Foto Cordon Press / PressFocus

Przed nami długo wyczekiwane spotkanie, które być może zadecyduje o losach mistrzostwa Hiszpanii. Już o godzinie 21:00 wszystkie oczy będą zwrócone na Estadio Alfredo di Stefano, gdzie po raz pierwszy odbędzie się pojedynek Realu Madryt z FC Barceloną. Czego możemy się dziś spodziewać? W jakiej dyspozycji są oba zespoły? Na to wszystko postaram się dziś odpowiedzieć, a przy okazji zachęcam do skorzystania z kodu promocyjnego STS bez ryzyka, dzięki któremu będziecie mogli bez problemu zagrać dzisiejszy specjalny zakład. Zapraszam do analizy i życzę miłej lektury!

1200 PLN od depozytu + 230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

Kod promocyjny w STS: ZAGRANIE

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Real Madryt vs FC Barcelona (sobota 21:00)

Real Madryt kontra FC Barcelona to jeden z najbardziej wyczekiwanych pojedynków na całej kuli ziemskiej. Spotkania obu ekip emocjonują nas od dziesięcioleci i to nie tylko ze względów piłkarskich. Mimo wszystko w ostatnich latach zdarzały się dość nudne klasyki, które odpychały kibiców obu ekip. Tegoroczne El Clasico ma być zupełnie inne, a przede wszystkim niezwykle decydujące w kontekście walki o mistrzostwo kraju. Obecnie Katalończycy tracą jedynie jeden punkcik do Atletico Madryt, a Królewscy dwa oczka więcej. Zwycięzca zgarnia komplet jakże cennych punktów i szansę na wyrównany pojedynek z obecnymi liderami! Kto skorzysta w El Clasico najbardziej? A może to Atletico odskoczy rywalom w myśl zasady: „gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta”!

Real Barcelona typy i kursy -> więcej znajdziesz na tej podstronie

Klasycznie dzisiejszą analizę zacznę od gospodarzy, którzy podejdą do dzisiejszego starcia z dwoma punktami straty do Dumy Katalonii. Królewscy w tym sezonie walczą praktycznie na dwóch frontach. Pierwszy z nich to krajowe podwórko i próba obrony tytułu, natomiast drugi to Liga Mistrzów, gdzie po pierwszym pojedynku z Liverpoolem są na dobrej drodze do awansu do półfinału europejskich rozgrywek. Generalnie ekipa Zizou miewała w tym sezonie lepsze oraz gorsze momenty, które w pewien sposób pokrzyżowały plany francuskiego szkoleniowca, chociażby w Copa del Rey, gdzie sensacyjnie odpadli po dogrywce z CD Alcoyano. Od tego czasu Real Madryt przegrał zaledwie raz (z Levante) pod koniec stycznia. Przez ponad dwa miesiące Królewscy zanotowali serię dwunastu spotkań bez porażki, w międzyczasie notując zaledwie dwa remisy (z Realem Sociedad oraz Atletico Madryt). Jakie jest nastawienie podopiecznych Zinedine’a Zidane’a na dzisiejsze starcie z Dumą Katalonii?

Królewscy wyjdą na murawę bez swojego kapitana – Sergio Ramosa, który zmaga się z urazem łydki. Jego nieobecność jest sporym osłabieniem, lecz kilka dni temu ekipa Zizou udowodniła, że potrafią się zmobilizować i poukładać szyki defensywne nawet bez lidera. Oczywiście nie jest to jedyny brakujący element zespołu ze stolicy, gdyż z problemami zdrowotnymi zmaga się Dani Carvajal, Raphael Varane (pozytywny wynik testu na koronawirus) oraz nie kto inny, jak Eden Hazard. Wygrana we wtorkowy wieczór z Liverpoolem podbudowała zespół przed dzisiejszym starciem z Dumą Katalonii. Królewscy oczywiście wcale nie musieli się martwić o brak formy, co udowodnili w ostatnich tygodniach w lidze. Spokojne zwycięstwa z Elche, Celtą Vigą czy Eibarem ukazały siłę Realu Madryt, która mimo wszystko spoczywa na barkach Karima Benzemy, Luki Modricia oraz Toniego Kroosa. To właśnie ta trójka aktualnie dyktuję warunki gry swoim kolegom, którzy jak na razie radzą sobie z tym bez zarzutu. Wspomniany francuski napastnik ma na swoim koniec już osiemnaście trafień w tegorocznym sezonie La Ligi. W sześciu kolejnych ligowych starciach trafiał do siatki rywala przynajmniej raz, co tylko potwierdza jego fantastyczną dyspozycję. Zizou będzie chciał wykorzystać skuteczność swojego rodaka, a liczne piłki posyłane w jego kierunku powinny być dość częstym widokiem, tym bardziej, gdy Vinicius Junior czy Marco Asensio nie grzeszą formą. Królewscy w ostatnich tygodniach grają tak, jak przystało na mistrzów kraju. Spokojnie pokonują słabszych rywali, a przy okazji bez problemu radzą sobie z europejskimi gigantami. Ekipa Zizou powinna dziś wyjść na murawę w fantastycznych nastrojach. Dodatkowym atutem francuskiego szkoleniowca jest fakt, że przegrał w Klasyku zaledwie dwa razy! Czy plan zdobycia mistrzostwa jest wciąż realny?

