Sezon w 1. Bundeslidze jest już praktycznie za nami, pozostała tylko jedna niewiadoma: kto będzie 18. drużyną, występującą na najwyższym szczeblu rozgrywek piłkarskich w Niemczech w przyszłej kampanii? Czy utrzyma się Stuttgart? A może Union Berlin dostąpi po raz pierwszy zaszczytu rywalizacji z najlepszymi klubami w Niemczech? Zapraszam do lektury.

Relegation-termin używany w środowisku piłkarskim w Niemczech związany z meczami barażowymi na szczeblu 1. i 2. Bundesligi.

Zapoznaj się z szeroką ofertą FORTUNY!
Kod promocyjny: 1140PLN

Skuteczność typów Zagranie na Bundeslidze w maju: 5/7

Profit/Strata Zagranie na Bundeslidze w maju: +248 PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

VfB Stuttgart vs 1. FC Union Berlin

Już od wielu miesięcy było wiadomo, że dla drużyny z Mercedes-Benz Arena będzie to ciężki sezon. O dziwo w poprzedniej kampanii udało im się osiągnąć siódme miejsce i tylko dlatego nie wystąpili w eliminacjach do Ligi Europy, ponieważ Eintracht Frankfurt wygrał puchar Niemiec, pokonując w finale Bayern Monachium. Z perspektywy czasu możemy stwierdzić, że dobrze się stało. Orły godnie reprezentowały Bundesligę na europejskich boiskach, a Stuttgart mógł skupić się na krajowym podwórku. Trener, który poprowadził dzisiejszych gospodarzy do siódmej pozycji w lidze Tayfun Korkut, miał fatalny start i postanowiono go zwolnić. Na jego miejsce przyszedł Markus Weinzierl. Jego początki w tym klubie także nie były najlepsze, zdecydowane porażki z Borussią Dortmund, Hoffenheim, Eintrachtem Frankfurt to potwierdzają. Potem pojawiały się pojedyncze zwycięstwa i remisy, lecz pod koniec obecnego sezonu dokonano kolejnej roszady. Po pogromie z Augsburgiem 0:6 pożegnano Markusa Weinzierla. Nico Willig, który trenował drużynę U19, dostał misję utrzymania Stuttgartu w 1. Bundeslidze. Trzeba przyznać, że jego przygoda z seniorami zaczyna się dobrze. Wygrana z Borussią Mönchengladbach oraz Wolfsburgiem przypieczętowały udział dzisiejszych gospodarzy w barażach. Całe szczęście, że w lidze rywalizowali z takimi zespołami jak Nürnberg i Hannover, które zdecydowanie odstawały poziomem od innych drużyn. Kto wie, czy gdyby na ich miejsca pojawiły się inne silniejsze kluby to, czy Stuttgart dostałby jeszcze jedną szansę na utrzymanie się w 1. Bundeslidze, grając dwumecz z trzecim zespołem niższej ligi. Jedno jest pewne, co by się nie działo, szykują się spore zmiany na Mercedes-Benz Arena.

Każdy, kto śledzi 2. Bundesligę zdaję sobie sprawę z tego, jak bardzo polski bramkarz Rafał Gikiewicz jest ważny dla Unionu Berlin. Zawodnik ten rozegrał wszystkie 34 mecze w sezonie, a jego zespół stracił tylko 33 gole, najmniej ze wszystkich klubów w lidze. Były piłkarz m.in. Śląska Wrocław, Braunschweigu i Freiburga ma już zapytania z drużyn występujących w 1. Bundeslidze. Jak sam twierdzi, chce się na razie skupić na walce o najwyższy szczebel rozgrywek piłkarskich w Niemczech. Rafał Gikiewicz nie tylko świetnie broni, ale także strzela bramki. Głośnym echem odbiło się jego trafienie z Heidenheim, które ostatecznie dało punkt stołecznemu zespołowi.

Trzeba przyznać, że klubowi z Berlina będzie ciężko zrealizować swój cel. Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się to nierealne, ale słabość Hamburgera SV otworzyło przed ostatnią kolejką szansę na historyczny sukces. Bezpośredni awans w niedzielę był na wyciągnięcie ręki. Paderborn nieoczekiwanie przegrał z Dynamem Drezno i gdyby Union zwyciężył w Bochum, nie musieliby dzisiaj walczyć w barażach. Teraz czeka ich ciężka przeprawa z drużyną z wyższej ligi, lecz nie są bez szans w tej rywalizacji. Stuttgart także ma swoje problemy w tym sezonie i zespół niżej od nich notowany może to wykorzystać. Statystyki są przeciwko klubom z 2. Bundesligi. Od 2012 roku w barażach drugoligowcy zawsze przegrywali z zespołem walczącym o utrzymanie. Czy uda się dzisiaj zrobić pierwszy krok w stronę debiutu Unionu Berlin w najwyższej klasie rozgrywkowej w Niemczech?

Stichpunkte:

  • Ostatnie spotkanie Stuttgartu zakończyło się remisem 0:0 z Schalke
  • Stuttgart zakończył sezon na 16. miejscu w 1. Bundeslidze z dorobkiem 28 punktów
  • Ich bilans meczów domowych to 6 zwycięstw, 4 remisy i 7 porażek
  • Ostatnie spotkanie Unionu Berlin zakończyło się remisem 2:2 z Bochum
  • Union Berlin zakończył sezon na 3. miejscu w 2. Bundeslidze z dorobkiem 57 punktów
  • Ich bilans meczów wyjazdowych to 3 zwycięstwa, 10 remisów i 4 porażki
  • Obie drużyny w swojej historii spotkały się dwukrotnie w sezonie 2016/2017 w 2. Bundeslidze. Jedno spotkanie zakończyło się remisem, a drugie zwycięstwem Stuttgartu

Co obstawiać?

Będzie to z pewnością interesujący mecz. Obie drużyny walczyły przez cały sezon, aby mieć możliwość utrzymania się lub awansu do 1. Bundesligi. Jestem jednak zdania, że gospodarze poradzą sobie w pierwszym spotkaniu. Widać poprawę w grze drużyny prowadzonej przez Nico Williga. Szczególnie na swoim stadionie prezentują się dobrze, ponieważ pokonali w ostatnim czasie Wolfsburg oraz Borussię Mönchengladbach, czyli kluby, które do końca walczyły o możliwość występowania w europejskich pucharach w przyszłym sezonie. Union Berlin na wyjazdach spisywał się kiepsko. Pokazują to statystyki i trzy zwycięstwa na obcych stadionach to potwierdzają. Dzisiejsi gospodarze zdają sobie sprawę, że potrzebują zaliczki, aby liczyć się o byt w 1. Bundeslidze. Piłkarze z Mercedes-Benz Arena mają z tyłu głowy świadomość tego, że na wyjazdach spisują się słabo, a ich rywal na swoim obiekcie to ciężka przeszkoda do pokonania. Korzystam z Hitu Dnia u bukmachera Fortuny i pobieram podwyższony kurs na czyste zwycięstwo Stuttgartu.

Zdarzenie: VfB Stuttgart vs 1. FC Union Berlin

Typ: 1

Kurs: 1.96