W dzisiejszych typach ode mnie zdominuje Madryt. Pod nóż biorę mecz Getafe – Atletico Madryt oraz Real Madryt – Espanyol. Ostatnia propozycja na Ligę Europy to 2/2 i trafiony kupon. Jedziemy dalej!

Proponowane typy znajdziecie w ETOTO. Tak, jak zakład bez ryzyka dla czytelników Zagranie!

ODBIERZ 50 PLN W ZAKŁADZIE BEZ RYZYKA

Getafe – Atletico Madryt, 18:15

O ile każdy z Was pewnie wie, że Atletico i Real są madryckimi klubami, o tyle Getafe, raczej się ze stolicą Hiszpanii nie kojarzy. Jest to organizacja z przedmieść Madrytu. Azulones notują dobry początek sezonu i na pewno sprawią dzisiaj problemy Atleti.

Dwie wygrane, remis i porażka – to bilans ekipy prowadzonej przez Pepe Bordalasa. Na dzień dobry dostali zimny prysznic od Królewskich (0:2), ale później już ograli Eibar (2:0), zremisowali z Valladolid (0:0), a w ostatniej kolejce pokonali Sevillę (2:0) i to na wyjeździe! Szczególnie to ostatnie zwycięstwo robi wrażenie.

Jak grają Niebiescy? W średnim pressingu. Nie, nie takim jak Biało-Czerwoni z Japonią. Getafe stara się odbierać piłkę na środku murawy i zaskakiwać przeciwników szybkimi atakami. Trochę jak Polacy z Włochami. Wychodzi im to całkiem nieźle, bo oba gole z Sevillą strzelili właśnie tym sposobem. Drużyna z przedmieść Madrytu każdemu rywali oddaje inicjatywę, z wyjątkiem Valladolid. Średnia posiadania piłki, aktualnie piątej ekipy La Liga, to 35%.

Z drugiej strony, mamy Atletico Madryt, które nie zaczęło sezonu najlepiej. Dwa remisy (Valencia 1:1, Eibar 1:1), jedna porażka (Celta Vigo 0:2) i zwycięstwo (Vallecano 1:0), to bilans, z którego kibice i piłkarze nie mogą być zadowoleni. Los Colchoneros też oczywiście wszystkim oddają piłkę i jej nie trzymają, wolą grać szybkimi atakami.

Na Coliseum Alfonso Perez będziemy zatem oglądać spotkanie drużyn, które męczą się z futbolówką i nie lubią mieć jej przy sobie. Paradoksalnie, tutaj może wygrać ekipa, która odda piłkę rywalom. Jak się za chwilę dowiecie, po moim typie można uznać, że zwycięży Getafe…

Można tutaj wysnuć prosty wniosek. Okej, oba składy oddają posiadanie rywalom, ale lepsze jest Atletico, więc na pewno to oni zdominują. Podopieczni Simeone nawet Vallecano pozwolili być przy piłce 53% czasu, a potrafili utrzymać futbolówkę dłużej tylko od Eibaru (57%). Przy czym Getafe ze wspomnianym Eibarem miało tylko 36% posiadania.

No i ja za tym prostym wnioskiem pójdę. Jeszcze prostsze byłoby obstawianie wygranej gości po kursie 1.76. Jednak nie bardzo wierzę w formę Atleti, biorę także pod uwagę dobrą formę Getafe, noi wychodzi, że ten przelicznik nie jest aż tak atrakcyjny.

ETOTO proponuje nam handicap -15% dla Atletico i kurs 1.86. To oczywiście ryzykowny zakład, bo jak np. Griezmann i koledzy szybko trafią do siatki rywali, to się cofną i poczekają na Getafe. Patrząc jednak na formę Niebieskich, takie coś nie powinno się zdarzyć.

Wygrywamy, jeśli Atletico będzie miało minimum 58% posiadania piłki w meczu.

Zdarzenie: Getafe – Atletico Madryt
Typ: Atletico będzie miało większe posiadanie piłki (handicap -15%)
Kurs: 1.86 ETOTO

Real Madryt – Espanyol, 20:45

Mój ostatni typ na mecz Królewskich z AS Romą okazał się skuteczny. Poniżej 3,5 bramki weszło i choć podopieczni Lopeteguiego wygrali 3:0, to ostatniego gola strzelili na koniec spotkania, więc moja propozycja nie była zagrożona.

Remis 1:1 z Athletikiem Bilbao można tłumaczyć zmęczeniem pod zgrupowaniu kadry, ja się tego trzymam. Dlatego dzisiaj pójdę w stronę Realu Madryt, który jak przypominam – La Liga traktuje w kampanii 2018/19 priorytetowo.

Ekipa z Barcelony zajmuje wysokie, piąte miejsce w ligowej tabeli. Legitymują się wygraną z Valencią (2:0) i Levante (1:0), do tego remis z Celtą Vigo (1:1) i porażka z Alaves (1:2). Espanyol wszystkie zwycięstwa odniósł na własnym boisku, straty punktów notował na terenach rywali. Czy dzisiaj przełamią kiepską passę? Wątpię.

Real Madryt nigdy w historii nie przegrał na Santiago Bernabeu z dzisiejszym przeciwnikiem. Pericos biją w tym sezonie bardzo wiele rzutów rożnych, swoim rywalom także pozwalają na wiele takich stałych fragmentów gry. W tym spotkaniu także chciałbym pójść w tę stronę.

W tym pojedynku spodziewam się dominacji Bale’a i kolegów, którzy także często wywalczają kornery, co pokazywali choćby w starciu z AS Romą. Espanyol się cofnie, przez co powinien mieć okazji do wrzutek z rogu boiska znacznie mniej od Królewskich.

Kurs na zwycięstwo Realu wynosi tylko 1.17. Nie ma tutaj sensu w to wchodzić. Natomiast typ na rzuty rożne w stronę piłkarzy Lopeteguiego wygląda już kusząco. Oczywiście z handicapem. Wygrywamy, jeśli gospodarze będą mieli o trzy rzuty rożne więcej od gości. Kurs wygląda naprawdę świetnie.

Zdarzenie: Real Madryt – Espanyol
Typ: rzuty rożne: Real Madryt (handicap -2)
Kurs: 2.35 ETOTO