W zeszłym tygodniu przyszło nam oglądać zmagania w Rolex Masters 1000 w Szanghaju, a także turnieje WTA w Linz oraz Tianjin. W tym tygodniu zmagania mężczyzn przeniosą się na europejską Ziemię. Kierunek zmagań to Moskwa, Sztokholm i belgijska Antwerpia. Kobietom przyjdzie zagrać podobnie jak panom w Moskwie, a także na kortach w Luksemburgu.

    Jak zakończyły się ubiegłotygodniowe zmagania?

Wczoraj zakończony turniej w Szanghaju przyniósł wiele niespodziewanych zaskoczeń i zwrotów akcji. Do takich z pewnością należy odpadnięcie w spotkaniu ze Stefanosem Tsitsipasem, Novaka Djokovica, czyli obecnej jedynki światowego touru. Ogromnym zaskoczeniem było również odpadnięcie już w ćwierćfinale Rogera Federera z późniejszym finalistą Alexandrem Zverevem w stosunku 1-2. Sam finał, jak na rangę Rolex Masters, raczej nie popisał się jakością i emocjami. Gładkie zwycięstwo Rosjanina Miedwiediewa 6-4, 6-1 nad pogromcą Federera to raczej marna reklama tego sportu, a może zmiana warty na światowych kortach..?

W Tianjin finał Rebecca Peterson- Heather Watson to również duża, bardzo duża niespodzianka. Zważywszy na fakt, że to pojedynek 59 ze 125 rakietą świata. Wynik finału to 2-0 dla Szwedki.

Finał w austriackim Linz to już zestawienie 15(!!!) letniej Amerykanki Cori Gauff oraz Jeleny Ostapenko.

1000 PLN od depozytu + 120 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Kod promocyjny: 1140PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Woo Kwon Soon- Richard Gasquet

W nowym rozdaniu jako pierwsze na tapet bierzemy spotkanie w Antwerpii. W jednym z pierwszych spotkań turnieju na korcie spotkają się Koreańczyk Kwon Soon oraz Francuz Richard Gasquet.
Koreńczyk pierwszy raz od kilku lat gra kompletny sezon, o czym świadczyć może rozegrane, aż 77 spotkań w tym roku. Soonowi udało się w tym roku zwyciężyć dwa turnieje rangi Challengera w Seulu i Jokohamie, co zarazem jest jego pierwszymi triumfami. Jego specjalnością są zdecydowanie korty twarde, na których rozegrał ponad 90% spotkań w karierze. W obecnym sezonie jego statystyka na tej nawierzchni to aż 46 zwycięstw przy zaledwie 17 porażkach. Dzięki dobrej dyspozycji i regularnej grze zajmuje najwyższe 88 miejsce w rankingu, biorąc pod uwagę całokształt kariery Koreańczyka
Richard Gasquet niegdyś dziewiątka rankingu ATP, ten sezon musiał rozpocząć z opóźnieniem, a to wszystko w związku z problemami zdrowotnymi, które od dłuższego czasu nie dawały w pełni komfortu do gry. Mimo braku wymagań i zrozumieniu, że jest to jednak sezon po kontuzji, już w sierpniu zameldował się w półfinale turnieju poprzedzającego US Open, rozgrywanym w Cincinnati, w którym uległ Davidowi Goffinowi. W tym sezonie zaledwie 31 spotkań, bilans można powiedzieć 50:50, 16 zwycięstw/ 15 porażek.

Co obstawiać?

Moim zdaniem to spotkanie przyniesie rozstrzygnięcie w stronę Francuza. Koreańczykowi nie można odebrać braku zwycięstw, czy po prostu umiejętności, ale jest to zawodnik przede wszystkim challengerowy, a nie ulega wątpliwości, że jest to poziom co najmniej o półkę niższy od ATP Tour. Rywale pokroju Henricha Laaksonena, czy choćby D. Dżumhura z pewnością odstają od rywali Gasqueta. Dodatkową przewagą jest miejsce rozgrywania turnieju, tym razem Koreańczyk gra na “wyjeździe”, czyli europejskiej części globu.

TYP: R.Gasquet

Kurs: 1,58  (Fortuna)

Pablo Carreno- Busta- John Millman

Równolegle na kortach w Sztokholmie zostanie rozegrane spotkanie pomiędzy 35, a 57 rakietą świata. Obaj zawodnicy mają za sobą niesamowitą w formę na przełomie września i października. Obaj doszli do finałów turniejów rangi ATP, co prawda schodzili z nich w odmiennych nastrojach, ale także rywale byli z całkowicie innej półki. Carreno w finale w Chengdu pokonał Kazacha Bublika 2-0, z kolei Millman uległ Djokovicowi 2-0 w finale turnieju w Tokio. Milman większość turniejów w tym roku kończył na pierwszym lub drugim spotkaniu, statystyki poprawił dopiero grając w Challengerze, no i podczas zmagań w Tokio. Busta zaś, szczególnie na kortach twardych w tym sezonie radzi sobie bardzo dobrze. Trzecia runda turnieju to już dla niego norma, a 22 zwycięstwa, przy 8 porażkach tylko to potwierdzają. Hiszpan jest przede wszystkim zawodnikiem, którego ciężko przełamać, dobrze serwuje i gra przy siatce. Millman w swojej grze słynie z tego, że w każdym secie przynajmniej jednego gema przy swoim serwisie przegrywa totalnie, dając przeciwnikowi co najmniej 3 breaki. Moim zdaniem Hiszpan to zweryfikuje.

Co obstawiać?

Mecz wydaje się być rozstrzygnięty już przed spotkaniem na korcie. Carreno po prostu od dłuższego czasu prezentuje się zbyt dobrze, aby nie wygrywać takich pojedynków. Moim zdaniem, poprzez układ drabinki i słabe obstawienie turnieju przez czołowych zawodników jest jednym z głównych kandydatów do finału zawodów.

TYP: P.Carreno- Busta

Kurs: 1,63 (Fortuna)

Zagranie bez ryzyka:

Tylko z kodem promocyjnym: 1140PLN

Dla nowych graczy

Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!

Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.

Stawka maksymalnie 120 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.

Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.

Jednokrotny obrót bonusem.


tenis