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Duma Katalonii koncentruje swoje wszelkie siły na krajowym podwórku. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, ich głównym celem stało się zdobycie mistrzostwa kraju. Nic dziwnego, że katalońskie media piszą o największej mobilizacji od lat w szeregach Barcelony. Piłkarze Blaugrany są niezwykle pewni siebie przed dzisiejszym starciem i zapowiadają walkę do upadłego. Jak prezentuję się ich aktualna dyspozycja?

FC Barcelona jest niepokonana w lidze od 5 grudnia 2020 roku. Wówczas z Dumą Katalonii poradzili sobie zawodnicy z Kadyksu. Od tego spotkania minął już kawał czasu, a zawodnicy Koemana grają jak w transie. Nowa taktyka i pomysł na grę holenderskiego szkoleniowca sprawca się bez zarzutu, co mogliśmy podziwiać w starciu z Sevillą w rewanżowym starciu w Copa del Rey czy niedawnym pojedynku z Realem Sociedad zakończonym wynikiem 6:1. Oczywiście nie w każdym spotkaniu Duma Katalonii prezentowała fenomenalną skuteczność. Idealnym przykładem jest mecz z Realem Valladolid na własnym obiekcie, gdzie w dopiero 90. minucie Ousmane Dembele zapewnił komplet punktów.

Najważniejszą postacią w Barcelonie jest w dalszym ciągu nie kto inny jak, Leo Messi. Argentyńczyk w tym sezonie La Ligi strzelił już 23 bramki oraz ośmiokrotnie po raz ostatni zagrywał futbolówkę. Dla niego samego dzisiejsze starcie z Realem Madryt jest kluczowe w kontekście ewentualnego przedłużenia kontraktu. La Pulga oczekuje przede wszystkim pucharów i dobrej myśli taktycznej, która pozwoli mu realizować wyznaczony cel. Jak na razie Ronald Koeman świetnie dogaduje się z liderem w tej kwestii i obaj dążą wspólnie do zdobycia mistrzostwa kraju. Swoje skrzydła w Barcie rozwija Ousmane Dembele oraz Pedri. Francuz w ostatnich tygodniach jest niezwykle aktywny z przodu boiska, co przyniosło mu parę trafień. Wyśmienitą robotę i największy progres spośród wszystkich zawodników Barcelony zrobił wspomniany wyżej Pedri. Pewność siebie, skromność poza boiskiem, inteligentne rozgrywanie piłki to tylko nieliczne cechy osiemnastolatka, który na początku swojej przygody z futbolem był na testach w Realu Madryt. Hiszpan w tym momencie to zawodnik pierwszej jedenastki, który bez żadnych skrupułów potrafi ośmieszyć rywali. Jego pewność siebie sprawia, że rywale odczuwają delikatny dyskomfort, a przede wszystkim respekt. Nic dziwnego, że młody gracz Dumy Katalonii jest porównywany do Xaviego czy Iniesty. Duży pracy w środku pola wykonuję Frankie de Jong, który stał się facetem od brudnej roboty. Holender świetnie odnajduję się w katalońskich realiach. Potrafi zatrzymać rywala, przebiec z piłką pół boiska, zagrać dokładnie do partnera czy oddać strzał na bramkę. W moim odczuciu jest aktualnie lepszą wersją Sergio Busquetsa, który w tym sezonie miewa lepsze i gorsze momenty. Czy Barcelona wróci do domu z kompletem punktów?

