiem 0-1 z Manchesterem United i pozostała im już wyłącznie walka o ligowe punkty. Na ten moment Milan jest wiceliderem tabeli, jednak konkurencja w postaci Juventusu, Atalanty, Napoli i Romy czai się tuż za plecami Mediolańczyków i muszą oni mieć się na baczności. W ubiegły weekend stracili oni cenne punkty, przegrywając 0-1 z Napoli, choć mecz ten był wyrównany i równie dobrze mógł zakończyć się ich zwycięstwem. Mimo to Milan nie imponuje już tak bardzo polotem i skutecznością, jak w pierwszej części sezonu, więc jeżeli nie chce wypaść z czołowej czwórki, musi częściej trafiać do siatki rywala.

Co typuję?

Teoretycznie faworytami tego pojedynku, choć nieznacznymi, są piłkarze Stefano Piolego. Biorąc pod uwagę ich potencjał oraz formę na przestrzeni całego sezonu, należałoby się z tym zgodzić, jednak jeżeli przyjrzymy się ostatnim tygodniom w wykonaniu obu zespołów, wyłonienie faworyta nie jest już takie oczywiste. Dlatego też nie zdecyduję się w tym meczu zagrać na strony, a pójdę w zakład na bramkę z obu stron. Zarówno Fiorentina, jak i Milan ostatnio tracą gole dość często, jednakże dysponują sporym potencjałem ofensywnym, więc sądzę, że bardzo prawdopodobne jest, że zobaczymy przynajmniej po jednym golu obu drużyn. Proponowany przez bukmachera Betclic kurs na taki obrót zdarzeń wydaje mi się wart obstawienia, dlatego chętnie otworzę nim naszego dubla.

Betclic
1,77
obie drużyny strzelą gola

Grupa Zagranie

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

AS Roma vs SSC Napoli

Przenosimy się teraz do Rzymu, gdzie o 20:45 na Stadio Olimpico ekipa Romy zmierzy się w hicie kolejki z zespołem Napoli. Na przestrzeni trzech sezonów wstecz drużyny te zagrały ze sobą siedem bezpośrednich potyczek, każdą w lidze. Cztery z nich wygrywali Azzurri, dwie padły łupem Romy, a raz padł remis. Ostatni mecz zakończył się pogromem zafundowanym przez zespół z Neapolu, który na własnym obiekcie ograł Giallorossich aż 4-0.

Roma po dwóch sezonach spędzonych poza czołową trójką ligi ma apetyt na powrót na ligowe podium. Konkurencja jest jednak bardzo szeroka i na ten moment podopiecznym Paulo Fonseki nie udaje się spełnić tego zadania, bowiem znajdują się oni dopiero na szóstym miejscu. Ich strata do trzeciego w tabeli Juventusu wynosi jednak raptem pięć oczek, więc wszystko jest jeszcze możliwe. W porównaniu do całej reszty ekip z czołowej siódemki Roma ma jeszcze „na barkach” występy w europejskich pucharach, ponieważ wyeliminowała ona ostatnio Szachtar i awansowała do ćwierćfinału Ligi Europy. Może okazać się to sporym balastem w tak wyczerpującym sezonie i prawdę mówiąc, przed tym zespołem naprawdę niełatwe tygodnie. Dzisiejsza potyczka z Napoli może jednak pomóc Rzymianom w walce o najwyższe lokaty, o ile tylko uda się ją zwyciężyć. Ostatnim razem skończyło się katastrofą i porażką 0-4, więc ekipa trenera Fonseki z pewnością będzie pałała rządzą rewanżu za tamten mecz.

Zdaje się, że w Neapolu po niespodziewanej porażce w dwumeczu z Granadą w 1/16 finału Ligi Europy mocno wzięto się do pracy. Cztery kolejne mecze ligowe przyniosły bowiem Azzurrim dziesięć oczek, z których najważniejsze są z pewnością trzy ostatnie, zdobyte w zwycięskim starciu z Milanem. Niewiele brakło też, aby starcie z Sassuolo zakończyło się dla nich zwycięsko, jednak bramkę na 3-3 strzelił z rzutu karnego w doliczonym czasie gry napastnik Neroverdich, Francesco Caputo. We wspomnianych meczach Napoli wyglądało jednak bardzo dobrze, a na pochwałę zasługuje bardzo dobra dyspozycja Piotra Zielińskiego, który zanotował jedną asystę z Milanem, dwie z Bologną oraz bramkę z Sassuolo. Podopieczni Rino Gattuso znów pokazują swój ogromny ofensywny potencjał i jeżeli nie zanotują kolejnego zjazdu formy, można spodziewać się, że będą do samego końca liczyć się w walce o występy w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie. Patrząc przez ten pryzmat, nadchodzące spotkanie jest typowym meczem „o sześć punktów”, więc z pewnością będą oni odpowiednio zmotywowani, aby powalczyć w nim o komplet oczek.

Co typuję?

Podobnie, jak w przypadku poprzednio analizowanego spotkania, nie podejmę się tutaj wyboru faworyta. Bukmacherzy również nie są w stanie go wskazać, ponieważ kursy na wygraną jednej bądź drugiej drużyny sugerują, że szanse rozkładają się mniej więcej 50:50. Oba zespoły lubią odważną grę w ataku i zwykle strzelają sporo goli, jednakże tym razem nie pójdę w bramki, a w rzuty rożne, jak to zwykle czynię w przypadku hitów na włoskich boiskach. Sądzę, że fakt, iż stawka tego meczu jest dość wysoka, poskutkuje w mojej opinii większym akcentem obu zespołów na zapewnienie sobie bezpieczeństwa z tyłu, więc typ na liczbę bramek wydaje mi się nieco ryzykowny. Dobra postawa w obronie spowoduje jednak sporą ilość wybić na aut bramkowy, a co za tym idzie, ilość rzutów rożnych. Kurs na minimum dziesięć kornerów jest w mojej opinii odpowiednio wysoki, aby się nań skusić. Zachęcam jeszcze do sprawdzenia opinii o Betclic, z którego oferty tym razem korzystamy. Zieloności!

Betclic
1,80
powyżej 9,5 rzutu rożnego w meczu

Warunki otrzymania bonusu w formie zwrotu na konto główne:

  • 🎯Zarejestruj się z linku: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
  • 🎯Użycie w procesie rejestracji kodu ZAGRANIE50
  • 🎯Minimalny wymagany depozyt: 10 PLN
  • 🎯Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE
  • 🎯Maksymalna kwota zwrotu to 50 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 57 PLN
Link do rejestracji: zagranie.com/go/betclicbezryzyka
Kod promocyjny: ZAGRANIE50
kupon double serie a, 21.03.2021
Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!