Po wczorajszym mikście przyszedł czas na konkurs indywidualny. Rywalizacja o tryumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata wchodzi w decydującą fazę, dlatego też dzisiaj przeanalizuję dla Was pary z udziałem dwóch zainteresowanych – Ryoyu Kobayashiego oraz Karla Geigera. Który z nich wykona dziś krok w stronę końcowego zwycięstwa? Zapraszam do wspólnego typowania!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+ 600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Ryoyu Kobayashi vs Halvor Egner Granerud: typy i kursy bukmacherskie (05.03.2022)

W pierwszej kolejności przyjrzymy się liderowi Pucharu Świata, Ryoyu Kobayashiemu. Japończyk ma na ten moment 63 punkty przewagi na Karlem Geigerem. Jest to dużo i mało – do końca jeszcze kilka konkursów, nic tutaj nie jest jeszcze rozstrzygnięte. Nie mniej jednak – w ostatnich konkursach lepiej spisuje się Ryoyu. Podopieczny trenera Hideharu Miyahiry w tym sezonie aż ośmiokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium. Miało to miejsce w: Ruce, Klingenthal, Engelbergu, Oberstdorfie, Ga-Pa, Bischofshofen, Willingen i Lahti. Do tego dołożył oczywiście najważniejsze trofea tzn. złoty medal olimpijski na skoczni K-95 i srebrny na K-125. A jak radził sobie na skoczni Holmenkollen w Oslo? W pierwszej serii treningowej przed wczorajszym konkursem mieszanym Japończyk nie pojawił się na rozbiegu. W drugiej zaś poszybował na odległość 133 metrów, co pozwoliło zając mu drugie miejsce. W nieoficjalnej klasyfikacji indywidualnej mikstu uplasował się na szóstym miejscu skacząc 126 i 127,5 metra.

Jego dzisiejszym rywalem będzie Halvor Egner Granerud. Norweg plasuje się na trzecim miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, mając na swoim koncie 1140 punktów. Pomimo wysokiej lokaty w ogólnym zestawieniu, Halvor dosyć daleki jest od formy, którą prezentował rok temu, choć nie oznacza to oczywiście, że jest bez formy. Bezwzględny dominator z edycji 2020/2021 w chwili obecnej prezentuje formę na TOP 5 konkursów, choć zdarzają mu się również wpadki. Sezon rozpoczął wybornie – od trzeciego miejsca i zwycięstwa w Niżnym Tagile. Potem nastąpiło lekkie pogubienie, kiedy to dwukrotnie nie zakwalifikował się do konkursu w Ruce, a w Wiśle był 48. Potem jednak podium w Klingenthal przełamało złą passę i Granerud ustabilizował się na poziomie pierwszej dziesiątki. W późniejszym czasie Norweg pięciokrotnie stawał na podium, lecz nie odniósł zwycięstwa. To zmieniło się Lahti, gdzie był drugi i pierwszy. Igrzyska nie były dla niego udane. Konkursy indywidualne kończył na ósmym i 30. miejscu (dyskwalifikacja), a w konkursie drużynowym był czwarty. Spójrzmy jak prezentował się wczoraj w Oslo. Pierwszą serię treningową zakończył na trzecim miejscu oddając skok na odległość 128 metrów. Drugi trening to 11. miejsce po skoku na 125 metrów. W indywidualnej klasyfikacji mikstu Halvor był czwarty po skokach na 124 i 129 metrów.

Co obstawiać?

Moim faworytem w tym starciu jest Ryoyu Kobayashi. Japończyk walczy o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i doskonale wiemy, że na konkursy potrafi spiąć się na 100%. W przeciwieństwie do treningów, gdzie nie prezentuje pełni swoich możliwości. Halvor również w ostatnim czasie jest w świetnej formie – potrafił wygrać (ex aequo) z Kobayashim w Lahti, czy plasować się wysoko na treningach. Japończyk jednak prezentuje się o wiele lepszą skuteczność w konkursach, dlatego też to on jest moim typem. Kurs na jego zwycięstwo wynosi 1.60.

Fortuna
1.60
Kobayashi będzie lepszy od Graneruda

Karl Geiger vs Manuel Fettner: typy i kursy bukmacherskie (05.03.2022)

Karl Geiger zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i przed dzisiejszymi zawodami posiada 63 punkty straty do Ryoyu Kobayashiego. Niemiec właściwie nie opuszcza pierwszej dziesiątki. Czterokrotnie w tym sezonie stawał na najwyższym stopniu podium. Miało to miejsce w Niżnym Tagile, Engelbergu oraz dwukrotnie w Titisee-Neustadt. Oprócz tego jeszcze siedmiokrotnie stawał na “pudle” – pięć razy był drugi i dwa razy trzeci. Na igrzyskach udało mu się wywalczyć brązowy medal indywidualnie i brąz w drużynie. A jak spisywał się na skoczni Holmenkollen? Pierwszy piątkowy trening był w wykonaniu Niemca bardzo nieudany. Zakończył go dopiero na 29. miejscu po skoku na odległość 119,5 metra. W drugiej treningowej próbie również było przeciętnie – 118,5 metra i 23. miejsce. W konkursie drużyn mieszanych było lepiej, choć nadal nie na poziomie Geigera. Niemiec skoczył 107,5 metra i 125,5 metra i był 15. Co na to Manuel Fettner?

Manuel Fettner to jeden z najstarszych zawodników w stawce Pucharu Świata – przeżywa właśnie swój najlepszy sezon od lat. W klasyfikacji generalnej zajmuje on 17. miejsce i posiada dorobek 319 punktów. Co jednak najważniejsze – został sensacyjnym srebrnym medalistą igrzysk w Pekinie. Osiągnął to na skoczni K95 we Zhangiakou. Na dużym obiekcie był siódmy, a następnie wraz z reprezentacją zdobył złoty medal w konkursie drużynowym. Te wszystkie osiągnięcia nie są dziełem przypadku. Manuel w ostatnim czasie skacze fenomenalnie. Jego dotychczasowy dorobek w Pucharze Świata być może nie zachwyca, ale końcówkę sezonu ma wyśmienitą. Spójrzmy, co prezentował wczoraj w Oslo. W pierwszym piątkowym treningu uplasował się na ósmym miejscu po skoku na 129,5 metra. W drugiej próbie poszybował na 135,5 metra i został zwycięzcą serii. W konkursie drużyn mieszanych ponownie był ósmy. Osiągnął to dzięki skokom na 122 i 130 metrów.

Co obstawiać?

Patrząc na wyniki wczorajszych serii zdecydowanym faworytem tej pary wydaje się być Manuel Fettner. Ja jednak będę przekorny i postawię na Karla Geigera. Dlaczego? Niemcowi pali się grunt pod nogami. Tryumf w klasyfikacji generalnej zaczyna uciekać, co moim zdaniem wywoła w nim zdecydowaną mobilizację na dzisiejszy konkurs. Karl zawsze na treningach skakał gorzej niż w konkursie, więc te wyniki nie powinny zbytnio niepokoić. Uważam, że to właśnie on uplasuje się dzisiaj wyżej. Kurs na taki obrót spraw wynosi 1.60. Przypominam o możliwości skorzystania z kodu promocyjnego od Fortuny. Powodzenia!

Fortuna
1.60
Geiger będzie lepszy od Fettnera

Fot. Martyna Szydłowska / PressFocus

  • Tagi

Zaloguj się aby dodawać komentarze