Estadísticas (statystyki) Realu Madryt:

  • 63 punkty po dwudziestu dziewięciu kolejkach
  • Bilans bramek 51:23
  • Pięć zwycięstw z rzędu
  • Bez porażki od dwunastu spotkań
  • Więcej niż 2.5 gola w 4/5 ostatnich pojedynkach
  • Mniej niż 4.5 kartki w 4/5 poprzednich starciach
  • Mniej niż 10.5 rożnego w 5/6 ostatnich ligowych meczach
  • Bez porażki z Dumą Katalonii od trzech spotkań
  • Mniej niż 10.5 rzutów rożnych w 5/7 ostatnich pojedynkach z Barcą

Estadísticas (statystyki) FC Barcelona:

  • 65 punktów po dwudziestu dziewięciu kolejkach
  • Bilans bramek 68:24
  • Trzy zwycięstwa z rzędu
  • Bez porażki w lidze od 5 grudnia 2020 roku
  • Więcej niż 4.5 kartki w 5/7 poprzednich starciach
  • Mniej niż 10.5 rożnego w 8/9 ostatnich ligowych meczach
  • Bez zwycięstwa z Realem Madryt od trzech spotkań
  • Mniej niż 10.5 rzutów rożnych w 5/7 ostatnich pojedynkach z Królewskimi

Specjalnie na to spotkanie przygotowaliśmy dla was wyjątkowy zakład w STS. Co dokładnie obstawiamy? Nasza zakład to: Barca nie przegra, będzie mniej niż 4.5 bramki, a żółtą kartką zostanie ukarany Clement Lenglet. Skąd taki pomysł? Przede wszystkim spoglądając na aktualną sytuację obu ekip, śmiało mogę podjąć się tezy, że powinniśmy zobaczyć jedno z lepszych El Clasico. Duma Katalonii ma jednak odrobinę przewagi, a głównym ich atutem będzie brak Sergio Ramosa. Doskonale wiemy, jak wiele dla defensywy Realu znaczy ich kapitan. Ich gra w tym sezonie bez niego wyglądała różnie, choć w starciu z Liverpoolem pokazała klasę. Mimo wszystko wydaję mi się, że Ronald Koeman przygotował na dziś coś wyjątkowo, co pozwoli Barcie cieszyć się ze zwycięstwa. Warto zauważyć, że Duma Katalonii skupia się aktualnie jedynie na lidze, gdzie mają realną szansę na zdobycie mistrzostwa. Dlaczego akurat under bramek? Ostatnie sześć El Clasico nie przyniosło więcej aniżeli cztery bramki i nie wydaję mi się, być dziś się to zmieniło. Żadna z drużyn nie będzie chciała forsować tempa i zbyt mocno otwierać się z początku meczu. Jeżeli nie wpadnie szybko gol, wynik będzie oscylował w okolicach dwóch trafień czy może trzech. Musimy pamiętać, że obie defensywy nie grzeszą w tym sezonie, co dodatkowo zmusi obie ekipy do spokojnego rozgrywania swoich akcji. Skąd pomysł na kartkę Clementa Lenglet? W swoich trzech ostatnich klasykach bez problemu zanotował żółty kartonik od sędziego. Aktualnie nie prezentuje się zbyt dobrze, przez co miewa przestoje, które powodują liczne spóźnione ataki na rywalach. Francuz będzie dziś niezwykle narażony na zdobycie kartki, a bardzo chętny do pomocy będzie Karim Benzema, który potrafi znaleźć się tam, gdzie akurat obrońcy delikatnie przysypiają. Sędzią spotkania będzie Gil Manzano, czyli osoba, która lubi w tym sezonie wyciągać kartoniki z kieszeni. Wydaje mi się, że nasz stworzony typ na El Clasico jest wręcz idealny, a sam kurs mocno zachęca do gry. Zapraszam do skorzystania z bonusu STS oraz życzę powodzenia!

STS
3.75
Barcelona nie przegra, under 4.5 gola, Clement Lenglet otrzyma żółtą kartkę

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie

STS opinie <— przeczytaj recenzję bukmachera.

el clasico typ 10.04

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!